Jak podkreślano, sytuację znacząco komplikowały intensywne opady śniegu – miejscami sięgające nawet 40 cm – oraz silny, porywisty wiatr utrzymujący się przez całą dobę. To właśnie wiatr powodował nawiewy i szybkie powstawanie zasp na ulicach oraz chodnikach, co wymuszało wielokrotne powroty sprzętu w te same lokalizacje i pracę w trybie ciągłym, również w godzinach nocnych.
Jak poinformowano, ostatnie dni przyniosły wyjątkowo trudne warunki pogodowe. Intensywne opady śniegu – miejscami sięgające nawet 40 cm – oraz silny, porywisty wiatr utrzymujący się przez całą dobę powodowały nawiewy i szybkie powstawanie zasp na ulicach i chodnikach. Wymagało to ciągłej pracy służb i wielokrotnych interwencji w tych samych rejonach.
Przekazano, że w akcji odśnieżania pracowały m.in.:
11 pługosolarek i do 14 pługopiaskarek na ulicach miasta,
14 ciągników opługowanych z rozrzutnikami do utrzymania chodników,
11 pojazdów towarowo-osobowych,
pojazdy opługowane, ładowarki oraz sprzęt pomocniczy,
55 pracowników prowadzących ręczne odśnieżanie w newralgicznych miejscach.
Przedstawiono również dane dotyczące zużytych materiałów w ciągu dwóch dni działań:
248,5 t soli drogowej,
36,2 m³ solanki,
262,5 t mieszanki solno-piaskowej,
76,3 t piasku,
co łącznie daje ponad 623 tony środków użytych do walki z zimą.
Podczas konferencji podziękowano pracownikom i służbom za duże zaangażowanie, często realizowane w nocy i w bardzo trudnych warunkach. Jednocześnie zaapelowano do mieszkańców o ostrożność, szczególnie w rejonach przejść dla pieszych oraz szkół, gdzie bezpieczeństwo pieszych jest kluczowe.
Na zakończenie podkreślono, że miasto koncentruje się na utrzymaniu przejezdności i bezpieczeństwa, a służby pozostają w gotowości do dalszych działań, jeśli pogoda ponownie się pogorszy.
Prezydent Tomasz Sobieraj zapewnił, że miasto konsekwentnie dba o bezpieczeństwo Koszalina, także w czasie tak wymagającej zimy, i prosił o wyrozumiałość w sytuacjach, gdy przy silnym wietrze śnieg szybko wraca na odśnieżone odcinki.