Panuje powszechne przekonanie, że linka to niezły sposób przypinania roweru, a im grubsza, tym rower bezpieczniejszy...
Oczywiście żadne zapięcie nie da stuprocentowej pewności, że nikt go nie ukradnie, a złodziej jeżeli się uprze, to w końcu osiągnie swój cel. W tym przypadku powinien mieć przy sobie zapasowe siodełko...