Koszalin, Poland
wydarzenia

Koniec „dzikich zlotów”? Od 29 stycznia 2026 r. nowe zasady dla spotkań motoryzacyjnych i surowe kary

Autor Ala za KMP Koszalin godzinę temu
Od 29 stycznia 2026 roku wchodzą w życie przepisy, które mają poprawić bezpieczeństwo w ruchu drogowym i ograniczyć zjawisko nielegalnych zlotów, ulicznych wyścigów oraz driftowania na drogach publicznych. Nowelizacja wprowadza jasne obowiązki po stronie organizatorów, a także realną odpowiedzialność dla uczestników i widzów.

Zgłoszenie obowiązkowe, gdy jest więcej niż 10 pojazdów

Najważniejsza zmiana dotyczy organizowania spotkań, na których bierze udział więcej niż 10 pojazdów. W takim przypadku organizator ma obowiązek wcześniejszego zawiadomienia właściwego organu gminy o miejscu i czasie spotkania – zgodnie z przepisami ustawy Prawo o zgromadzeniach. Obowiązek ma charakter informacyjny i ma służyć bezpieczeństwu uczestników oraz innych użytkowników dróg.

Jeśli formalności nie zostaną dopełnione, spotkanie może zostać potraktowane jako nielegalne, a konsekwencje mogą dotyczyć nie tylko organizatorów, ale również osób uczestniczących i obserwatorów.

Odpowiedzialność: organizator, uczestnik i widz

Nowe przepisy przewidują sankcje, które obejmują różne role – nie tylko tych, którzy „kręcą bączki” czy ścigają się za kierownicą, ale również tych, którzy organizują wydarzenie lub przychodzą je oglądać.

Wykroczenia: wysokie grzywny i ograniczenie wolności

Wśród wykroczeń pojawiają się m.in.:

organizowanie lub przewodniczenie spotkaniu motoryzacyjnemu bez wymaganego zawiadomienia – grozi kara ograniczenia wolności albo grzywna nie niższa niż 2000 zł,

umyślne uczestnictwo w nielegalnym spotkaniu (np. prezentowanie pojazdu) lub udział jako widz – grozi grzywna.

Tamowanie ruchu: grzywny od 1000 zł

Jeśli w trakcie spotkania dochodzi do tamowania lub utrudniania ruchu, przepisy przewidują grzywnę nie niższą niż 1000 zł, a w przypadku poważnego zakłócenia – także możliwość nawiązki.

Driftowanie i „podnoszenie kół”: od 1500 zł w górę

Nowelizacja uderza też w zachowania, które wcześniej bywały bagatelizowane jako „popisy”:

celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności kół z nawierzchnią – grzywna nie niższa niż 1500 zł,

jeśli zachowanie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa – grzywna nie niższa niż 2500 zł.

Przestępstwa: nawet do 5 lat więzienia za nielegalny wyścig

Najpoważniejsze konsekwencje dotyczą nielegalnych wyścigów. Przepisy przewidują odpowiedzialność karną m.in. za:

organizowanie, prowadzenie lub uczestniczenie w nielegalnym wyścigu – od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności,

przygotowanie do przeprowadzenia nielegalnego wyścigu – do 3 lat pozbawienia wolności,

rażąco niebezpieczną jazdę z naruszeniem zasad bezpieczeństwa, skutkującą zagrożeniem życia lub zdrowia – również surowe sankcje karne.

„Ulica to nie tor wyścigowy”

Policja apeluje do kierowców, organizatorów i uczestników o zapoznanie się z nowymi zasadami i o odpowiedzialne zachowanie. Zloty i spotkania pasjonatów motoryzacji mogą być legalne – ale muszą być organizowane tak, by nie stwarzały zagrożenia dla przypadkowych pieszych, rowerzystów czy innych kierowców.

W skrócie: jeśli planujesz spotkanie motoryzacyjne – zgłoś je, jeśli przekracza próg 10 pojazdów. Jeśli przychodzisz „popatrzeć” na nielegalny zlot – ryzykujesz karę. A drift i wyścigi na publicznych drogach przestają być traktowane jak wybryk, a coraz częściej jak realne zagrożenie z poważnymi konsekwencjami.