Koszalin, Poland
KATEGORIA

Gelerie

Wiltrud Weber charytatywnie

Artur Rutkowski - 16 Grudnia 2014 godz. 6:42
W Teatrze Variete Muza wystąpiła Wiltrud Weber wraz kwintetem smyczkowym. Całkowity dochód z koncertu zostanie przekazany na rzecz Oddziału Kardiologii Koszalińskiego Szpitala Wojewódzkiego. Weber z towarzyszeniem filharmoników koszalińskich zaprezentowała najpiękniejsze utwory Chopina, Lehara, Schuberta i Weilla. Artystka, do niedawna mieszkanka Berlina, gościła na wielu europejskich scenach. Występ cieszył się ogromnym zainteresowaniem koszalinian.

Nowa hala coraz bliżej

Artur Rutkowski - 15 Grudnia 2014 godz. 9:41
Od tygodnia trwają prace przy budowie nowej hali sportowej dla gimnazjum numer 11 w Koszalinie. Obiekt będzie nieco nietypowy ze względu na swoją lekką konstrukcję.

AZS Koszalin - Turów Zgorzelec 78:89

Artur Rutkowski - 14 Grudnia 2014 godz. 22:38
Koszalinianie przegrali wyraźnie z Turowem Zgorzelec 78:89. Akademicy przez całe spotkanie odstawali od rywali. Widoczna była różnica klas dzieląca oba zespoły. Najwięcej punktów dla AZS-u rzucili Woods i Szewczyk po 15.

Świąteczny Jarmark Jamneński

Artur Rutkowski - 14 Grudnia 2014 godz. 15:32
Na dziedzińcu Muzeum w Koszalinie odbył się ostatni w tym roku Jarmark Jamneński z racji terminu, zwany Świątecznym. Atrakcją były występy zespołów folklorystycznych z Koszalina i okolic (m.in. z Mścic, Mielna, Bornego Sulinowa, Wiekowic, Popowa). Na jarmarku było sporo ręcznie przygotowywanych ozdób choinkowych. Podczas imprezy można było kupić wyroby rękodzieła: witraże, ekologiczną biżuterię, zabawki, ozdoby, koronki i pamiątki. Koneserzy mogli zaopatrzyć się w produkty na straganach ze zdrową żywnością.

Riffy dla Filipa Potocznika

Art Rut/ Robert Kuliński - 14 Grudnia 2014 godz. 15:29
W pubie Graal podczas wieczoru upamiętniającego Filipa Potocznika, koszalińskiego muzyka i bramkarza piłkarzy ręcznych, wystąpiły trzy młode kapele: Sally, Luna Eclipsis i Spineless Back. Koncerty zachwyciły publiczność.

Pamięć o Janku Stawisińskim

Artur Rutkowski/Robert Kuliński - 13 Grudnia 2014 godz. 12:27
Przedstawiciele „Solidarności” i władz miasta złożyli kwiaty na grobie Janka Stawisińskiego, jednego z dziewięciu górników poległych w katowickiej Kopalni „Wujek” podczas pacyfikacji strajku z grudnia 1981 roku. Stawisiński urodził się w Koszalinie. Za namową kolegi wyjechał do Katowic podejmując pracę w „Wujku”. Trzy dni po ogłoszeniu stanu wojennego, górnicy rozpoczęli strajk okupacyjny, protestując przeciwko decyzji władz. Historia wydarzeń w kopalni stała się symbolem tragedii, jaką przeżyli obywatele w opresyjnym systemie politycznym PRL' u lat 80- tych ubiegłego wieku. Janek Stawisiński otrzymał postrzał w głowę, najprawdopodobniej z ręki snajpera ZOMO, który strzelał do protestujących z helikoptera. Ranny najpierw został zawieziony do szpitala w Szopienicach. Potem przewieziono go do szpitala w Ochojcu, gdzie zmarł 25 stycznia 1982 r., nie odzyskując przytomności. Miał 22 lata. Został pochowany w Koszalinie. Po latach rozpraw sądowych i walki o ukaranie osób odpowiedzialnych za wydarzenia w kopalni „Wujek” generał Kiszczak - ówczesny minister spraw wewnętrznych - w 2011 roku został uniewinniony.