Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

PGNiG Superliga Kobiet z nową piłką

2020-07-24 08:48:00 Art za PGNiG Superliga Kobiet
W nadchodzącym sezonie zawodniczki i zawodnicy grający w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki ręcznej zagrają nową wersją oficjalnej piłki rozgrywek, ULTIMATE. 32-panelowa piłka ręczna z optymalnym kształtem została opracowana przez założyciela duńskiej firmy SELECT, Eigila Sielsena. Pierwsze mecze nową piłką PGNiG Superligi zostaną rozegrane 5 września, a PGNiG Superligi Kobiet 9 września 2020 roku.

Na jej wygląd składają się nowoczesne tłoczenia i design. Złożona jest z 12 pięciokątów, 20 sześciokątów, szytych ręcznie za pomocą 540 szwów podwójnych i 60 szwów narożnych wykańczanych – na życzenie firmy SELECT – węzłem podwójnym. Dzięki perfekcyjnemu wyważeniu zapewni szczypiornistom przyczepność i odpowiednią trajektorię lotu. Piłka jest lekka, dynamiczna i idealnie wyważona, jej waga w rozmiarze 2 to 325 – 375 g (dla kobiet), a w rozmiarze 3, 425 – 475 g (dla mężczyzn).  

– Od kilku lat stawiamy na sprawdzonych partnerów, nie inaczej jest z firmą SELECT, której produkty są najwyższej jakości. Nowa wersja piłki ULTIMATE jest połączeniem świetnego design i najwyższej technologii, która przekłada się na komfort zawodniczek i zawodników grających w PGNiG Superlidze Kobiet i PGNiG Superlidze. – mówi Marek Janicki, prezes Superligi Sp. z o.o.  

Cechą wspólną wszystkich oficjalnych piłek PGNiG Superligi i PGNiG Superligi Kobiet jest wysoka jakość i ich długa żywotność. Nowa piłka wykonana jest ze skóry syntetycznej z nową technologią chwytu. Wewnątrz piłki umieszczony jest pęcherz Zero-Wing, gwarantujący jej idealne proporcje. Specjalnie opracowana pianka Shark Skin sprawia, że piłka jest miękka w dotyku i świetnie leży w dłoni.  

– Bardzo się cieszymy, że przed nami kolejny rok współpracy z PGNiG Superligą i PGNiG Superligą Kobiet. Chcemy zaznaczyć, że w nadchodzącym sezonie wszystkie mecze w lidze kobiet będą rozgrywane specjalnie przygotowaną, dedykowaną piłką. Ta nowość bez wątpienia zwiększy prestiż całej organizacji. Dla nas kooperacja z PGNiG Superligą Mężczyzn oraz Kobiet jest niezwykle ważna i jesteśmy z niej zadowoleni. Od wielu lat SELECT jest bardzo blisko piłki ręcznej, a doświadczenie zdobyte przez ten czas sprawia, że możemy zaproponować produkt najwyższej jakości. Jesteśmy przekonani, że czeka nas kolejny sezon nie tylko znakomitych emocji sportowych, ale także wzorowego współdziałania – powiedział Paul Szostek, główny przedstawiciel firmy SELECT na Polskę. 

Firma SELECT jest największym na świecie producentem piłek ręcznych i oficjalnym dostawcą piłek meczowych dla licznych związków, lig i klubów na całym świecie. We wszystkich turniejach organizowanych przez EHF, w tym Lidze Mistrzów EHF i Mistrzostwach Europy w Piłce Ręcznej, piłki marki SELECT są oficjalnymi piłkami meczowymi. Piłka ULTIMATE jest oficjalną piłką Ligi francuskiej, polskiej, islandzkiej, norweskiej, słoweńskiej, czeskiej, tureckiej i hiszpańskiej i jest używana przez wiele drużyn grających w silnych ligach w Niemczech, na Węgrzech i w Danii. Firma SELECT jest również dostawcą piłek dla drużyn narodowych: Czech, Islandii, Portugalii, Chile i Turcji, a od ponad 50 lat jest preferowaną marką piłek dla reprezentacji Danii. 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Mielno: Historia drogowskazu na S6. Powód do dumy, czy wstydu?

29 Lipca 2020 godz. 11:15 Ala, fot. FB/Stanisław Gawłowski
Choć historia tego znaku znalazła szczęśliwe zakończenie, to bulwersuje. Zaangażowali się w nią niezależny senator, poseł partii rządzącej i samorządowcy. W tej historii, jak w soczewce skupia się istniejący w Polsce podział władzy. Mieszkańcy Mielna oraz turyści wreszcie doczekali się odpowiedniego oznakowania zjazdu z drogi S6 do nadmorskiego Mielna. O ten znak zabiegała od dawna burmistrz Mielna, Olga Roszak-Pezała. Już w lutym tego roku ekoszalin.pl informował o 'Sukcesie Gminy Mielno w sprawie drogi S6 ". Niestety, radość była przedwczesna... W połowie czerwca br. do walki o drogowskaz włączył się senator Stanisław Gawłowski. Niezależny członek Izby Wyższej Parlamentu złożył 18.06.2020 r.  oświadczenie senatorskie skierowane do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka dotyczące właśnie oznakowania na nowo wybudowanych drogach krajowych, na drogach ekspresowych i na autostradach:     "Tylko w naszym regionie Pomorza Zachodniego jest cały szereg miejscowości nadmorskich, do których każdego roku dojeżdżają tysiące turystów, jest tam kilka węzłów, a nie ma informacji o tym, że na właściwym węźle można zjechać i dojechać do Mielna, Sarbinowa czy do innych miejscowości nadmorskich" - wytykał rządzącym senator Gawłowski. Trudno ocenić, co wskórał opozycyjny senator. Faktem jest, że do akcji wkroczył poseł partii rządzącej (PiS) Paweł Szeferneker, która na swoim fanpage zadowolony poinformował: W zeszłym tygodniu, po publikacji "Głosu Koszalińskiego", wystąpiłem z interwencją poselską do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o pilne oznakowanie na drodze S6 dojazdu do nadmorskich kurortów. Dziś znaki się pojawiły". Od redakcji: To żenujące, by w tak banalną -  jak umieszczenie znaku ułatwiającego komunikację - sprawę angażowali się senatorowie, posłowie i samorządowcy. Ten znak pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy podzieleni. A przecież można prościej i zwyczajniej: zrozumieć i zaakceptować wypowiadane przez samorządowców potrzeby lokalnej ludności. I nie odtrąbiać sukcesu, który w ogóle nim nie jest. To raczej powód do wstydu. ...
 

Otwarcie "Linii covidowej"

27 Lipca 2020 godz. 12:41 Ala za Specjalistyczny Zespół Gruźlicy i Chorób Płuc
Pracownicy ochrony zdrowia odgrywają na całym świecie kluczową rolę w walce z pandemią koronawirusa. Jednocześnie stanowią grupę podwyższonego ryzyka zachorowania na Covid-19, równorzędną grupę pod względem ryzyka zachorowania stanowią pacjenci hospitalizowani w szpitalach; szczególnie pacjenci z chorobami układu oddechowego oraz osoby starsze. Mimo, iż od początku wystąpienia epidemii wdrożyliśmy wszelkie możliwe rozwiązania organizacyjno - materialne, problematyka bezpieczeństwa epidemiologicznego stanowiła wciąż imperatyw do poszukiwania efektywnych rozwiązań prowadzących do minimalizacji ryzyka wystąpienia zachorowania.   Dziś możemy odetchnąć z pewną ulgą, gdyż 30 lipca br., godz.11.00 w laboratorium Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc zostanie uruchomiona pracownia z linią wykonującą testy genetyczne wykrywające obecność SARS COVID-19 w badanym materiale. Dotąd placówka ta korzystała z innych laboratoriów innych, czego dużym minusem była kwestia m.in. transportu, odległości i czasu z wiązanego z badaniem. Pracownia służyć będzie pacjentom Szpitala, poradni specjalistycznych oraz personelowi całego Zespołu. Szpital posiada przeszkolony do tego rodzaju badań personel, infrastruktura pracowni dostosowana jest do standardów europejskich, a sama pracownia wyposażona w nowoczesny sprzęt diagnostyczny. Testy genetyczne wykrywające obecność wirusa SARS COVID-19 przeprowadzane są z materiału pobranego bezboleśnie i nieinwazyjnie z noso-gardzieli. Praca personelu została zorganizowana w sposób wysoce bezpieczny, minimalizujący ryzyko zakażenia zachorowania na COVID-19. Badania wykonywane są w systemie zamkniętym, automatycznym. Próbkę materiału umieszcza się w kartridżu i wkłada do aparatu, gdzie dalszy ciąg czyli przebieg reakcji następuje samoczynnie, w sposób automatyczny. Czas samej reakcji wynosi ok. 45 min, natomiast wraz z całym procesem obejmującym całość badania z pobraniem, dokumentacją, weryfikacją zamyka się w czasie do 2 godzin - stąd popularna nazwa „szybkie testy genetyczne na obecność SARS COVID-19”. Jednoczasowo można w tym systemie opracowywać 5 próbek z materiałem badawczym. Metodyka wykonywania tych badań jest zgodna z rekomendacjami WHO. Pracownia do przeprowadzania testów genetycznych na obecność SARS COVID-19 w Laboratorium Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Koszalinie powstała dzięki środkom finansowym pochodzącym z: - Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, - Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego oraz - Budżetu Państwa....
 

Convid-19: Przypadek zakażenia w Urzędzie Marszałkowskim

28 Lipca 2020 godz. 18:34 Ala za Urząd Marszałkowski Szczecin
Przypadek zakażenia wirusem COVID-19 stwierdzono w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie. Jedna z pracownic Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego, mieszczącego się przy ul. Wyszyńskiego, ma pozytywny wynik testu. Osoba ta nie miała kontaktu z interesantami, a wąskie grono pracowników (ok. 15 osób), które miały taki kontakt, nie przyszły dzisiaj do pracy. Urząd czeka obecnie na wskazania służb sanitarnych co do podjęcia dalszych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Precyzyjna lista osób, które miały bezpośredni i pośredni kontakt z zakażoną, została już przekazana sanepidowi, który podejmie decyzję o  zastosowaniu kwarantanny bądź nadzoru epidemiologicznego. Cały budynek będący siedzibą tzw. wydziałów funduszowych oraz Wydziału Informatyki i Społeczeństwa Informacyjnego  zostanie dzisiaj poddany dezynfekcji. Obecnie do środka nie są wpuszczane żadne osoby z zewnątrz.  Od początku obowiązywania obostrzeń związanych ze stanem zagrożenia epidemiologicznego Urząd Marszałkowski stosował wszelkie zasady bezpieczeństwa przewidziane przepisami prawa i zalecane przez służby sanitarne. Do końca czerwca urzędnicy pracowali zdalnie, a większość spraw była i nadal jest procedowana przy zachowaniu kontaktów telefonicznych lub mailowych. Przy wejściu do wszystkich siedzib urzędu są dostępne środki dezynfekcyjne, pracownicy zostali wyposażeni w przyłbice i maseczki, a stanowiska pracy tak przeorganizowane, by zachować bezpieczny dystans.  Osoba, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem, sama poddała się testowi po powrocie z urlopu na terenie Polski i zaobserwowaniu niepokojących objawów. Obecnie czuje się dobrze.   ...