Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Gąski: Noc latarń morskich

2019-08-12 18:53:00 Ala za Stowarzyszenie Miłośników Latarń Morskich
Główne atrakcje odbywać się będą przy Latarni w Gąskach. Dziś od godziny 21:00 odbędzie się uroczyste Otwarcie Nocy Latarń Morskich.

Latarnia morska została zbudowana niedaleko niewielkiej miejscowości Gąski, leżącej na Wybrzeżu Środkowym. Oddalona jest od brzegu morskiego około 112 m, a dotrzeć do niej można drogą prowadzącą od szosy Ustronie Morskie-Mielno. Brzeg morski jest tutaj płaski, a pobliska plaża piaszczysta. Samotnie góruje nad okolicą wieża latarni, doskonale widoczna z oddali ponad otaczającym ją nad lasem.
Budowę jej rozpoczęto w 1876 r., a ukończono pod koniec 1877 r. Materiały do jej budowy dowożono morzem i wyładowywano przy specjalnie w tym celu zbudowanym pomoście, wychodzącym prostopadle w morze. Uruchomiono ją 1 I 1878 r., a koszt budowy wyniósł 20.600 Marek.

Bryła latarni składa się z trzech, wyraźnie wydzielonych partii. Pierwszą stanowi podstawa latarni, posadowiona na kamiennym fundamencie o głębokości 5,0 m, która ma kształt ośmiokąta foremnego o boku ok. 4,0 m. Sięga ona do wysokości 11,4 m, a grubość murów w podstawie wynosi około 2,0 m. Druga część to okrągły trzon, sięgający do wysokości ok. 40 m, którego grubość murów w koronie wieży wynosi około 1,0 m. Na koronie trzonu osadzono stalowo-szklany pawilon przykryty kopulastym, wielopołaciowym dachem, zwieńczonym ozdobnym szpicem w kształcie kuli. Laterna jest jakby trzecią częścią wieży latarni, doskonale widocznej z oddali ponad otaczającymi ją dookoła lasami. Całkowita wysokość latarni wynosi 51,2 m. Taki kształt latarni doskonale obrazuje z jakich podstawowych części składa się każda latarnia morska, którą można zaliczyć do najbardziej skomplikowanych konstrukcyjnie znaków nawigacyjnych. Należy wiedzieć, że składa się ona z: laterny, w której znajduje się urządzenie optyczno-świetlne, wieży i podstawy latarni.

Na szczyt wieży latarni w Gąskach, licowanej od wewnątrz i od zewnątrz ciemnoczerwoną cegłą, prowadzą kręte schody wykonane z płyt granitowych, których jest 226. W laternie umieszczonej na szczycie wieży zamontowano pierwotnie aparat Fresnela, w którym paliło się białe, stałe światło naftowe o zasięgu 18 Mm. Dwóch latarników obsługujących latarnię zajmowało budynek mieszkalny, położony na południe od wieży. Dzisiaj latarnię obsługuje również dwóch latarników, a w budynku mieszkalnym mieszkają latarnicy z rodzinami, zarówno pracujący w szczecińskim Urzędzie Morskim jak i będący już na emeryturze. Latarnię obsługuje, po drugiej wojnie światowej, już drugie pokolenie latarników.

Z rysunków inwentaryzacyjnych urządzenia przesłonowego, pochodzących z lutego 1927 r. wynika, że w tym czasie zainstalowane już było światło elektryczne. Światłem rezerwowym było automatycznie włączane żarowe światło gazowe. Gaz czerpano z dwóch butli umieszczonych w przyziemiu latarni a instalacja gazowa poprowadzona była pionowym kominem znajdującym się w centrum wieży. Również w tym samym roku zmieniono charakterystykę światła na przerywaną, którą uzyskano dzięki zastosowaniu specjalnego urządzenia przesłonowego. Urządzenie to, zamontowane ponad mechanizmami optycznymi, wyglądało jak karuzela z zawieszonymi trzema pionowymi blachami o szerokości 450 mm każda. Całe urządzenie poruszane było za pomocą mechanizmu zegarowego z wahadłem a blachy, obracając się dookoła urządzenia optycznego, przerywały strumień świetlny. Dzięki temu latarnia świeciła białym światłem przerywanym o charakterystyce 2+1+2+1+5+1= =12 s, tzn. przerwy wynosiły 1 sekundę, dwa kolejne błyski trwały po dwie sekundy, a trzeci błysk wynosił pięć sekund. Cykl powtarzał się co 12 sekund (litera U w alfabecie Morse’a). Obecnie te same urządzenia przesłonowe napędzane są silnikiem elektrycznym.

Pomimo masywnej konstrukcji, już w 1933 roku pojawiły się pierwsze pęknięcia wieży po zachodniej stronie i w tym samym roku zabezpieczono je zakładając plomby. Częściowo również przemurowano fragment elewacji, dzięki czemu na zachodniej stronie wieży pozostała plama jaśniejszej cegły. W czasie drugiej wojny światowej latarnia nie uległa większym zniszczeniom, zostały jedynie uszkodzone mechanizmy optyczne. Stłuczona została zachodnia, środkowa część soczewki pierścieniowej, natomiast pozostałe jej elementy, jak również i pryzmaty (odlane z kryształu z domieszką złota), zostały tylko lekko uszkodzone. Latarnię ponownie uruchomiono w 1948 r. Początkowo obsługiwali ją Rosjanie i dopiero w 1951 r. przekazano ją Polakom.
W 1948 r. zmieniono również charakterystykę światła, której czas trwania błysków wynosi 2 x 2,5 sekundy + trzeci błysk o długości 6,4 sek., a przerwy wynoszą 1,2 sek. Cykl powtarza się co 15 sekund. Zasilanie źródła światła jest już tylko elektryczne, a moc żarówki wynosi 1500 W (druga rezerwowa umieszczona jest w zmieniaczu). Napięcie 130 wolt jest nietypowe i stanowi relikt przedwojennego systemu zasilania w energię elektryczną.

W latach 50. XX w. zaczęły się pojawiać kolejne pęknięcia wieży. W 1960 r. wzmocniono trzon wieży zastrzykami cementowymi, a elewację pokryto powłoką ochronną zabezpieczającą ściany przed przeciekami opadów atmosferycznych. Około 1964 r. w spękania elewacji wprowadzono olkit. Nie zdał on jednak egzaminu i dlatego w 1991 r. nasączono elewację olejem silikonowym rozcieńczonym w benzynie i nafcie, dzięki czemu powstrzymano procesy wchodzenia wody w mur (spływała po nim). W 1995 r. wydłubano olkit w środkowej części wieży uzupełniając ubytki cegieł, a zewnętrzną powierzchnię murów pokryto środkiem hydrofobowym, dzięki czemu zabezpieczono mur przed przesiąkaniem opadów atmosferycznych. Podobnemu zabiegowi poddano w 1997 r. dolną i górną część wieży. Koszt pierwszego etapu remontu, tzn. przeprowadzonego w 1995 r. pod nadzorem Urzędu Morskiego w Gdyni wyniósł 60.580 zł i został opłacony przez Towarzystwo Przyjaciół Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Natomiast koszt remontu przeprowadzonego w 1997 r., prowadzonego już przez Urząd Morski w Szczecinie i stanowiącego kontynuację poprzedniego remontu, wyniósł 45.425 zł i został opłacony przez powstałe w 1996 r. Stowarzyszenie Miłośników Latarń Morskich z siedzibą w Szczecinie.

Wieża latarni morskiej nie stoi samotnie nad brzegiem morza, tylko stanowi szerszy zespół budynków, w skład którego wchodzą: dwukondygnacyjny budynek mieszkalny i dwa budynki gospodarcze. Ściana zachodnia budynku mieszkalnego obłożona jest płytkami eternitowymi, które mają za zadanie ochronę budynku przed występującymi tutaj często porywystymi, silnymi zachodnimi wiatrami i deszczami. Całość otoczona jest murowanym z czerwonej cegły, monolitycznym ogrodzeniem, z dwuskrzydłową bramą wjazdową od wschodniej strony. Zespół zajmuje prostokątny plac o bokach 45×80 metrów i w całości prezentuje wybitne walory historyczne, techniczne, architektoniczne i krajobrazowe. Kwalifikuje się do ochrony prawnej i ma założoną kartę ewidencyjną zabytków architektury i budownictwa, jednak nie jest wpisana do rejestru zabytków.

Niewielka miejscowość Gąski jest tłumnie odwiedzana przez turystów z RFN, których celem jest nie tylko podziwianie pięknych widoków rozpościerających się z wieży latarni morskiej, ale także ogołacanie gąseckich złóż zielonej glinki. Niewiele osób w Polsce zna jeden z najstarszych sposobów leczenia ziemią, a konkretnie jedną z jej odmian – glinką, zwanym agrilloterapią. Okazuje się, że do celów leczniczych nadaje się wyłącznie glinka pochodząca z głębokich pokładów i w zależności od miejsca występowania może mieć różny skład, a więc i różne własności lecznicze. Rozróżnia się glinkę białą, czerwoną, żółtą i zieloną, która uważana jest za najlepszą. Taka właśnie zielona glinka występuje w Gąskach i często polscy turyści podśmiewają się, widząc jak Niemcy upychają do plastikowych worków kilogramy glinki. Nie zdają sobie jednak sprawy ze skarbów jakie kryje ziemia w okolicach Gąsek.

Udostępnienie latarni do zwiedzania spowodowało, że stała się wielką atrakcją turystyczną, a w jej okolicy rozwinęła się tzw. mała gastronomia oraz tak jak wszędzie na wybrzeżu powstało wiele punktów sprzedaży pamiątek. Obok latarni znajduje się również parking samochodowy oraz wiele pól biwakowych, dzięki czemu okoliczna, szeroka i piaszczysta plaża daje możliwość dobrego letniego wypoczynku z dala od szeroko rozumianej „cywilizacji” z jak uciążliwym, towarzyszącym jej zgiełkiem i warkotem silników samochodowych.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszaliński grupa „SPEED” w akcji

8 Sierpnia 2019 godz. 15:07 Ala za KMP Koszalin
Od 19 lipca 2019 roku na terenie garnizonu zachodniopomorskiego rozpoczął swoją działalność zespół o nazwie „SPEED”, którego trzon stanowią policjanci ruchu drogowego z największym doświadczeniem. Zespół powstał, aby przeciwdziałać niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze oraz w celu ograniczenia liczby wypadków drogowych. Decyzją Komendanta Głównego Policji, na terenie całego kraju we wszystkich województwach powstały zespoły „SPEED” mające na celu przeciwdziałanie niebezpiecznym i agresywnym zachowaniom na drodze. W Komendzie Miejskiej Policji w Koszalinie zespół "SPEED" tworzy czterech policjantów ruchu drogowego z największym doświadczeniem, którzy do służby wyjeżdżają radiowozami nieoznakowanymi z videorejestratorami, ale także oznakowanymi z laserowymi miernikami prędkości. Wczoraj mundurowi z koszalińskiego zespołu „SPEED” podczas działań kontrolno-pomiarowych na terenie naszego miasta wyeliminowali z ruchu dwóch nieodpowiedzialnych kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Pierwszy z nich, 28-latek jechał oplem z prędkością 104 km/h, natomiast drugi z mężczyzn, 64-latek jechał seatem z prędkością 105 km/h. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali mężczyznom prawo jazdy na trzy miesiące, wdrożyli postępowanie mandatowe oraz nałożyli punkty karne. Pamiętajmy! Na drodze nie ma miejsca na brawurę i nieodpowiedzialność, dlatego policjanci z całą stanowczością będą karać piratów drogowych....
 

"Jedynki" naszego okręgu wyborczego już znane

13 Sierpnia 2019 godz. 11:06 Ala, fot. FB/PKW
13 października, czyli za 60 dni wybierać będziemy nowych posłów i senatorów. W koszalińskim "40" okręgu będzie do objęcia osiem mandatów poselskich. Do wczoraj do Państwowej Komisji Wyborczej wpłynęło 12 zawiadomień o utworzeniu komitetu wyborczego. 7 spośród nich to komitety wyborcze partii politycznych. Pozostałe 4 komitety to komitety wyborcze wyborców, a 1 to koalicyjny komitet wyborczy. Znamy już "jedynki" najważniejszych ugrupowań politycznych. Niektórych zaskoczyła decyzja szefa Platformy Obywatelskiej, Grzegorza Schetyny, który na "jedynkę" listy Koalicji Obywatelskiej desygnował nie swojego kolegę Stanisława Gawłowskiego, a byłego asystenta ostatniego wojewody koszalińskiego, byłego europosła, a obecnie posła Sławomira Nitrasa. - Prowadzimy wojnę z PiS-em - wyjaśnia poseł Gawłowski. - I jak to na wojnie czasami zostaje się rannym. Ja jestem ranny, a na pierwszą linię walki wyszli nowi członkowie Platformy - dodaje Gawłowski. I rzeczywiście "dwójkę" otrzymał zupełny nowicjusz w walce o parlamentarny mandat, obecny sekretarz miasta Tomasz Czuczak. Kolejni na liście to: Elżbieta Karlińska, Paweł Suski, Barbara Grygorcewicz, Marek Hok, Tomasz Strząbała. Listę partii rządzącej, czyli PiS miał otwierać szef partii w regionie Paweł  Szefernaker. Miał, ale od czasu wizyty szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego na Pikniku Rodzinnym w Dygowie liderem listy został wyborczy weteran Czesław Hoc. Hoc, kołobrzeski lekarz w wyborach z 2015 roku uzyskał najlepszy wśród wszystkich kandydatów w okręgu koszalińskim wynik - 25 072 głosy. Jednak po powołaniu Marka Gróbarczyka w skład rządu, został w jego miejsce eurodeputowanym. Teraz wraca na "krajowe podwórko". Trzecia na liście będzie Małgorzata Golińska, czwarty Stefan Strzałkowski z Białogardu, a piąty wicewojewoda Marek Subocz. Ciekawie zapowiada się także walka na liście wyborczej PSL. Na jej czele znalazła się dwóch polityków, którzy nigdy nie należeli do tej partii. "Jedynką" został szczecinecki poseł Radosław Lubczyk, który 4 lata temu wchodził do Sejmu z list Nowoczesnej. Drugie miejsce zajął Stefan Romecki, który przed czterema laty do sejmu dostał się z listy Kukiz'15. Romecki w poprzednich wyborach uzyskał 7740 głosy, a Lubczyk 6236.  Dość zaskakująca dla koszalinian będzie także "jedynka" Lewicy. Po tym jak SLD, Wiosna i Razem porozumiały się "jedynką" w okręgu "40" będzie była dziennikarka TVP 3, współorganizatorka protestów na rzecz świeckiego państwa, praw kobiet, w obronie sądów i edukacji Małgorzata Prokop-Paczkowska z Wiosny. Wielu stawiało na doświadczonego (byłego wojewodę, który już trzykrotnie był wybierany na posła), obecnego członka zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, Stanisława Wziątka.  13 października br. do "wzięcia" będzie w naszym okręgu osiem mandatów. W 2015 roku podział był następujący: PO - 3, PiS - 3, Kukiz'15 - 1, .Nowoczesna - 1.  ...
 

Darłówko: Sinice przyczyną zamknięcia kąpielisk

8 Sierpnia 2019 godz. 11:55 Ala za GIS, fot. FB/Gmina Darłowo
Główny Inspektorat Sanitarny dziś poinformował, że powodu zakwitu sinic w Darłówku zamknął sześć nadmorskich kąpielisk. Z powodu zakwitu sinic zamknięto następujące nadmorskie kąpieliska: Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 6, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 5, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 4, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 3, Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 2 i Darłówko Zachodnie kąpielisko nr 1 - podał na stronie internetowej GIS.  W województwie zachodniopomorskim kąpiel jest zabroniona też na 3 kąpieliskach śródlądowych: kąpielisku miejskim Stawek w Gryficach (ze względu na zakwit sinic), w kąpielisku przy plaży miejskiej w Choszcznie (z powodu skażenia wody nieznanym środkiem chemicznym) oraz w kąpielisku Wodna Dolina w Koszalinie (z powodu wykrycia enterokoków). Sinice (cyjanobakterie) taksonomicznie należą do bakterii i zaliczane są do najstarszych organizmów występujących na Ziemi. Większość sinic wykazuje dużą zdolność przystosowania się do warunków środowiska. Mogą osiedlać się w najbardziej niegościnnych ekosystemach. Występują w glebie, na skałach, na korze drzew, na lodowcach, a nawet w gorących źródłach, gdzie temperatura może dochodzić do 90°C. Występują zarówno w wodach słonych jak i śródlądowych, unosząc się swobodnie w toni wodnej pośród innych grup fitoplanktonu lub tworząc maty bentosowe na dnie zbiorników. Mogą wykorzystywać szerokie spektrum światła, są odporne na złe warunki tlenowe, tolerują wysokie wartości pH. Gdy zagęszczenie sinic w wodzie nie jest zbyt duże, są one - obok innych grup organizmów - ważnym składnikiem ekosystemów wód naturalnych. Ponadto produkują życiodajny tlen. Cyjanobakterie mogą być jednokomórkowe (np. Synechococcus), kolonijne (np. Microcystis, Woronichinia) lub wielokomórkowe w postaci trychomów i nici (np. Aphanizomenon, Nodularia) (Zdj. 1 A-B). Cechą specyficzną niektórych cyjanobakterii jest obecność w komórkach wakuol gazowych (aerotopów) - czyli pęcherzyków wypełnionych gazem o składzie podobnym do powietrza....
 

Chełmska Trails

12 Sierpnia 2019 godz. 5:54 Ala, fot. FB/Robert Grabowski
Dopiero co odbył się odbiór inwestorski singletracka na Górze Chełmskiej, a już ktoś ukradł kilka tabliczek informacyjnych! Pamiętajmy że to nasze wspólne dobro i dbajmy o nie razem,. Dzisiaj ktoś niestety ukradł już część tabliczek informacyjnych !! Chełmska Trails już jest! Zanim jednak wyruszymy na trasę tej malowniczej drogi rowerowej, której poziom trudności zwiększa się wraz z przejechanym dystansem musimy wiedzieć, że:  1. Oryginalne podłoże jest wzmocnione wapiennym kruszywem. 2. Kruszywo potrzebuje jeszcze 2-3 tygodnie, najlepiej z lekkimi opadami, żeby sie odpowiednio związać i żeby mogło zapewnić odpowiednią nośność. 3. Rozjeżdżanie trasy, oranie ostrym hamowaniem nie pomaga procesowi wiązania. 4. Z czasem kolor nawierzchni zmieni się na taki jak otoczenie i pobocze, ale potrzeba troszkę czasu. 5. Miejsca gdzie zbiera się woda będą poprawione ale musi popadać żeby można było to dobrze rozwiązać. 6. Oznakowanie będzie poprawione i uzupełnione. 7. Na wiosnę, wykonawca będzie dokonywał zagęszczenia nawierzchni w miejscach które tego będą wymagały. 8. Jak już będzie po jeżdżone i trasa będzie ujeżdżona będzie można dokonać potrzebnych korekcji. 9. Nawierzchnia na początku trasy jest najświeższa i dlatego jest najmniej stabilna. 10. Singiel jest jednokierunkowy i przeznaczony tylko dla rowerów. 11. Przy przecięciach singla z innymi drogami , przed "skrzyżowaniem" są zrobione szykany z kamieni mających zmusić do zwolnienia i zachowania ostrożności . 12. Do stojaka który stoi na początku trasy spokojnie wchodzą opony 2.6 - sprawdzone  Przy starcie singla stoi duża tablica z regulaminem, zachęcamy do zapoznania się z nim. Początkujący rowerzyści oraz Ci, którzy nie jeździli nigdy po singlach niech poświęcą troszkę czasu na doskonalenie techniki.  ...
 

Miesięczne ubezpieczenie OC nie dla każdego pojazdu

12 Sierpnia 2019 godz. 11:56 Ala z mat. inf.
Polisa OC jest obowiązkowa, gdy jest się właścicielem samochodu. Przeważnie jest to wydatek rzędu co najmniej kilkuset złotych, więc można się zastanowić nad tym, w jaki sposób obniżyć koszt takiej opłaty. Na myśl może przyjść ubezpieczenie OC krótkoterminowe. Jednak, by móc z niego skorzystać, trzeba spełnić kilka zasadniczych warunków. Na jak długo można zawrzeć krótkoterminową polisę OC?   Krótkoterminowe ubezpieczenie OC, jak sama nazwa wskazuje, można wykupić na okres, który najczęściej wynosi trzydzieści dni, a w niektórych przypadkach co najmniej kwartał. Ma to miejsce wtedy, gdy zmotoryzowany jest właścicielem pojazdu wolnobieżnego. Krótkoterminowa polisa OC może być wykupiona również na dłużej, niż trzy miesiące, jednak termin jej ważności nie przekracza dwunastu miesięcy.    Decydując się na wykupienie krótkoterminowego ubezpieczenia OC, trzeba mieć świadomość, że w przeciwieństwie do tradycyjnego OC, polisa na krótki termin nie przedłuży się automatycznie.  Chcąc dowiedzieć się więcej o tej polisie, warto przeczytać artykuł na stronie: https://najtaniejuagenta.pl/ubezpieczenie-krotkoterminowe-oc-miesiac/.     Krótkoterminowe OC dla jakich pojazdów?   Nie wystarczy być właścicielem pojazdu, by móc wykupić polisę na miesiąc, bądź na kwartał. Zmotoryzowany musi posiadać odpowiedni rodzaj auta. Krótkoterminową polisę OC można wykupić wtedy, gdy posiada się samochód, który jest zarejestrowany jedynie na 30 dni, bądź mające stałą rejestrację, jeśli są to auta znajdujące się na przykład w komisie. W takim przypadku można zarejestrować pojazdy na krótko, gdy pośredniczy się w ich kupnie i sprzedaży.    Z krótkoterminowego OC mogą również skorzystać właściciele pojazdów sprowadzonych z zagranicy bez polisy OC, a także samochody wolnobieżne, które osiągają prędkość do 25 km/h, czy auta historyczne, których wartość zabytkowa jest udokumentowana (samochody te powinny być wpisane albo do rejestru zabytków, albo do wojewódzkiej ewidencji zabytków, ewentualnie do inwentarza muzealiów).      W jakiej sytuacji można wykupić krótkoterminowe ubezpieczenie OC?   Oprócz tego, że nie każdy samochód może mieć wykupione krótkoterminowe ubezpieczenie OC, warto też pamiętać o tym, że można z niego skorzystać tylko w określonych przypadkach. Mianowicie właściciel pojazdu może zdecydować się na taką polisę, jeśli zamierza przetransportować auto za granice kraju. Inną sytuacją, jaką honoruje Wydział Komunikacji, jest przejazd samochodem do miejsca zamieszkania z punktu, w którym zmotoryzowany zakupił pojazd. Z takiego ubezpieczenia można również skorzystać wtedy, gdy konieczny jest przejazd niezarejestrowanym na stałe autem w celu zlecenia wykonania badania technicznego, naprawy, czy badania homologacyjnego.       Gdzie można wykupić krótkoterminową polisę OC?   W przeciwieństwie do tradycyjnego ubezpieczenia OC, które jest dostępne zarówno w stacjonarnych punktach towarzystw ubezpieczeniowych, jak i online, te krótkoterminowe można wykupić wyłącznie w tradycyjnych oddziałach firm ubezpieczeniowych. Warto jednak najpierw sprawdzić, które towarzystwa oferują taką polisę. Podobnie jak w przypadku typowej polisy OC, także chcąc wykupić tę na krótki termin, uwzględnia się praktycznie te same parametry przy wyliczaniu wysokości OC. By wybrać najbardziej dogodną propozycję, warto skorzystać z kalkulatora dostępnego online, aby obliczyć OC np. na https://kalkulator.najtaniejuagenta.pl/          ...
 

Kino na leżakach i nocne pływanie w Parku Wodnym Koszalin!

14 Sierpnia 2019 godz. 7:02 Ala za Park Wodny Koszalin
W czwartek, 15 sierpnia Park Wodny Koszalin przygotował dla klientów dwie super atrakcje! Kino na leżakach z pokazem francuskiej komedii i nocne pływanie. Wszystko to odbędzie się wieczorową porą w strefie rekreacji, także rezerwujcie sobie czas od godz. 21:00 do 24.00. Sympatyków wodnego szaleństwa zachęcamy do skorzystania w tym dniu z mega promocji, biletu 3 godzinnego upoważniającego do korzystania z basenów rekreacyjnych wewnętrznych oraz zewnętrznych za złotówkę. Dodatkową atrakcją wieczoru będzie „Kino na leżakach”, które tym razem zawita do nas z wakacyjnym pokazem komedii ,,Alibi.com”. Wstęp na seans bez dostępu do basenów jest bezpłatny, a przed pokazem i w jego trakcie będą rozdawane przez hostessy gadżety i smakołyki od sponsorów wydarzenia. Kinomanów zapraszamy na plażę Parku Wodnego Koszalin, gdzie czekać będzie na Was duży ekran, leżaki ,,Kina na leżakach” i jak zawsze super atmosfera. Imprezę obowiązkowo rozkręcać będzie niezawodny patrol ESKA Summer City, który będzie przeprowadzał konkursy i relacje na żywo.   Uwaga! Ilość leżaków ograniczona. Dlatego zachęcamy, aby zabrać ze sobą np. koce.  Pamiętaj, masz dwie możliwości: 1. Jeśli kupisz bilet upoważniający do korzystania z 3 godzinnego pobytu na basenach rekreacyjnych będziesz mógł także obejrzeć komedię ,,Alibi.com” w strefie zewnętrznej rekreacji. CENA 3 GODZINNEGO BILETU WSTĘPU NA BASENY + SEANS ,,Alibi.com”  – 1 zł. Bilety w sprzedaży w kasach Parku Wodnego Koszalin od godz. 21.00. 2. ,,Kino na leżakach”  godz. 21.30  WSTĘP BEZPŁATNY. Do oglądania filmu zapraszamy na plażę w zewnętrznej strefie rekreacji w Parku Wodnym Koszalin. Wejście od strony terenów zielonych przy aquaparku. Informacje pod nr tel.: 721 60 06 i na stronie www.aquapark.koszalin.pl        ...