Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

AZS: Czas na wygraną!

2017-11-15 07:23:00 Art za AZS Koszalin
Po wygranej z Treflem Sopot, koszykarze AZS Koszalin kilkukrotnie zaprezentowali się poniżej oczekiwań. W środę Akademicy zmierzą się z GTK Gliwicami, które legitymują się takim samym bilansem.

Najważniejszym wyrażeniem przed meczem w środę będzie z pewnością „efekt nowej miotły”. To termin, który stosuję się w przypadku zmiany szkoleniowca przed danym spotkaniem. We wtorek (14.11) klub rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron z Dariuszem Szczubiałem, a obowiązki pierwszego trenera przejmie Wojciech Zeidler, który w przeszłości stawał przed podobnym zadaniem. Jak do tej pory, tymczasowy głównodowodzący koszalińskiej ekipy legitymuje się bilansem 2-0.

Trener Zeidler ma bardzo mało czasu na zmiany taktyczne w koszalińskim zespole. – Naszym problemem nie jest tylko obrona. Jest wiele elementów, które musimy poprawić – tłumaczył na konferencji prasowej tymczasowy szkoleniowiec AZS. Przed Akademikami niezwykle ważne  spotkanie, w którym koszalinianie muszą udowodnić, że stać ich na znacznie więcej niż podczas ostatnich kilku meczów. – Potrafimy grać znacznie lepiej. Kibice muszą być cierpliwi, bo teraz przed nami nowy start. Wprowadzimy z pewnością kilka zmian, by zacząć prezentować się na miarę naszych możliwości – powiedział Qyntel Woods, skrzydłowy AZS.

To będzie jedno z niewielu spotkań, w którym Akademicy będą uważani za faworytów. GTK Gliwice mają taki sam bilans jak biało – niebiescy (1-6 –red.), jednak własna hala, kibice oraz wspomniany wcześniej efekt nowej miotły będą fundamentalne w trakcie środowego spotkania. Jak do tej pory zespół prowadzony przez trenera Pawła Turkiewicza wygrał z drugim beniaminkiem – Legią Warszawa.

Liderem zespołu z Gliwic jest Johnatan Williams, który zdobywa średnio 18,7 punktów przy 53% skuteczności rzutów z gry. Akademicy będą musieli uważać także na Marvericka Morgana. Amerykański środkowy notuje 14 „oczek” na mecz.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...