Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Piłka ręczna w Koszalinie:

28 Sierpnia 2021 godz. 5:25
Art za FB/Piłka Ręczna
 

Dunki mocniejsze w sparingu

Do rozpoczęcia rozgrywek PGNiG Superligi piłki ręcznej kobiet pozostały już niespełna dwa tygodnie, a w zespole Młynów Stoisław Koszalin nie ustają przygotowania do rozgrywek. W miniony piątek koszalinianki rozegrały kolejny mecz kontrolny, tym razem pierwszy z udziałem widowni. „Biało – zielone” uległy w nim pierwszoligowej duńskiej ekipie Roskilde 24:32. – Dziewczyny bardzo fajnie mnie powitały, dlatego wejście w drużynę było dość łatwe przynajmniej jeśli chodzi o klimat. Mamy dobrą atmosferę. Natomiast jeśli chodzi o kwestie boiskowe – „pierwsze koty za płoty” i ze sparingu na sparing wygląda to coraz lepiej. Oczywiście nie oznacza to, że nie mamy nad czym pracować. Są pewne elementy, które wymagają poprawy – stwierdziła jeszcze przed spotkaniem Aleksandra Zaleśny, która wraz z Martyną Żukowską, Żanetą Lipok i Adrianą Kurdzielewicz zasilą od zbliżającego się sezonu szeregi koszalińskiej ekipy. Okazją do pracy nad wspomnianymi elementami było piątkowe spotkanie z Dunkami w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej. Zdecydowanie lepiej weszły w nie szczypiornistki Roskilde. Koszaliniankom zdarzały się błędy i miały problem z przedarciem się przez obronę rywalek. Pierwszą bramkę dla miejscowych zdobyła dopiero po pięciu minutach gry Gabriela Urbaniak. Przeciwniczki prowadziły wtedy już 3:1. Od tego momentu także Dunkom nie szło najlepiej – albo posyłana przez nie piłka nie trafiała do celu jakim jest bramka, albo dostępu do niej skutecznie broniła Natalia Filończuk. „Biało-zielonym” udało się zniwelować różnicę (11. min – 3:4), ale nie na długo, bo już trzy minuty później było 7:3 dla Roskilde, a w ekipie Młynów Stoisław zapanowała niemoc, podobna do tej z pierwszych sekund spotkania. Przełamała ją niebawem Daria Somionka (15. min – 4:7). Od tego momentu zespoły toczyły trudną, ale dość wyrównaną walkę. Dopiero pod koniec pierwszej połowy szczypiornistkom z Danii udało się jeszcze zwiększyć prowadzenie. Do przerwy było 16:11 na ich korzyść. Chociaż był to tylko mecz kontrolny, od początku drugiej połowy na parkiecie trwała zacięta walka. Zespoły długo grały „bramka za bramkę” (37. min – 13:19). Po dwudziestym trafieniu zespołu Roskilde (41. min – 13:20) o czas poprosił trener koszalińskiej ekipy. Jednak po krótkiej przerwie poświęconej na rady szkoleniowców „Biało-zielone” wciąż nie potrafiły znaleźć sposobu na rywalki, a Dunki do zakończenia spotkania konsekwentnie realizowały swój plan na zwycięstwo. – Było ciężko, bo gramy tylko czwórką rozgrywających. W pewnym momencie one odczuły skutki tego meczu. Niezbyt dobrze zaczęliśmy spotkanie i trzeba było później „gonić” wynik. Co prawda ten nie jest teraz najważniejszy, bo jesteśmy w okresie, w którym pracujemy nad konkretnymi elementami gry, ale wiadomo, że zawsze chce się wygrać. Jednak ułożyło się to inaczej i widać, że poziom ligi duńskiej jest inny od naszego. Ten rezultat pokazuje właśnie różnicę poziomów między nami – zaznaczył Waldemar Szymański, trener Młynów Stoisław Koszalin. Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Katarzyna Zimny, Natalia Filończuk, Alexandra Ivanytsia (wcześniej Oleksandra Krebs) – Gabriela Urbaniak 2, Anna Mączka, Żaneta Lipok 4, Aleksandra Zaleśny 1, Gabriela Haric 5, Martyna Żukowska, Emilia Kowalik 2, Martyna Borysławska 6, Daria Somionka 4. Ostatnim sprawdzianem formy przed rozpoczęciem rozgrywek PGNiG Superligi w sezonie 2021/2022 będzie dla koszalinianek Turniej Piłki Ręcznej Kobiet pod Patronatem Marszałka Województwa Warmińsko – Mazurskiego, który odbędzie się w dniach 28 - 30 sierpnia. Do rywalizacji zgłosiło się 6 pierwszoligowych drużyn: MKS PR URBIS Gniezno, KS AZS AWF Warszawa, SPR Gdynia, Varsovia Warszawa, UKS PCM Kościerzyna, Sambor Tczew oraz dwie Superligowe ekipy: gospodynie imprezy EKS Start Elbląg i Młyny Stoisław Koszalin. Pierwszego dnia, w dwóch grupach, o bezpośredni awans do półfinału będą rywalizowały zespoły z I ligi. Natomiast w niedzielę do zmagań już na etapie ćwierćfinałów dołączą szczypiornistki Młynów Stoisław i Startu. Miejscowe podejmą ekipę, która zajmie drugie miejsce w grupie A, natomiast koszalinianki zmierzą się z drużyną, która ukończy rywalizację grupową na drugim miejscu w grupie B. Na ten sam dzień zaplanowano półfinały, a mecz finałowy oraz zakończenie turnieju na poniedziałek, 30 sierpnia. Prezentacja drużyny ma się odbyć we wtorek, 31 sierpnia o godzinie 18 na Rynku Staromiejskim w Koszalinie.
23 Sierpnia 2021 godz. 2:07
Art za FB/Piłka Ręczna Koszalin, fot. Patryk Ptak
 

Młyny drugie w Kielcach

Szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin mają za sobą kolejny turniej towarzyski. Tym razem w Kielcach, w ramach przygotowań do sezonu 2021/2022 PGNiG Superligi stanęły do dwudniowej rywalizacji z polskimi zespołami ze swojego szczebla rozgrywek oraz z I ligi. Oprócz koszalinianek do udziału w imprezie zgłosiły się: brązowe medalistki ubiegłego sezonu Superligi MKS FunFloor Perła Lublin, pierwszoligowa drużyna MTS Żory oraz oczywiście gospodynie turnieju Suzuki Korona Handball Kielce, które awansowały w tym roku do najwyższej w kraju klasy rozgrywkowej. Zespoły rywalizowały systemem „każdy z każdym”, dzięki czemu wszyscy uczestnicy imprezy rozegrali po trzy spotkania. W piątek „Biało-zielone” zmierzyły się z miejscową Koroną oraz z dobrze znanymi im rywalkami z Lublina. W pierwszym meczu wygrały z kielczankami 33:24, natomiast w drugim uległy wyraźnie lubelskiej Perle 20:33. W sobotę zaś koszalinianki miały okazję sprawdzić się w starciu z ekipą MTS Żory. Podopieczne trenerów Waldemara Szafulskiego i Waldemara Szymańskiego pokonały przeciwniczki 33:25. – Jest to kolejny etap „układania” zespołu z tymi możliwościami zdrowotnymi jakie w tym momencie mamy. Większość problemów związanych ze zdrowiem, które miały początek w zeszłym sezonie powoduje, że nie wszystko idzie po naszej myśli i skład na treningach oraz w meczach kontrolnych nie jest liczebnie zadowalający. Na turniej w Kielcach nie pojechała Hanna Rycharska, ale mamy nadzieję, że za niecałe dwa tygodnie będzie już mogła wrócić do grania. Brakowało też Pauli Mazurek. Bardzo na nią liczyliśmy, ale dolegliwości od miesiąca nie pozwalają jej trenować i na razie nie wiemy kiedy powróci do treningów. Chcielibyśmy maksymalnie wykorzystać potencjał zdrowotny i techniczno-taktyczny tego zespołu, który mamy w tej chwili do dyspozycji. Ta „układanka” drużyny nadal trwa, a turniej w Kielcach to był kolejny dobry moment. Były to kolejne mecze, w których mogliśmy liczyć na nasze wszystkie trzy bramkarki i śmiało można powiedzieć, że mamy fajną bramkę na następny sezon. To na pewno będzie nasz silny punkt. Jesteśmy też zadowoleni z trzech nowych zawodniczek, które do nas dołączyły: skrzydłowych: Żanety Lipok i Aleksandry Zaleśny oraz rozgrywającej Martyny Żukowskiej. Poza tym mieliśmy okazję zmierzyć się z Koroną, która awansowała w tym sezonie do Superligi. Po tym spotkaniu widać, że jest to zespół mający w szeregach doświadczone zawodniczki i na pewno będzie niebezpieczny na swoim terenie. Myślę też, że będzie to drużyna z tendencjami do coraz lepszej gry na tym szczeblu rozgrywek– mówił Waldemar Szafulski, trener Młynów Stoisław Koszalin. Ostatecznie w turnieju najlepsze okazały się szczypiornistki z Lublina, a za nimi uplasowały się koszalinianki. Trzecia pozycja przypadła gospodyniom imprezy, a czwarta zawodniczkom drużyny MTS Żory. Następnym sprawdzianem formy ma być dla koszalinianek sparing u siebie z pierwszoligowym, duńskim zespołem Roskilde, zaplanowany na piątek, 27 sierpnia. Co ważne, będzie to pierwszy mecz kontrolny z udziałem kibiców, którzy ze względu na pandemię nie mogli w ubiegłym sezonie oglądać zmagań "Biało-zielonych" w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej. O szczegółach poinformujemy wkrótce.  Wyniki wszystkich spotkań:Suzuki Korona Handball Kielce – Młyny Stoisław Koszalin 24:33MKS FunFloor Perła Lublin – MTS Żory 36:21Młyny Stoisław Koszalin – MKS FunFloor Perła Lublin 20:33Suzuki Korona Handball Kielce – MTS Żory 28:15MTS Żory – Młyny Stoisław Koszalin 25:33Suzuki Korona Handball Kielce – MKS FunFloor Perła Lublin 27:36
15 Sierpnia 2021 godz. 17:24
Art za FB/Piłka Ręczna Koszalin
 

Koszalinianki piąte w Piotrkowie

W zespole Młynów Stoisław Koszalin trwają przygotowania do sezonu 2021/2022 PGNiG Superligi piłki ręcznej kobiet. W piątek i sobotę, 13-14 sierpnia „Biało-zielone” rozegrały trzy mecze podczas I Międzynarodowego Memoriału im. Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego w Piotrkowie Trybunalskim. Koszalinianki zakończyły zmagania na 5. miejscu. Do udziału w imprezie zgłosiło się sześć drużyn, głównie występujących na parkietach Superligi. Wśród nich znalazły się: Młyny Stoisław Koszalin, EKS Start Elbląg, Eurobud JKS Jarosław, aktualne mistrzynie kraju MKS Zagłębie Lubin, gospodynie turnieju MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski oraz czeski zespół DHC Sokół Poruba, grający na co dzień w czesko-słowackiej MOL lidze. Uczestnicy turnieju zostali podzieleni na dwie grupy. W grupie A znalazły się: MKS Zagłębie Lubin, Młyny Stoisław Koszalin oraz Eurobud JKS Jarosław , natomiast grupę B tworzyły ekipy: MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski, EKS Start Elbląg oraz DHC Sokół Poruba. Pierwszego dnia, w fazie grupowej, zespoły zagrały systemem „każdy z każdym”. Natomiast w sobotę rywalizowały ze sobą drużyny, które zajęły odpowiednio: pierwsze, drugie i trzecie miejsce w swoich grupach. W piątek koszalinianki rozegrały dwa spotkania. W pierwszym uległy Zagłębiu Lubin 23:31, w kolejnym musiały uznać wyższość Eurobudu. Przegrały z jarosławiankami 20:24. Tym samym „Biało-zielone” zakończyły rywalizację w fazie grupowej na 3. miejscu i następnego dnia spotkały się na parkiecie z drużyną Sokół Poruba, która zajęła tę samą pozycję w grupie B. Tym razem koszalińskie szczypiornistki pokonały rywalki. Mecz zakończył się wynikiem 29:24. – Przez te dwa dni w Piotrkowie nie było łatwo, bo pojechaliśmy tam bez Hanny Rycharskiej i Pauli Mazurek, które leczą kontuzje. Woleliśmy ich nie nadwyrężać, ale przyznam, że trochę nam brakowało tych dwóch dziewcząt. Przede wszystkim niełatwe było dla nas spotkanie z Zagłębiem. Zaczęliśmy je całkiem pomyślnie, ale popełniliśmy kilka błędów w ataku i rywalki wyprowadzały skuteczne kontrataki, co było decydujące w kwestii naszej przegranej. Na razie jesteśmy w trudnym okresie po treningach siłowych, dlatego widać, że dziewczynom brakuje „świeżości”, ale to normalne na tym etapie. Mamy jeszcze prawie miesiąc do rozpoczęcia rozgrywek, więc niebawem będziemy zmieniać specyfikę treningu, by wróciły boiskowa świeżość i szybkość. Ogólnie jesteśmy zadowoleni z turnieju w Piotrkowie Trybunalskim, bo każda z zawodniczek, które pojechały na tę imprezę mogła pograć i miała swój odpowiedni czas gry. To jest najważniejsze, tym bardziej, że mamy nowe zawodniczki, które muszą się ograć z zespołem. Najbardziej zadowolony jestem z ostatniego meczu z Sokołem, który zagraliśmy bez żadnych problemów i to jest bardzo pozytywne – mówił Waldemar Szymański, trener Młynów Stoisław Koszalin. Ostatecznie w turnieju najlepsze okazały się szczypiornistki Zagłębia Lubin, które w meczu o pierwsze miejsce pokonały gospodynie imprezy. Trzecią pozycję zajęła drużyna z Jarosławia, a czwarta przypadła zawodniczkom Startu. Następnym testem formy będzie dla koszalinianek dwudniowy turniej w Kielcach, którego gospodyniami jest drużyna Suzuki Korona Handball Kielce, która awansowała w tym roku do Superligi. Szczegóły pojawią się niebawem na naszej stronie. Poniżej prezentujemy wyniki wszystkich spotkań: Grupa A: MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – DHC Sokół Poruba 38:28 MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – EKS Start Elbląg 33:28 EKS Start Elbląg – DHC Sokół Poruba 35:34 Grupa B: MKS Zagłębie Lubin – Młyny Stoisław Koszalin 31:23 MKS Zagłębie Lubin – Eurobud JKS Jarosław 27:26 Młyny Stoisław Koszalin – Eurobud JKS Jarosław 20:24 Mecz o 5. miejsce: DHC Sokół Poruba – Młyny Stoisław Koszalin 24:29 Mecz o 3. miejsce: EKS Start Elbląg – Eurobud JKS Jarosław 25:29 Mecz o 1. miejsce: MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – MKS Zagłębie Lubin 23:30
11 Sierpnia 2021 godz. 12:13
Art za MPS
 

KSPR Gwardia Koszalin ze wsparciem MPS International

Duże zainteresowanie pracowników piłką ręczną, sukcesy i ambitne plany drużyny oraz budowanie marki pracodawcy – wymieniła Wanda Stypułkowska, prezes MPS International, jako argumenty przemawiające za przedłużeniem współpracy sponsorskiej z Klubem Sportowym Piłki Ręcznej Gwardia Koszalin. W środę, 11 sierpnia, podpisano umowę na nowy sezon. MPS International, polski kontraktowy producent kosmetyków i opakowań, współpracuje z pierwszoligowym klubem piłki ręcznej mężczyzn od 2019 roku. Firma jest największym sponsorem biznesowym drużyny, dlatego posługuje się tytułami: Sponsora VIP oraz Patrona szkolenia młodzieży. – Duża grupa pracowników interesuje się piłką ręczną. Wszystkie karnety, które otrzymujemy w ramach umowy, rozchodzą się jak świeże bułeczki – mówiła Wanda Stypułkowska. – Dochodziły do nas głosy dużego zawodu, że przez większą część minionego sezonu można było kibicować tylko przed ekranem komputera, ale cieszymy się, że klub dał kibicom taką możliwość, żeby oglądać mecze na żywo on-line. To z pewnością wpłynęło na utrzymanie więzi kibiców z drużyną, ale też umożliwiło wywiązanie się z zobowiązań wobec nas jako sponsora. Gwardia zakończyła miniony sezon na 5. miejscu w tabeli. To najwyższe miejsce, jakie zajęła koszalińska drużyna od 20 lat. – Mamy skompletowany zespół na nowy sezon. W większości są to dotychczasowi zawodnicy, część z nich to nasi wychowankowie. Trenerem pozostaje Piotr Stasiuk – mówił Tomasz Nowe, prezes KSPR Gwardia Koszalin. – Dzięki naszym sponsorom, zwłaszcza tak znaczącym jak MPS, możemy stawiać sobie ambitne cele. Nadchodzący sezon zamierzamy zakończyć na pierwszym miejscu! Podczas konferencji prasowej, której towarzyszyło podpisanie umowy sponsorskiej, prezes Gwardii Koszalin przedstawił nowego wiceprezesa. To Jacek Chróścicki, wychowanek klubu, były zawodnik i były reprezentant Polski w piłce ręcznej. W zarządzie będzie odpowiedzialny za sprawy organizacyjne i pozyskiwanie sponsorów. – Widząc zapał pana Jacka, ale też patrząc na jego doświadczenie w sporcie i w biznesie, jestem przekonana, że kolejny sezon będzie wypełniony sukcesami – dodała Wanda Stypułkowska. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że pandemia dotknęła wiele firm i że dziś trudniej pozyskać sponsorów zarówno dla sportu, jak i dla kultury. My również odczuwamy skutki spowolnienia gospodarczego, ale nie poddajemy się im. W związku z tym umowa opiewa na taką samą kwotę jak przed rokiem, ale Gwardia może liczyć także na nasze wsparcie w formie rzeczowej. W minionym sezonie przekazaliśmy klubowi sporą ilość płynów do dezynfekcji Antiseptus, które były wykorzystywane w czasie, kiedy można było rozgrywać mecze z udziałem publiczności w reżimie sanitarnym. Pierwszy występ przed koszalińską publicznością Gwardia Koszalin ma zaplanowany w weekend 4-5 września. Wtedy odbędzie się 13. Memoriał im. Bartosza Bigdy, Filipa Potocznika i Mariusza Wnuka. Natomiast pierwszy sprawdzian w rozgrywkach ligowych – w weekend 18-19 września.  
11 Sierpnia 2021 godz. 7:09
Art za FB/Piłka Ręczna
 

Młyny wygrały pierwszy sparing

W zespole Młynów Stoisław Koszalin trwa pracowity okres przed sezonem 2021/2022 PGNiG Superligi. We wtorek, w ramach przygotowań „Biało-zielone” rozegrały u siebie pierwszy mecz kontrolny z ekipą EKS Start Elbląg. Miejscowe pokonały rywalki 30:27. W pierwszym sparingu koszalinianki zmierzyły się ze Startem, który będzie ich rywalem w spotkaniu 1. serii w nowym sezonie PGNiG Superligi. Starcia tych zespołów od lat należały do zaciętych i pełnych emocji. Chociaż był to tylko sparing, ta reguła potwierdziła się w miniony wtorek. Drużyny od początku toczyły wyrównaną walkę. Po dziesięciu minutach na tablicy widniał remis 3:3. Po chwili Start zaczął „uciekać” (19. min – 5:9), ale gospodyniom udało się „dogonić” rywalki (27. min – 12:12). Zespoły długo grały „bramka za bramkę”, po czym miejscowe objęły swoje pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu (36. min – 16:15). „Biało-zielone” nieznacznie zwiększyły jeszcze przewagę (42. min – 20:18), ale nie cieszyły się nią długo. Przez kolejne minuty obie ekipy prezentowały podobny poziom, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Ostatnie chwile należały jednak do koszalinianek, które błyskawicznie zapisywały na koncie kolejne bramki. Tym samym pokonały szczypiornistki Startu 30:27. Jednak w tym meczu to nie wynik był najważniejszy, a możliwość sprawdzenia zespołu przed zbliżającym się sezonem – Z wyniku jestem zadowolony, ale na razie nie mogę jeszcze oceniać gry, bo to był dopiero nasz pierwszy mecz. Do tej pory mało pracowaliśmy nad grą zespołową i taktyką zarówno w ataku jak i w obronie. U dziewczyn widać pewien brak „świeżości”. Są zmęczone, bo stale ciężko pracują. To co chcieliśmy zrobić nam się udawało. Raz lepiej, raz gorzej, ale mam raczej pozytywne odczucia, bo to wszystko, co dziś graliśmy to były nowe rzeczy i w miarę poprawnie wychodziły. Jest jeszcze problem ze skutecznością, ale ona na pewno niebawem przyjdzie. Obie nasze nowe skrzydłowe: Żaneta Lipok i Aleksandra Zaleśny zaprezentowały się bardzo dobrze. Także Martyna Żukowska, grająca na pozycji rozgrywającej. Poza tym jest ona naszym silnym punktem w obronie. Ma jeszcze problemy z barkiem, więc z rzutami było dziś różnie, ale wierzę, że niedługo te problemy miną – mówił Waldemar Szymański, trener Młynów Stoisław Koszalin. Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Katarzyna Zimny, Natalia Filończuk, Alexandra Ivanytsia (wcześniej Oleksandra Krebs) – Gabriela Urbaniak 3, Anna Mączka 3, Żaneta Lipok 1, Aleksandra Zaleśny 4, Gabriela Haric 1, Martyna Żukowska 4, Emilia Kowalik 6, Hanna Rycharska 1, Adrianna Nowicka 1, Martyna Borysławska 3, Daria Somionka 3. Następnym sprawdzianem możliwości będzie dla „Biało-zielonych” dwudniowy VII Memoriał im. Krzysztofa Kazimierskiego w Piotrkowie Trybunalskim zaplanowany na piątek i sobotę, 13-14 sierpnia. W imprezie weźmie udział sześć zespołów. Harmonogram spotkań zamieścimy na stronie w najbliższych dniach. Na dni 20-21 sierpnia zaplanowano turniej towarzyski w Kielcach, którego gospodyniami będą szczypiornistki Suzuki Korona Handball Kielce, zespołu, który w tym roku awansował do Superligi. Z kolei w piątek, 27 sierpnia Młyny Stoisław rozegrają u siebie sparing z duńskim zespołem Roskilde. Ma być to pierwszy mecz kontrolny z udziałem kibiców, którzy ze względu na pandemię nie mogli w ubiegłym sezonie oglądać zmagań "Biało-zielonych" w koszalińskiej hali. To czy sympatycy Młynów Stoisław będą mogli ostatecznie uczestniczyć w tym spotkaniu okaże się w najbliższym czasie i będzie uzależnione od aktualnej sytuacji epidemicznej w kraju. Informację dotyczącą tego czy będzie to sparing otwarty dla publiczności zamieścimy niebawem na naszej stronie. Ostatnim sprawdzianem przed przystąpieniem do rozgrywek PGNiG Superligi będzie dla koszalinianek dwudniowy turniej w Elblągu zaplanowany na dni 29-30 sierpnia. Rozpoczęcie rozgrywek zaplanowano na środę, 8 września. Na inaugurację koszalinianki zmierzą się na wyjeździe ze Startem Elbląg.
10 Sierpnia 2021 godz. 7:24
Art za Piłka Ręczna Koszalin
 

Młyny Stoisław Koszalin: Czas intensywnych przygotowań

Są wakacje, sezon urlopowy i piękna pogoda, ale koszalińskie szczypiornistki nie próżnują. W zespole Młynów Stoisław Koszalin trwa pracowity okres przygotowawczy przed sezonem 2021/2022 PGNiG Superligi. Od blisko miesiąca „Biało-zielone” regularnie spotykają się na treningach, a niebawem rozegrają pierwsze gry kontrolne. Koszalinianki rozpoczęły przygotowania 12 lipca. Zawodniczki przeszły już testy siłowe, a także sprawnościowe i od tego czasu regularnie trenują na terenie koszalińskich obiektów sportowych. Zróżnicowane zajęcia odbywają się na świeżym powietrzu, na stadionie lekkoatletycznym, na siłowni, na basenie i oczywiście w hali. W programie są też warsztaty teoretyczne oraz analizy meczowe. Nasze szczypiornistki przeszły również badania lekarskie i spotykają się z psychologiem sportowym. Sierpień to w zespole Młynów Stoisław miesiąc wypełniony sprawdzianami możliwości w starciach z innymi drużynami, nie tylko tymi, które niebawem rozpoczną walkę na parkietach Superligi. We wtorek, 10 sierpnia „Biało-zielone” rozegrają pierwszy mecz kontrolny, w którym podejmą ekipę EKS Start Elbląg. Natomiast w dniach 13-14 sierpnia koszalinianki czeka dwudniowy turniej w Piotrkowie Trybunalskim. Z kolei na piątek i sobotę, 20-21 sierpnia zaplanowano turniej towarzyski w Kielcach, którego gospodyniami będą szczypiornistki Suzuki Korona Handball Kielce, zespołu, który w tym roku awansował do Superligi. Piątek, 27 sierpnia to data, którą powinien zapamiętać każdy kibic koszalińskiej drużyny. W ten dzień podopieczne trenerów Waldemara Szafulskiego i Waldemara Szymańskiego rozegrają u siebie sparing z duńskim zespołem Roskilde. Jednak najważniejsze jest to, że ma być to pierwszy mecz kontrolny z udziałem kibiców, którzy ze względu na pandemię nie mogli w ubiegłym sezonie oglądać zmagań "Biało-zielonych" w koszalińskiej hali. To czy sympatycy Młynów Stoisław będą mogli ostatecznie uczestniczyć w tym spotkaniu okaże się w najbliższym czasie i będzie uzależnione od aktualnej sytuacji epidemicznej w kraju. Informację dotyczącą tego czy będzie to sparing otwarty dla publiczności zamieścimy niebawem na naszej stronie. Ostatnim sprawdzianem przed przystąpieniem do rozgrywek PGNiG Superligi będzie dla koszalinianek dwudniowy turniej w Elblągu zaplanowany na dni 29-30 sierpnia. – Pewnie podobnie jak pozostałe zespoły mamy za sobą trudny okres. Oczywiście chcielibyśmy, żeby wszystkie zawodniczki mogły w tym czasie wykonać zaplanowaną pracę, ale pewne czynniki zdrowotne powodują to, że nie zawsze cały zespół pracuje razem. Na szczęście przeważnie są to tylko drobne infekcje i żadna z dziewcząt nie doznała poważnego urazu. Niemniej, niektóre zawodniczki miały przymusowe, kilkudniowe przerwy. Pierwszą część okresu przygotowawczego oceniam bardzo pozytywnie i cieszy mnie zaangażowanie zespołu. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Teraz pracujemy nad taktyką na najbliższy sezon, dlatego też rozpoczynają się gry kontrolne. Trudno mi na razie powiedzieć w jakim składzie zagramy we wtorek, bo trzy zawodniczki przechodzą infekcje, ale w poniedziałek wszystkie powinny już być na treningu – mówił Waldemar Szafulski, trener Młynów Stoisław Koszalin. Wraz z końcem sezonu 2020/2021 z Młynami Stoisław pożegnały się: Dominika Grobelska, Natalia Volovnyk, Iuliia Andriichuk oraz Lesia Smolinh. Dołączyły za to cztery nowe zawodniczki: Żaneta Lipok, Aleksandra Zaleśny, Adriana Kurdzielewicz i Martyna Żukowska. Tym samym znamy już prawie cały skład drużyny, która od września będzie reprezentować barwy Młynów Stoisław. W zespole pozostają bramkarki: Natalia Filończuk, Aleksandra Krebs i Katarzyna Zimny. Grono rozgrywających tworzą: Adrianna Nowicka (kapitan), Paula Mazurek, Martyna Borysławska, Anna Mączka, Gabriela Haric, Martyna Żukowska oraz Adriana Kurdzielewicz. Na skrzydłach zobaczymy: Gabrielę Urbaniak, Emilię Kowalik, Aleksandrę Zaleśny i Żanetę Lipok. Na pozycji obrotowej pozostają Hanna Rycharska oraz Daria Somionka. Być może do drużyny dołączy jeszcze jedna zawodniczka, która miałaby grać na pozycji prawego rozegrania. Sztab szkoleniowy tworzy dwóch trenerów – Waldemar Szafulski i Waldemar Szymański. Funkcję fizjoterapeuty nadal będzie pełnić Kamil Duda. Asystował mu będzie Tomasz Dorawa. Psychologiem drużyny pozostaje Aleksandra Zienowicz. Drużyną opiekuje się również dietetyczka Marta Pawelec. Za analizę materiałów wideo odpowiedzialny będzie Dominik Bonisławski. W zbliżającym się sezonie PGNiG Superligi piłki ręcznej kobiet o tytuł mistrza Polski powalczy osiem drużyn: Młyny Stoisław Koszalin, EKS Start Elbląg, Eurobud JKS Jarosław, KPR Gminy Kobierzyce, MKS Lublin, MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski, MKS Zagłębie Lubin oraz ekipa Suzuki Korona Handball Kielce, która awansowała do najwyższej w kraju klasy rozgrywkowej. Od sezonu 2021/2022 na parkietach Superligi nie zobaczymy już drużyny KPR Ruch Chorzów. Rozpoczęcie rozgrywek zaplanowano na środę, 8 września. Na inaugurację koszalinianki zmierzą się na wyjeździe ze Startem Elbląg.
29 Lipca 2021 godz. 5:36
Art za Piłka Ręczna Koszalin
 

Znamy terminarz sezonu 2021/2022 PGNiG Superligi Kobiet

Superliga sp. z.o.o. ogłosiła terminarz meczów PGNiG Superligi Kobiet na nadchodzący sezon. W lidze zostanie rozegranych 28 serii. Pierwsza z nich już 8 września. Kształt rozgrywek pozostanie taki sam jak w ubiegłym sezonie. Czas na 3. sezon rozgrywany w ramach ligi zawodowej PGNiG Superligi Kobiet. Rywalizować w niej będzie 8 zespołów, które otrzymały licencję. Beniaminkiem w lidze będzie zespół Suzuki Korona Handball Kielce, który zastąpi spadkowicza KPR Ruch Chorzów. W trakcie całego sezonu zespoły rozegrają 28 serii podzielonych na cztery rundy. Po nich poznamy ostateczny układ tabeli, w tym mistrza Polski i zespół, który spadnie do 1 ligi. 26 z 28 serii rozegranych zostanie w weekendy. Dwie z nich zaplanowano na środy ¬ będzie to seria 1. i 5. Mecz otwarcia sezonu odbędzie się 8 września 2021. Ostatnia seria zostanie rozegrana w dniach 21-22 maja 2022 roku. Najważniejsze terminy PGNiG Superligi Kobiet: 8 września rozpoczęcie rozgrywek 30 października początek II rundy 29 stycznia początek III rundy 22 maja ostatnia seria rozgrywek Najlepsze mecze w TVP Sport Topowe starcia w PGNiG Superlidze Kobiet będą transmitowane na kanale TVP Sport, w aplikacji mobilnej TVP Sport i stronie www.tvpsport.pl. Skróty meczów, relacje live oraz wyniki śledzić można w aplikacji mobilnej PGNiG Superligi Kobiet, która jest dostępna w Google Play oraz App Store oraz na www.superligakobiet.pl. Kibice znajdą tam również szereg informacji o składach i ciekawostki na temat swoich ulubionych drużyn. Szczegółowe terminy poszczególnych meczów będziemy poznawać z kilkutygodniowym wyprzedzeniem.    
12 Lipca 2021 godz. 19:45
Art za PRK koszalin
 

Młyny Stoisław Koszalin ruszają w nowy sezon

Przed drużyną Młyny Stoisław Koszalin sezon 2021/2022 PGNiG Superligi Piłki Ręcznej Kobiet. Dzisiaj zawodniczki spotkały się w Koszalinie i rozpoczęły okres przygotowawczy do kolejnych rozgrywek. Piłkarki przejdą testy siłowe i sprawnościowe, wracają do regularnych treningów - dwa razy dziennie. Zaplanowane są zróżnicowane zajęcia w plenerze, na stadionie lekkoatletycznym, siłowni, basenie oraz treningi w hali. Będą miały miejsce zajęcia teoretyczne oraz analizy meczowe. Przed zespołem również badania lekarskie i spotkania z psychologiem sportowym. W ostatnich dniach niemal do końca wyklarował się skład zespołu Młyny Stoisław Koszalin, który wygląda następująco: bramkarki - Natalia Filończuk, Aleksandra Krebs, Katarzyna Zimny; zawodniczki rozgrywające - Adrianna Nowicka, Paula Mazurek, Martyna Borysławska, Anna Mączka, Gabriela Haric, Martyna Żukowska, Adriana Kurdzielewicz; skrzydłowe - Gabriela Urbaniak, Emilia Kowalik, Aleksandra Zaleśny, Żaneta Lipok; obrotowe - Hanna Rycharska, Daria Somionko. - Planujemy zakontraktować jeszcze jedną zawodniczkę na pozycję prawego rozegrania. Wciąż prowadzimy rozmowy, z pewnością poinformujemy jaki jest ich finał – powiedział Roman Granosik, prezes Piłka Ręczna Koszalin SA. Sztab szkoleniowy stanowi dwóch trenerów – Waldemar Szafulski i Waldemar Szymański. Funkcję fizjoterapeuty nadal pełnić będzie Kamil Duda, a asystował mu będzie Tomasz Dorawa. Psychologiem drużyny pozostaje Aleksandra Zienowicz. Drużyną opiekuje się również Poradnia Dietetyczna Marty Pawelec. Za analizę materiałów wideo odpowiadał będzie Dominik Bonisławski. W ramach przygotowań do sezonu planowane są sparingi i turnieje z drużynami PGNiG Superligi i innymi - zarówno na własnej hali, jak i na wyjeździe. Na dzisiaj potwierdzono udział w turnieju w Kielcach (20-21.08.2021) i sparingi z pierwszoligową drużyną z Danii (Roskilde, 27 i 29.08.2021) w Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie. - Chcielibyśmy, żeby sierpniowe gry kontrolne zaplanowane w Hali Widowiskowo -Sportowej przy ul. Śniadeckich 4 w Koszalinie były otwarte dla widowni, mamy nadzieję, że będzie taka możliwość. Sukcesywnie będziemy informowali o kolejnych wydarzeniach, w których nasz zespół weźmie udział w ramach przygotowań do nowego sezonu - dodał Roman Granosik.
9 Lipca 2021 godz. 12:10
Ala za RRK S.A.
 

Piłka Ręczna Koszalin S.A.: Promocja Miasta na 4 miliony!

Rekordową wartością ekwiwalentu reklamowego na rzecz Miasta Koszalina może pochwalić się klub Piłka Ręczna Koszalin SA. Z otrzymanych właśnie badań (przeprowadzonych przez Pentagon Research) wynika, że w sezonie sportowym 2020/2021 PGNiG Superligi Piłki Ręcznej Kobiet, Piłka Ręczna Koszalin SA poprzez występy w najwyższej klasie rozgrywkowej swojej drużyny - Młyny Stoisław Koszalin - zapewniła Miastu Koszalin promocję wartą ponad 4 mln złotych!    Z RAPORTU BADANIA EFEKTYWNOŚCI EKSPOZYCJI MARKI KOSZALIN: Wartość ekspozycji (wartość reklamowa miejsca i czasu poświęconego marce): 4 007 706 PLN Liczba ekspozycji (liczba zanotowanych w trakcie monitoringu efektywnych - wyraźnych, dobrze widocznych - wystąpień logotypu/nazwy marki: 22 998 Jest to efekt stałej obecności drużyny Młyny Stoisław Koszalin w prasie, radiu, telewizji i internecie, aktywności zawodniczek w mediach społecznościowych oraz ich udziału w licznych akcjach społecznych czy charytatywnych. Dodać należy, że wraz z minionym sezonem sportowym Telewizja Polska SA i Superliga Sp. z o.o. rozszerzyły zakres dotychczasowej współpracy. Na mocy nowej umowy kibice mogli oglądać hit każdej z 28 serii. Kobiece zmagania transmitowane były w TVP Sport, na stronie TVPSPORT.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Mecze nietelewizyjne transmitowane byly on-line przez zobacz.tv (poszczególne spotkania zaplanowano tak, żeby mecze nie nakładały się na siebie, żeby na żywo każdy mógł obejrzeć każdy mecz). Z pewnością również te działania przyczyniły się do tak atrakcyjnych wyników marketingowych Piłki Ręcznej Koszalin. -   Bardzo cieszy nas tak duży ekwiwalent reklamowy na rzecz Miasta Koszalina. Wynik ten stanowi o wartości promocyjnej i marketingowej naszej drużyny, co mamy nadzieję zostanie docenione przez włodarzy naszego Miasta - powiedział Roman Granosik, Prezes Piłka Ręczna Koszalin SA. -   Podobne badania prowadzimy również dla innych marek. Myślę, że jest to istotna informacja dla tych, którzy zastanawiają się nad podjęciem współpracy w zakresie sponsoringu drużyny Młyny Stoisław Koszalin. Naprawdę już w ramach niewielkich środków możemy zagwarantować bardzo atrakcyjną kampanię promocyjną na rzecz danej marki. Oczywiście zapraszamy wszystkich zainteresowanych do kontaktu z nami - dodał Roman Granosik. Logo Koszalina możemy oglądać na koszulkach meczowych zespołu, w formie naklejki na macie meczowej, czy na ściance telewizyjnej/prasowej podczas wywiadów z zawodniczkami i trenerami. Logotyp pojawia się też na wszystkich materiałach graficznych. Materiały promocyjne Miasta wyświetlane są podczas meczów na ekranie i bandach led wokół boiska. Miasto Koszalin obecne jest w licznych foto i wideo-relacjach z superligowych czy pucharowych rozgrywek, publikowanych w mediach społecznościowych, stronie www i biurze prasowym Superligi.
1 Lipca 2021 godz. 3:01
Art za ZPRP, KSPR Gwardia, fot. FB/KSPR? Łukasz Zienkiewicz
 

I liga: ZPRP zreorganizował rozgrywki

Tak jak zapowiadał przed minionym sezonem Związek Piłki Ręcznej w Polsce zreorganizował męskie rozgrywki w niższych klasach przed sezonem 2021/22. Na nic zdały się protesty i uwagi klubów. Szczypiorniści Gwardii Koszalin grać będą co prawda nadal w I lidze, ale ta klasa rozgrywek nie będzie już bezpośrednim zapleczem Superligi. Powstał bowiem nowy szczebel - Liga Centralna. Do tej pory rozgrywki I ligi szczypiorniaka odbywały się w czterech grupach. ZPRP w 2020 roku postanowił to zmienić. Uznał, że powstanie jednej Ligi Centralnej będzie krokiem w kierunku profesjonalizacji i zwiększeniu napływu sponsorów. Pomóc ma w tym także fakt, iż mecze Ligi Centralnej mają być transmitowane w telewizji. Kluby, w tym i KSPR Gwardia Koszalin na ten pomysł patrzyły bardzo sceptycznie. Działacze podnosili m.in. fakt, iż w dobie pandemii i zmniejszenia dotacji na sport, szczególnie w mniejszych ośrodkach, nie jest to odpowiedni czas na takie ruchy. Gwardziści wystosowali nawet pismo do prezesa związku:   Pismo pozostało bez odpowiedzi, a Dział Organizacji Rozgrywek ZPRP przedstawił właśnie skład poszczególnych grup rozgrywkowych w sezonie 2021/22. W nowo powołanej Lidze Centralna znalazło się 14 drużyn.   Z kolei rozgrywki I ligi zostały podzielone na cztery grupy. W każdej znalazło się po 11-12 drużyn. Gwardia występować będzie w 11-zespołowej grupie A. Jej rywalami w sezonie 2021/22 będą: KPR Elbląg, KPR Gryfino, Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna, Szczypiorniak Olsztyn, Tytani Wejherowo, Mazur Sierpc, Sparta Oborniki, SMS ZPRP II Płock, SMS ZPRP Kwidzyn i USAR Kwidzyn.
31 Maj 2021 godz. 4:05
Art za FB/Piłka Ręczna Koszalin
 

Zwycięstwo na koniec

W ładnym stylu zakończyły sezon 2020/2021 PGNiG Superligi szczypiornistki Młynów Stoisław Koszalin. W ostatnim meczu 28. serii pokonały po rzutach karnych na wyjeździe zespół KPR Gminy Kobierzyce 4-3. W regulaminowym czasie gry, spotkanie zakończyło się remisem 25:25. Przystępując do rywalizacji koszalinianki już wiedziały, że zakończą tegoroczne rozgrywki na 5. miejscu bez względu na to jaki będzie wynik ostatniego spotkania. W zdecydowanie mniej komfortowej sytuacji były „Kobierki”. Dla nich był to mecz o stawkę, bo walczyły „korespondencyjnie” o srebrny medal z lubelską Perłą. Do 28. serii ligowych zmagań oba zespoły zgromadziły po 57 punktów. Chociaż dla podopiecznych Waldemara Szafulskiego sytuacja od dłuższego czasu była jasna, chciały walczyć do końca. Oba zespoły postawiły na zaciętą walkę od pierwszych sekund spotkania czego skutkiem po ośmiu minutach wyrównanej rywalizacji był remis 3:3. Nieciekawie dla koszalinianek zrobiło się, gdy sędzia odesłał na dwie minuty kary Hannę Rycharską. „Biało-zielone” musiały grać w osłabieniu, co z niewątpliwą przyjemnością wykorzystały gospodynie (10. min – 5:3). Po chwili to one musiały radzić sobie w szóstkę, w dodatku przez blisko pięć minut, gdy karę dwa razy z rzędu „załapała” Zuzanna Ważna. Jednak mimo gry w okrojonym składzie przez tak długi czas, szczypiornistki z Kobierzyc trzymały się całkiem nieźle (17. min – 7:7). Młyny Stoisław miały pewnie chrapkę na coś więcej, ale rywalki skutecznie studziły emocje. Ponownie zapracowały sobie na prowadzenie i konsekwentnie je zwiększały. W 23. minucie było 12:9. Przewaga mogła cieszyć, ale „Kobierki” i tak miały kłopot, bo wtedy trzecią karę dwóch minut, a co za tym idzie czerwoną kartkę otrzymała Zuzanna Ważna. Jednak do przerwy gospodynie bez swojej walecznej obrotowej, którą skutecznie zastąpiła Andela Ivanović, radziły sobie znakomicie. Zespoły schodziły do szatni przy wyniku 14:12. Po zmianie stron boiska zespoły wciąż toczyły wyrównaną walkę, ale szczypiornistki z Kobierzyc utrzymywały prowadzenie (36. min – 18:15). Przewaga mogła wydawać się z pozoru niewielka, ale koszaliniankom zdarzały się błędy, a dodatkowo w zdobywaniu kolejnych bramek skutecznie przeszkadzała Beata Kowalczyk, doświadczona bramkarka miejscowej ekipy. „Kobierki”, chociaż zdeterminowane i żądne zwycięstwa także nie były jednak nieomylne, dzięki czemu przyjezdnym udało się znacząco zniwelować różnicę (40. min – 18:17), a następnie doprowadzić do remisu 19:19 (45. min). Od tego momentu, ani jedna, ani druga drużyna długo nie potrafiła wypracować bramkowej przewagi. Na trafienia gospodyń szybko odpowiadały zawodniczki z Koszalina. Przyjezdne pierwsze prowadzenie w meczu mogły objąć w 54. minucie, ale grając w podwójnej przewadze „tylko” w poprzeczkę rzuciła Natalia Volovnyk. Na minutę przed końcem był remis 25:25. Ostatnia akcja meczu należała do zespołu Młynów. Hanna Rycharska zagrała do Iulii Andriichuk, ale jej rzut obroniła bramkarka gospodyń. Sędzia odgwizdał jednak rzut karny, którego nie wykorzystała Paula Mazurek. O wyniku spotkania zdecydowały więc rzuty z siódmego metra, a w nich lepiej poradziły sobie koszalinianki, wygrywając 4-3. Mimo porażki, szczypiornistki z Kobierzyc wywalczyły wicemistrzostwo Polski. W rozgrywanym równolegle meczu, Perła Lublin uległa bowiem Zagłębiu Lubin 20:30. – Cieszę się z postawy naszego zespołu. Miałem wielką satysfakcję prowadzić naszą drużynę w ostatnim meczu sezonu. W sumie nam wynik tego spotkania nic nie dawał, ale w sportowej rywalizacji moje zawodniczki zagrały bardzo fajnie. Gratuluję całemu zespołowi i dziękuję za włożony trud, bo wspólnie wytrzymaliśmy z drużyną ten trudny czas pandemii i innych rzeczy, które nam się przytrafiały w tym roku kalendarzowym. A wracając do meczu to pozostał trochę żal, że nie zakończyliśmy go naszym zwycięstwem w regulaminowym czasie. Słabe momenty to była niestety nasza gra w przewadze, której nie potrafiliśmy wykorzystać. To był jedyny minus w tym spotkaniu – podsumował Waldemar Szafulski, trener szczypiornistek Młynów Stoisław Koszalin. Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: – Katarzyna Zimny, – Oleksandra Krebs, Gabriela Urbaniak 6, Paula Mazurek 4, Gabriela Haric 3, Natalia Volovnyk, Emilia Kowalik 1, Hanna Rycharska 2, Adrianna Nowicka, Lesia Smolinh 3, Martyna Borysławska 1, Iuliia Andriichuk 5, Daria Somionka. Skład i bramki KPR Gminy Kobierzyce: – Beata Kowalczyk, – Barbara Zima, Kinga Jakubowska 6, Aleksandra Kucharska, Karolina Mokrzka, Paulina Ilnicka, Aleksandra Tomczyk 1, Małgorzata Buklarewicz 5, Natalia Janas 4, Mariola Wiertelak 2, Zuzanna Ważna 3, Andela Ivanović 1, Zorica Despodovska 1, Karolina Wicik 2, Monika Koprowska, Martyna Michalak.
25 Marca 2021 godz. 8:07
Art za FB/Piłka Ręczna Koszalin
 

PP: Finał nie dla koszalinianek

Nieudany występ w meczu półfinałowym PGNiG Pucharu Polski mają na koncie szczypiornistki Młynów Soisław Koszalin. Przegrały u siebie z drużyną MKS Perła Lublin 20:33. Tym samym „biało-zielone” odpadły z dalszej walki o trofeum. – Przez pierwszych piętnaście minut byliśmy całym sercem w tej rywalizacji i realizowaliśmy to co sobie założyliśmy, ale później pojawiło się dużo niekonsekwencji i nie wykorzystywaliśmy sytuacji stuprocentowych. Bardzo szybko podejmowaliśmy decyzje, dzięki czemu przeciwniczki wyprowadzały kontry. Później nam się to wszystko po prostu rozleciało – mówił po meczu Waldemar Szafulski, trener Młynów Stoisław Koszalin. Chociaż faworytkami spotkania były niewątpliwie przyjezdne, koszalinianki postawiły im niełatwe warunki na początku spotkania. Po pięciu minutach rywalizacji miejscowe prowadziły 3:1. Poza tym, w bramce dobrze spisywała się Oleksandra Krebs. Sytuacja zrobiła się nieco mniej spokojna, gdy sędzia odesłał na ławkę Iuliię Andriichuk, by tam odbyła karę dwóch minut, a następnie podyktował rzut karny, wykorzystany przez Martę Gęgę. Po szczypiornistkach Perły, które zdobywały Puchar Polski 11 razy (ostatnio w 2018 roku) było widać, że „stęskniły” się nieco za trofeum i mają ochotę powalczyć o nie także w tegorocznym finale. Zacięta i z pewnością trudna dla obu zespołów walka trwała w najlepsze. Przyjezdne wkrótce odrobiły straty (11. min – 3:3), a niebawem (16. min) prowadziły 5:3, wykorzystując słabsze momenty w ekipie gospodyń. Co prawda koszalinianki do końca pierwszej połowy nieźle radziły sobie w defensywie, jednak w ataku nie było kolorowo. Poza tym na słowa uznania za efektywne, zakończone pomyślnie kontry bezdyskusyjnie zasłużyły rywalki. Wszystkie elementy złożyły się na to, że miejscowe przegrywały do przerwy wyraźnie 7:14. Pierwsze trafienie po zmianie stron boiska na koncie Młynów Stoisław zapisała dopiero w 34. minucie Natalia Volovnyk. Do tego czasu przyjezdne zdążyły wykorzystać szansę na bramkę z rzutu karnego, co nie udało się natomiast gospodyniom. W tej części spotkania zdecydowanie lepiej prezentowały się szczypiornistki lubelskiej Perły. Skuteczny atak, dobra obrona oraz postawa bramkarki Weroniki Gawlik zaowocowały solidną przewagą na ich koncie (39. min – 21:10). Koszalinianki zmniejszyły nieco różnice po dwóch trafieniach z rzędu Hanny Rycharskiej, jednak poniesione wcześniej straty okazały się zbyt znaczące i niemożliwe do odrobienia. Tym samym koszalinianki odpadły z dalszej rywalizacji o PGNiG Puchar Polski 2021. Lublinianki wygrywając mecz zrewanżowały się „biało-zielonym” za pucharowe spotkanie półfinałowe z ubiegłego sezonu, kiedy to one musiały na tym etapie zakończyć walkę o trofeum. – Przed tym meczem powiedzieliśmy sobie, że do każdej rywalizacji będziemy podchodzić tak jakby to był nasz ostatni, decydujący o wszystkim mecz. Myślę, że dziś wyszło nam to. Cieszę się, że nasz zespół pokazał dzisiaj charakter, wolę zwycięstwa i radość z grania – mówiła Monika Marzec, trenerka Perły Lublin. Skład i bramki Młyny Stoisław Koszalin: Katarzyna Zimny, Natalia Filończuk, Oleksandra Krebs – Gabriela Urbaniak 5, Anna Mączka 2, Gabriela Haric 2, Natalia Volovnyk 2, Emila Kowalik 3, Hanna Rycharska 2, Adrianna Nowicka, Lesia Smolinh 1, Martyna Borysławska, Iuliia Andriichuk 2, Daria Somionka 1. Skład i bramki MKS Perła Lublin: Marina Razum, Weronika Gawlik – Magda Balsam 3, Joanna Szarawaga 2, Natalia Vinyukova 2, Dominika Więckowska 2, Marta Gęga 8, Patrycja Królikowska 2, Adrijana Tatar 4, Dagmara Nocuń 2, Natalia Nosek 5, Joanna Gadzina 1, Aleksandra Rosiak 2.