Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

BTD: Czekamy na sygnał, Mayday, Prawda, Księżyc nad Buffalo, Jesteśmy na wczasach

2018-02-07 07:22:00 Ala za BTD
BTD zaprasza na spektakle.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszaliński grupa „SPEED” w akcji

8 Sierpnia 2019 godz. 15:07 Ala za KMP Koszalin
Od 19 lipca 2019 roku na terenie garnizonu zachodniopomorskiego rozpoczął swoją działalność zespół o nazwie „SPEED”, którego trzon stanowią policjanci ruchu drogowego z największym doświadczeniem. Zespół powstał, aby przeciwdziałać niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze oraz w celu ograniczenia liczby wypadków drogowych. Decyzją Komendanta Głównego Policji, na terenie całego kraju we wszystkich województwach powstały zespoły „SPEED” mające na celu przeciwdziałanie niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze. W Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie zespół "SPEED" tworzy czterech policjantów ruchu drogowego z największym doświadczeniem, którzy do służby wyjeżdżają radiowozami nieoznakowanymi z videorejestratorami, ale także oznakowanymi z laserowymi miernikami prędkości. Wczoraj mundurowi z koszalińskiego zespołu „SPEED” podczas działań kontrolno-pomiarowych na terenie naszego miasta wyeliminowali z ruchu dwóch nieodpowiedzialnych kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Pierwszy z nich, 28-latek jechał oplem z prędkością 104 km/h, natomiast drugi z mężczyzn, 64-latek jechał seatem z prędkością 105 km/h. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali mężczyznom prawo jazdy na trzy miesiące, wdrożyli postępowanie mandatowe oraz nałożyli punkty karne. Pamiętajmy! Na drodze nie ma miejsca na brawurę i nieodpowiedzialność, dlatego policjanci z całą stanowczością będą karać piratów drogowych....
 

"Jedynki" naszego okręgu wyborczego już znane

13 Sierpnia 2019 godz. 11:06 Ala, fot. FB/PKW
13 października, czyli za 60 dni wybierać będziemy nowych posłów i senatorów. W koszalińskim "40" okręgu będzie do objęcia osiem mandatów poselskich. Do wczoraj do Państwowej Komisji Wyborczej wpłynęło 12 zawiadomień o utworzeniu komitetu wyborczego. 7 spośród nich to komitety wyborcze partii politycznych. Pozostałe 4 komitety to komitety wyborcze wyborców, a 1 to koalicyjny komitet wyborczy. Znamy już "jedynki" najważniejszych ugrupowań politycznych. Niektórych zaskoczyła decyzja szefa Platformy Obywatelskiej, Grzegorza Schetyny, który na "jedynkę" listy Koalicji Obywatelskiej desygnował nie swojego kolegę Stanisława Gawłowskiego, a byłego asystenta ostatniego wojewody koszalińskiego, byłego europosła, a obecnie posła Sławomira Nitrasa. - Prowadzimy wojnę z PiS-em - wyjaśnia poseł Gawłowski. - I jak to na wojnie czasami zostaje się rannym. Ja jestem ranny, a na pierwszą linię walki wyszli nowi członkowie Platformy - dodaje Gawłowski. I rzeczywiście "dwójkę" otrzymał zupełny nowicjusz w walce o parlamentarny mandat, obecny sekretarz miasta Tomasz Czuczak. Kolejni na liście to: Elżbieta Karlińska, Paweł Suski, Barbara Grygorcewicz, Marek Hok, Tomasz Strząbała. Listę partii rządzącej, czyli PiS miał otwierać szef partii w regionie Paweł  Szefernaker. Miał, ale od czasu wizyty szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Pikniku Rodzinnym w Dygowie liderem listy został wyborczy weteran Czesław Hoc. Hoc, kołobrzeski lekarz w wyborach z 2015 roku uzyskał najlepszy wśród wszystkich kandydatów w okręgu koszalińskim wynik - 25 072 głosy. Jednak po powołaniu Marka Gróbarczyka w skład rządu, został w jego miejsce eurodeputowanym. Teraz wraca na "krajowe podwórko". Trzecia na liście będzie Małgorzata Golińska, czwarty Stefan Strzałkowski z Białogardu, a piąty wicewojewoda Marek Subocz. Ciekawie zapowiada się także walka na liście wyborczej PSL. Na jej czele znalazła się dwóch polityków, którzy nigdy nie należeli do tej partii. "Jedynką" został szczecinecki poseł Radosław Lubczyk, który 4 lata temu wchodził do Sejmu z list Nowoczesnej. Drugie miejsce zajął Stefan Romecki, który przed czterema laty do sejmu dostał się z listy Kukiz'15. Romecki w poprzednich wyborach uzyskał 7740 głosy, a Lubczyk 6236.  Dość zaskakująca dla koszalinian będzie także "jedynka" Lewicy. Po tym jak SLD, Wiosna i Razem porozumiały się "jedynką" w okręgu "40" będzie była dziennikarka TVP 3, współorganizatorka protestów na rzecz świeckiego państwa, praw kobiet, w obronie sądów i edukacji Małgorzata Prokop-Paczkowska z Wiosny. Wielu stawiało na doświadczonego (byłego wojewodę, który już trzykrotnie był wybierany na posła), obecnego członka zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Stanisława Wziątka.  13 października br. do "wzięcia" będzie w naszym okręgu osiem mandatów. W 2015 roku podział był następujący: PO - 3, PiS - 3, Kukiz'15 - 1, .Nowoczesna - 1.  ...
 

Darłówko: Sinice przyczyną zamknięcia kąpielisk

8 Sierpnia 2019 godz. 11:55 Ala za GIS, fot. FB/Gmina Darłowo
Główny Inspektorat Sanitarny dziś poinformował, że powodu zakwitu sinic w Darłówku zamknął sześć nadmorskich kąpielisk. Z powodu zakwitu sinic zamknięto następujące nadmorskie kąpieliska: Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 6, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 5, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 4, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 3, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 2 i Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 1 - podał na stronie internetowej GIS.  W województwie zachodniopomorskim kąpiel jest zabroniona też na 3 kąpieliskach śródlądowych: kąpielisku miejskim Stawek w Gryficach (ze względu na zakwit sinic), w kąpielisku przy plaży miejskiej w Choszcznie (z powodu skażenia wody nieznanym środkiem chemicznym) oraz w kąpielisku Wodna Dolina w Koszalinie (z powodu wykrycia enterokoków). Sinice (cyjanobakterie) taksonomicznie należą do bakterii i zaliczane są do najstarszych organizmów występujących na Ziemi. Większość sinic wykazuje dużą zdolność przystosowania się do warunków środowiska. Mogą osiedlać się w najbardziej niegościnnych ekosystemach. Występują w glebie, na skałach, na korze drzew, na lodowcach, a nawet w gorących źródłach, gdzie temperatura może dochodzić do 90°C. Występują zarówno w wodach słonych jak i śródlądowych, unosząc się swobodnie w toni wodnej pośród innych grup fitoplanktonu lub tworząc maty bentosowe na dnie zbiorników. Mogą wykorzystywać szerokie spektrum światła, są odporne na złe warunki tlenowe, tolerują wysokie wartości pH. Gdy zagęszczenie sinic w wodzie nie jest zbyt duże, są one - obok innych grup organizmów - ważnym składnikiem ekosystemów wód naturalnych. Ponadto produkują życiodajny tlen. Cyjanobakterie mogą być jednokomórkowe (np. Synechococcus), kolonijne (np. Microcystis, Woronichinia) lub wielokomórkowe w postaci trychomów i nici (np. Aphanizomenon, Nodularia) (Zdj. 1 A-B). Cechą specyficzną niektórych cyjanobakterii jest obecność w komórkach wakuol gazowych (aerotopów) - czyli pęcherzyków wypełnionych gazem o składzie podobnym do powietrza....
 

Chełmska Trails

12 Sierpnia 2019 godz. 5:54 Ala, fot. FB/Robert Grabowski
Dopiero co odbył się odbiór inwestorski singletracka na Górze Chełmskiej, a już ktoś ukradł kilka tabliczek informacyjnych! Pamiętajmy że to nasze wspólne dobro i dbajmy o nie razem,. Dzisiaj ktoś niestety ukradł już część tabliczek informacyjnych !! Chełmska Trails już jest! Zanim jednak wyruszymy na trasę tej malowniczej drogi rowerowej, której poziom trudności zwiększa się wraz z przejechanym dystansem musimy wiedzieć, że:  1. Oryginalne podłoże jest wzmocnione wapiennym kruszywem. 2. Kruszywo potrzebuje jeszcze 2-3 tygodnie, najlepiej z lekkimi opadami, żeby sie odpowiednio związać i żeby mogło zapewnić odpowiednią nośność. 3. Rozjeżdżanie trasy, oranie ostrym hamowaniem nie pomaga procesowi wiązania. 4. Z czasem kolor nawierzchni zmieni się na taki jak otoczenie i pobocze, ale potrzeba troszkę czasu. 5. Miejsca gdzie zbiera się woda będą poprawione ale musi popadać żeby można było to dobrze rozwiązać. 6. Oznakowanie będzie poprawione i uzupełnione. 7. Na wiosnę, wykonawca będzie dokonywał zagęszczenia nawierzchni w miejscach które tego będą wymagały. 8. Jak już będzie po jeżdżone i trasa będzie ujeżdżona będzie można dokonać potrzebnych korekcji. 9. Nawierzchnia na początku trasy jest najświeższa i dlatego jest najmniej stabilna. 10. Singiel jest jednokierunkowy i przeznaczony tylko dla rowerów. 11. Przy przecięciach singla z innymi drogami , przed "skrzyżowaniem" są zrobione szykany z kamieni mających zmusić do zwolnienia i zachowania ostrożności . 12. Do stojaka który stoi na początku trasy spokojnie wchodzą opony 2.6 - sprawdzone  Przy starcie singla stoi duża tablica z regulaminem, zachęcamy do zapoznania się z nim. Początkujący rowerzyści oraz Ci, którzy nie jeździli nigdy po singlach niech poświęcą troszkę czasu na doskonalenie techniki.  ...
 

Sprzedaż mieszkań hamuje

6 Sierpnia 2019 godz. 8:13 Newseria
Kupowanie nieruchomości w celach inwestycyjnych, szybki rozwój segmentu premium i ekopremium oraz wzrost marż deweloperów, którzy wprowadzają do sprzedaży mniej mieszkań – to główne trendy, które dominują obecnie na rynku mieszkaniowym. Jak podkreśla Marcin Gomoła, prezes Polnordu, to właśnie segment nieruchomości o wyższym standardzie i bardziej ekologicznych może być receptą deweloperów na spodziewane spowolnienie na rynku. Na razie jednak – mimo spadku sprzedaży – sytuacja pozostaje stabilna. – Po rekordowym 2017 roku nastąpiło pewne ochłodzenie i korekta, natomiast rynek wciąż jest na bardzo wysokich poziomach. Deweloperzy wprowadzają do sprzedaży mniej mieszkań, często windują marże na projektach. Natomiast w kolejnych latach na pewno segment premium i ekopremium będzie rozwijać się dużo bardziej dynamicznie niż ten podstawowy. My chcemy zostać w tym podstawowym segmencie, ale też bardzo intensywnie patrzymy w kierunku projektów lifestyle’owych, ekopremium i rewitalizacji – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Gomoła, prezes firmy deweloperskiej Polnord.   Jak podkreśla, ten segment jest odporny na ochłodzenie na rynku, a z tym liczą się wszyscy gracze. – Chcemy budować w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach i nietanio, ale pod bardzo zamożnego klienta, który nie podlega wahaniom rynkowym w takim stopniu jak klient, który kupuje mieszkanie na kredyt bądź jest to jego pierwsze lokum – mówi Marcin Gomoła. – Obserwujemy tendencje rozwoju rynku premium i ekopremium, czyli domów i mieszkań pasywnych, budowanych z ekologicznych materiałów w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach. Polnord ma bardzo dużo atrakcyjnie położonych działek, na których chcemy budować lifestyle’owe osiedla, takie jak Sopot czy Stogi, jako mieszkania wakacyjne, jako drugie mieszkania dla bardzo zamożnych klientów.   Jak ocenia, obok Warszawy najbardziej perspektywicznymi rynkami regionalnymi są obecnie Trójmiasto, które notuje wysoką dynamikę zwłaszcza w projektach premium zlokalizowanych blisko morza, Wrocław, Kraków, który jest postrzegany jako bardzo atrakcyjny przez potencjalnych inwestorów, oraz Poznań. Prezes Polnordu zwraca też uwagę na fakt, że na zakup nieruchomości w Polsce coraz częściej decydują się cudzoziemcy. – Wpływa na to wciąż bardzo atrakcyjna cena versus ceny nieruchomości w innych państwach Unii Europejskiej. Na to nakłada się bardzo dobre postrzeganie Polski na rynkach międzynarodowych. Bezpieczeństwo, stabilne perspektywy rozwoju, wysoki wzrost gospodarczy, możliwość robienia biznesu – to są czynniki, które decydują o osiedleniu się w Polsce bądź o inwestowaniu w nieruchomości na polskim rynku – mówi Marcin Gomoła. – Liczymy, że nasze trójmiejskie inwestycje będą sprzedawane również na rynkach zagranicznych. Kiedy już ogłosimy sprzedaż, będziemy testować rynek niemiecki i sprawdzać, czy inwestorzy z Niemiec będą zainteresowani zakupem wakacyjnych nieruchomości w Sopocie czy Gdańsku.   Jak podkreśla, jednym z najbardziej wyraźnych trendów na rynku jest w tej chwili kupowanie nieruchomości nie w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, lecz w celach inwestycyjnych. Ze względu na niskie stopy procentowe i niewielką opłacalność lokat Polacy coraz chętniej lokują kapitał na rynku mieszkaniowym. – Sektor wynajmu odgrywa coraz większą rolę, a więc poszukiwane są mieszkania, które łatwo wynająć bądź sprzedać, jedno- bądź dwu-, góra trzypokojowe w tym podstawowym segmencie mieszkań – mówi Marcin Gomoła.   Plany Polnordu na ten rok zakładają dalszą restrukturyzację kosztową spółki, spłatę zadłużenia oraz wprowadzenie do sprzedaży nowych projektów, w szczególności Heffnera w Sopocie, Żabi Kruk w Gdańsku oraz Smart na warszawskim Wilanowie.  – Liczymy się z możliwością wystąpienia ochłodzenia, ale również firmy budowlane, które z nami współpracują, wyhamowały swoje apetyty na zarobek i ich oferty w tej chwili są coraz bardziej rynkowe. Nie ma już takich galopujących cen wykonawstwa jak jeszcze ponad rok temu. Dlatego chcemy wykorzystać tę sytuację i kontraktować prace bliżej 2020 roku, żeby uzyskać lepsze ceny ­­– mówi prezes Polnordu.   Polnord planuje rozwój głównie w miastach takich jak Poznań czy Kraków – w tym ostatnim analizuje rynek pod kątem pozyskania możliwych do zakupu nieruchomości i budowy projektów w segmencie premium. Natomiast w Dopiewcu pod Poznaniem spółka ma w portfolio działkę, na której planuje większy, „miastotwórczy” projekt do realizacji po 2020 roku. – Popyt wciąż jest bardzo duży. Takich wzrostów jak w 2017 roku nie oczekujemy, ponieważ rynek już trochę się nasyca, ale wciąż jednak podaż jest jeszcze niedostosowana do popytu. Ludzie dalej kupują przysłowiową dziurę w ziemi, po pierwsze dlatego, że jest to dla nich możliwość zainwestowania wolnych środków, ale i z uwagi na kredyty. Niewielki koszt tych kredytów jest w tej chwili bardzo atrakcyjny – mówi Marcin Gomoła.   Jak wynika z raportu JLL, w drugim kwartale tego roku deweloperzy działający na 6 największych rynkach w Polsce sprzedali 15,1 tys. mieszkań, czyli o 8 proc. mniej niż w pierwszym kwartale. Odnotowano również wzrost cen, ale zdecydowanie wolniejszy, co pozwala utrzymywać marże na zadowalającym poziomie....
 

Miesięczne ubezpieczenie OC nie dla każdego pojazdu

12 Sierpnia 2019 godz. 11:56 Ala z mat. inf.
Polisa OC jest obowiązkowa, gdy jest się właścicielem samochodu. Przeważnie jest to wydatek rzędu co najmniej kilkuset złotych, więc można się zastanowić nad tym, w jaki sposób obniżyć koszt takiej opłaty. Na myśl może przyjść ubezpieczenie OC krótkoterminowe. Jednak, by móc z niego skorzystać, trzeba spełnić kilka zasadniczych warunków. Na jak długo można zawrzeć krótkoterminową polisę OC?   Krótkoterminowe ubezpieczenie OC, jak sama nazwa wskazuje, można wykupić na okres, który najczęściej wynosi trzydzieści dni, a w niektórych przypadkach co najmniej kwartał. Ma to miejsce wtedy, gdy zmotoryzowany jest właścicielem pojazdu wolnobieżnego. Krótkoterminowa polisa OC może być wykupiona również na dłużej, niż trzy miesiące, jednak termin jej ważności nie przekracza dwunastu miesięcy.    Decydując się na wykupienie krótkoterminowego ubezpieczenia OC, trzeba mieć świadomość, że w przeciwieństwie do tradycyjnego OC, polisa na krótki termin nie przedłuży się automatycznie.  Chcąc dowiedzieć się więcej o tej polisie, warto przeczytać artykuł na stronie: https://najtaniejuagenta.pl/ubezpieczenie-krotkoterminowe-oc-miesiac/.     Krótkoterminowe OC dla jakich pojazdów?   Nie wystarczy być właścicielem pojazdu, by móc wykupić polisę na miesiąc, bądź na kwartał. Zmotoryzowany musi posiadać odpowiedni rodzaj auta. Krótkoterminową polisę OC można wykupić wtedy, gdy posiada się samochód, który jest zarejestrowany jedynie na 30 dni, bądź mające stałą rejestrację, jeśli są to auta znajdujące się na przykład w komisie. W takim przypadku można zarejestrować pojazdy na krótko, gdy pośredniczy się w ich kupnie i sprzedaży.    Z krótkoterminowego OC mogą również skorzystać właściciele pojazdów sprowadzonych z zagranicy bez polisy OC, a także samochody wolnobieżne, które osiągają prędkość do 25 km/h, czy auta historyczne, których wartość zabytkowa jest udokumentowana (samochody te powinny być wpisane albo do rejestru zabytków, albo do wojewódzkiej ewidencji zabytków, ewentualnie do inwentarza muzealiów).      W jakiej sytuacji można wykupić krótkoterminowe ubezpieczenie OC?   Oprócz tego, że nie każdy samochód może mieć wykupione krótkoterminowe ubezpieczenie OC, warto też pamiętać o tym, że można z niego skorzystać tylko w określonych przypadkach. Mianowicie właściciel pojazdu może zdecydować się na taką polisę, jeśli zamierza przetransportować auto za granice kraju. Inną sytuacją, jaką honoruje Wydział Komunikacji, jest przejazd samochodem do miejsca zamieszkania z punktu, w którym zmotoryzowany zakupił pojazd. Z takiego ubezpieczenia można również skorzystać wtedy, gdy konieczny jest przejazd niezarejestrowanym na stałe autem w celu zlecenia wykonania badania technicznego, naprawy, czy badania homologacyjnego.       Gdzie można wykupić krótkoterminową polisę OC?   W przeciwieństwie do tradycyjnego ubezpieczenia OC, które jest dostępne zarówno w stacjonarnych punktach towarzystw ubezpieczeniowych, jak i online, te krótkoterminowe można wykupić wyłącznie w tradycyjnych oddziałach firm ubezpieczeniowych. Warto jednak najpierw sprawdzić, które towarzystwa oferują taką polisę. Podobnie jak w przypadku typowej polisy OC, także chcąc wykupić tę na krótki termin, uwzględnia się praktycznie te same parametry przy wyliczaniu wysokości OC. By wybrać najbardziej dogodną propozycję, warto skorzystać z kalkulatora dostępnego online, aby obliczyć OC np. na https://kalkulator.najtaniejuagenta.pl/          ...