Długą owacją na stojąco koszalińska publiczność podziękowała ekipie Bałtyckiego Teatru Dramatycznego za pierwszą powakacyjną premierę. Ponad dwie godziny obserwowaliśmy losy Lejzorka Rojtszwańca w teatralnej adaptacji satyrycznej powieści Ilji Erenburga.