Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Święta od kuchni – jedz z głową!

2019-12-22 05:59:00 Ala za mat. inf.
Podczas przygotowań do Bożego Narodzenia, planujemy zakup prezentów, domowe dekoracje oraz potrawy, jakie przyrządzimy na spotkanie z bliskimi. Od nas zależy co pojawi się na wspólnym stole i jak będziemy czuć się tuż po świętach. Jak gotować, żeby było pysznie, zdrowo i nie aż tak kalorycznie opowiada Gaja Kuroń, dietetyczka i ekspertka kulinarna.

Biesiada nie tylko przy stole

Święta to czas, kiedy pozwalamy sobie na więcej niż na co dzień. Jemy bardziej kaloryczne dania i chętnie sięgamy po długo wyczekiwane bożonarodzeniowe ciasta i desery. Mimo, iż co roku na naszym stole pojawia się wiele tradycyjnych smakołyków, podczas wigilijnej kolacji warto jednak zachować zdrowy rozsądek i… umiar. Jeśli na co dzień spożywamy regularne posiłki, podczas świąt nie zmieniajmy naszych nawyków. Całodzienny post w dniu Wigilii zakończony ucztą składającą się z 12 dań zjedzonych jedno po drugim nadwyręży nasz żołądek i zakończy się zgagą lub niestrawnością. Pamiętajmy również o tempie jedzenia, delektujmy się świątecznymi przysmakami i wspólnie spędzonym czasem z najbliższymi oraz o odpowiednim nawadnianiu. Pijmy wodę (ok. 1 – 1,5 l) przed i po posiłku. Dlaczego nie w trakcie? Płyny rozrzedzą soki trawienne i w efekcie będą utrudniać proces trawienia. Zaplanujmy rodzinne aktywności fizyczne. Podczas Bożego Narodzenia mamy dużo wolnych chwil, które możemy przeznaczyć na wspólne spacery czy zabawę z najmłodszymi.

Zawsze jest wyjście z (tłustej) sytuacji

Boże Narodzenie to dla większości Polaków tradycyjne potrawy tj. pierogi z kapustą i grzybami, smażona ryba czy sałatka jarzynowa z majonezem. Dania te nie należą do lekkich i niskokalorycznych, ale przy odrobinie inwencji można z łatwością wprowadzić do tradycyjnych receptur małe innowacje, które sprawią, że posiłki nie będą aż tak sycące. Przede wszystkim, zrezygnujmy ze smażenia. – Tradycyjny karp, którego nie może zabraknąć na wigilijnym stole większości z nas, jest niezwykle tłusta rybą. Zamiast smażyć go na tłustym oleju możemy przygotować np. lekką alternatywę w galarecie z dużym dodatkiem warzyw takich jak marchewka i groszek. Nie odsmażajmy także pierogów z kapusta i grzybami, które ze względu na swój farsz są już wystarczająco ciężkostrawne. Podajmy je gotowane z wody, a jeśli zależy nam na chrupiącym cieście możemy je podgrzać w piekarniku lub na patelni teflonowej bez dodatku oleju – tłumaczy Gaja Kuroń, dietetyczka z firmy Kuroniowie Diety. – Zrezygnujmy także ze śmietany i majonezu. Możemy przygotować swój własny, domowy na bazie jogurtu, by maksymalnie ograniczyć kalorie – dodaje. 

Wyjdź poza ramy (tradycji)

Jeśli na co dzień zwracasz uwagę na to co jesz i starasz się, by twoja dieta była zbilansowana nie rezygnuj z dobrych przyzwyczajeń również w święta. Poza tradycyjnymi potrawami, które w naszym kraju opierają się głównie o mięsa, kapustę i grzyby pomyśl o wprowadzeniu do świątecznego menu większej ilości warzyw. – Śledzia w oleju można zamienić na tatara podawanego z wypłukanymi z oleju płatami, ogórkami konserwowymi, czerwoną cebulą, kaparami i sosem na bazie musztardy. Jako przystawka świetnie sprawdzi się także carpaccio z pieczonych buraków z orzechami i odrobiną sera pleśniowego, a do obiadu koniecznie przygotujmy sałatkę z surowych warzyw na bazie np. sałaty rzymskiej i pomidorów z tradycyjnym sosem winegret – mówi Gaja Kuroń. Dobrym pomysłem jest także wprowadzenie niewielkiej innowacji do klasycznej sałatki jarzynowej. Ekspertka firmy Kuroniowie Diety podpowiada, żeby warzywa do tej tradycyjnej potrawy ugotować bardziej al dente. Gdy będą nieco twardsze organizm będzie potrzebował więcej energii do ich trawienia. 

Osładzamy atmosferę

Wigilijna kolacja i świąteczny obiad to oczywiście także ciasta, słodycze i wszelkie łakocie. Przygotowując smakołyki warto zamienić mąkę pszenną na ciemną np. orkiszową, która ma dużo sycącego błonnika, cukier na stewię, a polewy z lukru na bakalie lub odrobinę cukru pudru. – Ciekawym i lekkim deserem są także pieczone jabłka faszerowane kaszą lub ryżem z orzechami i cynamonem – podpowiada Gaja Kuroń.

Grunt to plan

Przygotowując się do obchodów Bożego Narodzenia warto pomyśleć o produktach, których naprawdę potrzebujemy. Przygotujmy listę i zaplanujmy zakupy. Brzmi jak coś oczywistego, prawda? A mimo to co roku na każdym świątecznym stole pojawia się za dużo jedzenia, które później trafia do kosza. Postarajmy się ograniczyć marnowanie posiłków, przygotowując mniej smakołyków lub mrożąc je po zakończeniu świętowania. - A jeśli po Bożym Narodzeniu mimo wszystko będziemy czuć się ociężale pomyślmy o tym, aby do naszego jadłospisu wprowadzić głównie lekkie zupy tj. barszcz czerwony i soki z kiszonek, np. z kiszonej kapusty lub ogórków – mówi Gaja Kuroń. 

Boże Narodzenie to w tradycji polskich świąt niezwykły i magiczny czas. Uwielbiamy spędzać go z najbliższymi i cieszyć się wyjątkową atmosferą przy wspólny stole. Przygotowując tradycyjne potrawy, na które czekamy przez cały rok wprowadźmy łatwe i zdrowe innowacje i pamiętajmy o zdrowym rozsądku. Nie będziemy musieli wówczas po świętach przechodzić na restrykcyjne diety.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez koszalińską prokurator Ewelinę O.-K. i koszalińskich policjantów i nakłanianie podejrzanego do składania fałszywych zeznań mających obciążyć Krzysztofa Rutkowskiego!

27 Maj 2020 godz. 5:40 Ala za Biuro Rutkowski
Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez koszalińską prokurator Ewelinę O.-K. i koszalińskich policjantów i nakłanianie podejrzanego do składania fałszywych zeznań mających obciążyć Krzysztofa Rutkowskiego! Dodatkowo Prokuratura w Myśliborzu uznała za wiarygodne zeznania, które Krzysztof Rutkowski złożył podczas przesłuchania w dniu 12 maja 2020 r. Po wyjściu z budynku Prokuratury przekazał krótki komunikat, który zamieszczamy w formie video wraz z niniejszym tekstem. Dzień później, 13 maja 2020 r., Prokuratura Rejonowa w Myśliborzu wydała decyzję o wszczęciu śledztwa wobec koszalińskiej prokurator Eweliny O.-K. oraz koszalińskich policjantów. Z informacji, którą otrzymał Krzysztof Rutkowski, wynika, że chodzi o przekroczenie uprawnień oraz nakłanianie zatrzymanego Dawida K. do złożenia fałszywych zeznań obciążających Krzysztofa Rutkowskiego. W zamian za to zatrzymany miał otrzymać złagodzenie sankcji. - "...Areszt dostałem, ponieważ nie chciałem na ciebie zeznawać. Pani Prokurator była wściekła, wstała przy świadkach policjantach i mec. Andrysiaku i zażądała bym na ciebie zeznawał cytuje bo jesteś bandytą i jeżeli na ciebie nie zeznam to składa wniosek o areszt. Ja odmówiłem i dlatego jestem tutaj. Zapytaj mec. To był szantaż..." - napisał w liście do Krzysztofa Rutkowskiego podejrzany Dawid K. - "...Ja na ciebie nie miałbym co zeznać, chyba, że pomagasz ludziom i łapiesz bandziorów więcej niż Prokuratura i Policja. Domniemam, że coś jest nie tak tu z organami ścigania za dużo manipulacji, świadkami itd...." - dodaje w liście wysłanym z koszalińskiego aresztu. Do zdarzenia doszło w lutym br., podczas przesłuchania, w obecności gorzowskiego adwokata Patryka Andrysiaka. Po nagłośnieniu tego skandalu przez naszą redakcję i powiadomieniu Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro, została wszczęta przez Prokuraturę Krajową kontrola w koszalińskiej Prokuraturze Rejonowej, dotycząca tej sprawy. W jej wyniku sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, która wydelegowała Prokuraturę Rejonową w Myśliborzu do jej prowadzenia. Czekamy na wyniki zarówno tego śledztwa, jak i pozostałych dwóch kontroli, prowadzonych przez Prokuraturę Krajową dotyczących zaniechań, których dopuścili się koszalińscy prokuratorzy. Chodzi o zaniechanie ścigania porywacza dzieci Sebastiana J. oraz Andrzeja B., co do którego złożono zawiadomienie o podejrzeniu usiłowania zabójstwa.  ...
 

Rzecznik MŚP interweniuje do Inspektora Sanitarnego w Koszalinie

21 Maj 2020 godz. 5:45 Ala za Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców
Rzecznik MŚP interweniuje do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie w związku z budzącą wątpliwości co do zgodności z prawem praktyką wydawania decyzji nakładających bardzo wysokie kary pieniężne za rzekome naruszenie przez mikroprzedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zgodnie z podstawowymi zasadami Konstytucji Biznesu, organ prowadzący postępowanie względem przedsiębiorcy powinien kierować się zasadą proporcjonalności, zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem oraz zasadą działania w sposób budzący zaufanie do władz publicznych. Przedsiębiorca może podejmować wszelkie działania, z wyjątkiem tych, których zakazują przepisy prawa. Przedsiębiorca może być obowiązany do określonego zachowania tylko na podstawie przepisów prawa, mając na uwadze zasadę przyjaznej interpretacji przepisów. Część z tych fundamentalnych zasad znajduje również oparcie w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego.   Tym niemniej, do Rzecznika MŚP wpłynęła skarga od mikroprzedsiębiorcy, który został ukarany karą w wysokości 10.000 zł za rzekome naruszenie ograniczenia prowadzenia działalności w zakresie usług kosmetycznych na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 697, ze zm.). Co istotne, z treści decyzji administracyjnej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie wynikało, że organ oparł się w swym rozstrzygnięciu na podstawie notatki policyjnej, z której w dodatku wynikało, że przedsiębiorca kwestionował fakt wykonywania działalności podlegającej ograniczeniom. Pomimo tego, organ całkowicie pominął udział przedsiębiorcy tym postępowaniu, uniemożliwiając wyjaśnienie wątpliwości i nadając karze rygor natychmiastowej wykonalności.   Mając powyższe na uwadze, pismem z dnia 19 maja 2020 r., Rzecznik MŚP wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie, wnosząc odwołanie od tej budzącej wątpliwości decyzji. W ocenie Rzecznika MŚP, nawet w sytuacji zagrożenia epidemicznego czy stanu epidemii organy władzy publicznej winny przestrzegać podstawowych zasad Konstytucji Biznesu, a przy podejmowaniu decyzji, w szczególności o charakterze represyjnym, gwarantować przedsiębiorcom przestrzeganie ich praw, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu.  ...
 

Nextbike złożył wniosek o upadłość. Co z Koszalińskim Rowerem Miejskim?

21 Maj 2020 godz. 6:03 Ala za Nextbike
W związku z obecną sytuacją wywołaną pandemią wirusa SARS-CoV-2 Zarząd Nextbike Polska S.A. podjął decyzję o złożeniu wniosku o przeprowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego, którego celem jest umożliwienie dalszego funkcjonowania roweru miejskiego w 39 systemach w Polsce. Dla użytkowników systemu Koszaliński Rower Miejski nic się nie zmienia. System publicznego roweru miejskiego będzie funkcjonowały normalnie. Mieszkańcy miasta dalej będą mogli korzystać z rowerów na takich samych zasadach jak do tej pory. Zarząd Nextbike Polska podjął decyzję o złożeniu wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego, którego celem jest umożliwienie dalszego funkcjonowania rowerów miejskich w Polsce – poinformowała we wtorek spółka. Dodano, że firmie zagraża niewypłacalność, co jest efektem koronawirusa. Firma w komunikacie podała, że pandemia spowodowała, że boryka się obecnie z gwałtownym spadkiem przychodów w związku z obowiązującym do 1 kwietnia do 5 maja zakazem korzystania przez użytkowników z rowerów miejskich. – Dla naszych użytkowników nic się nie zmienia. Rowery miejskie w 39 systemach w Polsce będą funkcjonowały normalnie. Zarówno nam, jak i naszym wierzycielom oraz miastom, zależy na tym, żeby rower miejski, który stał się symbolem sukcesu, nowoczesności i ekologii, przetrwał zawirowania spowodowane pandemią i mógł dalej się rozwijać – przekazała Paulina Wójcicka z biura prasowego Nextbike Polska....
 

Aleksandra Krebs w zespole Młyny Stoisław Koszalin!

16 Maj 2020 godz. 10:16 Art za FB/Piłka Ręczna Koszalin
Klub Piłka Ręczna Koszalin SA, prowadzący drużynę Młyny Stoisław Koszalin - występującą w rozgrywkach PGNiG Superligi Piłki Ręcznej Kobiet, podpisał dwuletni kontrakt z zawodniczką Aleksandrą Krebs. Aleksandra Krebs to (mierząca 178 cm i ważąca 72 kilogramy) 27-letnia bramkarka pochodząca z Ukrainy. W piłkę ręczną zaczęła grać już w wieku 9 lat. Swoją profesjonalną przygodę szczypiornistka zaczęła w 2009 roku w klubie Iuventa Michalovce, który występuje w rozgrywkach słowackiej ekstraklasy, grała tam do 2013 roku. Następnie sezon 2013/2014 zawodniczka spędziła w HK Slovan Duslo Sala. Potem Aleksandra powróciła jeszcze na jeden sezon do Iuventa Michalovce (2014/2015). Lata 2015-2018 zaowocowały ponowną grą w klubie HK Slovan Duslo Sala na Słowacji. Od roku 2018 do bieżącego sezonu sportowego włącznie zawodniczka występowała w DHC Sokol Poruba w Czechach.  Szczypiornistka ma na swoim koncie występy w młodzieżowej drużynie narodowej, grała także w drużynie narodowej kobiet oraz w narodowej drużynie piłki ręcznej plażowej.  Z pewnością podpisany kontrakt będzie stanowił o mocnej bramce Młynów Stoisław Koszalin. Jest to doświadczona zawodniczka, która ostatni sezon sportowy spędziła w czeskiej lidze – powiedział Roman Granosik, Prezes Piłka Ręczna Koszalin SA. Z drużyną Młyny Stoisław Koszalin rozstaje się bramkarka Izabela Prudzienica, która postanowiła wrócić w swoje rodzinne strony. Kontraktu z Klubem postanowiła nie przedłużać również bramkarka Aleksandra Sach. ...