„Na raz” nawet 10 kilometrów oznakowania
Największe wrażenie robi wydajność urządzenia. Jak podkreślają drogowcy, maszyna potrafi wykonać jednym cyklem nawet 10 km oznakowania poziomego. W praktyce oznacza to krótszy czas prac przy jezdni, mniej przestojów i szybsze domykanie kolejnych etapów robót na trasie.
Bezpieczniej dla ludzi, szybciej dla budowy
Kluczowa jest też kwestia bezpieczeństwa. Operator prowadzi prace z kabiny, bez konieczności wychodzenia na zewnątrz. To ogranicza ryzyko przy robotach wykonywanych w bezpośrednim sąsiedztwie ruchu technologicznego i sprzętu ciężkiego, a także minimalizuje liczbę sytuacji, w których pracownik musi znaleźć się „na otwartej” nawierzchni.
Precyzja, która ma znaczenie
Oznakowanie poziome to nie tylko „ostatni szlif” przed oddaniem trasy. To element, który realnie wpływa na czytelność drogi, komfort jazdy i bezpieczeństwo kierowców — zwłaszcza w nocy oraz w trudniejszych warunkach pogodowych. Dlatego drogowcy coraz częściej sięgają po rozwiązania, które łączą precyzję z wydajnością.
Odcinek S6 Leśnice – Bożepole Wielkie to jedna z ważniejszych inwestycji w regionie, a pojawienie się takiego sprzętu pokazuje, że na budowie liczy się już nie tylko ciężki sprzęt i masa bitumiczna, ale także technologie pozwalające szybciej i bezpieczniej doprowadzić trasę do finału.