Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Kwadrans Melomana w Emce

2020-11-03 17:03:00 Ala z mat. inf.
Galeria Emka wspólnie z Zespołem Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w Koszalinie przygotowała muzyczną niespodziankę dla klientów galerii.

Już od 5 listopada, w każdy czwartek z głośników Galerii Emka klienci usłyszą dźwięki muzyki klasycznej w wykonaniu uczniów i absolwentów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w Koszalinie. Prezentowane utwory nagrane zostały z okazji jubileuszu 60-lecia Szkoły Muzycznej w Koszalinie.

Kwadrans Melomana to nie tylko gratka dla miłośników kultury wysokiej, ale także prezentacja dokonań utalentowanych uczniów i absolwentów z Koszalina, którzy swoje muzyczne talenty doskonalili w jednej z największych szkół artystycznych w Polsce.

 

W czwartek 5 listopada klienci Galerii Emka usłyszą utwory: 

·      Pierwszą część Koncertu a-moll op. 3  nr 8 Antonio Vivialdiego, w wykonaniu  duetu w składzie Martyna Skuza i Julia Popławska, młodych skrzypaczek, które obok sukcesów solowych mają także osiągnięcia na polu kameralistyki.  Przy fortepianie Dorota Kuryło. 

·      Wokalizę Sergiusza) Rachmaninowa w wykonaniu Konstancji Śmietańskiej, bardzo utalentowanej wiolonczelistki, która aż 17 razy wywalczyła 1. miejsce w ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach wiolonczelowych. Przy fortepianie towarzyszy jej Dorota Kuryło.

·      Fantazję Włoską skomponowaną przez Eugeniusza Bozzę, w wykonaniu Pauliny Sochaj, oboistki, która jako uczennica szkoły zdobywała laury na licznych konkursach, z których najważniejsze to 2. miejsce w XII Międzynarodowym Konkursie Instrumentów Dętych we Wrocławiu w 2019 roku i 3. miejsce w Międzynarodowym Konkursie Pro Bohemia w Ostrawie w 2019 roku. Przy fortepianie Tomasz Szymczewski. 

 

Premiera odbędzie się 5 listopada o godzinie 12.00, a Kwadrans Melomana zostanie powtórzony również o godzinie 17.00 i 19.00

„W obecnych czasach, gdy sytuacja nie pozwala na organizację żadnych koncertów postanowiliśmy szerzyć kulturę w inny sposób, przede wszystkim bezpieczny. Galeria Emka zawsze wspierała lokalną kulturę i jeżeli jest to obecnie jedyny sposób, żeby umilić naszym klientom czas i przybliżyć młode talenty szerszej publiczności, to będziemy  to robić wszystkimi możliwymi kanałami. Mam nadzieję, że pomysł przypadnie do gustu naszym klientom i Kwadrans Melomana na stałe zagości w Emce. Mam też nadzieję, że w przyszłości prezentowane utwory będzie można usłyszeć na żywo“ – mówi Jacek Sikorski, dyrektor Galerii Emka.

 

Zapraszamy do Emki, w każdy czwartek listopada (5.11, 12.11, 19.11 i 26.11) o godz. 12.00, 17.00 i 19.00.

 

 

 

Biografia:

Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w Koszalinie to  ośrodek kształcenia muzycznego składający się z 4 szkół muzycznych I i II stopnia, której wychowankami są m.in. tacy artyści jak: Agata Szymczewska, Adam Sztaba,  Jusis, czy Katarzyna Cerekwicka. Szkoła może się pochwalić także liczną grupą stypendystów m.in. Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezesa Rady Ministrów, Narodowego Funduszu na Rzecz Dzieci czy Programu stypendialnego „Młoda Polska“.

 

Duet skrzypcowy Martyna Skuza i Julia Popławska

Martyna Skuza i Julia Popławska to uczennice Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz 
w Koszalinie w klasie skrzypiec dr Natana Dondalskiego. Młode skrzypaczki obok sukcesów solowych mają także osiągnięcia na polu kameralistyki. Są między innymi laureatkami Międzynarodowego Konkursu Smyczkowych Zespołów Kameralnych Schloos Zell an der Pram w Austrii (I nagroda) oraz Polsko-Niemieckiego Konkursu Zespołów Kameralnych im. G.P. Telamanna w Żarach (I nagroda). Martyna i Julia wystąpiły także jako solistki z Orkiestrą Filharmonii Koszalińskiej oraz z Orkiestrą kameralną podczas Międzynarodowych Kursów Muzycznych w Łańcucie.

 

Konstancja Śmietańska urodziła się w 2002 roku w Koszalinie. Gdy ukończyła 7 lat, rodzice – muzycy Filharmonii Koszalińskiej, zaprowadzili ją do szkoły muzycznej. Tam spotkała panią Grażynę Harasimowicz, nauczycielkę wiolonczeli, która od razu skradła sobie serce Konstancji. 

Pierwszy ogólnopolski konkurs dla dzieci wygrała w Gdańsku Oruni już po 8 miesiącach nauki. Od tamtej pory wzięła udział w 24 ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach wiolonczelowych, w których 17 razy wywalczyła 1. miejsce. Najważniejsze zwycięstwo, to 1. miejsce i otrzymanie szeregu nagród w postaci koncertów z filharmoniami i recitali solowych w XIV Międzynarodowym Młodzieżowym Konkursie Wiolonczelowym im. Kazimierza Wiłkomirskiego w Poznaniu. Posiada tytuł „internet Music Champion of the World” w sekcji - wiolonczele zdobyty na „VIII Internationale Music Competition 2017” w Belgradzie (Serbia). Prezydent Miasta Koszalina uhonorował ją tytułem „Młoda Artystka roku 2016”.

Występowała już na estradach Filharmonii Koszalińskiej z towarzyszeniem orkiestry F. K. prezentując utwory  C. Saint – Saensa i J. Haydna, a także na tej samej estradzie, z Amber Youth Orchestra zagrała partię solową w „Wariacjach Rokoko” Piotra Czajkowskiego. Zaprezentowała „Koncert C – dur na wiolonczelę i orkiestrę” J. Haydna z orkiestrą Filharmonii Opolskiej inaugurując Dni Kultury Niemieckiej w Opolu. Będąc od ponad 5 lat stypendystką Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci, 3 krotnie brała udział w koncertach z cyklu „Młodzi Wirtuozi” na Zamku Królewskim w Warszawie i w sali Mazowieckiego Centrum Kultury. Również na zamku Królewskim w Warszawie uświetniała Galę rozdania tzw. „Polskich Nobli” dla najwybitniejszych polskich naukowców. Występowała w Sali Kameralnej NOSPR-u w Katowicach, na Festiwalu „Poznańska Wiosna”, kilkakrotnie w sali Europejskiego Centrum Muzyki K. Pendereckiego w Lusławicach. Występowała także w sali Elgar Room w gmachu Royal Albert Hall w Londynie. W Pradze Czeskiej w sali „Domu Słowiańskiego”, gdzie grała z Gabrysią Bortnowską i Wiktorem Dziedzicem „Trio fortepianowe” A. Areńskiego. Koncert ten był transmitowany na żywo przez internet i Czeskie Radio. Występowała też w wielu innych miejscach.

 

Paulina Sochaj jest absolwentką Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz z 2019 roku. Jako uczennica szkoły zdobywała laury na licznych konkursach, z których najważniejsze to: 1. miejsce w XII Międzynarodowym Konkursie Instrumentów Dętych we Wrocławiu w 2019 roku , 3. miejsce w Międzynarodowym Konkursie Pro Bohemia w Ostrawie w 2019 roku, 2. miejsce w VII Ogólnopolskim Festiwalu Fagotowo – Obojowym im. Wiktora Osadzina i Edwarda Mandery w Bytomiu w 2017 roku, 3. miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Obojowym CEA w Częstochowie w 2017 roku, Grand Prix Konkursu Instrumentów Dętych im. Bolesława Strawy i Franciszka Mandery w Lublinie w 2018 roku oraz wyróżnienie w XII Międzynarodowym Konkursie „Instrumenty Dęte” w Jastrzębiu Zdroju w 2018 roku. Odnosiła też sukcesy współtworząc zespoły kameralne: trio stroikowe, z którym zdobyła III miejsce w Konkursie Instrumentów Dętych im. B. Strawy i F. Krzemińskiego w Lublinie i kwartet dęty, który został nagrodzony 2 miejscem na III Ogólnopolskiej Olimpiadzie Zespołów Kameralnych w Szczecinie i wyróżnieniem na XXXVI Konkursie Zespołów Kameralnych Instrumentów Dętych we Wrocławiu. Ważnym punktem w rozwoju artystycznym Pauliny były jej występy solowe z orkiestrami: w maju i czerwcu 2018 roku miała okazję grać z towarzyszeniem Filharmonii Koszalińskiej, a w sierpniu 2018 roku wystąpiła jako solistka z Amber Youth Orchestra w Torrevieja (Hiszpania) podczas Festival Internacional de Jóvenes Orquestas (FIJO). Za osiągnięcia artystyczne Paulina Sochaj trzykrotnie otrzymała Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2019 roku rozpoczęła studia na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Studiuje pod okiem dr hab. Arkadiusza Krupy i mgr Joanny Monachowicz. Jest członkiem uniwersyteckiej orkiestry symfonicznej, kwintetu dętego i tria obojowego. W grudniu 2019 r. została wyróżniona w I Ogólnopolskim Międzyuczelnianym Konkursie Obojowym im. Stanisława Malikowskiego.

Paulina Sochaj kształciła się w klasie oboju Dominiki Kubiak – absolwentki Akademii Muzycznej im. I.J. Paderewskiego w Poznaniu, zatrudnionej w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych im. Grażyny Bacewicz w Koszalinie od 2003 roku. Oprócz działalności pedagogicznej Dominika Kubiak realizuje się jako muzyk orkiestrowy – współpracowała m.in. z orkiestrami Filharmonii Koszalińskiej, Opery na Zamku w Szczecinie, Filharmonii Poznańskiej, Opery Bałtyckiej, Filharmonii Warmińsko - Mazurskiej i Filharmonii Kaliskiej oraz jako kameralistka, współtworząc zespół La Donna e Mobile. Jej uczniowie osiągają liczne sukcesy w konkursach międzynarodowych, ogólnopolskich i regionalnych.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

S6: Pięciu chętnych na dokończenie budowy obwodnicy Koszalina i Sianowa

27 Lutego 2021 godz. 6:11 Ala za GDDKiA
Ofertę z najniższą ceną złożyło konsorcjum firm Polbud Pomorze (lider), Miejskie Przedsiębiorstwo Dróg i Mostów (partner) oraz firma Wibra Recycling (partner) na kwotę 448 910 131,89 zł. Zainteresowanych dokończeniem budowy obwodnicy Koszalina i Sianowa w ciągu drogi ekspresowej S6, jest pięciu wykonawców. Wszyscy zaoferowali skrócenie terminu wykonania inwestycji do 19 miesięcy i wydłużenie gwarancji na ekrany akustyczne. Złożone oferty będą teraz sprawdzane. Obwodnica częściowo gotowa    Obwodnica Koszalina i Sianowa w ciągu drogi ekspresowej S6 ma łączną długość 21,1 km. Od jesieni ubiegłego roku funkcjonują trzy odcinki: od węzła Bielice do węzła Koszalin Wschód, połączenie z ulicą Szczecińską (S11) oraz końcowy fragment obwodnicy od węzła Sianów Wschód. To w sumie około 13 km obwodnicy. Rozprowadzają one ruch z nowej drogi S6, jednak nie dają możliwości ominięcia Koszalina i Sianowa przez ruch tranzytowy. Dlatego konieczne jest dokończenie całości obwodnicy.      Trudne warunki gruntowe     Na odcinku obwodnicy Koszalina i Sianowa, między węzłami Koszalin Wschód i Sianów Wschód wystąpiły skomplikowane warunki gruntowe, odmienne od wcześniej stwierdzonych. Podłoże, ze względu na bardzo specyficzną i rzadko spotykaną budowę związaną z występowaniem drugiego poziomu wód gruntowych pod ciśnieniem, nie nadawało się do zastosowania pierwotnie przewidzianej technologii budowy. Problemem były również samowypływy (wypływy artezyjskie), w których zwierciadło wody stabilizowało się nawet dwa metry powyżej poziomu terenu. Próby zastosowania nasypu przeciążeniowego i mikrowybuchów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Wykonano również szereg ekspertyz i badań podłoża, które prowadził między innymi Państwowy Instytut Geologiczny. Wobec braku porozumienia z dotychczasowym wykonawcą, odcinek między węzłami Koszalin Wschód i Sianów Wschód został wyłączony z pierwotnego kontraktu na budowę obwodnicy.     Nowy projekt obwodnicy     W roku 2019 rozpoczęło się opracowywanie aktualizacji dokumentacji projektowej dla obwodnicy, gdzie wzięto pod uwagę wyniki poszerzonych badań podłoża. W toku opracowywania dokumentacji przeanalizowano szereg rozwiązań, w szczególności przy obszarze Góry Chełmskiej i przecięcia z linią kolejową Koszalin - Słupsk. Ostatecznie zadecydowano o całkowitej zmianie rozwiązań projektowych w tym miejscu. Zamiast przejścia drogi pod linią kolejową i co za tym idzie zagłębienia się w skomplikowany geologicznie obszar, została zaprojektowana estakada o długości niemal 800 metrów. Obiekt ten będzie przechodził nad linią kolejową i obszarem o skomplikowanej strukturze podłoża. W grudniu tego roku została uzyskana nowa decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) i zmieniona wcześniejsza. Zakończenie dokumentacji i uzyskanie niezbędnych decyzji administracyjnych umożliwiło rozpoczęcie, na koniec grudnia ubiegłego roku, przetargu na dokończenie robót na tej inwestycji. ...
 

Koszaliński producent kominków inwestuje w rozwój zakładu. Firma Żar-Wik z unijną dotacją

28 Lutego 2021 godz. 9:08 Ala za WZP
Działająca od blisko 30 lat w branży kominkowej rodzinna firma z Koszalina postawiła na inwestycje w nowoczesne technologie i innowacje. Przedsiębiorstwo „Żar-Wik” z pomocą eurofunduszy powiększy zakład i zakupi specjalistyczne narzędzia. Unijne wsparcie trafi do spółki dzięki umowie, która podpisana została w piątek, 26 lutego 2021 roku. W imieniu samorządu województwa podpis na dokumentach złożył wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj. Firma „Żar-Wik” wybuduje nową halę produkcyjną oraz zakupi urządzenia, które pozwolą na wdrożenie nowoczesnych i innowacyjnych produktów. Hala służyć będzie do produkcji, ale także do magazynowania towarów. Ponadto spółka nabędzie nowoczesne urządzenia. To piła mostowa CNC oraz boczarka do profili. W ten sposób przedsiębiorstwo uzyska możliwość poszerzenia oferty o innowacyjne produkty.   – To są bardzo ciężkie czasy dla przedsiębiorców. Pandemia koronawirusa paraliżuje działalność wielu z nich. Cieszy każda tego typu inwestycja. Pokazuje, że firmy myślą o przyszłości, o rozwoju, o stwarzaniu nowych miejsc pracy – zaznaczył wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj.   Koszt inwestycji oszacowano na ponad 1,1 mln zł. Unijna dotacją jaką przekaże Urząd Marszałkowski wyniesie prawie pół mln zł. Środki pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020. Przedsięwzięcie na być gotowe do końca 2021 roku.   Firma Żar-Wik z Koszalina działa od 1992 roku. Rodzinna firma specjalizuje się w kominkach. Oferuje ponadto systemy ekologicznego ogrzewania. W sprzedaży są również blaty, parapety, marmur, granit i piaskowiec....
 

Dwa medale judoków Gwardii

1 Marca 2021 godz. 5:33 Art za KS Judo Gwardia Koszalin
W Opolu odbył się Puchar Polski Juniorek i Juniorów w Judo w zawodach startowało 280 zawodników z 80 klubów z Polski oraz zawodników z Rosji,Ukrainy,Gruzji,Białorusi reprezentujących kluby krajowe Puchar Polski stał na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym  i sportowym . W zawodach super start odnotowali reprezentanci   Klubu Sportowego Judo Gwardii Koszalin. Podopieczni trenerów Cezarego Wojniusza i Mariana Standowicza wywalczyli dwa medale,  Pierwszy medal,  srebrny w rewelacyjnym stylu wywalczył Filip Bieliński w kat .66 kg. Biliński wygrał 4 walki. Pokonał następujących zawodników; Jakuba Świerczka z Błękitni Tarnów, Krzysztofa Cieciorko z Judo Tigers Wrocław, Krzysztofa Klinkiewicza z Judo Kraków oraz Szymona Szymańskiego z Juko Józefów .W finale po bardzo dobrej walce w dogrywce uległ Wojciechowi Koziołek z Dwójki Rydułtowy. - Nic się nie stało. Takie jest judo. Filip do aktualny wicemistrz Polski Juniorów w kat. 60 kg zmienił kategorie na 66 i nadal jest mocny oraz super trenuję - mówi trener Wojniusz.  Drugi medal, brązowy też w wyższej kategorii zdobyła Aleksandra Szulc, która startowała w wadze .52 kg. Wygrała 3 walki przed czasem. Pokonała Sonie Krzykawską z AZS Gliwice ,Ziob Aleksandrę z UKS Tarnowskie Góry oraz Rudy Wiktorię z Czechowice Dziedzice. Przegrała tylko z Olejnik Moniką z Judo Poznań. - Jestem przekonany, że Ola wkrótce zrewanżuje się rywalce - mówi z przekonaniem trener Standowicz. Aleksandra Szulc to Mistrzyni Polski w juniorkach młodszych i brązowa medalistka Mistrzostw Polski Seniorów. W zawodach ponadto 9. miejsce wywalczył Wojtek Szulc w kat.81 kg który odwrotnie przeszedł na dietę i zmienił  kat. wagową z +100 kg na 81 kg. . eliminacjach pod dobrych walkach odpadli Adam Małecki w kat .81 kg oraz Bruno Jesionek a kat. 66 kg. Następny sprawdzian to już za miesiąc Mistrzostwa Polski Juniorów Warszawie....
 

Zamiast jogi chcą normalności. Depresja wchodzi do firm

24 Lutego 2021 godz. 5:37 Ala za Bankier.pl
Depresja staje się coraz większym problemem w polskich biurowcach. Jak wynika z danych zebranych przez Bankier.pl, w 2020 roku wydano 1,5 mln zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Pracodawcy zabierają się do walki z problemem przez szkolenia i sesje coachingowe, a pracownicy, jak mówią w rozmowie z Redakcją, oczekują po prostu ludzkiego podejścia. Według danych udostępnionych Bankier.pl z powodu epizodu depresyjnego wydano w ubiegłym roku 252 915 zaświadczeń, z powodu zaburzeń depresyjnych nawracających – 132 918. Średnia liczba dni przypadających na jedno zwolnienie lekarskie to 20 dni. Dla porównania, choroby górnego układu oddechowego to zwolnienie trwające około 5 dni. Co więcej, według statystyk Komendy Głównej Policji głównym źródłem utrzymania osób, które popełniły samobójstwo jest… praca. –  Chciałam spotkać się z moją przełożoną i porozmawiać, że nie na takie warunki zgadzałam się, podpisując umowę, że się nie wyrabiam. Szefowa nie miała dla mnie czasu przez dwa tygodnie. W czasie spotkania, po wysłuchaniu mnie, powiedziała: Słuchaj Monika, mam taki super pomysł, że zatrudnimy takiego behawiorystę, który będzie cię „shadowował w pracy” i po tygodniu usiądziemy do tego i on powie wtedy, gdzie widzi błędy w twojej pracy i jak poprawić twoje zarządzanie czasem. Ten świat korporacji jest tak bardzo odklejony od rzeczywistości – opowiada Monika, 34-letnia pracownica agencji reklamowej z Warszawy. Pracodawcy dostrzegają problem i zgłaszają się do swoich operatorów prywatnej opieki medycznej. W informacjach przekazanych Bankier.pl czytamy, że PZU Zdrowie odnotowało ok. 20 proc. wzrost względem 2019 roku zapotrzebowania na opiekę psychologiczną. Z kolei w TU zdrowie zrealizowano w 2019 roku 1579 konsultacji psychiatrycznych, a w 2020 roku – już 1908. Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy wydała biuletyn na temat promowania zdrowia psychicznego w miejscu pracy. W zaleceniach czytamy, że warto organizować grupy zdrowia, ustalić politykę firmy w zakresie zdrowia psychicznego, zapewnić kadrze kierowniczej szkolenia dotyczące rozpoznawania symptomów stresu, a także – bezpłatne doradztwo w zakresie problemów życia prywatnego i zawodowego w godzinach pracy. Wskaźnik samobójstw dla Polski wynosi 16,2 na 100 tys. mieszkańców, dla świata – 10,5 na 100 tys. mieszkańców. Depresja, która może prowadzić do odebrania sobie życia, nie może pozostawać wśród pracodawców tematem, o którym lepiej na głos nie mówić....
 

Kryminalni udaremnili przemyt i wprowadzenie na rynek kokainy o czarnorynkowej wartości ćwierć miliona złotych

24 Lutego 2021 godz. 16:30 Ala za KMP Koszalin
Skutecznością i profesjonalizmem kolejny raz wykazali się kryminalni z koszalińskiej komendy, dzięki którym kilkaset porcji narkotyków nie trafi na czarny rynek. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej każdego dnia pracują nad eliminowaniem ze środowiska przestępczego „dilerów”. To kolejne ich uderzenie w przestępczość narkotykową zakończoną tymczasowymi aresztami dla posiadaczy zakazanych ustawą substancji. Koszalińscy policjanci na bieżąco monitorują stan bezpieczeństwa w mieście oraz analizują wszelkie sygnały dotyczące przestępczości narkotykowej na podległym im terenie. Niemalże każdego dnia funkcjonariusze walczą z przestępczością narkotykową. Codzienna praca kryminalnych pozwala na sukcesywne eliminowanie „dilerów”. To dzięki ich pracy osoby odpowiedzialne za ten przestępczy proceder trafiają przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.      W miniony weekend kryminalni z koszalińskiej komendy na terenie województwa zachodniopomorskiego zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 35  i 25-lat podejrzanych o posiadanie i przemyt substancji zabronionych. Po przebadaniu narkotestem i zważeniu okazało się, że kryminalni zabezpieczyli pół kilograma kokainy, której wartość czarnorynkową szacuje się na kwotę ćwierć miliona złotych. Jeden z mężczyzn posiadał również prawie 100 gramów mefedronu. Funkcjonariusze zabezpieczyli nielegalne narkotyki. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili po policyjnego aresztu. Zgromadzony na tym etapie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających, a następnie obaj zostali doprowadzeni przed oblicze Sądu, który na wniosek Prokuratury zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje, że posiadanie znacznych ilości środków odurzających zagrożone jest karą do lat 10, a kara za ich przewóz zaczyna się od 3 lat pozbawienia wolności....
 

Złota sobota polskich sportowców

27 Lutego 2021 godz. 17:44 Art, fot. Instagram/Iga Świątek/Piotr Żyła
To ci dopiero sobota! Rano triumf Igi Świątek w turnieju WTA500 Adelajda, a po południu Piotr Żyła zostaje mistrzem świata w skokach. W sporcie zdarzają się czasami takie dni, że duma nas, kibiców rozpiera od środka. Nastawiamy się na sportowce sukcesy, ale to, co wyczyniają nasi reprezentanci, zdecydowanie przewyższa nasze oczekiwania. Mamy chrapkę na medale, splendor i wewnętrzną potrzebę wysłuchania Mazurka Dąbrowskiego. W sobotę sukces gonił sukces. To nie pierwszy taki czas. Całkiem niedawno Jan Błachowicz został mistrzem mieszanych sztuk walk wagi półciężkiej w obrębie UFC; Robert Lewandowski uznany został za najlepszego piłkarzem w strefie UEFA, a faktycznie całego świata; a na dodatek Bartosz Zmarzlik utrzymał tytuł najlepszego żużlowca na kuli ziemskiej. Tak, tak cieszyliśmy się z obejmującej raptem parę dni zbitki wielkich polskich sukcesów w sporcie. Starsi kibice pamiętają zapewne mundial, w którym nasi piłkarze zajęli trzecie miejsce, a Grzegorz Lato został królem strzelców. Kilka tygodni później Szewińska wywalczyła w Rzymie podwójne mistrzostwo Europy, a w Warszawie ustanowiła sensacyjny rekord świata na 400 metrów (49.9), by na koniec zyskać miano najlepszej sportsmenki świata 1974. Na koniec siatkarze pod wodzą Huberta Jerzego Wagnera poczęstowali nas w Meksyku październikowym mistrzostwem globu.  Rok 1996. Igrzyska olimpijskie w Atlancie. To wtedy polskie zapasy w stylu klasycznym osiągnęły największy sukces w historii. Nasi zawodnicy wywalczyli aż pięć medali, w tym aż trzy złote. Ja jednak chciałbym przypomnieć inny wspaniały dzień polskiego sportu. Był 15 lutego 2014 roku. Najpierw po złoty medal w łyżwiarskim wyścigu na 1500 metrów sięgnął Zbigniew Bródka, a kilka godzin później cieszyliśmy się z drugiego już na tych igrzyskach złota Kamila Stocha w skokach narciarskich. Oba sukcesy odniesione zostały w dramatycznych okolicznościach. Dziś także cieszmy się z sukcesów naszych sportowców!...