Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

ZUS: Więcej chorych, mniej rencistów

2019-12-15 06:55:00 Ala za ZUS, fot. Piotr Walendziak
Rosną koszty absencji chorobowej, które w 2016 r. po raz pierwszy przewyższyły wydatki na renty z tytułu niezdolności do pracy. W 2018 r. zasiłki chorobowe wynosiły ponad 50 proc. wszystkich kosztów poniesionych na świadczenia związane z niezdolnością do pracy.

Świadczenia z tytułu niezdolności do pracy wypłacane przez ZUS w 2018 r. wyniosły w całej Polsce prawie 37 mld zł. To 12,8 proc. wszystkich świadczeń pieniężnych realizowanych przez ZUS w ubiegłym roku. W naszym województwie była to kwota niemal 1,58 mld zł. Porównując przeciętne wysokości wydatków na osobę objętą obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym w poszczególnych województwach średnia dla ogółu to prawie 1 497 zł. Rozpiętość natomiast wahała się od ok. 1 233 zł w województwie opolskim do niemal 1 770 zł w województwie wielkopolskim. W Zachodniopomorskiem zaś średnia wypłaconych świadczeń na osobę z powodu niezdolności do pracy wyniosła w 2018 r. przeszło 1 472 zł. Dla porównania w 2017 r. w naszym województwie przeciętna wysokość przekroczyła 1 633 zł na osobę.

 

W Polsce od lat główną pozycję wydatków na świadczenia związane z niezdolnością do pracy stanowiły renty z tytułu niezdolności do pracy. Ich udział w tych wydatkach wynosił w 2014 r. 47,9 proc., zaś w 2018 r. – 37,2 proc. Konsekwentnie maleje również przeciętna miesięczna liczba osób pobierających renty z tego tytułu.

 

Natomiast od wielu lat rosną koszty absencji chorobowej, które w 2016 r. po raz pierwszy przewyższyły wypłaty na renty z tytułu niezdolności do pracy. W 2014 r. przerwy chorobowe (finansowane z FUS i funduszy zakładów pracy) wynosiły 41,6 proc. wydatków na świadczenia związane z niezdolnością do pracy (w 2015 r. 44,6 proc.). W 2016 r. odsetek zasiłków chorobowych stanowił już 46,4 proc., w 2017 r. 48,2 proc., a w 2018 r. 50,1 proc.

W strukturze wydatków spowodowanych niezdolnością do pracy w 2018 r. grupami chorobowymi, które generowały najwyższe wypłaty, były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 15,8 proc. wszystkich kosztów. Kolejne to choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej – 14,3 proc., choroby związane z okresem ciąży, porodu i połogu – 13,2 proc., urazy, zatrucia i inne określone skutki działania czynników zewnętrznych – 12,2 proc., choroby układu krążenia – 10 proc., choroby układu oddechowego – 8,5 proc. oraz choroby układu nerwowego – 8,1 proc. W 2018 r. te schorzenia były przyczyną 82,1 proc. poniesionych kosztów w związku z niezdolnością do pracy. W 2017 r. udział tych grup ukształtował się na niewiele wyższym poziomie 82,3 proc.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Przetarg na S6 Słupsk - Lębork unieważniony. Droga najwcześniej za pięć lat

22 Lipca 2020 godz. 20:18 Ala
Unia Europejska nie sfinansuje budowy trasy S6 na odcinku Słupsk - Lębork. Ze względu na przesunięcie finansowania GDDKiA zmuszona była unieważnić przetarg. Budowa ruszy najszybciej w 2022 r. Drogowcy zakładali, że inwestycja będzie współfinansowana przez Unię Europejską. Okazało się jednak, że tak się nie stanie. Według nowej koncepcji budowa trasy S6 Słupsk - Lębork ma być finansowana z budżetu centralnego, nad którym władanie ma rząd.Dla odcinków przyszłej S6 na wschód od Koszalina do początku obwodnicy Słupska, o długości ponad 46 km, opracowywany jest obecnie projekt budowlany. Ten fragment będzie realizowany w formule tradycyjnej, po uzyskaniu przez GDDKiA decyzji ZRID. Przetargi na wyłonienie wykonawców prac budowlanych planowane są w III kwartale 2021 roku, tak by realizacja zakończyła się w 2025 roku.    W tym samym roku ma też zakończyć się realizacja pozostałej części S6 w województwie pomorskim, która będzie prowadzona w formule „Projektuj i buduj”. Dla odcinków od Lęborka do Bożegopola Wielkiego oraz Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej przetargi na wyłonienie wykonawców prac projektowych i budowlanych planujemy ogłosić w III kw. br. z kolei na S6 Słupsk – Lębork w IV kw. br.     W realizacji jest ponad 40-kilometrowy odcinek S6 pomiędzy węzłami Bożepole Wielkie i Gdynia Wielki Kack. Trasę ze względu na długość podzielono na trzy odcinki realizacyjne: Bożepole Wielkie - Luzino, Luzino - Szemud oraz Szemud - Gdynia. ...
 

Mielno: Historia drogowskazu na S6. Powód do dumy, czy wstydu?

29 Lipca 2020 godz. 11:15 Ala, fot. FB/Stanisław Gawłowski
Choć historia tego znaku znalazła szczęśliwe zakończenie, to bulwersuje. Zaangażowali się w nią niezależny senator, poseł partii rządzącej i samorządowcy. W tej historii, jak w soczewce skupia się istniejący w Polsce podział władzy. Mieszkańcy Mielna oraz turyści wreszcie doczekali się odpowiedniego oznakowania zjazdu z drogi S6 do nadmorskiego Mielna. O ten znak zabiegała od dawna burmistrz Mielna, Olga Roszak-Pezała. Już w lutym tego roku ekoszalin.pl informował o 'Sukcesie Gminy Mielno w sprawie drogi S6 ". Niestety, radość była przedwczesna... W połowie czerwca br. do walki o drogowskaz włączył się senator Stanisław Gawłowski. Niezależny członek Izby Wyższej Parlamentu złożył 18.06.2020 r.  oświadczenie senatorskie skierowane do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka dotyczące właśnie oznakowania na nowo wybudowanych drogach krajowych, na drogach ekspresowych i na autostradach:     "Tylko w naszym regionie Pomorza Zachodniego jest cały szereg miejscowości nadmorskich, do których każdego roku dojeżdżają tysiące turystów, jest tam kilka węzłów, a nie ma informacji o tym, że na właściwym węźle można zjechać i dojechać do Mielna, Sarbinowa czy do innych miejscowości nadmorskich" - wytykał rządzącym senator Gawłowski. Trudno ocenić, co wskórał opozycyjny senator. Faktem jest, że do akcji wkroczył poseł partii rządzącej (PiS) Paweł Szeferneker, która na swoim fanpage zadowolony poinformował: W zeszłym tygodniu, po publikacji "Głosu Koszalińskiego", wystąpiłem z interwencją poselską do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o pilne oznakowanie na drodze S6 dojazdu do nadmorskich kurortów. Dziś znaki się pojawiły". Od redakcji: To żenujące, by w tak banalną -  jak umieszczenie znaku ułatwiającego komunikację - sprawę angażowali się senatorowie, posłowie i samorządowcy. Ten znak pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy podzieleni. A przecież można prościej i zwyczajniej: zrozumieć i zaakceptować wypowiadane przez samorządowców potrzeby lokalnej ludności. I nie odtrąbiać sukcesu, który w ogóle nim nie jest. To raczej powód do wstydu. ...