Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Lepiej wybierz!

2019-09-10 05:28:00 Ala, fot: Dominik Wasilewski, FB/Piotr Zientarski
W latach osiemdziesiątych był obrońcą w procesach działaczy opozycyjnych, a także doradcą prawnym i pełnomocnikiem biskupa diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. W 2006 r. IPN nadał mu status osoby pokrzywdzonej. Niedawno wyraził oburzenie i sprzeciw wobec okoliczności zatrzymania i skucia w kajdanki Władysława Frasyniuka i zapytał na czy CBA wydając 25 mln. zł. zakupiło program do masowej inwigilacji Pegasus.

Przed nami kolejne wybory. 13 października br. odbędą się wybory parlamentarne. W mijającej kadencji parlamentu Koszalin reprezentowało trzech posłów, Stanisław Gawłowski (PO), Stefan Romecki (Kukiz'15) i Paweł Szefernaker (PiS) oraz jeden senator Piotr Benedykt Zientarki (PO). Cała czwórka ponownie będzie ubiegać się o wybór, z tym, że poseł Gawłowski zakładając swój komitet wyborczy zamierza zostać senatorem, a Zientarski został "jedynką" Koalicji Obywatelskiej do sejmu. Postanowiliśmy przyjrzeć się pracy koszalińskich parlamentarzystów. Bohaterem dzisiejszego materiału jest

Senator Piotr Benedykt Zientarski.

 

Praca w senacie dla Zientarskiego była „oczekiwanym spełnieniem”. Potrafił powiązać bycie przewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej z zajęciami w Parlamentarnej Grupie ds. Przestrzeni Kosmicznej. Udanie łączył swoją działalność w Parlamentarnym Zespole ds. Obrony Polskiej Samorządności, w którym był wiceprzewodniczącym z pracami w Kaszubskim Zespole Parlamentarnym lub Polsko-Kazachstańskiej Grupie  Parlamentarnej. Za działalność w tej ostatniej Zientarski został wyróżniony tytułem doktorem honoris causa Uniwersytetu Al-Farabi  i został pierwszym Polakiem w 80-letniej historii tego najstarszego Uniwersytetu w Kazachstanie. Tym samym znalazł się w zaszczytnym gronie, w którym jest m.in. 7 laureatów Nagrody Nobla.

Działalność parlamentarna Zientarskiego to także 

363 wystąpienia podczas posiedzeń Senatu

udział w ponad tysiąca głosowań oraz wystosowanie kilkudziesięciu oświadczeń. Jako senator swoją uwagę kierował m.in. na alkoholizm wśród Polaków. Pytał premiera: co polski rząd zamierza zrobić z faktem, że „gwałtownie wzrosła sprzedaż alkoholu w butelkach o małych pojemnościach, potocznie zwanych małpkami, czyli o objętości poniżej 200 ml.”? Interesowała go także sprawa hazardu w naszym kraju. „Z przedstawianych w toku prac przez Ministerstwo Finansów analiz wynikało, że ustawa hazardowa ma przynieść wpływy wynoszące około 1,7 miliarda zł, a szara strefa ograniczy się do kilku procent” – pisał w jednym ze swoich świadczeń. „Tymczasem po upływie ponad półtora roku od uruchomienia Rejestru Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą, który to rejestr miał odegrać kluczową rolę w ograniczaniu udziału w rynku operatorów gier nieposiadających polskiej licencji, wielkość szarej strefy szacowana jest wciąż na około 50–60% rynku”. Bliskie jego sercu były także sprawy, które interesują nas, mieszkańców Pomorza Środkowego. 

Dlatego pytał: Jarosław Kaczyński w wypowiedzi dla Radia Koszalin, 6 lipca 2016 r. powiedział: „uważamy, że 

Środkowe Pomorze jest poszkodowane, 

że nie ma tam ośrodka władzy samorządu wojewódzkiego i nie ma wojewody... To my jesteśmy gotowi ten błąd – bo uważam to za błąd popełniony w roku 1998 – nadrobić”. Czy prezes Prawa i Sprawiedliwości podjął jakiekolwiek działania w tym kierunku? Czy przekazał rządowi treść obietnicy, którą złożył w Waszym imieniu? W imieniu rządu odpowiedzi udzielił wiceminister MSWiA Paweł Szefernaker:

 

 

Walczył także o rządowe pieniądze na 

lokalne drogi. 

Dlatego na ręce prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego złożył takie zapytanie: W związku z rozpoczęciem przyjmowania przez wojewodów wniosków na dofinansowanie inwestycji na drogi lokalne proszę o wyjaśnienie powodu, dla którego województwo zachodniopomorskie zostało zmarginalizowane i ma otrzymać najmniej środków mimo zajmowanej pozycji na mapie województw. Pomorze Zachodnie zajmuje: 5 miejsce pod względem powierzchni, 6 miejsce, jeśli chodzi o liczbę kilometrów dróg powiatowych. Mamy więcej dróg niż województwo podkarpackie, świętokrzyskie, a zajmujemy 14. miejsce pod względem przyznanych środków na remonty dróg lokalnych. Dla potwierdzenia w liczbach przedstawiam przyznane kwoty na drogi powiatowe i gminne: zachodniopomorskie – 174 mln zł, podkarpackie – 270 mln zł, świętokrzyskie – 240 mln zł.

Zientarski zajął się także sprawą 

modernizacji koszalińskiego dworca PKP 

„Znajduje się ona na liście przyjętego we wrześniu 2016 r. Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016–2023, w którym ujęto przebudowę dworca PKP w Koszalinie jako zadanie do realizacji w

najbliższych latach, jednakże bez konkretyzacji terminu i zakresu inwestycji oraz bez ujęcia jej w bieżącym planie finansowym PKP. Zdesperowani wieloletnią niemocą Polskich Kolei Państwowych mieszkańcy Koszalina w sierpniu bieżącego roku zawiązali Społeczny Komitet „TAK dla nowego dworca PKP” zbierający podpisy w sprawie pilnej modernizacji dworca i zachęcający do wsparcia inicjatywy przedstawicieli wszystkich sił politycznych i organizacji działających w mieście.

Choć był członkiem Parlamentarnej Grupy ds. Przestrzeni Kosmicznej to zajął się także 

sytuacją  polskiego lotnictwa lekkiego

a w szczególności amatorskiego: „Polska jest białą plamą na mapie europejskiego lotnictwa lekkiego, a w szczególności amatorskiego. Warto wziąć przykład państw sąsiednich, Czech, Słowacji i Niemiec, w których to lotnictwo amatorskie stało się znaczącą dziedziną gospodarki, polem do innowacyjności i źródłem prestiżu” – pisał do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka.

Mało kto wie, ale senator Zientarski interweniował także w sprawie „Uchwały Rady Miejskiej w Koszalinie nr XVII210/2016 z dnia 28 stycznia 2016 r.,  której przyjęto program 

„Koszalińska Karta Seniora”. 

Został on opracowany przez Radę Seniorów przy udziale wielu instytucji i przedsiębiorstw z Koszalina. Dzięki niemu mieszkańcy, którzy ukończyli 60. rok życia – a nie wszyscy mają prawo do emerytury lub zatrudnienie – są upoważnieni do korzystania z rabatów udzielanych przez instytucje kulturalne, sportowe, zakłady usługowe, sklepy, punkty gastronomiczne, które są partnerami programu, ma charakter prospołeczny i prosenioralny. Do programu tego przystąpiły także niektóre apteki w naszym mieście, oferując tańsze produkty lecznicze czy wyroby medyczne posiadaczom Karty Seniora.

Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska w Koszalinie poinformowała o tym Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny w Szczecinie, z góry sugerując, że apteki, które przystąpiły do programu, złamały ustawę – Prawo farmaceutyczne, a ich partnerstwo w programie należy uznać za formę reklamy. Na żadnej z aptek, które przystąpiły do programu, nie ma reklamy wizualnej, a wykaz tych aptek dostępny jest jedynie dla zainteresowanych. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektorat Farmaceutyczny zabronił udziału w programie wszystkim podmiotom prowadzącym punkty apteczne na terenie Koszalina i zobowiązał do rozwiązania zawartych już porozumień. Uczestniczy w nim wiele podmiotów, apteki nie są jego głównym uczestnikiem, a tylko jednym z wielu podmiotów, choć mającym niewątpliwie duże znaczenie dla seniorów, nie jest to jednak program lojalnościowy.

W moim przekonaniu działania Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego i Środkowopomorskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej zostały podjęte w wyniku nadmiernej ostrożności – program bowiem nie został ustanowiony przez apteki, lecz przez Radę Miasta – a argumenty o zakazie reklamy, pojawiające się w orzecznictwie, nie mają tu zastosowania”.

Piotr Zientarski żegna się z Senatem

13 października ubiegał się będzie o mandat posła na Sejm RP. Został liderem listy Koalicji Obywatelskiej w naszym tj. 40 okręgu wyborczym. 

 

DZIAŁALNOŚĆ PARLAMENTARNA 

SENATORA PIOTRA BENEDYKTA ZIENTARSKIEGO 

 IX kadencja SENATU RP

 

DZIAŁALNOŚĆ W KOMISJACH SENACKICH

 

DZIAŁALNOŚĆ W ZESPOŁACH PARLAMENTARNYCH

 

DZIAŁALNOŚĆ W GRUPACH PARLAMENTARNYCH

Parlamentarna Grupa ds. Przestrzeni Kosmicznej

 

DZIAŁALNOŚĆ W GRUPACH BILATERALNYCH 

Wiceprzewodniczący Polsko Kazachstańskiej Grupy Parlamentarnej

 

DZIAŁALNOŚĆ W ZESPOŁACH SENACKICH

 

363 WYSTĄPIENIA SENATORA NA POSIEDZENIACH SENATU 

https://www.senat.gov.pl/sklad/senatorowie/aktywnosc,109,9.html

UDZIAŁ W GŁOSOWANIACH

https://www.senat.gov.pl/sklad/senatorowie/aktywnosc-glosowania,109,9.html

OŚWIADCZENIA SENATORSKIE

https://www.senat.gov.pl/sklad/senatorowie/nowe-oswiadczenia-senatorskie,109,9.html

 

Ostatnie oświadczenie majątkowe  tu.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez koszalińską prokurator Ewelinę O.-K. i koszalińskich policjantów i nakłanianie podejrzanego do składania fałszywych zeznań mających obciążyć Krzysztofa Rutkowskiego!

27 Maj 2020 godz. 5:40 Ala za Biuro Rutkowski
Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez koszalińską prokurator Ewelinę O.-K. i koszalińskich policjantów i nakłanianie podejrzanego do składania fałszywych zeznań mających obciążyć Krzysztofa Rutkowskiego! Dodatkowo Prokuratura w Myśliborzu uznała za wiarygodne zeznania, które Krzysztof Rutkowski złożył podczas przesłuchania w dniu 12 maja 2020 r. Po wyjściu z budynku Prokuratury przekazał krótki komunikat, który zamieszczamy w formie video wraz z niniejszym tekstem. Dzień później, 13 maja 2020 r., Prokuratura Rejonowa w Myśliborzu wydała decyzję o wszczęciu śledztwa wobec koszalińskiej prokurator Eweliny O.-K. oraz koszalińskich policjantów. Z informacji, którą otrzymał Krzysztof Rutkowski, wynika, że chodzi o przekroczenie uprawnień oraz nakłanianie zatrzymanego Dawida K. do złożenia fałszywych zeznań obciążających Krzysztofa Rutkowskiego. W zamian za to zatrzymany miał otrzymać złagodzenie sankcji. - "...Areszt dostałem, ponieważ nie chciałem na ciebie zeznawać. Pani Prokurator była wściekła, wstała przy świadkach policjantach i mec. Andrysiaku i zażądała bym na ciebie zeznawał cytuje bo jesteś bandytą i jeżeli na ciebie nie zeznam to składa wniosek o areszt. Ja odmówiłem i dlatego jestem tutaj. Zapytaj mec. To był szantaż..." - napisał w liście do Krzysztofa Rutkowskiego podejrzany Dawid K. - "...Ja na ciebie nie miałbym co zeznać, chyba, że pomagasz ludziom i łapiesz bandziorów więcej niż Prokuratura i Policja. Domniemam, że coś jest nie tak tu z organami ścigania za dużo manipulacji, świadkami itd...." - dodaje w liście wysłanym z koszalińskiego aresztu. Do zdarzenia doszło w lutym br., podczas przesłuchania, w obecności gorzowskiego adwokata Patryka Andrysiaka. Po nagłośnieniu tego skandalu przez naszą redakcję i powiadomieniu Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro, została wszczęta przez Prokuraturę Krajową kontrola w koszalińskiej Prokuraturze Rejonowej, dotycząca tej sprawy. W jej wyniku sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, która wydelegowała Prokuraturę Rejonową w Myśliborzu do jej prowadzenia. Czekamy na wyniki zarówno tego śledztwa, jak i pozostałych dwóch kontroli, prowadzonych przez Prokuraturę Krajową dotyczących zaniechań, których dopuścili się koszalińscy prokuratorzy. Chodzi o zaniechanie ścigania porywacza dzieci Sebastiana J. oraz Andrzeja B., co do którego złożono zawiadomienie o podejrzeniu usiłowania zabójstwa.  ...
 

Rzecznik MŚP interweniuje do Inspektora Sanitarnego w Koszalinie

21 Maj 2020 godz. 5:45 Ala za Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców
Rzecznik MŚP interweniuje do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie w związku z budzącą wątpliwości co do zgodności z prawem praktyką wydawania decyzji nakładających bardzo wysokie kary pieniężne za rzekome naruszenie przez mikroprzedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zgodnie z podstawowymi zasadami Konstytucji Biznesu, organ prowadzący postępowanie względem przedsiębiorcy powinien kierować się zasadą proporcjonalności, zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem oraz zasadą działania w sposób budzący zaufanie do władz publicznych. Przedsiębiorca może podejmować wszelkie działania, z wyjątkiem tych, których zakazują przepisy prawa. Przedsiębiorca może być obowiązany do określonego zachowania tylko na podstawie przepisów prawa, mając na uwadze zasadę przyjaznej interpretacji przepisów. Część z tych fundamentalnych zasad znajduje również oparcie w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego.   Tym niemniej, do Rzecznika MŚP wpłynęła skarga od mikroprzedsiębiorcy, który został ukarany karą w wysokości 10.000 zł za rzekome naruszenie ograniczenia prowadzenia działalności w zakresie usług kosmetycznych na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 697, ze zm.). Co istotne, z treści decyzji administracyjnej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie wynikało, że organ oparł się w swym rozstrzygnięciu na podstawie notatki policyjnej, z której w dodatku wynikało, że przedsiębiorca kwestionował fakt wykonywania działalności podlegającej ograniczeniom. Pomimo tego, organ całkowicie pominął udział przedsiębiorcy tym postępowaniu, uniemożliwiając wyjaśnienie wątpliwości i nadając karze rygor natychmiastowej wykonalności.   Mając powyższe na uwadze, pismem z dnia 19 maja 2020 r., Rzecznik MŚP wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie, wnosząc odwołanie od tej budzącej wątpliwości decyzji. W ocenie Rzecznika MŚP, nawet w sytuacji zagrożenia epidemicznego czy stanu epidemii organy władzy publicznej winny przestrzegać podstawowych zasad Konstytucji Biznesu, a przy podejmowaniu decyzji, w szczególności o charakterze represyjnym, gwarantować przedsiębiorcom przestrzeganie ich praw, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu.  ...
 

Nextbike złożył wniosek o upadłość. Co z Koszalińskim Rowerem Miejskim?

21 Maj 2020 godz. 6:03 Ala za Nextbike
W związku z obecną sytuacją wywołaną pandemią wirusa SARS-CoV-2 Zarząd Nextbike Polska S.A. podjął decyzję o złożeniu wniosku o przeprowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego, którego celem jest umożliwienie dalszego funkcjonowania roweru miejskiego w 39 systemach w Polsce. Dla użytkowników systemu Koszaliński Rower Miejski nic się nie zmienia. System publicznego roweru miejskiego będzie funkcjonowały normalnie. Mieszkańcy miasta dalej będą mogli korzystać z rowerów na takich samych zasadach jak do tej pory. Zarząd Nextbike Polska podjął decyzję o złożeniu wniosku o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego, którego celem jest umożliwienie dalszego funkcjonowania rowerów miejskich w Polsce – poinformowała we wtorek spółka. Dodano, że firmie zagraża niewypłacalność, co jest efektem koronawirusa. Firma w komunikacie podała, że pandemia spowodowała, że boryka się obecnie z gwałtownym spadkiem przychodów w związku z obowiązującym do 1 kwietnia do 5 maja zakazem korzystania przez użytkowników z rowerów miejskich. – Dla naszych użytkowników nic się nie zmienia. Rowery miejskie w 39 systemach w Polsce będą funkcjonowały normalnie. Zarówno nam, jak i naszym wierzycielom oraz miastom, zależy na tym, żeby rower miejski, który stał się symbolem sukcesu, nowoczesności i ekologii, przetrwał zawirowania spowodowane pandemią i mógł dalej się rozwijać – przekazała Paulina Wójcicka z biura prasowego Nextbike Polska....
 

MEC na drugim miejscu w rankingu „Gazety Prawnej”

21 Maj 2020 godz. 9:20 Ala za UM Koszalin
Miejska Energetyka Cieplna w Koszalinie powtórzyła ubiegłoroczny sukces i ponownie znalazła się na drugiej pozycji w corocznym Ogólnopolskim Rankingu Przedsiębiorstw Energetyki Cieplnej. Przygotowuje go redakcja „Dziennika Gazety Prawnej". Ranking publikowany jest w dodatku biznesowym „Strefa Gospodarki". Jego autorzy podczas oceny przedsiębiorstw biorą pod uwagę m.in. poziom inwestycji, dane finansowe firm, ich skalę działania i wielkość, a także zaangażowanie w przedsięwzięcia ekologiczne i ważne dla lokalnej społeczności.   Koszalińska MEC drugi rok z rzędu zajęła w rankingu II miejsce.  – Traktujemy tę rywalizację jako próbę zmierzenia się z kolegami i przyjaciółmi. To dla nas okazja do porównania się z większymi i lepszymi od nas, do podpatrzenia co i jak robią, zastanowienia się nad obranym przez nas kierunkiem. To, że być może sami możemy być takim wzorem dla innych, o czym świadczą rokroczne czołowe miejsca w rankingu, jest dodatkową nagrodą – mówi Robert Mania, prezes zarządu MEC w Koszalinie.   Spółka angażuje się w życie miasta, współpracując nie tylko z miejskimi instytucjami i firmami, ale również z klubami sportowymi, stowarzyszeniami społecznymi, organizacjami pozarządowymi, placówkami kulturalnymi. Działa na różnych polach, wpisując się w promocję miejskiego hasła „Koszalin – centrum Pomorza". Z Urzędem Miejskim i innymi instytucjami realizuje miejski program ograniczania niskiej emisji, odpowiadającej w głównym stopniu za zanieczyszczenie powietrza.    Wyrazem troski o czyste powietrze jest prowadzona od ubiegłego roku inwestycja w nowe systemy odpylania, dzięki którym spaliny, wcześniej oczyszczane w 96%, będą praktycznie całkowicie pozbawione pyłów – stopień oczyszczenia sięgnie bowiem 99,6%. W ubiegłym roku uruchomiono już część instalacji w ciepłowni przy ul. Mieszka I, w tym roku instalacja zostanie tam dokończona i wybudowana w ciepłowni przy ul. Słowiańskiej.    Z kolei współpraca z pozostałymi spółkami miejskimi – Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej oraz Miejskimi Wodociągami i Kanalizacją – zaowocowała akcją zakupu respiratorów dla Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie. W ten sposób firmy pomagają w walce z epidemią koronawirusa....