Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Tradycyjna reklama w odwrocie

2019-01-22 13:27:00 Newseria
Influencer marketing to forma promocji, z której marki korzystają coraz chętniej. Platformy, które łączą influencerów i marki notują co roku kilkudziesięcioprocentowy wzrost przychodów. Influencer marketing jest narzędziem, które sprawdza się w każdej branży, pozwala szybko zdobywać nowych klientów i dociera do bardzo szerokiej grupy odbiorców, począwszy od nastolatków, kończąc na grupie 35-40-latków. Warunkiem skutecznej promocji w tym kanale jest jednak odpowiedni dobór influencerów i zaufanie do nich.

– Rynek influencer marketingu w Polsce ma się naprawdę bardzo dobrze i rośnie w tempie dwucyfrowym. W 2018 roku zwiększyliśmy przychody samego LifeTube o 38 proc. w porównaniu do 2017 roku. W podobnym tempie rozwija się cały rynek, więc perspektywy są obiecujące. W ubiegłym roku twórcom zrzeszonym w naszej sieci wypłaciliśmy 23 mln zł i to czasem robi na ludziach wrażenie. Z drugiej strony, porównując to z całym rynkiem reklamowym, wciąż jest jeszcze całkiem sporo do ugrania – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Kamil Bolek, dyrektor ds. marketingu LifeTube, platformy łączącej influencerów i firm zainteresowane tą formą promocji.

 

Wypłacona w ubiegłym roku twórcom kwota jest o 8 mln zł wyższa niż ta z 2017 roku. Rośnie także liczba zrzeszonych w sieci LifeTube twórców – o 60 proc. rok do roku (do 500 twórców). Youtuberzy opublikowali na swoich kanałach ponad 46,5 tys. filmów, które osiągnęły łącznie 7 mld wyświetleń.

I

nfluencer marketing to wciąż jeden z najszybciej rosnących obszarów digital marketingu. Sprawdza się w zasadzie w każdej branży – od samochodów premium po branżę spożywczą, kosmetyczną czy usługi. Mogą z niego korzystać zarówno duże korporacje, jak i małe podmioty. Współpraca z influencerami jest narzędziem, które pozwala szybko zdobywać nowych klientów. Najczęściej dociera do osób w granicach do 35-40 roku życia – powyżej tej granicy wiekowej dotarcie do potencjalnego odbiorcy z tą formą promocji jest już trudniejsze, ale także możliwe.

– Influencer marketing daje naprawdę realne efekty, zarówno biznesowe, jak i marketingowe, w każdej z tych branż – mówi Kamil Bolek.

 

Jak wynika z raportu „6 kategorii, 11 000 różnic” przygotowanego przez LifeTube, analizującego wykorzystanie influencer marketing w 6 różnych branżach, każda kategoria na YouTube rządzi się zupełnie innymi prawami. Przykładowo trzeba uwzględnić to, że vlogi lifestyle’owe są najdłużej oglądane (ponad 7 minut). Kategoria beauty & fashion ma wprawdzie najniższy wskaźnik zaangażowania widzów, ale za to najwyższy wskaźnik zwrotu z inwestycji w taką współpracę z influencerem. Twórcy z poszczególnych branż z inną częstotliwością publikują swoje filmy – przykładowo w kategorii gamingowej średnio co dwa dni ukazuje się nowy odcinek, a w popularnonaukowej – średnio co 10 dni.

 

Tego typu różnice muszą być uwzględniane przez marketerów i osoby odpowiedzialne za współpracę z influencerami.

 

Dyrektor ds. marketingu LifeTube podkreśla, że podstawowym warunkiem skutecznego influencer marketingu i realizacji założonych celów marketingowych jest odpowiedni dobór twórców do kampanii. Wbrew pozorom nie jest to proste, bo pod uwagę trzeba wziąć nie tylko liczby, tzn. zasięg influencera, kto go ogląda, jak długo, itp., lecz także to, jaki wizerunek ma dany twórca i jak bardzo zaangażowana jest jego widownia.

 

– Niestety, reklamodawcy zwykli się skupiać wyłącznie na liczbach, ale na tym dobór influencera do współpracy się nie kończy. Odpowiedni wybór to jest rzeczą kluczową. Druga to zaufanie temu twórcy, że on wie, co robi. Jeżeli chcemy z nim współpracować, musimy wiedzieć, z jakiego powodu: bo stoi za nim milion osób, które na co dzień go śledzą, bo jest zabawny, bo potrafi o czymś ciekawie opowiadać. My – jako reklamodawca, marka, klient – jesteśmy odpowiedzialni za to, co chcemy osiągnąć, a sposób realizacji tego celu powinniśmy oddać influencerom, bo oni to robią najlepiej. Więc zaufanie jest kluczowe – mówi Kamil Bolek.

 

Dane przytaczane w raporcie Whitepress („Influencer marketing – praktycznie”) pokazują, że blogerzy w Polsce docierają ze swoim przekazem do 11 mln internautów, a 53 proc. odbiorców blogów i vlogów kupiło produkt pod ich wpływem. Blisko dwie trzecie (60 proc.) stałych odbiorców korzysta z nich, żeby robić świadome zakupy. Dla 72 proc. odbiorców blogów i vlogów są one pierwszym źródłem informacji o produktach (ważniejszym niż opinie rodziny i znajomych). Z drugiej strony już blisko jedna trzecia Polaków przyznaje, że nie kieruje się klasyczną reklamą. Zdecydowana większość przed podjęciem decyzji zakupowej szuka informacji o produkcie bądź usłudze w internecie.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Mielno: Historia drogowskazu na S6. Powód do dumy, czy wstydu?

29 Lipca 2020 godz. 11:15 Ala, fot. FB/Stanisław Gawłowski
Choć historia tego znaku znalazła szczęśliwe zakończenie, to bulwersuje. Zaangażowali się w nią niezależny senator, poseł partii rządzącej i samorządowcy. W tej historii, jak w soczewce skupia się istniejący w Polsce podział władzy. Mieszkańcy Mielna oraz turyści wreszcie doczekali się odpowiedniego oznakowania zjazdu z drogi S6 do nadmorskiego Mielna. O ten znak zabiegała od dawna burmistrz Mielna, Olga Roszak-Pezała. Już w lutym tego roku ekoszalin.pl informował o 'Sukcesie Gminy Mielno w sprawie drogi S6 ". Niestety, radość była przedwczesna... W połowie czerwca br. do walki o drogowskaz włączył się senator Stanisław Gawłowski. Niezależny członek Izby Wyższej Parlamentu złożył 18.06.2020 r.  oświadczenie senatorskie skierowane do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka dotyczące właśnie oznakowania na nowo wybudowanych drogach krajowych, na drogach ekspresowych i na autostradach:     "Tylko w naszym regionie Pomorza Zachodniego jest cały szereg miejscowości nadmorskich, do których każdego roku dojeżdżają tysiące turystów, jest tam kilka węzłów, a nie ma informacji o tym, że na właściwym węźle można zjechać i dojechać do Mielna, Sarbinowa czy do innych miejscowości nadmorskich" - wytykał rządzącym senator Gawłowski. Trudno ocenić, co wskórał opozycyjny senator. Faktem jest, że do akcji wkroczył poseł partii rządzącej (PiS) Paweł Szeferneker, która na swoim fanpage zadowolony poinformował: W zeszłym tygodniu, po publikacji "Głosu Koszalińskiego", wystąpiłem z interwencją poselską do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o pilne oznakowanie na drodze S6 dojazdu do nadmorskich kurortów. Dziś znaki się pojawiły". Od redakcji: To żenujące, by w tak banalną -  jak umieszczenie znaku ułatwiającego komunikację - sprawę angażowali się senatorowie, posłowie i samorządowcy. Ten znak pokazuje tylko jak bardzo jesteśmy podzieleni. A przecież można prościej i zwyczajniej: zrozumieć i zaakceptować wypowiadane przez samorządowców potrzeby lokalnej ludności. I nie odtrąbiać sukcesu, który w ogóle nim nie jest. To raczej powód do wstydu. ...
 

Convid-19: Przypadek zakażenia w Urzędzie Marszałkowskim

28 Lipca 2020 godz. 18:34 Ala za Urząd Marszałkowski Szczecin
Przypadek zakażenia wirusem COVID-19 stwierdzono w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie. Jedna z pracownic Wydziału Wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego, mieszczącego się przy ul. Wyszyńskiego, ma pozytywny wynik testu. Osoba ta nie miała kontaktu z interesantami, a wąskie grono pracowników (ok. 15 osób), które miały taki kontakt, nie przyszły dzisiaj do pracy. Urząd czeka obecnie na wskazania służb sanitarnych co do podjęcia dalszych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Precyzyjna lista osób, które miały bezpośredni i pośredni kontakt z zakażoną, została już przekazana sanepidowi, który podejmie decyzję o  zastosowaniu kwarantanny bądź nadzoru epidemiologicznego. Cały budynek będący siedzibą tzw. wydziałów funduszowych oraz Wydziału Informatyki i Społeczeństwa Informacyjnego  zostanie dzisiaj poddany dezynfekcji. Obecnie do środka nie są wpuszczane żadne osoby z zewnątrz.  Od początku obowiązywania obostrzeń związanych ze stanem zagrożenia epidemiologicznego Urząd Marszałkowski stosował wszelkie zasady bezpieczeństwa przewidziane przepisami prawa i zalecane przez służby sanitarne. Do końca czerwca urzędnicy pracowali zdalnie, a większość spraw była i nadal jest procedowana przy zachowaniu kontaktów telefonicznych lub mailowych. Przy wejściu do wszystkich siedzib urzędu są dostępne środki dezynfekcyjne, pracownicy zostali wyposażeni w przyłbice i maseczki, a stanowiska pracy tak przeorganizowane, by zachować bezpieczny dystans.  Osoba, u której potwierdzono zakażenie koronawirusem, sama poddała się testowi po powrocie z urlopu na terenie Polski i zaobserwowaniu niepokojących objawów. Obecnie czuje się dobrze.   ...
 

Nowe zasady w Strefie Płatnego Parkowania w Koszalinie

4 Sierpnia 2020 godz. 16:23 Ala za ZDiT Koszalin, fot. archiwum
Koszaliński Zarząd Dróg i Transportu informuje, że w związku ze zmianą operatora Strefy Płatnego Parkowania w Koszalinie, od 01.09.2020 r. nie będzie możliwe dokonanie płatności za postój w SPP w Koszalinie za pomocą dotychczasowej aplikacji smsAdminPark. Zmiana związana jest z wyborem nowego operatora Strefy Płatnego Parkowania w Koszalinie. Od 1 września, przez cztery lata, zarządzać nią będzie wybrane w przetargu konsorcjum firm Projekt Parking Sp. z o.o. i Mobile Traffic Data Sp. z o.o. z Poznania Jak już informowaliśmy administrator SPP zainstaluje nowe parkomaty. Za postój będziemy mogli zapłacić gotówką, kartą i blikiem. Będziemy musieli też podać numer rejestracyjny auta. Na dodatek SPP powiększy się o dwieście miejsc parkingowych, a za parkowanie zapłacimy więcej - za pierwsze pół godziny 1 zł, za pierwszą godzinę – 2 zł (dotąd było odpowiednio 60 groszy i 1,20 zł). Stawki za dłuższy postój: 2,40 zł za drugą godzinę parkowania, 2,80 zł za trzecią godzinę parkowania, 2 zł za czwartą i każda następną godzinę parkowania. Zwiększy się również wysokość opłat abonamentowych i kar.  Użytkownicy aplikacj smsAdminPark., którzy zechcą uzyskać zwrot pozostałych na ich kontach środków pieniężnych, powinni poprzez Formularz kontaktowy dostępny po zalogowaniu się na stronie www.smsAdminPark.pl wysłać wiadomość zawierającą: numer ID użytkownika (widoczny po zalogowaniu się na górnym czarnym pasku w prawym rogu), imię i nazwisko oraz adres, adres e-mail (podany podczas rejestracji w aplikacji smsAdminPark), numer rachunku bankowego do przelewu środków, kwotę jaka znajduje się w wirtualnym portfelu, a ma być zwrócona. Wszelkich dodatkowych informacji udziela firma PPUH „DEJW” Dawid Biernat https://www.adminpark.pl/kontakt/. ...