Podczas patrolowania rejonu ul. Fińskiej funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli osobowe audi, które postanowili skontrolować. Szybko ustalili, że 36‑latek nigdy nie powinien znaleźć się za kierownicą – posiadał aktualny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez sąd.
Zachowanie mężczyzny wzbudziło dodatkowe podejrzenia. Był pobudzony, zdenerwowany i miał trudności z reagowaniem na polecenia funkcjonariuszy. Wstępne badanie narkotesterem wykazało w jego organizmie obecność marihuany i amfetaminy, co potwierdziło, że prowadził pojazd pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo mundurowi znaleźli przy nim porcję marihuany, co oznacza, że odpowie również za posiadanie narkotyków.
Grożące kary
36‑latek został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu, gdzie oczekuje na wykonanie niezbędnych czynności procesowych. Następnie usłyszy zarzuty niezastosowania się do sądowego zakazu prowadzenia, prowadzenia pod wpływem substancji odurzających oraz posiadania narkotyków. Zgodnie z art. 244 Kodeksu karnego kierowcy, którzy łamią prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów, narażają się nie tylko na kolejne ograniczenia prawa jazdy, ale również karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd może ponadto orzec dotkliwą grzywnę w wysokości od 5 000 do 60 000 złotych.
Policja apeluje o rozsądek
Koszalińscy policjanci przypominają, że nieprzestrzeganie sądowych zakazów i prowadzenie pod wpływem narkotyków to poważne przestępstwa. Od początku 2025 roku funkcjonariusze z Koszalina zatrzymali już kilkadziesiąt osób, które ignorowały orzeczone zakazy – 11 z nich w trybie przyspieszonym trafiło przed sąd. Działania te mają na celu szybkie i surowe egzekwowanie prawa oraz zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Mundurowi zapowiadają, że kontrole będą kontynuowane, a osoby lekceważące zakazy muszą liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami.