Koszalin, Poland
wydarzenia

Kościół liczy wiernych

Autor Ala za PAP?MediaRoom 14 Października 2024 godz. 8:44
Kościół katolicki w Polsce liczy swoich wiernych. Rocznik Statystycznego Kościoła katolickiego w Polsce za rok 2022 podał, że wskaźnik dominicantes (osób uczestniczących w niedzielnej mszy św.) wyniósł 29,5 proc. W stosunku do 2021 r. oznacza to wzrost o 1,2 proc.

Czytaj też

Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska na tle „Kościoła w liczbach 2024”: mniej wiernych w ławkach, bardziej „komunijny” rdzeń

Art za Rocznik Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia 2024 - 3 Lutego 2026 godz. 3:10
Jeśli rocznik statystyczny Kościoła jest sejsmografem, diecezja koszalińsko-kołobrzeska jest jednym z miejsc, gdzie drgania widać najmocniej. Niedzielna obecność spada, ale „intensywność” praktyki wśród obecnych rośnie, a to zmusza do innego czytania prostych tez o laicyzacji i o tym, jak dziś działa wspólnota. Dwie Polski w jednym Kościele W wymiarze instytucjonalnym statystyka jest bezlitosna. W latach 2018–2024 liczba księży inkardynowanych (księża lub zakonnicy prawnie przypisani do konkretnej diecezji, ordynariatu lub zgromadzenia zakonnego) spadła o 6,4%, a liczba duchownych posługujących duszpastersko w parafiach o 11,7%. Jeszcze bardziej „pracuje” wskaźnik powołań: liczba alumnów diecezjalnych w 2024 roku wyniosła 984, co oznacza spadek o 5,3% względem 2023 i, co ważniejsze ponad 50% w porównaniu z 2018. W zakonach żeńskich trend jest równie czytelny: od 2018 roku ubyły ponad 2 tys. sióstr w zgromadzeniach czynnych. A jednak i tu zaczyna się druga historia na poziomie praktyk religijnych 2024 rok przynosi sygnał stabilizacji. Wskaźnik dominicantes (uczestnictwo w niedzielnej Mszy) wyniósł 29,57%, a communicantes (przystępowanie do Komunii) 14,64%  oba nieznacznie wyższe niż rok wcześniej. W tle wciąż widać „bliznę” po pandemii: przed COVID-19 dominicantes sięgał 36,9%, a communicantes 16,7. Do tego dochodzi wskaźnik, który w debacie publicznej potrafi dużo zmienić: communicantes względny, czyli odsetek osób przyjmujących Komunię wśród tych, którzy są na Mszy. W 2024 roku wyniósł 49,51% (dla porównania: w 2015 było to 43%). W praktyce: prawie co druga osoba obecna w kościele w niedzielę przyjmuje Komunię. Geografia wiary: stała różnica, nowe akcenty Rocznik po raz kolejny przypomina, że religijność w Polsce jest mocno zróżnicowana regionalnie. Są diecezje „wysokie” (np. tarnowska), są też takie, w których praktyki niedzielne są wyraźnie niższe. Ten obraz jest ważny nie tylko dla kościelnych strategii, ale i dla socjologicznego opisu kraju: Polska nie tyle „idzie w jednym kierunku”, co raczej przesuwa się różnymi prędkościami. I właśnie w tym miejscu szczególnie wyraźnie rysuje się diecezja koszalińsko-kołobrzeska – jako przykład, który komplikuje proste interpretacje. Diecezja koszalińsko-kołobrzeska: mniej obecności, ale większa „intensywność” praktyki Jeśli spojrzeć na same nagłówkowe wskaźniki, diecezja koszalińsko-kołobrzeska należy do obszarów o najniższym poziomie praktyk niedzielnych w kraju. W 2024 roku dominicantes wyniósł tu 17,53%, a communicantes 8,98%. To dane, które łatwo zamienić w publicystyczny skrót: „puste ławki”. Tyle że rocznik podpowiada, by nie kończyć zdania w połowie. Bo gdy weźmie się pod uwagę communicantes względny czyli to, co dzieje się wśród obecnych – obraz się zmienia: w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wskaźnik ten wyniósł w 2024 roku 51,22%, podczas gdy średnia ogólnopolska to 49,51%. Co więcej, rok wcześniej było tu 48,80%, więc wzrost jest zauważalny. Innymi słowy: w regionie, gdzie na Mszę przychodzi mniej osób, ci, którzy przychodzą, częściej niż przeciętnie w Polsce przystępują do Komunii. Ten kontrast – niska frekwencja, ale relatywnie wysoka „komunijność” uczestników – jest jednym z ciekawszych sygnałów w danych. Może oznaczać m.in. większą selektywność uczestnictwa (na liturgię zostają osoby bardziej zidentyfikowane z praktyką), ale sama statystyka nie odpowie na pytanie „dlaczego” – ona dopiero wskazuje, gdzie warto pytać. Instytucja w regionie: parafie bez wzrostu, księży mniej Na poziomie struktur parafialnych diecezja koszalińsko-kołobrzeska pozostaje stabilna: w 2024 roku działało tu 220 parafii (w tym 201 diecezjalnych i 19 zakonnych) – bez zmiany względem 2023. Jednocześnie dane o duchowieństwie pokazują spadek: liczba księży inkardynowanych w diecezji wyniosła 413 (w 2018 było 444), a liczba księży posługujących duszpastersko w parafiach – 328 (w 2018: 427). To nie jest już „powolne osuwanie się” – to redukcja, która realnie wpływa na to, jak wygląda codzienność parafii: dostępność duszpasterzy, liczba Mszy, praca kancelarii, obecność w szkołach, wsparcie wspólnot. Sakramenty: spadki zgodne z ogólnopolskim trendem W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej w 2024 roku udzielono: 4 466 chrztów (w 2023: 5 011), 7 186 I Komunii św. (w 2023: 7 151), 4 868 bierzmowań (w 2023: 1 154 – widać tu silne wahania roczników), 1 033 małżeństw sakramentalnych (w 2023: 1 154). Trudno te liczby czytać w oderwaniu od demografii i przemian kulturowych – dokładnie tak, jak sugeruje rocznik w ujęciu ogólnopolskim. Kobiety i mężczyźni na Mszy: przewaga kobiet większa niż średnia Ciekawostką (nie tylko socjologiczną) jest też struktura płci wśród obecnych na niedzielnej Mszy: w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej kobiety stanowiły 62,24%, a mężczyźni 37,76%. To wyraźnie większa przewaga kobiet niż średnio w Polsce (59,09% do 40,91%). Co z tego wynika? Jeśli 2024 rok ma jakąś „tezę”, to brzmi ona mniej więcej tak: Kościół instytucjonalny kurczy się, ale religijność społeczna przestaje spadać w tempie z lat pandemicznych – i zaczyna się różnicować jakościowo. W jednych miejscach widać siłę masowej praktyki, w innych – mniejsze liczby, ale większą koncentrację zaangażowania wśród uczestników. W tym sensie diecezja koszalińsko-kołobrzeska jest ważna: pokazuje, że „mniej” nie zawsze znaczy „słabiej” w każdym wymiarze naraz. Mniej osób w ławkach może iść w parze z tym, że ci, którzy przychodzą, praktykują intensywniej – a to zmienia sposób myślenia o przyszłości duszpasterstwa i o tym, jak czytać społeczne znaczenie Kościoła w regionach o niższej frekwencji.

Kuria kontra Dom Miłosierdzia Bożego. W tle majątek wart miliony złotych

Ala, - 22 Października 2024 godz. 10:22
Koszalińska Kuria Biskupia chce przejąć majątek należący do cywilnego stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego. Stowarzyszenie prowadzi ksiądz Radosław Siwiński, a od 13 lat otacza ono opieką osoby w kryzysie bezdomności, uzależnione, chore i ubogie. Majątek stowarzyszenia to nie tylko znajdujący się przy przy al. Monte Cassino budynek ale także piekarnia, kawiarnia oraz znajdujące się w regionie nieruchomości. Wartość majątku szacowana jest na ok. 24 mln złotych! Ten cały majątek stowarzyszenia chce przejąć koszalińska Kuria Biskupia. Księdza Siwińskiego wspiera kilkuset wiernych. Ludzie są oburzeni i zapowiadają manifestację w obronie stowarzyszenia.  Konflikt księdza Siwińskiego z biskupem Zbigniewem Zielińskim, aktualnym ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej jest  jest na tyle ostry i gwałtowny, że w ostatnim czasie w Koszalinie przebywał specjalny mediator wysłany przez Episkopat. Jej efektem jest wytoczenie "mapy drogowej' czyli kolejnych działań zmierzających do rozwiązania sporu. Obecnie żadna ze stron nie wypowiada się  oficjalnie w tej sprawie. Na stronie Kurii opublikowano za to następujący "Komunikat": "W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej oraz koszalińskiego Domu Miłosierdzia. Pragniemy zakomunikować co następuje: Stowarzyszenie Dom Miłosierdzia (działające na podstawie ustawy z 7 kwietnia 1989 roku „Prawo o stowarzyszeniach” oraz ustawy z 24 kwietnia 2003 roku „O działalności pożytku publicznego i wolontariacie”, jak również na podstawie swoich statutów) nie jest instytucją kościelną i jako takie nie podlega jurysdykcji biskupa diecezjalnego. Zarządzanie wszelkimi jego podmiotami, wśród których jest m.in. Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie, w tym ich majątkiem, leży w wyłącznej gestii Stowarzyszenia. Doceniamy dotychczasowy wkład Stowarzyszenia w szerzenie dzieł miłosierdzia poprzez podejmowane działania na polu społecznym i religijnym. Posługujący w Domu Miłosierdzia ks. Radosław Siwiński jest kapłanem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i podlega jurysdykcji biskupa tej diecezji. Podobnie jest ze wspólnotami posługującymi w Domu Miłosierdzia, a więc Braćmi i Siostrami Miłosiernego Pana, które działają na podstawie prawa kościelnego jako publiczne stowarzyszenie wiernych i również podlegają jurysdykcji biskupa, którego obowiązkiem jest uregulowanie statusu kanonicznego, zasad formacji, kwestii osobowości prawnej, kompetencji, a także zasad współpracy tych wspólnot ze Stowarzyszeniem. Szczególnie palącą kwestią, wynikającą ze standardów obowiązujących w Kościele, jest utworzenie samodzielnych i odrębnych domów braci i sióstr, w których mogłaby odbywać się ich formacja. W związku z tym 14 października 2024, z woli Stowarzyszenia odbyła się rozmowa przy udziale zewnętrznego mediatora, podczas której przy zgodzie wszystkich uczestników wytyczono „mapę drogową” precyzującą dalsze działania. Mamy nadzieję zostaną one zrealizowane w duchu troski i wzajemnego szacunku. ks. Wojciech Parfianowicz Rzecznik Prasowy Kurii Biskupiej w Koszalinie