Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

W tej akademii sprawy młodych będą najważniejsze. Nowe działanie Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej i ośmiu powiatów, w tym Koszalina

2021-05-04 04:17:00 Ala za WZP
Gdy dzieciństwo przestaje być czasem beztroski, a staje się trudnym okresem wchodzenia w dorosłość, młodzi ludzie nie muszą być pozostawieni z problemami sami sobie. Z pomocą przyjdzie uruchamiana na Pomorzu Zachodnim Regionalna Akademia Dzieci i Młodzieży. – Jest to wsparcie skierowane do dzieci i młodzieży, które mimo młodego wieku znalazły się w szczególnie trudnym położeniu, a dla których system edukacji czy pomocy społecznej nie ma oferty – mówi marszałek województwa Olgierd Geblewicz.
Regionalna Akademia Dzieci i Młodzieży to nowe działanie ROPS Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego (lider projektu) realizowanego wspólnie z ośmioma powiatami. 80 procent zaplanowanych zadań w projekcie dotyczyć ma wsparcia kierowanego do dzieci i młodzieży, które na co dzień mierzą się z trudnymi sytuacjami życiowymi. Może to być np. rozpad rodziny, przemoc w szkole, hejt w Internecie itp. Młodzi ludzie nie zawsze mogą liczyć na wystarczające wsparcie swoich opiekunów, nie zawsze też wiedzą, gdzie zwrócić się o pomoc. Akademia ma uzupełnić tę lukę. Dzięki niej dzieci i młodzież będą uczyć się krytycznego myślenia, budować poczucie własnej wartości, przygotowywać się do pracy w grupie.
 
– ROPS, korzystając z doświadczeń zdobytych przy realizacji wcześniejszych projektów, przygotował nowe działanie, skierowane przede wszystkim do młodych ludzi, którzy znaleźli się w trudnym położeniu. Dzięki udziałowi w projekcie zdobędą nowe kompetencje społeczne, które następnie pozwolą im rozwiązywać problemy. Młodych ludzi w zdobywaniu tej wiedzy będą wspierać przeszkoleni do tego zadania asystenci dorastania, pracujący w Akademii. Za każdym razem oferowana pomoc zostanie dostosowana do potrzeb każdego uczestnika i uczestniczki – wyjaśnia założenia projektu Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.
 
Zadania Akademii można podzielić na trzy główne obszary działań. To:
  • Regionalna Akademia Dzieci i Młodzieży i realizowane w niej m.in. warsztaty skierowane do dzieci i młodzieży (w wieku od 4 do 25 lat), specjalnie przygotowane treningi, poradnictwo rodzinne i specjalistyczne, pomoc oferowana przez asystentów dorastania;
  • Intensywne treningi wyjazdowe dla młodzieży, w formie obozów survivalowych poza miejscem zamieszkania;
  • Platforma usług specjalistycznych dostępna on-line.
Pomogą asystenci dorastania
Jednym z najważniejszych działań w Akademii będzie pomoc oferowana przez 120-osobową kadrę asystentów dorastania, którzy na co dzień będą pracować z dziećmi i młodzieżą w ośmiu powiatach (stargardzki, szczecinecki, wałecki, goleniowski, kołobrzeski, koszaliński, sławieński i z Miasta Koszalin). Doradcy mają stanowić pierwsze wsparcie w kryzysie, pomagać rozwijać dzieciom i młodzieży ich umiejętności.
 
Ponadto w ośmiu regionalnych Akademiach prowadzonych w każdym z powiatów partnerskich odbywać się będą: mediacje rówieśnicze, trening umiejętności społecznych, zajęcia psycho-edukacyjne z elementami profilaktyki uzależnień czy treningi radzenia sobie z emocjami.
 
Zaplanowano też nowoczesne warsztaty edukacji społeczno-ekonomicznej, mające na celu wypromowanie kreatywności i przedsiębiorczości wśród uczestników.
 
Wsparciem akademii w tej części projektu zostanie objętych 1600 osób, przede wszystkim dzieci i młodzieży.
 
Wyjazdowe treningi
Drugim ważnym filarem Akademii będą treningi wyjazdowe dla młodzieży, w formie 10-dniowych obozów survivalowych. Oprócz standardowych zajęć, obozy obejmować będą też ważne z punktu realizacji projektu treningi: zastępowania agresji, komunikacja bez przemocy czy mediacji rówieśniczych czy zdobywania umiejętności społecznych.
 
– To bardzo ważne zadanie, które ma zmotywować uczestniczki i uczestników do dalszej pracy, pozwoli poznać młodym ludziom swoje mocne i słabe strony. Jest to wsparcie celowane, skierowane do dzieci i młodzieży, które mimo młodego wieku znalazły się w szczególnie trudnym położeniu, a dla których system edukacji czy pomocy społecznej nie ma oferty. Trudne warunki obozowe pokażą jak funkcjonują w grupie. Ma to pomóc młodzieży, już w późniejszym życiu, w sposób bardziej świadomy funkcjonować w grupie. Również po zakończeniu takiego wyjazdu młodzież będzie mogła korzystać ze wsparcia trenerów – dodaje marszałek Olgierd Geblewicz.
 
Z tej formy Akademii skorzysta 60 uczestników projektu.
 
Pogotowie emocjonalne
Trzecim filarem projektu będzie Platforma Usług Specjalistycznych, umożliwiająca dostęp on-line do pomocnych treści oraz specjalistów - psychologa, pedagoga, mediatora, edukatora, asystenta dorastania, terapeuty, seksuologa.
 
 
Masz pytania? Zadzwoń
Rekrutacja do projektu jest otwarta i prowadzą ją powiatowi partnerzy w projekcie. Szczegółowych informacji udzielają pracownicy Powiatowych Centrów Pomocy Rodzinie w Stargardzie, Goleniowie, Kołobrzegu, Sławnie, Szczecinku, Wałczu, Koszalinie oraz Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Koszalinie. Dane kontaktowe na plakacie poniżej. Więcej informacji na stronie www.rops.wzp.
 
Projekt „Regionalna Akademia Dzieci i Młodzieży” współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego i będzie realizowany do końca czerwca 2023 r. Łączna suma środków przeznaczona na realizację projektu to 8.489.279,15 zł.
Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Diagnostyka z najwyższej półki. Nowoczesne pracownie TK i USG w SZGiChP w Koszalinie

23 Kwietnia 2021 godz. 12:35 Ala z mat. inf.
W Specjalistycznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie uruchomiono nowoczesną Pracownię TK oraz Pracownię USG. W zmodernizowanych pomieszczeniach znajduje się 128-warstwowy, 64-rzędowy tomograf komputerowy Revolution Evo firmy GE oraz aparat USG typu Hitachi Arietta 850. Inwestycja sprawiła, że diagnostyka w placówce jest teraz z najwyższej półki. Prezentacja nowych medycznych przestrzeni odbędzie się w poniedziałek, 26 kwietnia 2021 roku. Modernizacja pomieszczeń jak i zakup specjalistycznej aparatury to najważniejsze elementy inwestycji. Zakup tomografu komputerowego zaopatrzonego w automatyczną strzykawkę oraz aparatu USG umożliwia doskonałą diagnostykę pacjentów. Urządzenia wyposażone w pełen zakres sond oraz posiadają funkcję elastografii, co gwarantuje szybkie wykonanie badań, a następnie ich trafną ocenę i opis. Sprzęt w dużej mierze służy diagnostyce pacjentów, po przechorowaniu COVID-19 czyli tzw. „ozdrowieńców”, których coraz większa liczba z różnymi powikłaniami (w szczególności o podłożu pulmonologicznym) trafia każdego dnia do naszej Jednostki   Koszt inwestycji wyniósł prawie 4,5 mln zł.  Zmiany były możliwe dzięki unijnemu wsparciu przyznanemu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020 przez Urząd Marszałkowski. Z pomocą dofinansowania udało się przeprowadzić nie tylko remont pomieszczeń czy zakupić wyposażenie, ale  także wdrożyć integrację informatyczną sprzętu z systemami szpitalnymi, takimi jak HIS Eskulap czy systemem informacyjnym RIS.                Przedsięwzięcie wpisało się w założenia działania 7.7 RPO WZ 2014-2020 obejmującego wdrożenie programów wczesnego wykrywania wad rozwojowych i rehabilitacji dzieci z niepełnosprawnościami oraz zagrożonych niepełnosprawnością a także przedsięwzięć związanych z walką i zapobieganiem  COVID-19. ...
 

Koszalin biało-czerwony lub czerwono-biały. Zależy jak wiatr zawieje...

30 Kwietnia 2021 godz. 18:33 Ala, fot. Piotr Walendziak
Przed nami długi majowy weekend i trzy wydarzenia: Święto Pracy, Dzień Flagi i rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Z tego powodu miasto "wystroiło się" w barwy biało-czerwone. No właśnie czy rzeczywiście biało-czerwone? Wielu koszalinian zdziwiło się na sposób wywieszenia flag pionowych. "Przecież to nie nasze barwy narodowe, a chyba Indonezji - komentowali. Postanowiliśmy wyjaśnić... Sięgnęliśmy do opracowania przygotowanego przez Departament Komunikacji Społecznej MSWiA, który wyjaśnia, że  Biało-czerwoną musimy wieszać z honorem. I znajdujemy tu takie wyjaśnienie: 'Banner – pionowa wersja flagi o proporcjach od 1:4 do 1:8. Z reguły to, co na fladze jest na górze, na bannerze znajduje się po lewej stronie. W przypadku banneru o bar­wach flagi polskiej po lewej stronie jest pionowy pas biały, a po prawej ­ czerwony. Jeśli na fladze znajduje się herb lub godło, to na bannerze jego oś pionowa musi pokrywać się z pionowym słupem masztu". W Koszalinie zdecydowano się na dość ryzykowny sposób wywieszenia flag pionowych. W zależności od strony jest ona zawieszona dobrze lub źle. Zależy od której strony na flagę patrzymy lub jak śmieją się mieszkańcy: "jak wiatr zawieje". W cytowanym źródle znajdujemy takie wyjaśnienie takiego sposobu zawieszenia baneru: "Najbardziej właściwe jest umoco­wanie banneru na dwóch poprze­czkach, u góry i u dołu, i zawieszenie go tak, by jego oś pionowa pokrywała się z pionową linią masztu. Dopu­szczalne jest umieszczenie banneru na maszcie z poprzeczką u góry, pod warunkiem, że poprzeczka będzie z prawej strony masztu, i będzie na stałe przymocowana do masztu. Eksponowanie na masztach z po­przeczką ruchomą (obracającą się wokół masztu) jest niewłaściwe, gdyż może zdarzyć się, że poprzeczka znajdzie się po lewej stronie masztu i wtedy barwy na bannerze zostaną odwrócone. Byłoby to szczególnie mylące w przypadku flagi państwowej RP, gdyż przy odwróceniu porządku pasów otrzymalibyśmy barwy państwowe Monako lub Indonezji".     Równocześnie podajemy harmonogram obchodów: 1 maja o godz. 11.00 przed pomnikiem Byliśmy Jesteśmy Będziemy rozpoczną się uroczystości związane ze Świętem Pracy. 2 maja o godz. 12.00 na placu Polonii rozpoczną się uroczystości związane z Dniem Flagi. 3 maja o godz. 10.00 przed pomnikiem Marszałka Piłsudskiego rozpoczną się uroczystości związane z rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wszystkie uroczystości odbywają się w reżimie pandemicznym i dlatego zwracamy się z prośbą, by oficjalnie nie informować mieszkańców, o której godzinie się rozpoczynają, by nie stwarzać okazji do ewentualnego zwiększenia liczby zakażeń.  ...
 

S6: Wniosek o o wydanie zezwolenia na budowę węzła Sianów Zachód. Znamy wykonawcę odcinka Leśnice - Bożepole Wielkie

30 Kwietnia 2021 godz. 20:31 Ala za GDDKiA
GDDKiA poinformowała, że złożyła wniosek o wydanie decyzji ZRID dla węzła #Sianów Zachód (Gorzebądz) na drodze S6 - obwodnicy #Koszalina i Sianowa. Inwestycja będzie obejmowała łącznice i 2 ronda (wiadukt wchodzi w zakres obwodnicy). Jeszcze w tym roku planuje ogłosić przetarg na realizację. Równocześnie wskazała wykonawcę odcinka ekspresowej S6 Leśnice - Bożepole Wielkie. Krótsza realizacja i dłuższa gwarancja Oferta przewiduje skrócenie czasu realizacji o 3 miesiące oraz wydłużenie o 5 lat okresu gwarancji na instalacje zasilające i konstrukcje wsporcze oraz ekrany akustyczne wraz z ich posadowieniem. Dzięki tej inwestycji kierowcy zyskają możliwość szybszego przejazdu w kierunku Trójmiasta, a mieszkańcy Lęborka południową obwodnicę miasta.   O zamówieniu Planowany 22-kilometrowy odcinek będzie dwujezdniową drogą ekspresową, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku wraz z pasem awaryjnego postoju. Na trasie przewidziano budowę węzłów Lębork Południe, Lębork Wschód, Łęczyce oraz rozbudowę węzła Bożepole Wielkie. Dzięki budowie drogi ekspresowej przejazd tym odcinkiem S6 skróci się o połowę, a także poprawi się bezpieczeństwo i komfort jazdy.    Dodatkowe środki z budżetu państwa Postępowanie przetargowe obejmowało odcinek drogi ekspresowej S6, realizowany po decyzji Rządu o przeznaczeniu dodatkowych środków z budżetu państwa na budowę tej trasy. Łącznie w przetargach jest pięć odcinków S6 między obwodnicą Słupska a Bożympolem Wielkim o długości ok. 72 km.   Przed nami kolejne przetargi W tym roku rozpoczną się prace przy dokończeniu obwodnicy Koszalina i Sianowa (pomiędzy węzłami Koszalin Wschód a Sianowem) w ciągu trasy S6. Wcześniej natrafiono na bardzo niekorzystne warunki gruntowe, co wymusiło wprowadzenie poważnych zmian projektowych. Roboty budowlane powinny się zakończyć w końcu 2023 r. W III kw. 2021 r. ruszą przetargi na budowę odcinków od Koszalina do obwodnicy Słupska, dla których są już sporządzone projekty budowlane.   W realizacji Obecnie w budowie są trzy odcinki drogi ekspresowej S6 o długości ok. 41 km między Bożympolem Wielkim a Gdynią. Natomiast na wstępnym etapie realizacji znajdują się dwa odcinki Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej o długości ponad 32 km. Umowy z wykonawcami na ich projekt i budowę zostały podpisane 16 kwietnia br. (pisaliśmy o tym tutaj). Ponadto 20 kwietnia br. wybraliśmy najkorzystniejszą ofertę w przetargu na drugą jezdnię S6 obwodnicy Słupska (więcej pisaliśmy o tym tutaj), a 23 kwietnia wskazaliśmy najlepsze oferty na projekt i budowę dwóch odcinków S6 między Bobrownikami a Leśnicami (więcej o tym tutaj).   Całość trasy S6 w województwie pomorskim i w zachodniopomorskim od Koszalina do autostrady A1 pod Gdańskiem będzie oddana do ruchu w 2025 r.  ...
 

Grypa ptaków powoduje wielomiliardowe straty

30 Kwietnia 2021 godz. 7:56 Ala za newseria.pl, fot. Dominik Wasilewski
Eksport drobiu w 2020 roku spadł pod względem wartości po raz pierwszy od 11 lat. Wpływ na to miały dwie epidemie – koronawirus, który pozamykał granice oraz sektor gastronomiczny, a także grypa ptaków, która pojawiła się w pierwszej połowie roku. Także w naszym regionie. O ile wraz z postępem szczepień otwarcie restauracji zbliża się wielkimi krokami, grypa ptaków przybiera na sile. Dla przemysłu drobiarskiego, który połowę produkcji wysyłał na eksport, oznacza to nieopłacalność działalności i w konsekwencji upadek wielu ferm. Branża apeluje do rządu o wsparcie w eksporcie do krajów trzecich. Polscy drobiarze produkują ponad 3 mln ton drobiu rocznie, z czego połowa przeznaczana jest na eksport, rynek krajowy nie jest bowiem w stanie wchłonąć takiej podaży. W 2020 roku jednak po raz pierwszy od 2009 roku tę dynamicznie do tej pory rozwijającą się branżę, będącą obok Holandii jednym z dwóch największych eksporterów drobiu w Europie, dotknął spadek. Spowodowany był on głównie zamknięciem kanału HoReCa,  ponieważ wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI), która pojawiła się na przełomie 2019 i 2020 roku, zaczęła ustępować w drugiej połowie roku. – Grypa ptaków powoduje ogrom perturbacji na fermach i w handlu międzynarodowym, który jest zatrzymywany przez kraje importujące. Są to decyzje administracyjne danego państwa, które powodują, że towar nie zostanie przyjęty – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Danielak, prezes zarządu Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu. – W związku z tym pojawiają się nadwyżki, czasami bardzo duże, bo niektóre kraje importują dużo polskiego mięsa drobiowego. W sierpniu 2020 roku Polska odzyskała nawet status kraju wolnego od HPAI, dlatego inspekcja weterynaryjna wystąpiła o zniesienie ograniczeń w imporcie polskiego mięsa i jaj. Teraz jednak grypa ptaków powróciła ze zdwojoną siłą: do 23 kwietnia wykryto w Polsce 245 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków, podczas gdy w ubiegłym roku było ich kilkadziesiąt. Nie jest ona groźna dla ludzi, zarówno hodowców, jak i konsumentów, choć może być przenoszona przez człowieka. Najgorsza sytuacja jest w województwach wielkopolskim i mazowieckim, ale ogniska grypy ptaków stwierdzono już na obszarze wszystkich województw z wyjątkiem podlaskiego. Na Mazowszu na 19 kwietnia wykryto 64 ogniska obejmujące ponad 3,7 mln sztuk drobiu, a od tej pory wykryto kolejnych 16. W Wielkopolsce było to wówczas 69 ognisk (ponad 1,5 mln sztuk drobiu), w ciągu kilku dni pojawiło się sześć nowych ognisk. Problem dotyczy nie tylko ferm produkujących na ubój, ale i specjalizujących się w produkcji jaj, których eksport też został wstrzymany np. przez Arabię Saudyjską czy Białoruś. W produkcji jaj liderem jest właśnie Wielkopolska. – Apelowałbym do naszych władz o starania, żeby rynki trzecie stosowały te same zasady, które są stosowane w Unii Europejskiej, a mianowicie o wyłączanie tylko tych obszarów, które są w strefach zagrożonych grypą ptaków, powiaty, ewentualnie województwa, ale nie cały kraj. Kiedy cały kraj jest wyeliminowany z eksportu, to wszystko musi zostać na rynku krajowym, a to są niewyobrażalne straty. Najczęściej te straty ponosi rolnik – mówi Andrzej Danielak. Ognisko grypy ptaków oznacza nie tylko konieczność utylizacji setek milionów sztuk drobiu na fermach dotkniętych wirusem, ale i dodatkowe koszty dla okolicznych gospodarstw. Zdaniem ekspertów przyczynami rozprzestrzeniania się grypy ptaków są m.in. ogromna liczba dzikich ptaków z wirusem grypy i nadmierna koncentracja ferm na zbliżonych obszarach. – Jest wiele obszarów, które nie są doregulowane prawnie i narażają hodowców na kolejne straty. W epidemii grypy ptaków, gdy wystąpi ognisko, jest wyznaczana strefa zapowietrzona w promieniu 3 km i zagrożona do 10 km. I tu obowiązują różne zakazy, nakazy, ograniczanie przemieszczania się. W sytuacji, gdy okoliczna ferma drobiu ma dorosłe stado, które należałoby już przekazać do zakładów przetwórczych, decyzją administracyjną powiatowego lekarza weterynarii nie może przez kilka tygodni tego stada przemieścić, musi te ptaki przetrzymywać, w tym czasie trzeba przecież je karmić i utrzymywać – tłumaczy prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu. Minister rolnictwa apelował niedawno o przestrzeganie zasad bioasekuracji w zagrożonych strefach, czyli zamykanie stad wolno biegających w odpowiednich pomieszczeniach, ograniczając ich kontakt z dzikim ptactwem. Konieczne jest także stosowanie mat dezynfekcyjnych przed wejściami do budynków inwentarskich. Z uwagi na warunki meteorologiczne tegoroczny sezon „grypowy” trwa dłużej, co pogłębia straty w branży. Ministerstwo jednak zapowiada wsparcie dla hodowców i rolników. Z grypą ptaków borykają się także inne państwa UE. Szczególnie trudna sytuacja jest we Francji, gdzie zanotowano dwa razy więcej ognisk u drobiu hodowlanego. ...