Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

LUDZIK czyli ONE MAN SHOW 2018

2018-01-31 19:06:00 Ala za mat.inf.
24 i 25 bm. w Teatrze Variete Muza, ul. Morska 9, Koszalin LUDZIK czyli ONE MAN SHOW 2018 Cena biletów: 30 zł na każdą imprezę 50 zł karnet na dwa dni Gdzie kupić: Biuro Teatru Variete Muza, kupbilecik.pl

Festiwal LUDZIK będzie  rejestrowany przez TVP 2.

 

W oparciu o najlepszych komików 2017 roku selekcjonowanych poprzez Mistrzostwa Polski LUDZIK One Man Show 2017, jak również Arenę Komików 2017 (trzy tury Eliminacji do V Festiwalu LUDZIK 2018), Stocznia Filmowców wraz z  Teatrem Variete Muza  organizują Przegląd 12 najlepszych i najciekawszych wykonawców rekrutujących się z grona: komików, stand-uperów, solistów kabaretowych, iluzjonistów satyrycznych, performerów i bardów.

Każdego dnia w zmaganiach konkursowych zaprezentuje się 8 wykonawców oraz wystąpi  4 Gości Specjalnych, czyli podczas każdego z dwóch wieczorów odbędzie się 12 występów.

W Konkursie będą oceniane 2 występy każdego z uczestników Festiwalu LUDZIK: ONE MAN SHOW 2018. Gospodarzem dwóch wieczorów będzie Bartosz Brzeskot.

Dwa dni Festiwalu będą rejestrowane przez Telewizję Polską, zaś efekt nagrań w postaci programów telewizyjnych LUDZIK czyli ONE MAN SHOW będziemy mogli oglądać na antenie TVP 2 przez 6 sobotnich wieczorów począwszy od marca 2018.

 

Poniżej przedstawiamy listę Uczestników Konkursu oraz Gości Specjalnych LUDZIKA.

 

 

 

 

 

 

 

Goście specjalni LUDZIK czyli ONE MAN SHOW

 

Pan Li – Przemysław Lieske

 

 

Iluzjonista wciela się w postać drobnego pijaczka i porusza tematy bliskie sercom Polaków. Utrzymane w komediowym stylu show może obejmować różne efekty iluzjonistyczne, przez co nigdy się nie nudzi. Pokaz dla ludzi z dystansem do siebie i poczuciem humoru. Triki wplecione w kabaretowe teksty niezawodnie doprowadzą do wybuchów śmiechu zgromadzoną publiczność.

Flagowy występ sceniczny Pana Li, który zachwycił jurorów i zagwarantował mu obecność w półfinale programu „MAM TALENT”.

 

 

Grzegorz Halama

 

 

Polski aktor kabaretowy, filmowy, teatralny, parodysta. Związany z Zielonogórskim Zagłębiem Kabaretowym. Występował pod szyldem „Grzegorz Halama Oklasky”. W latach 2002-2011 na antenie Polskiego Radia „Trójka” w programie „Urywki z rozrywki” co poniedziałek prezentował „Wywiady z Panem Józkiem”. Zagrał w wielu filmach.

Obecnie zajmuje się solowymi występami stand-up (jak sam określa – bez wulgaryzmów). Jego najnowszy program to „Długo i szczęśliwie, czyli intymne życie grubasa”.

 

 

 

Jacek Ziobro

 

 

Znakomity satyryk, wykonawca kabaretowy, który podczas swoich występów zaskakuje publiczność niezwykłą ekspresją aktorską, przejawiającą się zarówno mową ciała jak i zabawnymi urozmaiconymi interpretacjami własnych tekstów, a także piosenek. Szczególnie zachwyca jego tegoroczny występ, który przez znawców materii określony został mianem: wybitny.

Jest mistrzem wychwytu zwrotnego serotoniny, ale także szeroko i wąsko pojmowanego absurdu, który coraz częściej gości w naszym życiu, doprowadzając jednych do upadku ze zmartwienia innych zaś ze śmiechu.

Jego niewyczerpalne źródło pomysłów na skecz i piosenkę ciągle fascynuje i bawi publiczność podczas występów na żywo jak i telewidzów pragnących ucieczki od rozrywkowych stereotypów.

 

Andrzej Talkowski

 

 

Artysta kabaretowy, współtwórca Kabaretu Kuzyni, który od roku 1999 występuje w Piwnicy Pod Baranami. Kabaret Kuzyni jest zdobywcą Grand Prix Przeglądu Kabaretów PaKA, Mazurskiego Lata Kabaretowego Mulatka, Ogólnopolskiej Giełdy Kabaretowej PrzeWAŁka, Siedleckiej Nocy Kabaretowej oraz Festiwalu Sztuki Estradowej. Obecnie jest dyrektorem teatru SZCZĘŚCIE w Krakowie.

 

MC Bartosz Brzeskot

 

 

Scenarzysta i reżyser. Lider legendarnego kabaretu "Grupy Rafała Kmity" z okresu, w którym kabaret ten święcił największe triumfy łącznie z nagrodą na Festiwalu Telewizyjnym "Róża Montreaux". Redaktor Naczelny pisma satyrycznego "Garbus – pismo dla nie prostych!" magazynu, który nagradzany był na całym świecie. Konferansjer ponad 700 imprez artystycznych i telewizyjnych uhonorowany dwukrotnie mianem "Indywidualność Roku". Scenarzysta i reżyser dwóch filmów fabularnych w tym komedii "Antyterapia"- premiera 2018 r. Autor wielu sztuk teatralnych i komedii filmowych. Twórca festiwalu LUDZIK skupiającego najlepszych komików z całego kraju.

Sylwetki Wykonawców w Konkursie  LUDZIK czyli ONE MAN SHOW

 

Magda Kubicka

 

 

Jest młoda i dynamiczna i bodaj najlepiej zapowiadająca się stand-uperka w Polsce. Płonie żywym ogniem. Przypieka swoimi żartami. Na nikogo nie czeka, bo nie ma czasu. Porusza kontrowersyjne, ostre tematy. Nie ma dla niej tabu. Jest odkryciem tego roku, co znalazło potwierdzenie na wielu festiwalach w kraju. Magda wygrała 3 Nagrody w edycji listopadowej ARENY KOMIKÓW 2017.

 

Mateusz Socha

 

 

Na scenie opowiada historie ubrane w abstrakcję, pełne dialogów i zwrotów akcji, a i tak nie sposób mu nie wierzyć. Bez skrupułów pierze rodzinne brudy, zagląda w niezrozumiałe umysły kobiet i oczernia rzeczywistość. Finalista Antrakt Stand-Up Festiwal 2016, zwycięzca Kuźni Stand-Upu 2016 i finalista Stand-Up War 2016. W październikowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Publiczności oraz Nagrodę Sponsorów.

 

Ścibor Szpak

 

 

Doktor Absurdu z University of Utopiah. Na scenie od 2005 roku, zdobywca wielu nagród największych festiwali kabaretowych, wśród których należy wymienić Grand PRIX krakowskiego przeglądu PAKA, Grand Prix Lidzbarskich Wieczorów Humoru i Satyry, Złoty Myślnik Przekroju i około 20 innych. Kabareciarz, autor piosenek, jeden z członków wrocławskiego Antykabaretu, współpracuje na stałe z Wrocławskim Teatrem Muzycznym Capitol, tworząc cykliczny spektakl „Pioscenki”, oparty przede wszystkim na jego tekstach. W październikowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Jury.

 

Tomek Biskup

 

 

Jego Eminencja Tomasz Biskup - jeden z niewielu na świecie biskupów-ateistów. Kabareciarz, który uśmiecha się rzadziej niż deszcz pada na pustyni Gobi. Mimo to potrafi być śmieszny. Jest maniakiem oglądania (i przede wszystkim tworzenia) wszystkiego, co komediowe.

Występuje w kabarecie PUK, przez lata grał w grupie improwizacyjnej AD HOC.

 

Grzegorz Żak

 

 

Konserwator zdarzeń ulotnych, utrwalacz dymu, partyzant końca wieku. To jeden z nielicznych bardów w Polsce mogący nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi komikami. Laureat wielu znaczących festiwali. W bardzo silnej obsadzie grudniowej ARENY KOMIKÓW zdeklasował wszystkich rywali stając się czarnym koniem edycji finałowej LUDZIKA. W grudniowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Jury oraz ex equo Nagrodę Sponsorów.

 

Paulina Potocka

 

 

Stand-uperka eksperymentalna. Białostocka duchowa córka Andrzeja Poniedzielskiego i kogoś jeszcze. Osoba, wobec której bardzo świadomie używa się słowa "temperament". Swoje występy buduje przede wszystkim na abstrakcyjnym poczuciu humoru. Nie szokuje. Nie budzi kontrowersji. Podobno nie jest klasycznym stand-upem. Zadziwia swoją dynamiką, a raczej jej brakiem. Slow comedy to jej charakterystyczny styl, rzadko spotykany w Polsce. Paulina otrzymała wiele wyróżnień na festiwalach komediowych. W 2017 roku została ponownie "Królową Łgarzy" w Turnieju Małych Form Satyrycznych w Bogatyni, dzięki temu fragmenty jej programu można było usłyszeć w Radiowej Trójce, w kwietniu wzięła udział w Finale Przeglądu Kabaretowego PAKA w Krakowie. Na Festiwalu Fermenty 2017 zdobyła II miejsce. Występowała w takich telewizjach jak TVP Rozrywka, TVP2 oraz Comedy Central Polska.

 

Jarek Pająk             

 

 

Komik, założyciel i lider kabaretu Weźrzesz, autor tekstów. Na scenie od roku 2004. Od tego czasu pojawił się w programach rozrywkowych na antenie TVP1, TVP2, Polsat, TVP Rozrywka.

W ostatnim czasie znany jako zakonnica siostra Jarosława, która pojawiła się na „Płockiej Nocy Kabaretowej”, a jej kolejna odsłona odbyła się w programie Kabaret Na Żywo. Kabaret Weźrzesz zdobył pierwsze miejsce na Maratonie Kabaretowym DebeŚciaK 2017.

 

Michał Skubida

 

 

Michał łączy wysokie umiejętności prestidigitatorskie z humorem i bezpośrednim kontaktem.
Mistrz iluzji Close-up. Szkolił się u zagranicznych artystów, dziś sam organizuje największe warsztaty dla iluzjonistów w kraju – Kraków Magic Session, gdzie szkoli iluzjonistów z całej Polski. Rozbawi każdego swoim Stand-upem. Połączenie ostrego humoru, ciętej riposty i luzu na scenie z siedmioma latami doświadczenia w iluzji działa na publiczność jak MAGIA

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

S6: Pięciu chętnych na dokończenie budowy obwodnicy Koszalina i Sianowa

27 Lutego 2021 godz. 6:11 Ala za GDDKiA
Ofertę z najniższą ceną złożyło konsorcjum firm Polbud Pomorze (lider), Miejskie Przedsiębiorstwo Dróg i Mostów (partner) oraz firma Wibra Recycling (partner) na kwotę 448 910 131,89 zł. Zainteresowanych dokończeniem budowy obwodnicy Koszalina i Sianowa w ciągu drogi ekspresowej S6, jest pięciu wykonawców. Wszyscy zaoferowali skrócenie terminu wykonania inwestycji do 19 miesięcy i wydłużenie gwarancji na ekrany akustyczne. Złożone oferty będą teraz sprawdzane. Obwodnica częściowo gotowa    Obwodnica Koszalina i Sianowa w ciągu drogi ekspresowej S6 ma łączną długość 21,1 km. Od jesieni ubiegłego roku funkcjonują trzy odcinki: od węzła Bielice do węzła Koszalin Wschód, połączenie z ulicą Szczecińską (S11) oraz końcowy fragment obwodnicy od węzła Sianów Wschód. To w sumie około 13 km obwodnicy. Rozprowadzają one ruch z nowej drogi S6, jednak nie dają możliwości ominięcia Koszalina i Sianowa przez ruch tranzytowy. Dlatego konieczne jest dokończenie całości obwodnicy.      Trudne warunki gruntowe     Na odcinku obwodnicy Koszalina i Sianowa, między węzłami Koszalin Wschód i Sianów Wschód wystąpiły skomplikowane warunki gruntowe, odmienne od wcześniej stwierdzonych. Podłoże, ze względu na bardzo specyficzną i rzadko spotykaną budowę związaną z występowaniem drugiego poziomu wód gruntowych pod ciśnieniem, nie nadawało się do zastosowania pierwotnie przewidzianej technologii budowy. Problemem były również samowypływy (wypływy artezyjskie), w których zwierciadło wody stabilizowało się nawet dwa metry powyżej poziomu terenu. Próby zastosowania nasypu przeciążeniowego i mikrowybuchów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wykonano również szereg ekspertyz i badań podłoża, które prowadził między innymi Państwowy Instytut Geologiczny. Wobec braku porozumienia z dotychczasowym wykonawcą, odcinek między węzłami Koszalin Wschód i Sianów Wschód został wyłączony z pierwotnego kontraktu na budowę obwodnicy.     Nowy projekt obwodnicy     W roku 2019 rozpoczęło się opracowywanie aktualizacji dokumentacji projektowej dla obwodnicy, gdzie wzięto pod uwagę wyniki poszerzonych badań podłoża. W toku opracowywania dokumentacji przeanalizowano szereg rozwiązań, w szczególności przy obszarze Góry Chełmskiej i przecięcia z linią kolejową Koszalin - Słupsk. Ostatecznie zadecydowano o całkowitej zmianie rozwiązań projektowych w tym miejscu. Zamiast przejścia drogi pod linią kolejową i co za tym idzie zagłębienia się w skomplikowany geologicznie obszar, została zaprojektowana estakada o długości niemal 800 metrów. Obiekt ten będzie przechodził nad linią kolejową i obszarem o skomplikowanej strukturze podłoża. W grudniu tego roku została uzyskana nowa decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) i zmieniona wcześniejsza. Zakończenie dokumentacji i uzyskanie niezbędnych decyzji administracyjnych umożliwiło rozpoczęcie, na koniec grudnia ubiegłego roku, przetargu na dokończenie robót na tej inwestycji. ...
 

Koszaliński producent kominków inwestuje w rozwój zakładu. Firma Żar-Wik z unijną dotacją

28 Lutego 2021 godz. 9:08 Ala za WZP
Działająca od blisko 30 lat w branży kominkowej rodzinna firma z Koszalina postawiła na inwestycje w nowoczesne technologie i innowacje. Przedsiębiorstwo „Żar-Wik” z pomocą eurofunduszy powiększy zakład i zakupi specjalistyczne narzędzia. Unijne wsparcie trafi do spółki dzięki umowie, która podpisana została w piątek, 26 lutego 2021 roku. W imieniu samorządu województwa podpis na dokumentach złożył wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj. Firma „Żar-Wik” wybuduje nową halę produkcyjną oraz zakupi urządzenia, które pozwolą na wdrożenie nowoczesnych i innowacyjnych produktów. Hala służyć będzie do produkcji, ale także do magazynowania towarów. Ponadto spółka nabędzie nowoczesne urządzenia. To piła mostowa CNC oraz boczarka do profili. W ten sposób przedsiębiorstwo uzyska możliwość poszerzenia oferty o innowacyjne produkty.   – To są bardzo ciężkie czasy dla przedsiębiorców. Pandemia koronawirusa paraliżuje działalność wielu z nich. Cieszy każda tego typu inwestycja. Pokazuje, że firmy myślą o przyszłości, o rozwoju, o stwarzaniu nowych miejsc pracy – zaznaczył wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj.   Koszt inwestycji oszacowano na ponad 1,1 mln zł. Unijna dotacją jaką przekaże Urząd Marszałkowski wyniesie prawie pół mln zł. Środki pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020. Przedsięwzięcie na być gotowe do końca 2021 roku.   Firma Żar-Wik z Koszalina działa od 1992 roku. Rodzinna firma specjalizuje się w kominkach. Oferuje ponadto systemy ekologicznego ogrzewania. W sprzedaży są również blaty, parapety, marmur, granit i piaskowiec....
 

Dwa medale judoków Gwardii

1 Marca 2021 godz. 5:33 Art za KS Judo Gwardia Koszalin
W Opolu odbył się Puchar Polski Juniorek i Juniorów w Judo w zawodach startowało 280 zawodników z 80 klubów z Polski oraz zawodników z Rosji,Ukrainy,Gruzji,Białorusi reprezentujących kluby krajowe Puchar Polski stał na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym  i sportowym . W zawodach super start odnotowali reprezentanci   Klubu Sportowego Judo Gwardii Koszalin. Podopieczni trenerów Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza wywalczyli dwa medale,  Pierwszy medal,  srebrny w rewelacyjnym stylu wywalczył Filip Bieliński w kat .66 kg. Biliński wygrał 4 walki. Pokonał następujących zawodników; Jakuba Świerczka z Błękitni Tarnów, Krzysztofa Cieciorko z Judo Tigers Wrocław, Krzysztofa Klinkiewicza z Judo Kraków oraz Szymona Szymańskiego z Juko Józefów .W finale po bardzo dobrej walce w dogrywce uległ Wojciechowi Koziołek z Dwójki Rydułtowy. - Nic się nie stało. Takie jest judo. Filip do aktualny wicemistrz Polski Juniorów w kat. 60 kg zmienił kategorie na 66 i nadal jest mocny oraz super trenuję - mówi trener Wojniusz.  Drugi medal, brązowy też w wyższej kategorii zdobyła Aleksandra Szulc, która startowała w wadze .52 kg. Wygrała 3 walki przed czasem. Pokonała Sonie Krzykawską z AZS Gliwice ,Ziob Aleksandrę z UKS Tarnowskie Góry oraz Rudy Wiktorię z Czechowice Dziedzice. Przegrała tylko z Olejnik Moniką z Judo Poznań. - Jestem przekonany, że Ola wkrótce zrewanżuje się rywalce - mówi z przekonaniem trener Standowicz. Aleksandra Szulc to Mistrzyni Polski w juniorkach młodszych i brązowa medalistka Mistrzostw Polski Seniorów. W zawodach ponadto 9. miejsce wywalczył Wojtek Szulc w kat.81 kg który odwrotnie przeszedł na dietę i zmienił  kat. wagową z +100 kg na 81 kg. . eliminacjach pod dobrych walkach odpadli Adam Małecki w kat .81 kg oraz Bruno Jesionek a kat. 66 kg. Następny sprawdzian to już za miesiąc Mistrzostwa Polski Juniorów Warszawie....
 

Zamiast jogi chcą normalności. Depresja wchodzi do firm

24 Lutego 2021 godz. 5:37 Ala za Bankier.pl
Depresja staje się coraz większym problemem w polskich biurowcach. Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl, w 2020 roku wydano 1,5 mln zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Pracodawcy zabierają się do walki z problemem przez szkolenia i sesje coachingowe, a pracownicy, jak mówią w rozmowie z Redakcją, oczekują po prostu ludzkiego podejścia. Według danych udostępnionych Bankier.pl z powodu epizodu depresyjnego wydano w ubiegłym roku 252 915 zaświadczeń, z powodu zaburzeń depresyjnych nawracających – 132 918. Średnia liczba dni przypadających na jedno zwolnienie lekarskie to 20 dni. Dla porównania, choroby górnego układu oddechowego to zwolnienie trwające około 5 dni. Co więcej, według statystyk Komendy Głównej Policji głównym źródłem utrzymania osób, które popełniły samobójstwo jest… praca. –  Chciałam spotkać się z moją przełożoną i porozmawiać, że nie na takie warunki zgadzałam się, podpisując umowę, że się nie wyrabiam. Szefowa nie miała dla mnie czasu przez dwa tygodnie. W czasie spotkania, po wysłuchaniu mnie, powiedziała: Słuchaj Monika, mam taki super pomysł, że zatrudnimy takiego behawiorystę, który będzie cię „shadowował w pracy” i po tygodniu usiądziemy do tego i on powie wtedy, gdzie widzi błędy w twojej pracy i jak poprawić twoje zarządzanie czasem. Ten świat korporacji jest tak bardzo odklejony od rzeczywistości – opowiada Monika, 34-letnia pracownica agencji reklamowej z Warszawy. Pracodawcy dostrzegają problem i zgłaszają się do swoich operatorów prywatnej opieki medycznej. W informacjach przekazanych Bankier.pl czytamy, że PZU Zdrowie odnotowało ok. 20 proc. wzrost względem 2019 roku zapotrzebowania na opiekę psychologiczną. Z kolei w TU zdrowie zrealizowano w 2019 roku 1579 konsultacji psychiatrycznych, a w 2020 roku – już 1908. Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy wydała biuletyn na temat promowania zdrowia psychicznego w miejscu pracy. W zaleceniach czytamy, że warto organizować grupy zdrowia, ustalić politykę firmy w zakresie zdrowia psychicznego, zapewnić kadrze kierowniczej szkolenia dotyczące rozpoznawania symptomów stresu, a także – bezpłatne doradztwo w zakresie problemów życia prywatnego i zawodowego w godzinach pracy. Wskaźnik samobójstw dla Polski wynosi 16,2 na 100 tys. mieszkańców, dla świata – 10,5 na 100 tys. mieszkańców. Depresja, która może prowadzić do odebrania sobie życia, nie może pozostawać wśród pracodawców tematem, o którym lepiej na głos nie mówić....
 

Kryminalni udaremnili przemyt i wprowadzenie na rynek kokainy o czarnorynkowej wartości ćwierć miliona złotych

24 Lutego 2021 godz. 16:30 Ala za KMP Koszalin
Skutecznością i profesjonalizmem kolejny raz wykazali się kryminalni z koszalińskiej komendy, dzięki którym kilkaset porcji narkotyków nie trafi na czarny rynek. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej każdego dnia pracują nad eliminowaniem ze środowiska przestępczego „dilerów”. To kolejne ich uderzenie w przestępczość narkotykową zakończoną tymczasowymi aresztami dla posiadaczy zakazanych ustawą substancji. Koszalińscy policjanci na bieżąco monitorują stan bezpieczeństwa w mieście oraz analizują wszelkie sygnały dotyczące przestępczości narkotykowej na podległym im terenie. Niemalże każdego dnia funkcjonariusze walczą z przestępczością narkotykową. Codzienna praca kryminalnych pozwala na sukcesywne eliminowanie „dilerów”. To dzięki ich pracy osoby odpowiedzialne za ten przestępczy proceder trafiają przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.      W miniony weekend kryminalni z koszalińskiej komendy na terenie województwa zachodniopomorskiego zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 35  i 25-lat podejrzanych o posiadanie i przemyt substancji zabronionych. Po przebadaniu narkotestem i zważeniu okazało się, że kryminalni zabezpieczyli pół kilograma kokainy, której wartość czarnorynkową szacuje się na kwotę ćwierć miliona złotych. Jeden z mężczyzn posiadał również prawie 100 gramów mefedronu. Funkcjonariusze zabezpieczyli nielegalne narkotyki. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili po policyjnego aresztu. Zgromadzony na tym etapie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających, a następnie obaj zostali doprowadzeni przed oblicze Sądu, który na wniosek Prokuratury zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje, że posiadanie znacznych ilości środków odurzających zagrożone jest karą do lat 10, a kara za ich przewóz zaczyna się od 3 lat pozbawienia wolności....
 

Złota sobota polskich sportowców

27 Lutego 2021 godz. 17:44 Art, fot. Instagram/Iga Świątek/Piotr Żyła
To ci dopiero sobota! Rano triumf Igi Świątek w turnieju WTA500 Adelajda, a po południu Piotr Żyła zostaje mistrzem świata w skokach. W sporcie zdarzają się czasami takie dni, że duma nas, kibiców rozpiera od środka. Nastawiamy się na sportowce sukcesy, ale to, co wyczyniają nasi reprezentanci, zdecydowanie przewyższa nasze oczekiwania. Mamy chrapkę na medale, splendor i wewnętrzną potrzebę wysłuchania Mazurka Dąbrowskiego. W sobotę sukces gonił sukces. To nie pierwszy taki czas. Całkiem niedawno Jan Błachowicz został mistrzem mieszanych sztuk walk wagi półciężkiej w obrębie UFC; Robert Lewandowski uznany został za najlepszego piłkarzem w strefie UEFA, a faktycznie całego świata; a na dodatek Bartosz Zmarzlik utrzymał tytuł najlepszego żużlowca na kuli ziemskiej. Tak, tak cieszyliśmy się z obejmującej raptem parę dni zbitki wielkich polskich sukcesów w sporcie. Starsi kibice pamiętają zapewne mundial, w którym nasi piłkarze zajęli trzecie miejsce, a Grzegorz Lato został królem strzelców. Kilka tygodni później Szewińska wywalczyła w Rzymie podwójne mistrzostwo Europy, a w Warszawie ustanowiła sensacyjny rekord świata na 400 metrów (49.9), by na koniec zyskać miano najlepszej sportsmenki świata 1974. Na koniec siatkarze pod wodzą Huberta Jerzego Wagnera poczęstowali nas w Meksyku październikowym mistrzostwem globu.  Rok 1996. Igrzyska olimpijskie w Atlancie. To wtedy polskie zapasy w stylu klasycznym osiągnęły największy sukces w historii. Nasi zawodnicy wywalczyli aż pięć medali, w tym aż trzy złote. Ja jednak chciałbym przypomnieć inny wspaniały dzień polskiego sportu. Był 15 lutego 2014 roku. Najpierw po złoty medal w łyżwiarskim wyścigu na 1500 metrów sięgnął Zbigniew Bródka, a kilka godzin później cieszyliśmy się z drugiego już na tych igrzyskach złota Kamila Stocha w skokach narciarskich. Oba sukcesy odniesione zostały w dramatycznych okolicznościach. Dziś także cieszmy się z sukcesów naszych sportowców!...