Koszalin, Poland
wydarzenia

Trybunał Konstytucyjny ma debatować o... sołectwie Łazy

Autor eWok 2 Października 2024 godz. 7:39
Trybunał Konstytucyjny zajmie się przyłączeniem sołectwa Łazy do gminy Sianów. czy ewentualne rozstrzygnięcie w świetle wydarzeń z osta Zaskarżone zostało rozporządzenie Rady Ministrów sprzed dwóch lat o przyłączeniu sołectwa Łazy do gminy Sianów. Trybunał Konstytucyjny najpierw sprawdzi, czy skarga mieleńskiego samorządu jest zasadna. Choć termin posiedzenia nie jest jeszcze znany, wyznaczono już skład Trwający od 2017 r. kryzys w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego wynika m.in. z udziału w pracach Trybunału trzech osób wybranych na stanowiska sędziowskie niezgodnie z prawem. W 2021 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że wydanie przez TK orzeczenia w sprawie skargi konstytucyjnej w składzie z osobą nieprawidłowo wybraną naruszyło art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jak wskazał Komitet Ministrów Rady Europy w niedawnej decyzji, do wykonania wyroku ETPC konieczne jest nie tylko zapewnienie, że sprawy w TK będą rozstrzygane wyłącznie przez legalnie wybranych sędziów, ale i uregulowanie skutków rozstrzygnięć wydanych w nieprawidłowych składach.orzekający. - Odwołaliśmy się do ustawy o samorządzie gminnym. Zmiana granic gminy narusza bowiem stabilizację stosunków społeczno-gospodarczych, więzi społecznych, gospodarczych i kulturowych, układ osadniczy i przestrzenny - tłumaczy radca prawny gminy Mielno Marcin Sychowski, dodając, że strata sołectwa Łazy dla mieleńskiego samorządu oznaczała utratę 1/3 powierzchni gminy. Mieleńscy radni na początku tego roku przyjęli uchwałę rozpoczynającą procedurę poszerzenia granic administracyjnych miasta. Pozytywną opinię w sprawie powrotu Łaz do Mielna wydał wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski, ale w opublikowanym pod koniec lipca rozporządzeniu Rady Ministrów nie pojawiła się kwestia powrotu Łaz do Mielna.

Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa. Art. 190. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

Wyroki wydane z udziałem dublerów nie mają mocy powszechnie obowiązującej i nie są ostateczne - wynika z orzeczenia powiększonego składu Izby Karnej.

Art. 190 konstytucji mówi, że decyzje wydane przez Trybunał Konstytucyjny są ostateczne i mają moc powszechnie obowiązującą. A co, jeśli w składzie orzekającym zasiada dubler - osoba wybrana na wcześniej obsadzone miejsce sędziego? 13 grudnia 2023 r. postanowienie w tej sprawie wydał powiększony skład Izby Karnej Sądu Najwyższego. 

 

SN napisał w uzasadnieniu, że "organ, w którego składzie zasiadają osoby powołane na wcześniej obsadzone miejsca, nie jest organem opisanym w konstytucji jako Trybunał Konstytucyjny". Art. 190 więc nie obowiązuje. 

25 lipca br. Julia Przyłębska zarządziła publikację w sumie ośmiu wyroków na stronie TK, uzasadniając, że decyzję taką podejmuje "wobec nieznajdującego jakiejkolwiek podstawy prawnej arbitralnego odstąpienia Prezesa Rządowego Centrum Legislacji od konstytucyjnego nakazu niezwłocznego ogłaszania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony (Dziennik Ustaw i Monitor Polski)". Swoją decyzję skomentowała następnie na antenie Radia Maryja. - Podjęłam taką decyzję po wielokrotnej korespondencji, jaką próbowałam wymienić z przewodniczącą Rządowego Centrum Legislacji. To próba trochę pozaustawowego działania Trybunału Konstytucyjnego w tak niezwykle trudnej i nieznajdującej żadnego uzasadnienia w przepisach prawnych praktyce - wskazała.

M.in. o orzeczenie stwierdzające niekonstytucyjności uchwały Sejmu dotyczącej m.in. tzw. sędziów dublerów TK, ale też wyrok z 4 czerwca 2024 r. dotyczący osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę przed 1 stycznia 2013 r., nie wiedząc, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia, wyborów kopertowych, a także noweli o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, którą prezydent po podpisaniu skierował do TK, wskazując że w głosowaniu nad nią nie brali udziału Mariusz Kamiński i Michał Wąsik. Warto też przypomnieć, że od grudnia 2023 r. przy wyrokach TK publikowanych w Dzienniku Ustaw zaczęły się pojawiać adnotacje o wadliwym składzie, czyli udziale w nim sędziów dublerów.

 Wydanie tego zarządzenia jest w sposób oczywisty sprzeczne z art. 190 Konstytucji, który wyraźnie stanowi, że wyroki Trybunału ogłasza się we właściwych dziennikach urzędowych. Tylko i wyłącznie publikacja we właściwym dzienniku urzędowym jest ogłoszeniem, o którym mowa w tym przepisie, a to oznacza (przede wszystkim), że bez takiego ogłoszenia wyroki Trybunału nie wchodzą w życie. Opublikowanie tych wyroków na stronie Trybunału nic w tej sprawie nie zmienia.

42 mln zł. Tyle w 2022 r. kosztował Trybunał Konstytucyjny, który w tym czasie wydał jedynie 14 wyroków. W latach 2008–2015 średnia roczna liczba wyroków TK wynosiła 71. Posłowie PiS bronią Trybunału Julii Przyłębskiej, ale liczby wskazują, że sędziowie się nie przepracowują, choć miesięcznie zarabiają ponad 30 tys. zł.

z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 r.

Wynika z niej, że w tym okresie do TK trafiło 320 spraw, ale Trybunał wydał tylko 14 wyroków merytorycznych, najmniej od 25 lat

Okazuje się, że w trybunalskich szufladach czekają jeszcze na rozpatrzenie nawet sprawy z 2016 r.

 Co gorsze z danych Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wynika, że w latach 2017-2022 Trybunał Konstytucyjny wydał 159 wyroków, spośród których aż 85 zostało wydanych w składach z udziałem wadliwie wybranych osób, a w 2023 r. kolejnych 11. Warto zauważyć, że z danych wynika, że ostatnio sądy i obywatele coraz rzadziej zwracają się do TK. Wnioski najczęściej płynęły od prezydenta Andrzeja Dudy i przedstawicieli PiS. I w tych sprawach TK potrafi szybko wydać zabezpieczenia, nawet jeśli są one wątpliwe. W efekcie obywatele stracili działający sąd konstytucyjny. A to właśnie TK jest jednym z narzędzi ochrony praw i wolności jednostki — podkreśla Izdebski, i, główny specjalista ds. Rzecznictwa i koordynator Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji Batorego, który koordynował prace związane z przygotowaniem projektów ustaw reformujących TK.

Kto może kierować sprawy do Trybunału Konstytucyjnego

 

Aby zrozumieć, jak działa TK i co tracą obywatele, warto wiedzieć, kto może kierować sprawy do TK i jak są rozpoznawane. Do Trybunału Konstytucyjnego wpływają wnioski, skargi i pytania prawne. Co do zasady wnioski o zbadanie zgodności przepisu z Konstytucją składają: prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, prezes Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, prokurator generalny, rzecznik praw obywatelskich. a także grupa 50 posłów. Oni mogą kwestionować konstytucyjność każdego aktu prawnego.

Zakres działania sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją – stwierdził Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej. W składzie orzekającym znaleźli się Zbigniew Jędrzejewski, Stanisław Piotrowicz i Jarosław Wyrembak. Członkowie komisji śledczej zapewniają, że orzeczenie TK nie rodzi żadnego skutku prawnego i nie wpłynie na ich pracę.

TK Przyłębskiej stwierdził, że niedopuszczenie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego do głosowania poskutkowało „wadą prawną” uchwały z 17 stycznia w sprawie powołania Komisji Śledczej ds. Pegasusa.

– Należy podkreślić, że dziś rozstrzygał skład niezgodny z Konstytucją, bo zasiadał w nim dubler Jarosław Wyrembak – powiedział na antenie TVP Info konstytucjonalista prof. Marek Chmaj. Jego zdaniem dzisiejsze orzeczenie „to jest po prostu komunikat”.

– Komisja będzie pracowała dalej. Będziemy odkrywali przed opinią publiczną kolejne sceny z tego, co miało miejsce za czasów rządu PiS-u. Będziemy pokazywali, w jaki sposób wykorzystywali władzę, którą mieli we własnych rękach, jak jej nadużywano przy inwigilacji polityków, ale nie tylko – powiedziała przewodnicząca komisji Magdalena Sroka (PSL-TD).

Jego zdaniem, gdyby tak miał funkcjonować teraz Trybunał, to lepiej żeby go nie było. – Bo to jest atrapa, jakiś pozór sądu konstytucyjnego, a nie Trybunał Konstytucyjny. Jest bardzo ważne dla mnie jak w tej sytuacji zachowają się sądy. Czy będą stosowały się do orzeczeń takiego trybunału. Podejrzewam, że sądy będą stosowały artykuł 8. konstytucji, który pozwala stosować konstytucję bezpośrednio. To sądy przejmą funkcję kontroli zgodności aktów normatywnych z konstytucją. To jest możliwe, są systemy tzw. rozporoszonej kontroli zgodności z konstytucją, chociaż to jest niepraktyczne i może prowadzić do pewnego chaosu. Wielka będzie w tym rola Sądu Najwyższego, który powinien koordynować to orzecznictwo – mówił prof. Andrzej Zoll.   

Manowska zarzuciła rozporządzeniu m.in. naruszenie zasady "konsensualnego sposobu regulowania relacji między państwem a Kościołami" oraz uniemożliwienie "nauczania religii w sposób określony programem nauczania tego przedmiotu" w związku ze stworzeniem podstaw do organizowania nauki religii w grupach międzyoddziałowych lub międzyklasowych. 

 

W czwartek prezes TK Julia Przyłębska w rozmowie z wPolsce.pl. powiedziała, że "Trybunał przychylił się do wniosku I prezes Sądu Najwyższego i wydał postanowienie zabezpieczające". "Zabezpieczył, poprzez zawieszenie stosowania tego aktu prawnego, czyli rozporządzenia, do czasu wydania orzeczenia przez TK" - wyjaśniła.

 

Przyłębska zapowiedziała również, że w najbliższym czasie TK "wyda orzeczenie" ws. rozporządzenia MEN.

 W czwartek Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepisy Kodeksu spółek handlowych o rozwiązaniu i likwidacji spółki rozumiane w ten sposób, że z mocy samej ustawy obejmują także media publiczne są niekonstytucyjne.

Trybunał Julii Przyłębskiej w sukurs Glapińskiemu. "Wychodzi na to, że konstytucja jest niezgodna z konstytucją"

O orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej ws. Adama Glapińskiego (i postawieniu go przed Trybunałem Stanu) rozmawiamy z dr Bogną Baczyńską, konstytucjonalistką.

Na początku stycznia Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne przepisy mówiące, że przegłosowanie przez Sejm wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu prezesa NBP oznacza automatyczne zawieszenie go w czynnościach służbowych. TK uznał także, że niezgodny z konstytucją jest zapis, iż do postawienia prezesa banku centralnego przed TS wystarczy bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Nie wykonam postanowienia, które otrzymaliśmy od Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa Narodowego Banku Polskiego - poinformował Hołownia. TK orzekł, że przepisy umożliwiające postawienie przed TS prezesa Adama Glapińskiego są niezgodne z konstytucją.

 

Czytaj też

Łazy wracają do Mielna. Jest projekt rozporządzenia Rady Ministrów

eWok, fot. archiwum - godzinę temu
Po ponad trzech latach Łazy mogą ponownie znaleźć się w granicach gminy Mielno. W projekcie rozporządzenia Rady Ministrów z 9 lipca 2026 roku zapisano przeniesienie całego obrębu ewidencyjnego Łazy z gminy Sianów do gminy Mielno. Zmiana miałaby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Łazy częścią gminy i miasta Mielno Projekt przewiduje włączenie do dotychczasowego obszaru gminy Mielno terenu o powierzchni 746,08 hektara. Dokument zakłada również rozszerzenie granic samego miasta Mielno o obręb ewidencyjny Łazy. Oznacza to, że miejscowość nie tylko zmieniłaby gminę, ale stałaby się częścią miasta Mielno.  Projekt rozporządzenia TUTAJ .  To odwrócenie decyzji obowiązującej od 1 stycznia 2023 roku. Wówczas, na mocy rozporządzenia rządu z lipca 2022 roku, Łazy zostały wyłączone z gminy Mielno i przyłączone do gminy Sianów.  Trzecia próba Mielna Samorząd Mielna nie zrezygnował z zabiegów o odzyskanie nadmorskiej miejscowości. Na początku 2026 roku przeprowadzono kolejne konsultacje społeczne, a 30 marca Rada Miejska Mielna przyjęła uchwałę o wystąpieniu do rządu z wnioskiem dotyczącym zmiany granic.  Władze Mielna argumentowały, że Łazy i Mielno tworzą powiązany obszar turystyczny i infrastrukturalny. Powrót miejscowości miałby umożliwić wspólne planowanie inwestycji, promocji, usług komunalnych oraz rozwoju całego nadmorskiego pasa. Wniosek został po raz trzeci pozytywnie zaopiniowany przez wojewodę zachodniopomorskiego.  Mieszkańcy obu gmin głosowali inaczej Sprawa od początku wywołuje silne emocje. W konsultacjach przeprowadzonych przez gminę Mielno 426 osób poparło przyłączenie Łaz, nikt nie zagłosował przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Zupełnie inaczej wyglądały wyniki konsultacji po stronie gminy Sianów. Za pozostawieniem Łaz w jej granicach opowiedziały się 3262 osoby. Cztery osoby poparły zmianę, a jedna wstrzymała się od głosu.  To jeszcze nie jest ostateczna decyzja Dokument z 9 lipca jest na razie projektem rozporządzenia. Aby powrót Łaz do Mielna stał się faktem, rozporządzenie musi zostać przyjęte przez Radę Ministrów, podpisane i opublikowane w Dzienniku Ustaw. Jeżeli projekt zostanie zaakceptowany w obecnym kształcie, Łazy znajdą się w granicach miasta i gminy Mielno od 1 stycznia 2027 roku