Na konferencji prasowej, w której wziął również udział Sekretarz Stanu Michał Wójcik, przedstawiono przygotowany w resorcie sprawiedliwości projekt ustawy zaostrzającej kary za przestępstwa i wykroczenia w ruchu drogowym.
- Kończy się okres bezkarności i czas zabaw bandytów drogowych z policją – zaznaczył wiceminister Michał Wójcik.
Jak podkreślono, obecne przepisy nie pozwalają na skuteczne ściganie sprawców groźnych przestępstw i wykroczeń drogowych, a czasem stanowią wręcz zachętę do zachowań powodujących tragiczne skutki.
Tak było w niedawnym przypadku Kamila G. Wskutek szaleńczej jazdy zabił on w Warszawie 14-letnią dziewczynkę. Wcześniej trzykrotnie zatrzymywano go za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy, które utracił decyzją administracyjną. Wymierzono mu za to jedynie grzywnę.
- Ta tragedia niezwykle zbulwersowała Polaków, ponieważ spowodował ją pirat drogowy, który pomimo wcześniejszych postępowań, związanych z naruszaniem przez niego reguł związanych z bezpiecznym poruszaniem się po drogach, jawnie lekceważył zasady prawa, organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Doprowadziło to do tragicznego skutku – mówił Zbigniew Ziobro.
Opinię publiczną bulwersował również głośny przypadek Roberta N., ps. Frog. Pomimo udowodnienia mu w sądzie winy, nie został skazany za 81 wykroczeń, bo jego sprawa się przedawniła.
- Umknął sprawiedliwości, mimo nachalnego łamania prawa, ucieczek przed policją, niezatrzymywania się do kontroli, jazdy pod prąd i całej palety naruszeń zasad ruchu drogowego – przypomniał Minister Sprawiedliwości.
Podobnych przykładów było więcej. W 2015 r. ponad 1000 sprawców groźnych wykroczeń drogowych (w tym 150 kolizji i 320 przekroczeń prędkości) nie spotkała kara, bo ich sprawy się przedawniły.
Spośród prawie 1400 osób, które skazano za jazdę bez prawa jazdy (odebranego decyzją administracyjną), zaledwie wobec 4 orzeczono sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Na 112 wyroków skazujących pijanych kierowców, którzy zabili na drodze człowieka lub spowodowali ciężkie uszkodzenia ciała, 26 wymierzono w zawieszeniu (2014 r. – 38 zawieszeń na 151 wyroków; 2013 r. – 93 (!) zawieszenia na 252 wyroki).
Jednocześnie statystyki pokazują, że w Polsce na 100 wypadków drogowych ginie aż 9 osób, (dane z 2014 r.), a w Niemczech, czy Austrii – jedna osoba. Ponad 2200 tragedii na polskich drogach, zakończonych czyjąś śmiercią lub poważnym uszczerbkiem na zdrowiu, spowodowały w 2015 r. osoby będące pod wpływem alkoholu.
- To sygnał dla polityków, że należy dokonać przeglądu przepisów. Sytuacja, jaką odziedziczyliśmy, powinna ulec zmianie – stwierdził Michał Wójcik.
Dlatego w Ministerstwie Sprawiedliwości powstał projekt ustawy, która spowoduje, że: