Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Prawie połowa dorosłych Polaków odczuwa przewlekły stres. Pandemia i problemy finansowe mocno go nasilają

2020-10-14 13:13:00 Ala za newseria.pl
Prawie połowa Polaków odczuwa stres średnio kilka razy w tygodniu, a co piąty – codziennie lub prawie codziennie. Najczęstsze przyczyny to pandemia, sytuacja gospodarcza kraju albo problemy finansowe oraz zdrowotne swoje i bliskich – wynika z wrześniowego badania „Polacy a stres” przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia dla Sanprobi. Tylko 1/3 ankietowanych zadeklarowała w nim, że ma swoje sposoby radzenia sobie z napięciem. Dla 20 proc. jest to palenie papierosów, dla 19 proc. – picie alkoholu, a 15 proc. zajada stres niezdrowymi produktami. Tylko co 11. Polak wśród sposobów radzenia sobie ze wzmożonym napięciem wymienia probiotykoterapię.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała stres za jeden z najbardziej szkodliwych czynników zagrażających zdrowiu. Jak wynika z wrześniowego badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Sanprobi, Polacy wymieniają stres jako jedną z częściej towarzyszących im emocji (obok zmęczenia i niepewności). Niemal połowa dorosłych odczuwa stres średnio kilka razy w tygodniu, z czego 18 proc. codziennie lub prawie codziennie. Tylko 8 proc. osób nie miało w ciągu ostatniego kwartału żadnej sytuacji stresogennej. Co istotne, wyraźnie częściej stresują się kobiety (50 proc.) niż mężczyźni (32 proc.).

W tej chwili Polacy odczuwają stres głównie z powodu pandemii (48 proc.). Stresują się również sytuacją gospodarczą w kraju i na świecie (33 proc.) oraz problemami zdrowotnymi – własnymi i bliskich osób (33 proc.), a także swoją sytuacją finansową (32 proc.).

– Są w tej chwili kolejki do psychiatrów i psychologów, którzy uczą nas technik radzenia sobie ze stresem, np. medytacji czy wizualizacji. Leki przeciwdepresyjne są stosowane przez kilkadziesiąt procent populacji – to jest sytuacja niespotykana. Oczywiście one pomagają nam znosić stres, ale nie likwidują jego przyczyny, działają tylko objawowo – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr hab. n. med. Ernest Kuchar, lekarz chorób zakaźnych i medycyny sportowej, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

– Nie mamy świadomości, że napięcie, które powstaje pod wpływem stresu, powinno być rozładowane, bo jeżeli się bardzo mocno skumuluje, to odbije się na naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym – dodaje Joanna Chatizow, prezes Stowarzyszenia Aktywnie Przeciwko Depresji. – Polacy nie bardzo potrafią sobie radzić ze stresem. Tylko 22 proc. potrafi go rozładować w zdrowy sposób, czyli uprawiając sport. To jest najbardziej pożądana aktywność, która redukuje napięcie.

Przewlekły stres może być przyczyną depresji i zaburzeń lękowych, prowadzić do uzależnień i chorób somatycznych. Rozładowywanie napięcia czasem bywa jednak bardziej destrukcyjne niż sam stres – dla 20 proc. jest to palenie papierosów, dla 19 proc. – picie alkoholu, 15 proc. zajada go niezdrowymi produktami, a 2 proc. przyznało się do zażywania narkotyków i środków odurzających. Ogółem tylko 1/3 badanych Polaków zadeklarowała, że ma swoje sposoby radzenia sobie ze stresem.

Eksperci podkreślają, że istnieje ścisła zależność pomiędzy działaniem ośrodkowego układu nerwowego a mikrobiomem, czyli florą jelitową. Zostało to zauważone przez lekarzy już na początku XX wieku. Od tego czasu pojawiło się wiele badań klinicznych, które wykazały, że zaburzenia mikrobiomu w jelitach mogą powodować zmiany nastroju i zachowania. Przewlekły stres może być natomiast przyczyną zaburzenia prawidłowego stanu mikroflory jelitowej.

– Chemizacja środowiska i życie z wszechobecnym plastikiem sprawiają, że rozwój mikrobiomu jest zaburzony. Na to nakładają się nieprawidłowe odżywianie, wysoko przetworzone środki spożywcze zawierające konserwanty, przewlekłe stosowanie leków takich jak: antybiotyki, niesterydowe leki przeciwzapalne, przeciwwrzodowe, a nawet przeciwpsychotyczne, w tym przeciwdepresyjne. Wszystko to sprawia, że nasza flora jelitowa wymaga działań naprawczych. Takim sposobem jest stosowanie probiotyków. Są to wybrane szczepy bakteryjne, które w odpowiedniej ilości wpływają korzystnie na florę jelitową – wskazuje dr Ernest Kuchar.

Badania kliniczne wykazały, że bakterie probiotyczne mają wpływ na poprawę nastroju nawet u osób z rozpoznaniem depresji, ponieważ są one zdolne do wytwarzania i dostarczania organizmowi substancji neuroaktywnych, takich jak kwas gamma-aminomasłowy i serotonina.

– Szczepów bakterii mamy w przyrodzie miliardy, nawet biliony, i żeby trafić na taki, który działa korzystnie na organizm człowieka, trzeba mieć trochę szczęścia. Potem jest długotrwały proces badania takiego szczepu i jego właściwości. Sprawdza się jego genom, porównuje z innymi podobnymi szczepami i ostatecznie ustala się, czy dana bakteria może korzystnie wpływać na organizm ludzki. Jeżeli są na to dowody, wtedy możemy mówić o tym, że jest to bakteria probiotyczna. Zatem badamy to bezpieczeństwo, zanim w ogóle probiotyk wejdzie do produkcji – podkreśla Robert Kornecki, prokurent i współwłaściciel Sanprobi.

Jak wynika z wrześniowego badania dla Sanprobi, po leki i farmaceutyki minimalizujące poziom stresu sięga 13 proc. Polaków. Przeważają leki bez recepty (48 proc.), witaminy i suplementy diety (46 proc.), zioła (43 proc.) i preparaty zmniejszające poziom stresu przepisane przez lekarza (41 proc.). Tylko ok. 9 proc. wybiera właśnie probiotyki. 45 proc. Polaków nie wierzy jeszcze w skuteczność probiotykoterapii jako sposobu na niwelowanie stresu. Co czwarty obawia się też efektów ubocznych ich przyjmowania. 

Mając na uwadze naukowe doniesienia oraz fakt, że 45 proc. ankietowanych w badaniu Sanprobi nie wierzy w skuteczność probiotykoterapii jako sposobu na niwelowanie stresu, Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji wystartowało 1 października z kampanią edukacyjną pod nazwą Psychobiotyki – przez żołądek do mózgu, której partnerem jest firma Sanprobi. Jej celem jest poprawa jakości życia osób chorujących na depresję i inne zaburzenia psychiczne poprzez modyfikację nawyków żywieniowych oraz umiejętną suplementację preparatami probiotycznymi. Więcej na temat kampanii oraz psychobiotyków można znaleźć na stronie www.psychobiotyki.com.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Wszystkich Świętych

23 Października 2020 godz. 12:41 Ala za UM Koszalin
W związku ze zbliżającymi się Wszystkimi Świętymi zmieniona zostanie w tym okresie organizacja ruchu w okolicy koszalińskiego cmentarza. Zmiany dotyczą organizacji ruchu na ulicach Gnieźnieńskiej, Strażackiej, Kamieniarskiej i Paderewskiego od 30 października do 2 listopada br. Od godz. 5.00 31 października do godz. 12.00 2 listopada   1.       Do 30 km/h ograniczona zostaje prędkość na ul. Gnieźnieńskiej od ul. Komunalnej do do. Diamentowej oraz na ulicach Kamieniarskiej i Strażackiej. 2.       Na ul. Gnieźnieńskiej od ronda Solidarności do bram cmentarza obowiązuje zakaz zatrzymywania pojazdów – wyjątkiem będą okolice wjazdu na teren cmentarza, gdzie możliwe będzie zatrzymanie samochodu, by wysadzić pasażerów. 3.       Na ul. Gnieźnieńskiej – od ul. Hallera do ul. Diamentowej wydzielony zostanie jeden pas ruchu na parkowanie samochodów. 4.       W okolicy cmentarza możliwe będzie zaparkowanie samochodu na ul. Paderewskiego (wokół Atrium i Castoramy). 5.       Wjazd na parking naprzeciwko bramy cmentarza zostanie ograniczony do pojazdów osób niepełnosprawnych. 6.       Wjazd na ul. Kamieniarską, także dla osób niepełnosprawnych, odbywać się będzie od ul. Połczyńskiej, wjazd od ul. Gnieźnieńskiej będzie ograniczony.   Terminy   Ograniczenie parkowania na parkingu Gnieźnieńska/Kamieniarska – 26-29 października. Zamknięcie ul. Kamieniarskiej i parkingu Gnieźnieńska/Kamieniarska – od godz. 5.00 30 października do godz. 12.00 2 listopada     MZK   1.       Przystanek dla wysiadających będzie na placu między ul. Strażacką i Kamieniarską. Zlikwidowany tam będzie postój taxi. 2.       Przystanek dla wsiadających znajdować się będzie przy Castoramie. 3.       W okolicy cmentarza zainstalowane zostaną tablice informacyjne o lokalizacji przystanków. 4.       Szczegółowy rozkład jazdy podany zostanie na początku przyszłego tygodnia.   Kwesta na rzecz Hospicjum   Odbędzie się przy bardzo ograniczonej liczbie kwestujących. Z kwesty wyłączone będą osoby niepełnoletnie....
 

Pierwsze skierowania do pracy dla personelu medycznego

14 Października 2020 godz. 5:27 Ala za UW Szczecin
We wtorek wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc wydał pierwsze decyzje o skierowaniu do pracy pięciu osób przy zwalczaniu COVID-19. Decyzje dotyczą dwóch lekarzy (w tym jednego anestezjologa), jednego lekarza rezydenta oraz dwóch fizjoterapeutów. Osoby te wesprą swoimi umiejętnościami i doświadczeniem personel medyczny SPWSZ przy ul. Arkońskiej w Szczecinie, który przy pacjentach z COVID-19 pracuje pod kierownictwem prof. Miłosza Parczewskiego, konsultanta wojewódzkiego ds. chorób zakaźnych.  - Chciałbym serdecznie podziękować tym osobom – same zgłosiły swoją gotowość, chęć do pracy i pomocy kolegom pracującym w szpitalu najmocniej zaangażowanym w leczenie pacjentów z COVID-19 – mówi wojewoda Tomasz Hinc – Dodatkowo prof. Miłosz Parczewski potrzebuje wsparcia swojego zespołu przez wyszkolone w zakresie obsługi respiratorów pielęgniarki i ratowników medycznych.  Decyzji dotyczących skierowań do pracy dla personelu medycznego będzie w najbliższych dniach więcej.  - Decyzje o skierowaniu do pracy przy epidemii są obwarowane przepisami ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi - dodaje wojewoda Tomasz Hinc - Przepisy nie pozwalają podjąć pracy przy pandemii np. kobietom w ciąży, osobom samotnie wychowującym dziecko do 18 r. życia, czy też osobom cierpiącym na przewlekłe choroby. O pomoc w weryfikacji listy osób, które mogą otrzymać powołania będziemy zwracać się do okręgowych izb lekarskich i pielęgniarskich....
 

54 nowe przypadki zakażenia w Koszalinie. Jedna osoba zmarła. 5068 nowych zakażeń w kraju.

13 Października 2020 godz. 10:24 Ala za MZ