Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Koszalin: Frekwencja 49,50%

2020-06-28 18:37:00 Ala za PKW
Koszalinianie głosują. Do godz. 17.00 swój głos oddało 40018 koszalinian, a frekwencja w mieście wyniosła 49,5%
Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Pogorzelcy z wieżowca: Sąsiedzki spór o pieniądze... ofiarowane z serca

14 Stycznia 2021 godz. 7:03 Ala, fot. zrzutka.pl
W czerwcu ubr. pożar w wieżowcu przy ul. Starzyńskiego 2D zaskoczył nie tylko mieszkańców tego budynku ale i koszalinian. Niemal wszyscy chcieli w tej tragedii jakoś pomóc pogorzelcom. Akcję charytatywnej pomocy finansowej zorganizował na stronie zrzutka.pl jeden z pogorzelców, Daniel Zmitkiewicz. Dziś musi się tłumaczyć z tego dlaczego zbierał pieniądze i pomagał. Jeden z sąsiadów uważa, że nie rozliczył się należycie z pozyskanych "od serca" pieniędzy.  "Bezpośrednio po pożarze bardzo zaczął pomagać "społecznie" nasz sąsiad, Daniel. Celowo napisałem w cudzysłowiu społecznie ponieważ jak się okazuje Pan Daniel wziął sobie wynagrodzenie za poświęcony czas" - twierdzi sąsiad Daniela, Andrzej. To właśnie w jego mieszkaniu, w którym mieszkała jego mama (Andrzej przebywa w W. Brytanii) wybuchł pożar i mieszkanie to ucierpiało najbardziej. "Daniel kilka dni po pożarze ogłosił zrzutkę pod tytułem "Pomoc dla pogorzelców z Koszalina (ul.Starzyńskiego 2d)" na popularnym portalu i zrzutka.pl. Zbiórka zakończyła się 31 lipca ubr. zebrano 9780 PLN" - wyjaśnia fot. Daniel Zmitkiewicz Lista podziału zbiórki Andrzej, który twierdzi, że "gdy zbiórka dobiegła końca zaczęli dzwonić do mnie mieszkańcy klatki 2d z pytaniem czy dostałem pieniądze ze zbiórki? Sąsiedzi byli zainteresowani tym, czy Daniel się ze mną kontaktował i rozmawiał o podziale zebranych środków. Ich zbywał mówiąc, że pieniądze będzie rozliczał później". I dalej mówi, że żadnych pieniędzy od Daniela z zrzutki nie otrzymał.  Według moich wyliczeń Daniel zarobił za swoją pracę "społeczną" 980 PLN plus 200 z puli do podziału" - uważa Andrzej. Inaczej całą sprawę widzi Daniel Zmitkiewicz. Ten znany w Koszalinie jako Zmitek konferansjer wyjaśnia: "W zasadzie od razu po tragedii zacząłam organizować pomoc. Przecież praktycznie dach nad głową straciło blisko 90 rodzin. Ci ludzie potrzebowali natychmiastowej pomocy. Chodzi o to, że wówczas, że wówczas sam z siebie ponosiłem koszty m.in. związane z zakupem żywności, usług, bielizny, transportu i innych rzeczy, które w tamtym czasie były potrzebne. Przecież przez ponad trzy tygodnie nikt nie mógł wrócić do swojego domów, a przez kolejny miesiąc mieszkania w naszej klatce wyglądały tragicznie" - wyjaśnia Zmitek. Strzelił mi do głowy pomysł zorganizowania zrzutki. Myślałem, że w ten sposób na bieżąco uda nam się pokrywać niezbędne koszty. Na przykład dużo mieszkań miało uszkodzone drzwi wejściowe. Niestety kwota jaką zebraliśmy nie pozwoliła na realizację tak szerokiego celu. Uzbieraliśmy nieco ponad  9 tys. zł., które musieliśmy rozdzielić na 47 mieszkań. Po rozmowie z sąsiadami podjęliśmy decyzję, aby podzielić te pieniądze po równo na wszystkich sąsiadów. Tak, aby nie było niedomówień. Wykluczone zostały tylko dwa mieszkania:  mieszkanie Andrzeja, bo w nim rozpoczął się pożar) i mieszkanie, którego wlaściciel prowadził swoją prywatną zbiórkę. W praktyce okazało się, że z niektórymi właścicielami mieszkań nie mieliśmy żadnego kontaktu. Po odjęciu kosztów zrzutki - ponieważ portal ten pobiera swój procent za prowadzenie takich akcji - oraz odjęciu kosztów, które ponosiłem przez czas do kiedy można było zamknąć zrzutkę całą kwotę podzieliśmy równo po 200 złotych dla każdego. .  Pozwoliło to na rozdysponowaniem kwoty na równo po 200 zł. dla każdego" - mówi Zmitek. Jego adwersarz, Andrzej uważa jednak, że to rozliczenie jest nieprawidłowe, i że Daniel bezpodstawnie zagarnął część tej kwoty. Zdegustowany całą tą sytuacją jest Daniel: "Pomagałem sąsiadom najlepiej jak potrafiłem, a teraz ... Tak to już jest w tej naszej Polsce. Jak starasz się coś robić, pomóc innym to wychodzisz na tym tak jak ja"      ...
 

Szczepionkowy bezwład

14 Stycznia 2021 godz. 12:12 eWok, fot. SWK
W piątek ruszył program masowych szczepień Polaków. Pierwsi rejestrować się będą mogły osoby 80+. Problem w tym, że do tej pory nie zakończono jeszcze szczepień osób z grupy "0". I nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Szczepionkowe kłopoty nie ominęły także Koszalina. Sprawdziliśmy ile osób zapisało się w naszym szpitalu na listę, a ile przyjęło już pierwszą dawkę szczepionki. "Chęć zaszczepienia przeciwko Covid-19 zgłosiło ok. 900 pracowników SWK i ok. 850 osób z innych podmiotów medycznych", informuje Marzena Sutryk, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie.  I dodaje: "Do tej pory zaszczepiliśmy kolejno - w I turze 75 osób, w II - 180, teraz trwa III tura, w której szczepimy 270 pracowników SWK, a przed nami IV tura (początek w ten piątek), w której szczepionka zostanie podana kolejnym 180 osobom. Po tych czterech turach w sumie zaszczepionych będzie 705 osób" Z prostego wyliczenia wynika, że do zaszczepienia pozostanie minimum 195 pracowników szpitala i kolejnych 850 osób z grupy 0. W sumie ponad tysiąc osób, czyli więcej niż do piątku planowanych jest wykonanie szczepionek. Na dodatek rzeczniczka szpitala otwarcie stwierdza, że "w pierwszej kolejności są szczepieni pracownicy Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie, a na razie nie są znane terminy szczepień pozostałych zgłoszonych osób z grupy zero. Gdy terminy zostaną ustalone, wówczas zainteresowane podmioty medyczne zostaną o tym poinformowane". Jest zatem niemal pewne, że szczepionkowy problem nasili się, gdy do grupy 0 (pracownicy sektora ochrony zdrowia (personel medyczny, pracownicy DPS i pracownicy MOPS oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym stacjach sanitarno-epidemiologicznych i rodzice wcześniaków) dołączą osoby z tzw. I grupy masowego szczepienia.  – Zaczynamy szczepienia masowe. 15 stycznia otwieramy rejestrację na konkretny termin szczepień dla osób 80+. Tego dnia uruchomimy także formularz zgłoszenia chęci szczepienia dla wszystkich osób powyżej 18 roku życia na stronie www.gov.pl/szczepimysie – powiedział Michał Dworczyk, szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień przeciwko COVID-19. Szczepienia tej grupy rozpoczną się 25 stycznia, a od 22 stycznia, będą mogły zrobić to osoby, które skończyły 70 lat. Dworczyk podkreślił, że grupa, która będzie się szczepiła od 25 stycznia liczy łącznie 4,6 mln osób, w tym w tej grupie 80-latków jest ok. 1,75 mln, a seniorów w wieku 70-79 lat - 2,8 mln.  Skoro już teraz medycy po zarejestrowaniu się na szczepienie mają poważne trudności z uzyskaniem terminu wykonania szczepienia, to możemy sobie tylko wyobrazić co się będzie działo, gdy w szczepionkowy program wejdą kolejne grupy Polaków. Musimy zatem uzbroić się w cierpliwość. W Koszalinie już jutro ruszy rejestracja osób chętnych do zaszczepienia. Szczepienia rozpoczyna się jednak 25 stycznia.  Gdzie się zarejestrować Rejestracja rusza w piątek, 15 stycznia i początkowo, przez tydzień, dotyczy osób w wieku 80+.  W następnym tygodniu rejestrować się będą osoby w wieku 70+. Rejestrować się można przez:  • stronę gov.pl/szczepimysie,  • Internetowe Konto Pacjenta,  • dedykowaną infolinię: 989  • u lekarza POZ. Filmy z instruktarzem, jak się zarejestrować krok po kroku znajdują się na stronie  https://www.gov.pl/web/szczepimysie/rejestracja  Ile jest szczepień Szczepionka przyjmowana jest w dwóch dawkach, szczegóły dotyczące terminu przyjęcia drugiej dawki będą podane podczas pierwszego szczepienia. Gdzie zaszczepić się w Koszalinie W Koszalinie uruchomionych zostało 13 punktów szczepień, których wykaz znajduje się poniżej. Transport dla niepełnosprawnych Na terenie Koszalina zapewniamy bezpłatny transport  osobom niepełnosprawnym (posiadającym orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym, kod R lub N lub I grupę z ww. schorzeniami) mającym trudności w samodzielnym dotarciu do punktu szczepień.  W tym celu należy zadzwonić pod numer telefonu 500 670 478,  który jest czynny w dni robocze w godzinach od 8.00 do 15.00.            ...
 

Pięć ofert wykonawców w przetargu na realizację obwodnicy Szczecinka w ciągu DK20

14 Stycznia 2021 godz. 15:43 Ala za GDDKiA
Pięć ofert wpłynęło w przetargu na zaprojektowanie i budowę obwodnicy Szczecinka w ciągu DK20. Najniższą cenę zaoferowała firma Polimex – 89,69 mln zł. Wszyscy wykonawcy zaoferowali skrócenie czasu realizacji do 36 miesięcy i wydłużenie gwarancji na ekrany akustyczne o pięć lat. Teraz złożone oferty będą sprawdzane. Inwestycja powstanie w ramach rządowego Programu 100 obwodnic, a jej zakończenie planowane jest w 2025 roku. Projekt i budowa obwodnicy  Na opracowanie projektu budowlanego i uzyskanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) wykonawca będzie miał 17 miesięcy. Realizacja robót budowlanych ma potrwać 19 miesięcy. Z czasu realizacji robót budowlanych będą wyłączane okresy zimowe od 15 grudnia do 15 marca.     Całkowite wyprowadzenie ruchu tranzytowego ze Szczecinka  Od jesieni 2019 roku funkcjonuje obwodnica Szczecinka w ciągu drogi ekspresowej S11. Nadal jednak droga krajowa nr 20 prowadzi przez centrum miasta. Dlatego konieczna jest budowa obwodnicy również w ciągu DK20. Nowa trasa od południa ominie Szczecinek i połączy obwodnicę w ciągu DK20 z obwodnicą w ciągu S11 w rejonie miejscowości Miękowo, gdzie powstanie nowy węzeł drogowy. Będzie to jednojezdniowa droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego). W ramach inwestycji powstaną też dwa ronda oraz wiadukt nad linią kolejową.     Realizacja dzięki Programowi budowy 100 obwodnic   Decyzja środowiskowa dla tej inwestycji została uzyskana w roku 2012. Była to decyzja wspólna z obwodnicą w ciągu S11. Wówczas jednak do realizacji skierowano wyłącznie odcinek w ciągu S11. Dalsze prace przygotowawcze dla odcinka w ciągu DK20 ruszyły w roku 2019, natomiast w roku 2020 inwestycja ta znalazła się wśród dziewięciu projektów przewidzianych do realizacji w ramach rządowego Programu budowy 100 obwodnic na Pomorzu Zachodnim. Otworzyło to możliwość realizacji obwodnicy.    Program 100 obwodnic na Pomorzu Zachodnim  Obwodnica Szczecinka w ciągu DK20 i obwodnica Gryfina w ciągu DK31 to dwie inwestycje, z Programu 100 obwodnic, dla których trwają przetargi na realizację. Jesteśmy już po otwarciach ofert dla tych inwestycji. Dla pozostałych siedmiu obwodnic - Szwecji, Wałcza, Rusinowa i Człopy na DK22, Stargardu i Złocieńca na DK20 oraz Kołbaskowa w ciągu DK13 trwa przygotowywanie dokumentacji. ...
 

Po interwencji Rzecznika MŚP – Państwowy Inspektor Sanitarny w Koszalinie odstąpił od nałożenia na przedsiębiorcę administracyjnej kary pieniężnej

17 Stycznia 2021 godz. 6:34 Ala za Rzecznik MŚP
Do Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców zgłosiła się właścicielka salonu fryzjerskiego z prośbą o interwencję w sprawie wymierzenia jej przez Państwowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie administracyjnej kary pieniężnej za niezastosowanie się do obowiązku czasowego ograniczenia działalności związanej z fryzjerstwem. Podstawę prawną wydania tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r., o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r., poz. 1239 z poz. zm.,) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r., w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 566). Ustaleń faktycznych organ pierwszej instancji dokonał jedynie na podstawie treści notatki policyjnej odstępując od zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Rzecznik MŚP przyłączył się do postępowania zażaleniowego od wskazanej powyżej decyzji zarzucając jej braki w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie między innymi zasady zaufania jednostki do działań organów administracji publicznej. Rzecznik MŚP stanowczo sprzeciwił się praktyce organu pierwszej instancji wymierzania administracyjnej kary pieniężnej jedynie na podstawie treści notatki policyjnej. W ocenie Rzecznika MŚP,  na podstawie notatki policyjnej, bez zapewnienia stronie prawa do zajęcia stanowiska w sprawie, organ nie mógł ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że w sprawie doszło do naruszenia zakazu prowadzenia działalności fryzjerskiej oraz że zaistniały podstawy faktyczne wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Rzecznik MŚP zarzucił też, że organ pominął wyjaśnienia strony postępowania oraz niesłusznie odstąpił od zapewnienia  jej  prawa do wzięcia czynnego udziału w postępowaniu. Zachodniopomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Szczecinie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i uwzględnił stanowisko Rzecznika MŚP i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zalecił mu przeprowadzenie ponownego postępowania wyjaśniającego czy w sprawie doszło do zdarzenia podlegającego administracyjnej karze pieniężnej, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności mających znaczenia dla rozstrzygnięcia oraz zapewniającego stronie wzięcie czynnego udziału w postępowaniu. W następstwie tego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Koszalinie, w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, wydał decyzję, w której odstąpił od nałożenia przedsiębiorcy administracyjnej kary pieniężnej. Organ po ponownym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy uznał, że waga naruszenia prawa była znikoma, a przedsiębiorca zaprzestał naruszenia prawa....
 

Zmowa na rynku fitness: 32 mln zł. kary

11 Stycznia 2021 godz. 13:06 Art za UOKiK, fot. pixabay.com
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył kary w łącznej wysokości ponad 32 mln zł na największe sieci fitness, w tym spółkę Benefit Systems, operatora kart MultiSport, za porozumienie ograniczające konkurencję – podział rynku. Prezes UOKiK ukarał również 6 menadżerów bezpośrednio zaangażowanych w porozumienie sankcjami w wysokości prawie 800 tys. zł. W efekcie działań przedsiębiorców ograniczono możliwość wyboru sieci, z usług której konsumenci mogli skorzystać w swoim mieście. Postępowanie antymonopolowe w sprawie niedozwolonych praktyk na rynku fitness zostało wszczęte w 2018 r. Postępowanie prowadzone było przeciwko 16 spółkom oraz 6 menadżerom, podejrzewanym o bezpośrednią odpowiedzialność za niedozwolone ustalenia. Postępowanie wykazało, że niedozwolone porozumienie trwało około 5 lat, w okresie od najpóźniej 2012 do przynajmniej 2017 r. Przedsiębiorcy podzielili rynek, tak aby nie konkurować ze sobą. Kontrolę nad wykonywaniem niedozwolonego porozumienia i rolę koordynatora oraz rozjemcy między interesami klubów pełnił Benefit, który jednocześnie intensywnie budował swoją pozycję rynkową. Uczestnikom porozumienia zależało na zachowaniu silnej pozycji w miastach, w których już rozwijały działalność oraz osiągały korzyści z uczestnictwa w programie MultiSport, oferowanym na rynku przez Benefit. Przykładowo w Warszawie była to sieć Calypso, w Poznaniu – Fabryka Formy, we Wrocławiu - Fitness Academy, a w Krakowie - Fitness Platinium.  - Dzięki zmowie sieci fitness nie obawiały się konkurencji ze strony innych jej uczestników w miastach, w których były już obecne. Nie musiały zatem walczyć między sobą o klienta zakresem oferty, standardem obsługi czy ceną. Oznacza to, że osoby korzystające z klubów miały ograniczoną możliwość wyboru sieci w porównaniu do sytuacji, gdyby nie doszło do niedozwolonego porozumienia. Skutki tego nieuczciwego działania i zmowy podziałowej bezpośrednio odczuli konsumenci – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Choć postępowanie zostało wszczęte przeciwko kilkunastu spółkom, to Prezes UOKiK nałożył kary na osiem firm: Bartosz Gibała Platinium, Benefit Systems, Platinium Wellness, Yes to Move (dawniej: Fitness Academy), a także Calypso Fitness i kontrolowane przez nią spółki - Baltic Fitness Center, EFC Fitness oraz Fitness MCG. Większość pozostałych przedsiębiorców w trakcie postępowania zakończyła swoją działalność. Nie oznacza to jednak, że dokonane przez nich naruszenie nie spotkało się z karą – z uwagi na to, że spółki te zostały przejęte przez Benefit Systems już po otwarciu postępowania, to on ponosi ciężar kar w tym zakresie, co uwzględniono w wysokości nałożonej kary. Jak wyglądała zmowa  Pierwsze ustalenia podziałowe rozpoczęły się najpóźniej w 2012 r. między Calypso i Fabryką Formy. Najpóźniej w 2013 r. podział rynku został rozszerzony o Fitness Academy, przy czym pośrednikiem w zawarciu ustaleń był Benefit Systems. W podziale rynku zaczęło uczestniczyć również Fitness Platinium, a także Zdrofit, którego działalność „kolidowała” z działalnością sieci Calypso. Obecnie sieci Fabryka Formy, Fitness Academy oraz Zdrofit prowadzone są przez Benefit Systems, podczas gdy Fitness Platinium i Calypso działają jako odrębni przedsiębiorcy. W ramach zmowy przedstawiciele spółek podejmowali ze sobą różne kontakty w sprawie podziału rynku: korespondowali, prowadzili rozmowy telefoniczne, spotykali się. Firmy wymieniały się informacjami co do swoich działań w zakresie otwierania klubów oraz lokalizacji, którymi były zainteresowane lub mogły je odstąpić konkurentom. Jeżeli miały plany dotyczące tego samego rejonu, wówczas uzgadniały, że jedna z nich się z niego wycofa. Przykładowo, kwestia tego, czy w ogóle dopuścić do otwarcia jednego klubu Fabryki Formy w Warszawie, a jeżeli tak, to w którym miejscu, poprzedzona została długimi konsultacjami między przedstawicielami sieci i budziła duże kontrowersje – ostatecznie ustalono, że w Warszawie zostanie otwarty tylko jeden klub Fabryki Formy, przy Rondzie ONZ. Odpowiedzialność Benefit Systems Poprzez zawarte niedozwolone porozumienie w postaci podziału rynku sieci fitness mogły ugruntować swoją pozycję na lokalnych rynkach bez obawy o działania konkurentów uczestniczących w zmowie oraz dopuszczonych do udziału w programu MultiSport, oferowanego przez spółkę Benefit Systems. Porozumienie było również korzystne dla Benefit Systems. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że w interesie Benefit Systems było zbudowanie stabilności na rynku i brak konkurencji między sieciami. Powyższe mogło ułatwiać Benefit Systems realizowanie jego planów biznesowych dotyczących przejmowania niektórych sieci uczestniczących w zmowie, a jednocześnie uzależnianych w coraz większym stopniu od przychodów osiąganych na klientach korzystających z programu MultiSport. Prowadząc postępowanie Prezes UOKiK zwracał szczególną uwagę na to jaki rodzaj relacji występuje między stronami postępowania z uwagi na zmieniające się relacje właścicielskie. W związku z rolą Benefit Systems w praktyce ograniczającej konkurencję oraz wskutek przeobrażeń właścicielskich poniósł on odpowiedzialność za udział w zmowie także tych spółek, które już po wszczęciu postępowania włączył bezpośrednio do swoich struktur. Udział osób zarządzających Odpowiedzialność finansową za udział w zmowie poniosło również sześciu menadżerów z  Platinium Wellness, Benefit Systems, Calypso Fitness, Zdrofit (sieć prowadzona jest obecnie przez Benefit Systems), Fabryki Formy (podobnie jak w przypadku Zdrofit, sieć prowadzona jest obecnie przez Benefit Systems). Prezes UOKiK Tomasz Chróstny w oparciu o zebrany materiał dowodowy uznał, że osoby te decydowały o prowadzeniu niedozwolonych rozmów i charakterze podziału rynku, w większości przypadków również dokonywały uzgodnień między sobą. Ponoszą tym samym odpowiedzialność indywidualną za niedozwolony prawnie podział rynku. - Zmowy rynkowe należą do najtrudniej wykrywanych praktyk, wymagających niejednokrotnie naszej szczególnej aktywności w postaci realizowanych kontroli czy przeszukań bezpośrednio u przedsiębiorców. Zawsze za tego typu działaniami stoją jednak konkretni ludzie, często członkowie zarządu, dyrektorzy zarządzający czy sprzedaży. Jest to moja druga decyzja i również druga w historii Urzędu, w której obok przedsiębiorstw sankcje finansowe w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych zostały nałożone na osoby fizyczne, wymienione konkretnie z imienia i nazwiska. To one na rzecz przedsiębiorstw aktywnie tworzyły lub realizowały niedozwolone porozumienie ze szkodą dla konsumentów i rynku – wyjaśnia Tomasz Chróstny Prezes UOKiK. Nałożone kary  Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na osiem spółek i sześć osób fizycznych kary w łącznej wysokości ponad 32 mln zł. Najwyższą otrzymała spółka Benefit Systems i wyniosła ona ponad 26 mln zł. Sankcje dla osób fizycznych wyniosły od ponad 40 tys. zł do ponad 302 tys. zł i wynikały ze stopnia naruszenia przepisów i zaangażowania menadżera w zmowę. Zgodnie z sentencją decyzji Prezes UOKiK nałożył na: „Bartosza Gibałę prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Bartosz Gibała Platinium karę pieniężną w wysokości 167 569,64 zł (…) Benefit Systems S.A. z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 26 915 218,36 zł (…) Platinium Wellness sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie karę pieniężną w wysokości 3 015 592,17 zł (…) Yes to Move sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (dawniej: Fitness Academy sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie) karę pieniężną w wysokości 1 748,74 zł (…) Baltic Fitness Center sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 31 045,34 zł (…) Calypso Fitness S.A. z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 1 504 490,93 zł (…) EFC Fitness S.A. z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 40 275,82 zł (…) Fitness MCG sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie karę pieniężną w wysokości 143 104,81 zł (…) W przypadku osób fizycznych, zgodnie z sentencją decyzji Prezes UOKiK nałożył na: (…) „Bartosza Konrada Gibałę karę pieniężną w wysokości 161 000,00 zł (…) Adama Kędzierskiego karę pieniężną w wysokości 302 500,00 zł (…) Mikołaja Nawackiego karę pieniężną w wysokości 77 000,00 zł (…) Jakuba Mateusza Raniszewskiego karę pieniężną w wysokości 40 800,00 zł (…) Ireneusza Sęka karę pieniężną w wysokości 90 000,00 zł (…) Izabelę Walczewską-Schneyder karę pieniężną w wysokości 125 000,00 zł (…)” Maksymalna kara za porozumienie ograniczające konkurencję wynosi 10 proc. rocznego obrotu firmy, a w przypadku osób fizycznych – 2 mln zł. Przy nakładaniu sankcji pieniężnych Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wziął pod uwagę, że branża fitness to jeden z sektorów najbardziej dotkniętych obostrzeniami związanym z pandemią COVID-19. W innej sytuacji kary byłyby wyższe. Spółki, którym wymierzono kary, mogą się ubiegać o ewentualne odroczenie terminu płatności kary lub jej rozłożenie na raty. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu. Złagodzenie kary dla czterech spółek i menadżera - Kary nałożone na spółkę Calypso Fitness i kontrolowane przez nią podmioty zostały obniżone, ponieważ przedsiębiorcy współpracowali z Urzędem w ramach programu łagodzenia kar leniency. Nie mogli wprawdzie liczyć na całkowite zwolnienie z sankcji pieniężnej, ponieważ Calypso Fitness złożyła wniosek na długo po przeprowadzonych przez nas na początku 2017 r. przeszukaniach, kiedy wiedzieliśmy już o istnieniu zmowy. Niemniej spółka dostarczyła istotne informacje i dowody dotyczące porozumienia. Dlatego, zgodnie z przepisami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, zdecydowałem o obniżeniu o połowę kar nałożonych na Calypso Fitness, Baltic Fitness Center, EFC Fitness oraz Fitness MCG  - mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Z faktu, że Calypso Fitness zdecydowało się na współpracę z Prezesem UOKiK w wyjaśnieniu sprawy skorzystał także jego menadżer – objęcie programem łagodzenia kar spółki oznacza niższe kary również dla kadry zarządczej tej spółki. Ponadto wskazane wcześniej spółki oraz menadżer uzyskały dodatkowe 10 proc. obniżki, ponieważ zdecydowali się na dobrowolne poddanie karom. Jak uniknąć kary Przedsiębiorców i menadżerów zainteresowanych programem łagodzenia kar zapraszamy do kontaktu z Urzędem. Pod specjalnym numerem telefonu: 22 55 60 555 prawnicy UOKiK odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące wniosków leniency, również anonimowe. Urząd prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Wejdź na https://konkurencja.uokik.gov.pl/sygnalista/ i skorzystaj z prostego formularza. Zastosowany europejski system gwarantuje całkowitą anonimowość, także wobec urzędu. Prezes Urzędu przypomina również, że kto poniósł szkodę wskutek naruszenia prawa konkurencji może złożyć do sądu cywilnego pozew przeciwko każdemu z podmiotów, który złamał prawo.Składając pozew należy wskazać dochodzoną kwotę odszkodowania. Ustalając wysokość należy rozważyć scenariusz alternatywny, czyli jak wyglądałaby sytuacja na rynku w przypadku braku naruszenia. Co do zasady szkodą będzie nadwyżka w zapłaconej cenie, która powstała w wyniku stosowania antykonkurencyjnych praktyk.  ...
 

Apel przedsiębiorców do Komendanta Miejskiego Policji oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego

20 Stycznia 2021 godz. 10:42 Ala za KIPH, fot. FB/Piotr Huzar
 

Program Społecznik wybrał ekologicznie

15 Stycznia 2021 godz. 5:36 Ala za WZP,
Zobacz jakie podmioty w naszym regionie otrzymały w ramach programu "Społecznik" dofinansowanie. Program Społecznik otwiera się na nowe organizacje i działania. Blisko 80 procent złożonych wniosków, w rozstrzygniętym ostatnio naborze, dotyczyło działań ekologicznych! Dotacje otrzyma blisko 400 organizacji pozarządowych, kół gospodyń wiejskich, ochotniczych straży pożarnych, klubów sportowych. Na tegoroczne projekty Społeczniczek i Społeczników Samorząd Województwa Zachodniopomorskiego przeznacza kwotę 1,9 mln zł. To dobre rozpoczęcie Roku Ekologicznego na Pomorzu Zachodnim! Społeczniczki i Społecznicy, w ogłaszanym pod koniec ubiegłego roku naborze, mogli starać się o środki z pierwszego i drugiego filaru programu, a więc mikrodotacji (dotacje do 4 tys. zł) oraz regionalnych inicjatyw obywatelskich (do 10 tys. zł).  Do oceny łącznie zgłoszono 973 wnioski.  W konkursie na mikrodotacje o finansową pomoc ubiegało się 839 organizacji pozarządowych i grup nieformalnych, które miały szansę na wsparcie do 4 tys. zł. Aby środki mogły trafić do każdego powiatu i gminy Pomorza Zachodniego, ten filar programu realizowany jest od samego początku w podziale na pięć subregionów. Każdy subregion miał szansę na realizację minimum 70 pomysłów. Oprócz działań organizacji, które wcześniej z powodzeniem sięgały po dotacje pojawiło się też wiele nowych, ciekawych  inicjatyw. To choćby projekt. Fundacji Co z mamą, która zwraca uwagę na pomoc osobom z chorobą otępienną czy Klubu Sportowego Energetyk, stawiający na promowanie kajakarstwa i bezpieczeństwa nad wodą.   Wśród projektów ekologicznych ciekawie zapowiada się inicjatywa Ligi Ochrony Przyrody, która zbuduje domki dla motyli. Natomiast Fundacja Mierz Wysoko chce zainteresować dzieci tematem odnawialnych źródeł energii, a Koło Gospodyń Wiejskich AKSAMITKI we Wszędzieniu zajmie się przygotowaniem  kwietnej łąki. Społeczniczki i Społecznicy chcą też  tworzyć  torby ekologiczne (Towarzystwo Przyjaciół Dzieci oddział okręgowy w Koszalinie), uczyć się prawidłowo segregować śmieci (Koszalińskie Stowarzyszenie Aktywności Lokalnej Era Kobiet),  uczestniczyć w harcerskich warsztatach ekologii (Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej, Okręg północno-zachodni, obwód koszaliński)  czy dbać o pszczoły (Stowarzyszenie „Jedności 9”).   Organizacje ze wszystkich subregionów oprócz działań proekologicznych chętnie też zgłaszały działania dla dzieci i młodzieży, promujące zdrowy styl życia czy na rzecz osób z niepełnosprawnością. Są też projekty dotyczące szeroko pojętego zdrowia psychicznego. To m.in. działanie wspomnianej już Fundacji Co z mamą, czy projekt Fundacji na Rzecz Ochrony Zdrowia Psychicznego Pracownia „Nauczyć się żyć z ADHD”.   Kontynuacji doczekają się też dobrze znane inicjatywy takie jak Kulą w raka (Stowarzyszenie Koszaliński Klub Amazonka), nawodny ekopatrol Stowarzyszenia Wywrotka czy rajdy rowerowe organizowane przez Fundację Szczeciński Klub Rowerowy Gryfus.   Drugi filar w Programie Społecznik to wybierane w internetowym głosowaniu regionalne inicjatywy obywatelskie. W tym przypadku można było  ubiegać się o kwotę do 10 tys. zł na projekty o zasięgu powiatowym oraz regionalnym. Społeczniczki i Społecznicy złożyli ponad 120 wniosków, z czego dofinansowanie otrzymało 12 inicjatyw o zasięgu powiatowym oraz 29 inicjatyw o zasięgu regionalnym.   Najwięcej głosów internautów o zasięgu wojewódzkim zyskały projekty: Objazdowy dzień dziecka (Stowarzyszenie Razem), Animacje na wakacje (Fundacja Pokolenia Tetyń 62), Leśna gonitwa o puchar serca puszczy bukowej- wakacyjny eko-bieg (Stowarzyszenie Sportowe „Fani Formy”), Dziki turniej (klub sportowy  Orliczek),  II spartański mini bieg Gryfa (Powiatowy Ludowy Międzyszkolny Klub Sportowy „Chrobry” Klub  i świetnie zapowiadający się Tata cup (Klub sportowy Orliczek).   W ocenianie wniosków jako głos doradczy zaangażowana była Rada Młodzieży Województwa Zachodniopomorskiego, która  z dużym zaangażowanie i skrupulatnością  oceniała złożone projekty, rekomendując do dofinansowania w sumie 35 pomysłów (po 7 na każdy subregion).   Listy rankingowe z zaznaczeniem projektów rekomendowanych przez Radę: http://www.wws.wzp.pl/aktualnosci/program-spolecznik   Dofinansowane projekty będą realizowane od 1 lutego do 31 lipca 2021 r.   Kolejny nabór wniosków zaplanowany jest od 1 do  22 kwietnia 2021 r.   Dotychczas w programie zostało realizowanych 2501 pomysłów Społeczniczek i Społeczników z blisko 6 tys. złożonych ofert.   Wszelkie informacje o realizacji Programu Społecznik 2019 - 2021 znajdują się na: stronie internetowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, tj.:  www.wzp.pl  w zakładce Program Społecznik stronie internetowej Operatora - Koszalińskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A www.spolecznik.karrsa.eu profilu Programu Społecznik (media społecznościowe).  ...
 

Ponad 15 mln zł na specjalną pomoc dla pracowników ochrony zdrowia. To środki finansowe na dodatki do wynagrodzeń pracowniczych

12 Stycznia 2021 godz. 16:30 Ala za WZP,
Swoją pracę wykonują w niezwykle trudnych warunkach, jakie narzuciła pandemia. Czasem za swoje poświęcenie i zaangażowanie otrzymują brawa, czasem doświadczają hejtu. Pracownicy ochrony zdrowia – pierwsza linia frontu walki z COVID-19 – zostaną objęci specjalną pomocą Zachodniopomorskiego Pakietu Antykryzysowego. Na ten cel Zarząd Województwa przeznaczy ponad 15 mln zł, pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego. To ostatnie tak duże eurofundusze przyznane w tej perspektywie finansowej w Zachodniopomorskim Pakiecie Antykryzysowym.  O środki finansowe na dodatki do wynagrodzeń pracowniczych będą starać się dyrektorzy placówek, które każdego dnia stają do walki z koronawirusem i chorobą COVID-19.    – Ostatnie większe pieniądze, jakie mamy do dyspozycji w tej perspektywie finansowej w Regionalnym Programie Operacyjnym, przeznaczamy na wsparcie pracowników ochrony zdrowia, którzy z poświęceniem wykonują swoją pracę w niezwykle trudnych warunkach, jakie narzuciła pandemia. W tych trudnych czasach praca personelu walczącego z koronawirusem w sposób szczególny powinna budzić podziw i zasługiwać na uznanie. O dodatkowe środki będą mogli ubiegać się dyrektorzy szpitali. Będą też mieć wolną rękę w rozdysponowaniu wysokości kwot dla personelu, ponieważ w każdej jednostce jest inna sytuacja, najlepiej znana przez ludzi, którzy kierują poszczególnymi placówkami – mówi Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.   Dodatkowe wynagrodzenie otrzyma personel zatrudniony w jednostkach wskazanych w „Wykazie podmiotów udzielających świadczeń opieki zdrowotnej, w tym transportu sanitarnego, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 na terenie województwa zachodniopomorskiego”. Znajduje się w nim 25 placówek, w tym także Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego.   Dla każdej placówki z „Wykazu” skalkulowano maksymalną wartość alokacji, o którą będzie mogła ubiegać się w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Szczecinie (instytucja przeprowadzi nabór). To kwoty od 60 tys. do nawet 4 mln zł. Zostały one wyliczone na podstawie liczby łóżek/ambulansów funkcjonujących w jednostce w czasie pandemii SARS-Cov-2 (na podstawie danych wojewody). Przy ocenie wniosków i wyliczaniu ostatecznej kwoty wsparcia pod uwagę brany będzie okres 6 miesięcy przed dniem złożenia wniosku o dofinansowanie oraz faktyczna liczba wykorzystywanych łóżek w ramach walki z COVID-19. Finalna kwota, która trafi do poszczególnych szpitali, uzależniona będzie zatem od skali rzeczywistego obłożenia łóżek wskazanych jako „covidowe”.    Dodatek specjalny do wynagrodzenia ma charakter jednorazowy, a jego wysokość dla personelu zależeć będzie od zarządzenia dyrekcji poszczególnych jednostek.    – Mam świadomość, że w wyniku chaotycznych zmian legislacyjnych część branży została potraktowana nie fair przez Rząd, bo pierwotnie obiecano wyższe wynagrodzenia dla wszystkich bez wyjątku. Zarząd Województwa ufa, że dyrektorzy dobrze rozdysponują pieniądze z Zachodniopomorskiego Pakietu Antykryzysowego – wyjaśnia marszałek Olgierd Geblewicz.   Jednostki wymienione w „Wykazie” będą mogły ubiegać się o środki na dodatki dla personelu w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Szczecinie od 27 stycznia 2021 r. z działania 7.7.Regionalnego Programu Operacyjnego, współfinansowanego ze środków UE w okresie programowania 2014-2020. Nabór będzie trwał 3 tygodnie.  ...