Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
Koszalin, Poland
sport

AZS Koszalin: Fatalna końcówka

Autor Art za AZS Koszalin, film: PLK 25 Października 2018 godz. 6:15
Pomimo solidnych trzech kwart, Akademicy w końcówce meczu kompletnie stanęli i doznali w Gliwicach zdecydowanej porażki 71:95.

oczątek spotkania to nerwowa gra w wykonaniu AZS i skuteczne kontry gospodarzy, dzięki czemu GTK rozpoczęło mecz od prowadzenia 6:0. Jeżeli jednak w tym momencie kibice GTK spodziewali się, że ich pupile spokojnie będą kontrolować tempo tego spotkania, to szybko otrzymali zimny prysznic.

Słaby początek zdecydowanie pomógł Akademikom otrzeżwieć, dzięki czemu uległy poprawie nie tylko gra w obronie, ale także zbiórka i uruchomienie szybkiego ataku. Od tego momentu koszalinianie zaliczyli serię 23:8 i wyszli na prowadzenie 23:14. Wynik pierwszej kwarty (17:23), ustalił Szymon Kiwilsza celnym rzutem za trzy punkty.

"Rollercoaster" 

Tak jak AZS szybko wyszedł na solidne prowadzenie, tak szybko stracił je na początku drugiej kwarty. Mało poukładana, ale bardzo szybka i skuteczna gra GTK sprawiły, iż to gliwiczanie po serii punktów wrócili do gry i wyrównali stan meczu (26:26). Od tego momentu trwała walka kosz za kosz, która trwała praktycznie do końca kwarty. W ostatnich dwóch minutach lepiej zachowali się Akademicy, którzy na koniec drugiej odsłony, wypracowali ponownie 6 "oczek" przewagi.

Po drugiej kwarcie po stronie gliwiczan wyrózniał się Demante Dodd (9 punktów), zaś po stronie gości trio Papić-Brandon-Tejić (łącznie 33 punkty).

Fatalna końcówka

W trzeciej kwarcie, Akademicy kontynuowali dobrą passę i po czterech minutach prowadzili różnicą 11 punktów. Niestety od tego momentu koszalinianie kompletnie stanęli i oddali kierownicę rywalom z Gliwic. Dziurawa defensywa, problemy z obroną pod koszem i mało zespołowa gra AZS sprawiła, że gospodarze kompletnie rozbili nasz zespoł w czwartej kwarcie 28:4 i ostatecznie 95:71.

GTK Gliwice - AZS Koszalin 95:71 (17:23, 27:27, 23:17, 28:4)

GTK: Kiwilsza 17, Mack 15, Dodd 15, Piechowicz 12, LaChance 9, Radwański 7, Dawkins 5, Słupiński 5, Kurbas 5, Robak 5

AZS: Papić 19, Brandon 12, Tejić 12, Radulović 10, Surmacz 9, Walters 4, Kucharek 2, Bochno 2, Jakóbczyk 0, Czujkowski 0

Udostępnij