Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

XVI Światowy Festiwal Chórów Polonijnych

2018-07-13 14:01:00 Ekoszalin z mat. inf.
Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się w dniach 15-22 lipca pod honorowym patronatem Prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego. Do Koszalina zawitało aż siedem chórów. Na Koncert Galowy w Koszalińskiej Filharmonii zapraszamy mieszkańców miasta i okolic 21 lipca o godz. 19.00. Wstęp wolny.

Organizatorem Festiwalu jest Zarząd Krajowy Stowarzyszenia „Wspólnota Polska", w imieniu, którego działalność adresowaną do światowej Polonii realizuje Koło Terytorialne „Wspólnoty Polskiej" w Koszalinie. Prezesem Koła jest senator Piotr Zientarski.

 

Spotkania polonijne w Koszalinie mają już 48 letnią tradycję i cieszą się zasłużonym uznaniem wśród Polaków na całym świecie. Świadczy o tym liczba ok. 25 tysięcy uczestników różnych form Polonijnej Akademii Chóralnej i powstające wciąż nowe chóry, które prowadzą w większości dyrygenci, którzy w Koszalinie kształcili się w zakresie dyrygentury.

 

Lista zakwalifikowanych chórów w XVI Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych 2018:

 

CHÓR MIESZANY ZGODA – BRZEŚĆ- Białoruś

Zespół założony w 2000 roku  działa  przy Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych Brześcia i Obwodu Brzeskiego. Liczy 42 osoby.  Chór ma w swoim repertuarze pieśni patriotyczne, religijne i popularne. Dyrygentem chóru i kierownikiem artystycznym jest Wenera Zakirowa.  Dorobek chóru  to koncerty w kościołach katolickich na imprezach dla społeczności polskiej w Brześciu, na festiwalach i przeglądach polonijnych. Chór trzy razy brał udział  w Światowych Festiwalach  Chórów Polonijnych w Koszalinie, (w roku 2000,2007,2010 ). W latach 2007, 2009, 2011 brał udział w festiwalu Kolęd Wschodniosłowiańskich w Terespolu, w obchodach Dni Kultury Kresowej w Białymstoku i uczestniczył w I Festiwalu Muzyki Młodego Pogranicza w Wisznicach. W roku 2011 chór ZGODA brał udział w Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowo.

 

CHÓR MALEBOR – DONIECK - Ukraina

 Zespół  założony w 2012 roku przez p. Aleksandra Masłowa (dyrektor chóru), p. Lubow Masłową, p. Anżelę Lebedenko (dyrygent) i p. Irenę Borodych (kierownik artystyczny). Nazwa chóru pochodzi od pierwszych sylab nazwisk: Ma-Le-Bor. Pierwszymi  wykonywanymi  utworami  były kolędy, śpiewane na spotkaniu opłatkowym TKPD. Zespół brał udział w imprezach polonijnych TKPD, świętach kościelnych, a także w festiwalach "Polska Jesień w Donbasie" w 2015 i 2017r. Obecnie wykonuje pieśni patriotyczne,  ludowe i kościelne. W 2014 i 2016 r. chór MALEBOR zajął I miejsce w Światowym Festiwalu Poezji Marii Konopnickiej w Górach Mokrych. W Koszalinie wystąpi po raz pierwszy.

 

CHÓR KAMERALNY CANTICA ANIMA -  BAR- Ukraina

Zespół założony w 1999 roku   przy Barskim Rejonowym Kulturalno – Oświatowym Stowarzyszeniu Polaków,   działa w Domu Polskim w Barze. Kierownikiem artystycznym chóru jest pani Małgorzata Miedwiediewa. Dyrygenci -  pani Ludmiła Chałabuda i pani Switłana Soroczyńska. W repertuarze zespołu znajdują się utwory klasyczne i sakralne a- capella w aranżacji na cztery głosy. Chór może pochwalić się licznymi występami na Ukrainie i w Polsce, między innymi w Starachowicach, Wrocławiu, Warszawie, Sycowie. W Koszalinie był na XV Festiwalu w 2015 roku

 

CHÓR IM. JULIUSZA ZARĘBSKIEGO - ŻYTOMIERZ - Ukraina

Zespół założony w 1997 roku. Za swojego patrona śpiewacy przyjęli polskiego kompozytora i pianistę przez wiele lat związanego z Żytomierzem. Od początku chór pracuje pod kierownictwem dyrygenta Jana Krasowskiego. Chórzyści odwiedzili po raz pierwszy Polskę i Koszalin w 1998 roku, by wziąć udział  w Światowym Festiwalu Chórów Polonijnych. Uczestniczył także w obchodach Roku Mickiewiczowskiego, koncertując w Kijowie oraz w Festiwalu Tęcza Polesia w Żytomierzu. W kwietniu 2001r. chór otrzymałNagrodę Specjalną na IV Podlaskim Festiwalu Pieśni Sakralnej za estetykę i kulturę brzmienia. W 2001r. uczestniczył w obchodach Międzynarodowego Roku Ignacego Jana Paderewskiego. Ostatnio  chór gościł w Koszalinie w roku 2015.

 

CHÓR ŻEŃSKI A TO MY – PRAGA - Czechy

Zespół założony w 2016 roku przy Polskim Klubie w Pradze przez absolwenta  Studium Dyrygentów Chórów Polonijnych w Koszalinie Yevgena Morguna. Nazwa chóru przedstawia grę słów:  z jednej strony oznacza  jesteśmy, z drugiej "atomy" - drobne cząstki, pełne energii, tworzące coś większego
i doskonalszego. 20 grudnia 2016 roku odbył się pierwszy koncert chóru, który do dziś regularnie występuje w  Domu Narodowych Mniejszości w Pradze, a także w Ambasadzie Polskiej, oraz innych salach koncertowych Pragi.  W Koszalinie po raz pierwszy.

 

 CHÓR SPOŁEM – MIŃSK - Białoruś

Zespół założony w 2004 roku przy Związku Polaków na Białorusi.  Chór wykonuje utwory religijne, ludowe, biesiadne a także piosenki białoruskie.  Obecnie chór  liczy około 25 osób, którzy z pasją i wielką radością śpiewają na chwałę Boga i pobudzają swym śpiewem serca ludzi. Chór zdobył I miejsce (Gran Prix) w 2010 r. na XIII festiwalu pieśni religijnej „Salito Deo” w Kętach; I miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Kolęd i Pastorałek  w Będzinie (2011,2012r.); I miejsce na I Festiwalu w Mińsku poświęconemu twórczości polskiej piosenkarki Anny German (2012r.) Dyrygentem chóru jest Aleksander Szugajew absolwent Studium Dyrygentów Chórów Polonijnych w Koszalinie. Chór gościł w Koszalinie na XIV Festiwalu w 2012 roku.

 

CHÓR KRAJ RODZINNY – BARANOWICZE- Białoruś

Zespół założony w 2007 roku prowadzony  przez absolwentkę Studium Dyrygentów Chórów Polonijnych w Koszalinie  Tatianę Panko  znany jest w wielu miastach i wsiach Białorusi, gdyż uświetnia swoją twórczością wszystkie  uroczystości narodowe i kościelne. Jest stałym gościem festynów i odpustów, odwiedza polskie rodziny i ludzi starszych w okresie świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, kolęduje po wsiach i miasteczkach ziemi baranowickiej.  Zespół reprezentuje swoją ziemię na licznych festiwalach w Polsce i na  świecie. W Koszalinie gościł na XIII Festiwalu 2009 roku.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Zamiast AZS-u będzie Żak

19 Lipca 2019 godz. 7:03 Ekoszalin z mat. informacyjnych / fot. FB Żak Koszalin
W efekcie upadłości AZS Koszalin koszykówka w naszym mieście będzie budowana od podstaw. - Będziemy to robić w oparciu o naszą młodzież. Urząd miasta przekazuje na razie na funkcjonowanie klubu 90 tysięcy złotych. Naszym głównym celem na najbliższe lata będzie powrót do ekstraklasy.- powiedział na konferencji zastępca prezydenta miasta Przemysław Krzyżanowski.   Po tym jak Żak Koszalin wywalczył awans do II ligi to właśnie Żak będzie, obok I-ligowej Energi Kotwicy Kołobrzeg, jedyną drużyną koszykarską szczebla centralnego w naszym regionie.   Byli już zawodnicy AZS-u Koszalin nie otrzymali wynagrodzeń za prawie pół sezonu. Jak podkreślił wiceprezydent Koszalina, ta kwestia należy do rady nadzorczej spółki, która rozpoczęła już procedury związane z ogłoszeniem upadłości klubu: - AZS jest dłużnikiem wobec miasta.     Jacek Imiołek, szkoleniowiec Żaka Koszalin, poinformował, że przygotowania do sezonu rozpoczną się w połowie sierpnia: - W drugim tygodniu będą badania, a następnie zaczniemy trenować. Teraz spotykamy się z chłopakami, którzy mają wakacje i chcą poćwiczyć nad techniką indywidualną oraz siłą. Mogą oni też zmierzyć się z ekstraklasowymi zawodnikami. Sezon rozpocznie się we wrześniu.     Żak na grę w II lidze będzie potrzebował około od 300 do 500 tysięcy złotych - W grudniu tego roku Żak złoży ofertę dotyczącą dofinansowania dla stowarzyszeń sportowych. Zakładamy, że będzie ona powiększona o kwotę, która pozwoli występować w rozgrywkach drugoligowych i zabezpieczymy te środki, by klub mógł realizować swoje założenia sportowe w II lidze – zakończył Przemysław Krzyżanowski.    ...
 

Oświadczenie Piłka Ręczna Koszalin S.A.

15 Lipca 2019 godz. 16:17 Art za Piłka Ręczna S.A.
Roman Granosik, prezes iłka Ręczna S.A., która prowadzi występującą w Superlidze Piłki Ręcznej kobiecą drużynę Energa AZS Koszalin wydał następujące oświadczenie: „Mając na uwadze informacje pojawiające się w ostatnich dniach w mediach dotyczące działalności Fundacji Ali Sports Promotion oraz byłego Zarządu Spółki Piłka Ręczna Koszalin S.A., pragniemy wyrazić swoje ubolewanie z powodu ich możliwej błędnej interpretacji w kontekście działań obecnego Zarządu. Doniesienia te, pomimo że dotyczą okresu do 2014 roku, wciąż godzą w wizerunek Spółki. Po zmianach personalnych w organach Klubu w 2015 roku, Zarząd jako cel nadrzędny stawiał i stawia sobie dbałość o dobre imię Spółki, transparentność i przejrzystość wydatkowanych środków finansowych przeznaczonych na bieżącą działalność klubu sportowego Piłka Ręczna Koszalin SA. Środki te dedykowane są na rzecz Spółki przez Sponsorów i Partnerów. Zauważyć należy, że od 31 sierpnia 2015 roku Fundacja All Sports Promotion przestała być akcjonariuszem Spółki, zaś zmiany personalne w Zarządzie nastąpiły w dniu 24 marca 2015 roku.Równocześnie Zarząd Piłka Ręczna Koszalina SA informuje, że wszystkie umowy sponsoringowe podpisywane są bezpośrednio pomiędzy Spółką reprezentowaną wyłącznie przez jej Zarząd a danymi Partnerami. Przypomnieć potrzeba, że drużyna Energa AZS Koszalin przez dwa kolejne lata - w sezonach 2017/2018 oraz 2018/2019 zdobyła III miejsce Mistrzostw Polski PGNiG Superligi Kobiet. Spółka pozostaje aktualnie w trakcie przygotowań do rozgrywek w sezonie 2019/2020 w ramach ligi zawodowej. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie dotychczasowa współpraca ze wszystkimi Partnerami, którzy swoim wsparciem czynią możliwym uczestnictwo Energa AZS Koszalin w rozgrywkach ligowych na najwyższym szczeblu i przyczyniają się do popularyzacji piłki ręcznej wśród lokalnej społeczności oraz na arenie ogólnopolskiej. Potwierdza to przede wszystkim frekwencja na meczach Energa AZS Koszalin w koszalińskiej Hali Widowiskowo-Sportowej, która w poprzednim sezonie sportowym wynosiła ponad 1.200 osób na mecz i była jedną z najwyższych w kraju. Zarząd pragnie zapobiec sytuacji, w której doniesienia medialne dotyczące działalności Spółki przed 2015 rokiem negatywnie wpłyną na Jej nienaganną współpracę z obecnymi Partnerami.” ...
 

Mistrzostwa na medal

9 Lipca 2019 godz. 6:52 Ekoszalin z mat. informacyjnych klubów
Bałtyckie Igrzyska Młodzieży w szwedzkim, Karlstad, dla judoków z klubów Judo Samuraj Koszalin, Judo Gwardia Koszalin i Akademii Judo Szczecin- jako reprezentantów Województwa Zachodniopomorskiego oraz Polski - przyniosły w sumie 8 medali. Zawody uznawane są za Mistrzostwa Europy Państw Nadbałtyckich Kadetów. W zawodach startowały Reprezentacje Rosji, Białorusi, Niemiec, Szwecji, Danii, Litwy i Polski. Zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym, gdyż większość krajów wystawiło swoje pierwsze reprezentacje.     W zawodach najlepiej wypadł zawodnik Gwardii Koszalin Filip Bieliński w kat. 60 kg, który wywalczył I miejsce. W finale, przed czasem, pokonał zawodnika Reprezentacji Niemiec.     II miejsce wywalczyli: Anika Łozińska (Samuraj Koszalin) w kat. 63 kg. Aleksandra Szulc (Gwardia Koszalin) w kat. 48 kg. Dominik Jagusz (Gwardia Koszalin) w kat. 50 kg.   III miejsce wywalczyli: Julia Piertuszyńska (Samuraj Koszalin) w kat. 48 kg. Kamil Kustryzcki ( Gwardia Koszalin) w kat. 55 kg. Zuzanna Mikołajczak (Gwardia Koszalin) w kat. +70 kg. Wojtek Szulc (Gwardia Koszalin) w kat. +90 kg.   Tuż za podium, IV miejsce wywalczyli: Kinga Białecka (Gwardia Koszalin)  w kat. 63 kg. Szymon Łastowski (Gwardia Koszalin) w kat. +90 kg.   V miejsce wywalczyli: Agnieszka Sosnowska ( Gwardia Koszalin) w kat. 57 kg. Kornelia Duszczak (Gwardia Koszalin) w kat. 70 kg. Grzegorz Babierecki ( Samuraj Koszalin) w kat. 60 kg.   VII miejsce wywalczyli: Wiktoria Tytoń ( Akademia Szczecin) w kat. 52 kg Hubert Siudowski  (Samuraj Koszalin) w kat. 66 kg Krzysztof Magdziński (Samuraj Koszalin) w kat. 73 kg Szymon Marko (Samuraj Koszalin) w kat. 60 kg.   Trenerami wyżej wymienionych zawodników są: Cezary Wojniusz i Marian Standowicz z Judo Gwardii Koszalin, Andrzej Adamski oraz Norman Łoziński z Judo Samuraj Koszalin.   Zawody odbyły się dzięki wsparciu Wojewódzkiej Federacji Sportu oraz Urzędowi Marszałkowskiemu w Szczecinie....
 

E-sport pilnie poszukuje pracowników

16 Lipca 2019 godz. 14:53 Newseria
Rozwój e-sportu spowodował powstanie wielu profesji, które do tej pory nie istniały i nie ma jeszcze szkół ani studiów, które by takich pracowników przygotowywały – mówi Aleksander Szlachetko, dyrektor ESL Polska. Dlatego zadanie to przejmują pracodawcy z branży. Firmy potrzebują wielu nowych pracowników, ale na rynku brakuje kadr. Praca w e-sporcie może być atrakcyjną ścieżką kariery dla młodych, bo oznacza de facto współtworzenie tego sektora, możliwość łączenia hobby z pracą i częstego podróżowania. – E-sport w znacznym stopniu zmienia rynek pracy. Zatrudniamy ponad setkę pracowników, a jesteśmy tylko jednym z wielu graczy na rynku e-sportowym. Co istotne, pracują u nas ludzie, którzy nie byli do tych zawodów bezpośrednio przygotowywani. W praktyce pozyskujemy z rynku specjalistów różnych dziedzin, np. telewizji, z zakresu projektowania czy programowania, którzy mają solidny warsztat, ale samego rynku e-sportowego, gamingu najczęściej uczą się u nas – mówi agencji Newseria Biznes Aleksander Szlachetko, dyrektor zarządzający ESL Polska.   W raporcie z lutego br. analitycy Newzoo prognozują, że w tym roku globalnie e-sport wygeneruje przychody w wysokości 1,1 mld dol., co będzie oznaczać prawie 27-proc. wzrost rok do roku. Ponad 80 proc. tej kwoty (897,2 mln dol.) będzie pochodzić z inwestycji marek (np. prawa medialne, reklama, umowy sponsorskie). Z kolei liczba widzów e-sportu sięgnie w tym roku już blisko 454 mln, w tym ponad 201 mln entuzjastów i 252,6 mln widzów okazjonalnych (wzrost o 15 proc. rok do roku). Profesjonalni gracze e-sportu z całego świata dziś niczym nie różnią się od najlepiej opłacanych gwiazd tradycyjnego sportu. Polska jest jednym z większych e-sportowych rynków (ponad 1 086 zawodników i 2,8 mln fanów), obok Niemiec, Hiszpanii czy Szwecji. We wrześniu ubiegłego roku powstał oficjalnie Polski Związek Sportów Elektronicznych, który stawia sobie za cel m.in. promowanie e-sportu. Wirtualny sport jest jednym z najszybciej rosnących segmentów rynku rozrywki, co powoduje duże zapotrzebowanie na nowych pracowników. – Mamy w tej chwili sporą potrzebę, żeby zatrudniać nowych specjalistów i musimy przyznać, że jest ich na rynku niedosyt – mówi Aleksander Szlachetko. – E-sport wytworzył sporo zawodów, które do tej pory nie istniały i nie ma jeszcze szkół, studiów, które by takich pracowników przygotowywały. W tej chwili to zadanie spoczywa w głównej mierze na barkach pracodawców.   Wyszkolenie pracowników jest problemem, bo elektroniczny sport to relatywnie nowa dziedzina, ale już pojawia się coraz więcej edukacyjnych inicjatyw, ukierunkowanych na tę branżę. Dla przykładu AWF Katowice uruchomiła podyplomowe studia na kierunku „zarządzanie e-sportem”, a sieć techników TEB Edukacja od września wprowadzi nowy, autorski program nauczania z zakresu e-sportu, przygotowany w porozumieniu z Esports Association. – Klasy e-sportowe są bardzo fajnym pomysłem. One nie kształcą graczy, ale raczej przygotowują do pracy na rynku e-sportowym, dają podstawy wiedzy o tym, czym jest rynek gamingowy. Są klasy, które dodatkowo mają też zajęcia z projektowania i programowania. Nawet jeżeli ktoś w przyszłości nie chciałby pracować w e-sporcie, to są bardzo przydatne umiejętności, pożądane na rynku pracy – mówi Aleksander Szlachetko.   Jak podkreśla, praca w e-sporcie w dużej mierze wiąże się z organizacją turniejów i eventów, stąd poszukiwani są m.in. project i event managerowie, pracownicy z doświadczeniem w telewizji, którzy dodatkowo znają specyfikę branży e-sportowej, czy specjaliści z zakresu projektowania i programowania. – Wszelakie specjalizacje od projektowania 2D, 3D, wideoedycji, specjalizacje telewizyjne – to jest w naszym wypadku 70 proc. kadry. To są osoby, które produkują i współtworzą te przedsięwzięcia. Trochę inaczej jest w przypadku firm stricte gamingowych – tam jest bardzo dużo zawodów związanych z projektowaniem i programowaniem – mówi Aleksander Szlachetko. – Ścieżka kariery jest dwustopniowa, bo z jednej strony trzeba się nauczyć podstaw danego rzemiosła, jak np. w przypadku operatorów, producentów, wideoedytorów. To są fachowcy, którzy rozwijają swoje specjalizacje w szkołach filmowych. Następnie bezwzględnie potrzebna jest ta wiedza na temat samego rynku e-sportu i gamingu.   Praca w branży e-sportowej to przyszłościowe zajęcie, bo sektor z każdym rokiem lawinowo zyskuje na popularności. Z drugiej strony to także szansa na połączenie pracy z hobby dla osób, które lubią gry komputerowe. Dodatkowym bonusem są częste podróże, których wymaga międzynarodowa specyfika tej branży. – Poza wydarzeniami w Polsce, z których jesteśmy znani, realizujemy też przedsięwzięcia e-sportowe na całym świecie. Nasi pracownicy podróżują pomiędzy wszystkimi kontynentami. W ciągu ostatnich kilku miesięcy byli w Montrealu, São Paulo, Sydney, Nowym Jorku i Kolonii. Ta praca daje dużo dobrej energii i możliwość pracowania w bardzo nowoczesnym środowisku – mówi dyrektor zarządzający ESL Polska....