Koszalin, Poland
wydarzenia

O takim postanowieniu noworocznym jeszcze nie słyszeliście. Dasz się namówić dziesięciolatce?

Autor Ala za Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową godzinę temu
Czy milion dobrych uczynków to dużo? Dziesięcioletnia Emilka Wójcik chce się o tym przekonać i właśnie wystartowała z akcją „Postanawiam Pomagać”, zachęcając wszystkich do wyjątkowego noworocznego postanowienia: „Postanawiam pomagać!”. Do inicjatywy już dołączyły znane osoby, m.in. Mateusz Damięcki, Jarosław Boberek, prof. Jan Miodek, Karol Wójcicki, Kamil Przystał i Tomasz Zubilewicz. Teraz kolej na innych – bo w tym postanowieniu nie chodzi o perfekcję, tylko o codzienny odruch dobra.

Dziesięć lat i bardzo dojrzałe marzenie

Choć Emilka ma zaledwie 10 lat, doskonale wie, jaką wartość ma wsparcie drugiego człowieka. Przez pięć lat leczyła się w klinice onkologii dziecięcej Przylądek Nadziei we Wrocławiu. Dwa razy chorowała na raka. Jej rodzina – mama Iza, tata Łukasz i brat Filip również dobrze zna ciężar tych doświadczeń i siłę, jaką daje czyjaś pomoc w najtrudniejszym momencie.

Z tego właśnie wyrósł pomysł na akcję. Dziecięcy, prosty i jednocześnie zaskakująco ambitny: żeby pomoc otrzymał każdy, kto jej potrzebuje. I żeby wybrzmiała ważna myśl: pomaganie jest piękne, a proszenie o pomoc nie jest powodem do wstydu.

– Robimy największą akcję na świecie. Będziemy sobie pomagać, bo tylko tak może być fajnie – tłumaczy Emilka w filmikach publikowanych w mediach społecznościowych. – Tak sobie pomyślałam, żeby to pomaganie wróciło do nas wszystkich.

Postanowienie, które może stać się wiralem

Nowy rok to czas obietnic: „będę więcej ćwiczyć”, „rzucę słodycze”, „nauczę się języka”. Emilka proponuje, żeby dopisać do tej listy jedno krótkie zdanie, które może zmienić czyjś dzień: POSTANAWIAM POMAGAĆ!

Jej marzenie ma działać jak viral. Zamiast pojedynczych historii – tysiące wpisów ludzi z całej Polski, pokazujących, jak pomagają innym: sąsiadom, rodzinie, obcym osobom, zwierzętom, przyrodzie. Bo – jak podkreśla Emilka, nie chodzi o wielkie gesty.

– To nie muszą być duże rzeczy. Mogą też być małe. Ważne, żeby sobie pomagać, kiedy ktoś nie daje rady! – mówi.

Zasady są proste i każdy może je zrealizować od ręki:

Pomóż komuś – rozejrzyj się i zrób dobry uczynek.

Opowiedz o tym w swoich mediach społecznościowych – pokaż, jak pomagasz i dlaczego warto.

Dodaj hashtag: #pomagam2026.

I gotowe. Jeśli ktoś chce, może też oznaczać i zapraszać kolejne osoby – tak, by „spirala dobra” nabierała rozpędu.

Licznik dobra działa na żywo

Akcja ma także swój wymierny cel: dotrzeć do symbolicznego miliona dobrych uczynków. Postępy można śledzić na stronie postanawiampomagac.pl, gdzie działa licznik zliczający wpisy z hashtagiem #pomagam2026, komentarze i reakcje pojawiające się w mediach społecznościowych (m.in. na Instagramie, Facebooku, TikToku, YouTube, LinkedIn i platformie X).

Sojusznicy Emilki

O tym, czym jest pomaganie i jak sami go doświadczyli, opowiedzą też ambasadorzy inicjatywy. Wśród osób wspierających akcję są m.in.:

Mateusz Damięcki,

Kamil Przystał,

Jarosław Boberek,

Tomasz Zubilewicz,

Karol Wójcicki,

a także prof. Jan Miodek.

Milion to dużo? Emilka chce, żebyśmy to sprawdzili razem

W tej historii porusza najbardziej to, że inicjatywa nie jest „o statystykach”, tylko o codzienności: o drobnych gestach, które komuś mogą dodać sił. Emilka nie namawia do heroizmu. Namawia do uważności. A to postanowienie – proste i możliwe do wykonania od razu – ma szansę stać się jednym z tych, które naprawdę zostają z nami na dłużej.

Bo może najlepszym początkiem roku nie jest lista celów „dla siebie”, tylko jedno zdanie „dla innych”: #pomagam2026.