Powrót zawodniczki do tak wysokiej formy już sam w sobie jest ogromnym sukcesem, ale to, czego dokonała w półfinale, robi jeszcze większe wrażenie. Wiktoria Chołuj pokonała bowiem medalistkę olimpijską z Turcji, Buse Tosun Cavusoglu, wynikiem 8:2, pokazując świetne przygotowanie, determinację i sportową klasę.
To zwycięstwo otworzyło jej drogę do walki o najcenniejsze trofeum. W jutrzejszym finale zawodniczka z Białogardu zmierzy się z Ukrainką Nadią Sokolovską. Stawką będzie złoty medal Mistrzostw Europy.
Awans do finału to wielki moment nie tylko dla samej zawodniczki, ale także dla klubu, trenerów i wszystkich kibiców, którzy śledzą jej sportową drogę. Po trudnym okresie związanym z kontuzją Wiktoria Chołuj udowodniła, że potrafi wrócić na najwyższy poziom i znów walczyć z najlepszymi w Europie.
W Białogardzie i całym regionie nie brakuje dziś emocji oraz dumy z osiągnięcia zawodniczki. Teraz wszyscy trzymają kciuki za finałowy pojedynek i liczą na to, że piękny powrót Wiktorii Chołuj zakończy się zdobyciem złotego medalu.
Dodajmy, że dziś swój start na zawodach rozpoczyna Zbigniew Baranowski. Jego przeciwnikiem będzie Turek Riftat Gidak.
