Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Koszaliński Marsz dla Życia i Rodziny

2018-06-10 12:52:00 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Już po raz ósmy ulicami Koszalina przeszedł barwny korowód. Jego uczestnicy manifestowali w obronie wartości, jaką jest rodzina.
Jeżeli nie życzą sobie Państwo, aby Państwa zdjęcie było zamieszczone w naszej galerii, prosimy przesłać informacje na adres email: redakcja@ekoszalin.pl. W tytule prosimy umieścić słowo WIZERUNEK. Po otrzymaniu informacji zdjęcie zostanie usunięte. Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Stanisław Gawłowski: Poradnik dla Jarosława

14 minut temu Ala za FB/Stanisław Gawłowski, fot. archiwum
Część niewydanej książki. Drogi Panie Jarosławie! Poważne kłopoty Z niepokojem wyczytałem, że szybkimi krokami zbliżają się do Pana poważne kłopoty. Ktoś z Pana rodziny złożył na Pana doniesienie i zdaje się, że ma rację. Oj, ciężko, ciężko siedzi się w kryminale, gdy ktoś jest winny. Ja spędziłem 3 miesiące i parę godzin w areszcie, mimo, że powodem mego aresztowania były przyczyny wyłącznie polityczne. I dlatego jako niewinnemu siedziało mi się łatwiej. Władza zafundowała mi trudne doświadczenie, ale dzięki temu mogę się z Panem podzielić swoimi spostrzeżeniami. Gdy po Pana przyjdą,   to proszę pamiętać: szczoteczka do zębów, ciepłe ubranie, trochę pieniędzy (kredytu z żadnego banku na telefon się nie uzyska!). Dobra książka i można jechać!  Wszystkie dni, tygodnie, miesiące będą wyglądać tak samo. Tym bardziej będzie pan musiał adoptować się do miejsca i sytuacji, w jakiej się znalazł.   Wszystko, co ważne, dzieje się w głowie.   Pozytywne myślenie, szukanie tych nielicznych chwil, które przynoszą uśmiech na twarzy. To najważniejsze, co można zrobić samemu dla siebie. Jednocześnie przekona się pan, że to jest niezwykle trudne. Otoczenie kompletnie niesprzyjające, kraty, druty, stoły, dźwięk prętów z metalu, w które uderza drewnianym młotkiem strażnik więzienny sprawdzając, czy nie szykuje się pan do ucieczki. Ponoć można tego dokonać piłując kraty lub robiąc jakoś dziurę w podłodze lub ścianie. Ale nie radzę próbować. Codzienny „kipisz” w celi monitorowanej 24 godziny na dobę. Do tego trzeba się przyzwyczaić. Najtrudniejsze zadanie przed panem, to poradzić sobie z własnymi myślami. ​ „Drogi” Panie Jarosławie   pierwsza rada, jaką mogę panu udzielić. Musisz mieć życzliwych ludzi na zewnątrz. To oni pomogą przetrwać czas smuty w kryminale i pomogą twojej rodzinie.Polecam ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Na to nigdy nie jest za późno. A w areszcie tężyzna fizyczna jest wprost związana z samopoczuciem. Ćwiczenia pomagają walczyć z depresją. Sam sobie udowodnisz, że wszystko jest możliwe. Zacznij ćwiczenia w celi. Powoli, systematycznie. Ćwicz dzień po dniu. Na początku 30 minut. Później dłużej. Równocześnie zabiegaj o spacery. Będziesz chodził, może truchtał w klatce. Ważne, że jest to wysiłek fizyczny. To zajmuje głowę. Pozwala choćby na chwilę zapomnieć o miejscu, w którym będziesz i problemach, które pana dotyczą. Więc Panie Jarosławie bez względu na wiek zawsze można znaleźć zestaw ćwiczeń, które pozwolą przetrwać ten czas. Kryminał uczy też pokory.   Są generalnie dwie szkoły relacji z funkcjonariuszami służby więziennej. Jedna na „awanturnika”, druga na „przyjaciela”. Pamiętaj, że trudno szukać w kryminale przyjaźni. Awanturnikami są ci, którzy wykorzystując przepisy oraz własną sytuację np. zdrowie kłócą się o wszystko. Piszą skargi. Są bardzo „upierdliwi”. To często prowadzi do tego, że cieszą się dodatkowymi przywilejami. Np. dodatkowymi „basenami” – kąpielą pod prysznicem, wyposażeniem w celi, np. jednostanowiskowa kuchenka elektryczna, na której można przygotować sobie samemu coś do jedzenia. To przy bardzo skromnym więziennym jedzeniu jest niezwykle ważne. Jednocześnie oddziałowi, wychowawca i inni zachowują się niezwykle regulaminowo. Wszystkie czynności wykonują, jakby to był ich strajk włoski. Skrupulatnie i do końca. Praktyka na „przyjaciela” sprowadza się do ułożenia osobistej relacji z ludźmi, którzy na co dzień ciebie otaczają. Oddziałowymi, wychowawcą, spacerowymi, pracownikami więziennej służby zdrowia. Wystarczy zachowywać się kulturalnie, grzecznie, czasami zażartować. Poprosić o rozmowę. Funkcjonariusze, to tacy sami ludzie, jak inni. Mają swoje życie, ale jeżeli widzą kogoś, kto im nie utrudnia pracy, będą wykonywać, co do nich należy. Nie będą przesadzać. Znajdą czas na dodatkową rozmowę, przedłużą spacer, wyrażą zgodę na dłuższe widzenie, które normalnie trwa 60 minut. Dodatkowa łaźnia też jest możliwa. Wybór należy do osadzonego. Tylko drogi panie Jarku mam dla ciebie złą wiadomość. Nikogo nie wolno traktować z góry.   Żadnego ustawiania ludzi po kątach.   Pokora to Pana wielka szansa! Normalnie osadzony przybywa 23 godziny w celi i ma 1 godzinę spaceru na dobę. Musisz starać się o możliwość wyjścia choćby na kilka minut z celi. Pójście do łaźni, lekarza, wychowawcy, psychiatry, psychologa lub kaplicy na mszę jest bezcenne. Te dodatkowe zajęcia powodują, że choć na chwilę czas przyspiesza. Jarosławie tutaj będziesz miał możliwości korzystać z wizyt u specjalistów, szczególnie u psychiatry lub psychologa.Drogi Panie Jarosławie proszę pamiętać, że   nie znasz dnia ani godziny,   gdy możesz trafić do celi. Warto więc mieć przy sobie chociaż trochę pieniędzy. Połowa tej kwoty trafi na tzw. „kasę żelazną”, ale druga część zostanie przeznaczona na tzw. wypiskę. „Wypiska” jest, co 10 dni. Wtedy za pieniądze, które będziesz miał na więziennym koncie, będzie można zrobić zakupy w kryminalnej kantynie. Tam można kupić podstawowe produkty chemiczne i spożywcze. Warto pamiętać o przyborach do mycia i prania. Ale nie zapominać także o artykułach spożywczych, jak mleko w proszku, płatkach, produktach o przedłużonym terminie przydatności do spożycia, witaminach, magnezie i owocach. Wpłaty na więzienne konto może dokonać ktoś z rodziny. Jarosławie z uwagi na to, że zaliczasz się do grona najbogatszych Polaków, więc jestem przekonany, że z pieniędzmi nie będziesz miał problemu.   Musisz tylko wiedzieć, że zakupy będziesz robił sam.   Nikt nie zrobi tego za ciebie. W kryminale osadzeni nie posiadają przy sobie pieniędzy. Kwitnie jednak handel wymienny. Podstawową walutą są karty umożliwiające rozmowy z więziennych automatów telefonicznych, tytoń i kawa. To da się wymienić prawie na wszystko. Ta wymiana odbywa się na spacerniaku, świetlicy lub przekazywana jest przez „kajfusa”. Panie Jarosławie broń Boże nie wolno zapominać o relacjach z „kajfusem”. To skazany, który zajmuje się rozwożeniem jedzenia do celi. To on poda panu śniadanie, obiad i kolację. To on też zdecyduje, czy porcja będzie większa, czy mniejsza. Czy doda trochę więcej kaszy lub sosu. Czy doleje zupy lub wymieni jedną bez smaku ma inną lepszą. Radzę panu dobrze żyć z „kajfusem”. „Jak trwoga to do Boga”   - tak mówi stare powiedzenie. Sprawdza się w więzieniu. Sobotni lub niedzielny udział we mszy świętej, to nie tylko godzina poza celą. To przede wszystkim jednak czas, w którym łatwiej oderwać się od rzeczywistości, która będzie pana otaczać. Modlitwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a zawsze może pomóc. Pamiętaj też, żeby mieć w celi biblię. Warto do niej systematycznie sięgać. Zawsze znajdzie pan tam odpowiedź na nurtujące w danym momencie pytania. Musi pan tylko postarać się zrozumieć przekaz. Już nie będzie wielkiego Jarosława. Nie będzie doradców i usłużnych. A też nie w każdą niedzielę zostanie Pan doprowadzony do kaplicy na mszę świętą. Będzie Pan musiał czekać na swoją kolej. Tutaj każdy jest równy innym osadzonym. Pewnie dostanie Pan dolną pryczę.   Gdyby z tym był kłopot, to musi pan wykazać, że ma zawroty głowy i może spaść z górnej. Funkcjonariusze nie chcą kłopotów. Dolna prycza, to jednak wyróżnienie. Łatwiej się żyje w celi.Do „zabijania” czasu przydadzą się książki. Z tymi znajdującymi się w bibliotece więzienne jest różnie. Czasami brakuje stron lub są tak stare, że już zdążył je pan przeczytać. Więc warto zabiegać o zgodę na to, żeby ktoś z wolności systematycznie przysyłał panu nowe książki. Ponieważ regulamin mówi o tym, że w celi nie można posiadać więcej niż 5 kg papierów, więc należy je również po przeczytaniu odsyłać lub np. przekazać do biblioteki więziennej. Będzie to pewnie pierwszy dobry uczynek, który pan zrobi dla innych. Proszę pamiętać, że na to nigdy nie jest za późno. Można też pisać. Zajmuje to dużo czasu. Pana prawdziwe wspomnienia pewnie będą arcyciekawe. Szkiełko – czyli telewizor   w celi, to niezwykle ważna rzecz. Za zgodą dyrektora kryminału będzie mógł panu dostarczyć telewizor ktoś z wolności. Wyboru kanałów zbyt wielkiego nie ma. Jest telewizja „narodowa”, której z powodu lawiny kłamstw nie da się oglądać. Jestem przekonany, że jak pan trafi do kryminału, to telewizja będzie z powrotem publiczna. Więc jest nadzieja na rzetelność przekazu.Panie Jarosławie nie będzie się Pan musiał martwić o ubranie. Już jako tymczasowo aresztowany można dostać tzw. rzeczy „kadzienne”.   Państwo pana ubierze.   Zresztą poniekąd robi to od lat. Niemniej w areszcie może Pan mieć swoje prywatne ubranie i buty. Już po skazaniu będzie Pan miał tylko ubranie więzienne. Jeżeli będzie Pan chciał mieć czyste ubranie, to będzie trzeba samu prać. W celi jest „biedrona” – czyli plastikowa miska do prania. Dostaje się też niewielki przydział proszku do prania. Proszek można też kupić w kantynie.   Nigdy nie był Pan modnisiem.   W kolorze zielonym lub szarym będzie Panu do twarzy. W takich kolorach są rzeczy „kadzienne”. Z praniem Pan sobie poradzi. Gorzej z suszeniem. Generalnie nie ma na to miejsca. Pozostaje „lipo” ,czyli okno i krata tam znajdująca się. Trzeba zorganizować sobie sznurki, na których wiesza się pranie. No i trzeba dogadać się ze współosadzonymi, co do kolejności suszenia.Gorzej będzie z „gajówą”, czyli sprzątaniem celi. Jakoś nie wygląda Pan na człowieka, który kiedykolwiek to robił. Tutaj nie będzie nikogo do pomocy.   Sam będzie musiał Pan posprzątać.   Korona Panu z głowy nie spadnie! Nauczy się Pan nowych umiejętności. W końcu to pomieszczenie, w którym się mieszka. Będzie dużo przyjemniej, gdy będzie czysto. A powierzchnia nie jest duża. Więc i sprzątanie dużo czasu nie zajmie.Weekend to czas, w kryminale, kiedy wszystko odbywa się na tzw. pół gwizdka. Nie ma oddziałowego, wychowawcy, lekarzy. Nie przychodzą listy. Nie można też ich wysłać. Czas płynie jeszcze wolniej niż w normalne dni tygodnia. Wyjątek dotyczy widzeń. Jeżeli jest się tymczasowo aresztowany, to decyzja będzie należeć do organu dyspozycyjnego czyli właściwej prokuratury, która może, ale nie musi wyrazić zgody na widzenie. Zazwyczaj ma się nieograniczone widzenie z najbliższą rodziną. Prokurator może jednak zarządzić widzenia przez pleksę i rozmowę przez telefon. To trochę tak, jak rozmowa przez komputer. Widzicie się, słyszycie, ale nie możecie dotknąć. Inaczej, będzie gdy będzie pan skazany. W zakładzie karnym typu zamkniętego widzenie jest możliwe raz w miesiącu. Półotwartym dwa razy w miesiącu, a otwartym bez ograniczeń. Panie Jarosławie mam jednak dobrą wiadomość. Za dobre sprawowanie, może panu dyrektor dodać więcej spotkań lub przedłużyć z 60 minut do 90 minut, regulaminowe widzenie.   To jest swoisty system nagród.   Może Pan dostać nagrodę w postaci spotkania intymnego, pochwały, zatarcie wcześniejszej kary dyscyplinarnej, finansowej lub rzeczowej. Panie Jarosławie proszę zbierać pochwały. To da szansę na zmianę osadzenia z zakładu zamkniętego na zakład typu półotwartego. To znacząco poprawi pobyt w kryminale.   Tylko proszę nie odpuszczać,   może pojawi się szansa na zakład typu otwartego. W takim miejscu to luksus. Można nawet kilka razy do roku uzyskać przepustkę do rodziny na kilka lub kilkadziesiąt godzin. Panie Jarku proszę walczyć o to. Nie rozrabiamy! Ponieważ tam jest dobrze zorganizowany system kar. To zaś zawsze jest nieprzyjemne. Jedną z kar jest np. „przerzutka” do innej celi. W tej, w której Pan będzie, będą już ułożone relacje ze współosadzonymi. Gdy nagle jest się przenoszonym do innej, w której są grypsujący, nielubiący takich, jak Pan, przestępcy, to fatalne. Nie będzie pan zaliczał pobytu w tej celi do miłych.   Więc trzeba być grzecznym.   Tutaj nie będzie lepszego sortu. No i najważniejsze. Znajdź sobie dobrego adwokata. Mnie adwokaci wyciągnęli po 3 miesiącach. W pana przypadku to trudniejsza sprawa, ale zawsze to ważne.Dzielę się za darmo z Tobą panie Jarku moimi doświadczeniami, bo zyskałem je dzięki Pana zabiegom. To taka forma podziękowania. Stanisław Gawłowski...
 

Od dziś tymczasowo przywrócona kontrola graniczna

10 Lutego 2019 godz. 10:15 Ala za KG SG
Od 10 do 16 lutego na granicy wewnętrznej zostaje tymczasowo przywrócona kontrola graniczna. Powodem jest odbywające się w przyszłym tygodniu w Warszawie „Spotkanie ministerialne poświęcone budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”. Podróżni powinni w tym czasie pamiętać o posiadaniu ważnych dokumentów - paszportu lub dowodu osobistego. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji granicę z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją będzie można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Takich miejsc będzie w sumie aż 287, w tym 264 na granicy lądowej: na granicy z Czechami – 142, ze Słowacją  – 62, z Niemcami – 48, z Litwą – 12. Kontrola prowadzona będzie w sposób wyrywkowy, w oparciu o patrole Straży Granicznej z wykorzystaniem specjalistycznego, mobilnego sprzętu. Wszyscy odwiedzający w tym czasie Polskę powinni być przygotowani na konieczność okazania dokumentów oraz udostępnienia do kontroli  pojazdu, którym podróżują. Obywatele UE, EOG oraz innych państw, które nie należą do UE, ale na podstawie umów zawartych z UE korzystają z prawa do swobodnego przemieszczania, mogą wjechać na terytorium Polski na podstawie ważnego dowodu osobistego lub paszportu. Obywatele państw trzecich muszą spełnić warunki wjazdu określone w przepisach i posiadać paszport oraz wizę, jeśli jest wymagana. Lista państw, których obywatele mogą podróżować do Polski bez wiz, jest dostępna na stronie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Kontrola na granicy wewnętrznej była tymczasowo przywracana już czterokrotnie - podczas EURO 2012, szczytu klimatycznego w listopadzie 2013, na Światowe Dni Młodzieży i szczyt NATO w 2016 roku oraz na przełomie listopada i grudnia 2018 z powodu po raz kolejny odbywającego się w Polsce szczytu klimatycznego. Doświadczenie pokazuje, że działania realizowane w ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej nie wpływają w sposób istotny na utrudnienia w ruchu na drogach przecinających granicę państwową. Przekroczenie granicy w miejscu do tego niewyznaczonym jest wykroczeniem, za które grozi mandat w wysokości 500 zł. Decyzję o karze będzie podejmował funkcjonariusz podczas kontroli, każdy przypadek traktując indywidualnie i biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zdarzenia.  ...
 

Będą większe środki na budowę S11 Koszalin – Bobolice

8 Lutego 2019 godz. 5:42 Ala za Ministerstwo Infrastruktury
Wczoraj minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podpisał aneks do programu inwestycji dla budowy drogi ekspresowej S11 Koszalin – Szczecinek na odcinku od węzła Koszalin Zachód do węzła Bobolice. Dzięki temu zabezpieczone zostaną środki na realizację zadania w wysokości umożliwiającej GDDKiA wszczęcie postępowania przetargowego. Po podpisaniu aneksu szacunkowy łączny koszt inwestycji wynosi obecnie 1 487 mln zł (wcześniej 1 208 mln zł).  Głównym czynnikiem wzrostu kosztów jest wzrost cen materiałów budowalnych oraz wynagrodzeń w sektorze budowlanym. Inwestycja polegać będzie na budowie drogi ekspresowej na odcinku Koszalin - Bobolice. Nowa trasa w większości będzie poprowadzona nowym przebiegiem, w oddaleniu od obecnej DK11. Ten odcinek umożliwi całkowite ominięcie Koszalina, włączając się w budowaną obwodnicę Koszalina i Sianowa na węźle Koszalin Zachód. Droga wyprowadzi ruch tranzytowy z szeregu miejscowości przy obecnej DK11. W ramach inwestycji powstanie również łącznik S11 z DK25 na południe od Bobolic. W ramach zadania zostanie wybudowany odcinek drogi ekspresowej S11 o długości 47,7 km wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Rozbudowany zostanie węzeł Koszalin Zachód, oraz wybudowane zostaną 4 nowe węzły drogowe: „Zegrze Pomorskie", „Koszalin Południe", „Głodowa", „Bobolice”. Dzięki inwestycji skróci się czas podróży, co pozwoli na zwiększenie dostępności ekonomicznej i komunikacyjnej tego regionu. Ponadto poprawie ulegnie bezpieczeństwo ruchu przy jednoczesnym uwzględnieniu wymogów ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Przewidywany okres realizacji inwestycji w trybie „projektuj i buduj" to lata 2019–2023. Wybór wykonawcy jest planowany w 2019 r....
 

Coraz mniej osób popiera zakaz handlu

5 Lutego 2019 godz. 11:21 Ala za ZPP, fot. Atrium Koszalin
Liczba osób popierających zakaz handlu w niedzielę spadła w grudniu o 3 punkty procentowe w stosunku do wyników badań z listopada i obecnie wynosi 28%. Aż 71% Polaków nie chce, żeby politycy urządzali im weekendy. Odsetek zupełnych przeciwników ograniczania handlu w niedzielę w fali grudniowej jest identyczny jak w pomiarze listopadowym – 39% Polaków nie akceptuje tej zmiany w żadnej postaci – komentuje prof. Dominika Maison. Zagregowane dane z obydwu fal pokazują, że ustawa ma więcej przeciwników wśród mieszkańców małych oraz największych miast. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że wprowadzona zmiana miała wpływ na zachowania konsumenckie bardzo ograniczonej grupy osób. Przed wprowadzeniem ograniczeń 85% respondentów deklarowało robienie zakupów w niedzielę, przy bieżących ograniczeniach zakupu w niedzielę dalej robi 78% badanych. Można zatem stwierdzić, że zmiana dotknęła tylko 1 na 14 Polaków. Wynika to także z charakteru najczęściej dokonywanych w niedzielę zakupów – 78% osób deklaruje, że obejmują one artykuły spożywcze/jedzenie, podczas gdy żadna z innych kategorii nie osiągnęła poziomu 50%. Wyniki badań pokazują, że po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę, ponad 60% Polaków nadal robi zakupy w te dni. Zmianie uległy wyłącznie miejsca dokonywania zakupów – w tzw. “niedziele wolne od handlu” będą to najczęściej małe sklepy (78% respondentów) i stacje benzynowe (44% badanych), rzadziej cukiernie i piekarnie (16 %) oraz kioski ( 3%). Im większe ograniczenia, tym więcej przeciwników zakazu – szczególnie w przypadku oceny rozwiązania planowanego na 2020 r. obserwuje się, że grupa „na nie” jest znacznie większa niż grupa „na tak” (54% vs. 32%). Grupa zupełnych przeciwników (osób, które nie akceptują ograniczeń w żadnej postaci) jest tak samo duża jak w pierwszej fali badania i wynosi 39%. Więcej przeciwników wprowadzanych zmian w handlu w niedziele obserwuje się wśród: Mieszkańców małych miast (do 20 tys. mieszkańców) – możliwe, że w mniejszych lokalizacjach mieszkańcy mają mniej alternatyw wobec atrakcji oferowanych przez duże sklepy i centra handlowe. Mieszkańców wielkich miast (powyżej 500 tys. mieszkańców) – prawdopodobnie duże odległości oraz duży ruch uliczny powodują więcej utrudnień w robieniu zakupów w ciągu tygodnia lub w soboty. Osób obecnie pracujących w handlu niż Polaków, którzy nigdy nie pracowali w tym sektorze – możliwe, że dla części pracowników handlu zmiany oznaczają ograniczenie możliwości zarobkowych. Myślę, że liczba przeciwników zakazu handlu będzie rosła. Miesiące zimowe nie są tak przyjazne do spędzania czasu poza domem jak letnie. – podsumowuje Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – Będziemy apelowali do rządu o zniesienie zakazu i wprowadzenia w Kodeksie Pracy dwóch wolnych niedziel dla pracowników wszystkich branż, nie tylko handlu. Obecne rozwiązanie ma charakter dyskryminacyjny. Ponadto dorzynany jest polski handel – który nie jest w stanie poradzić sobie z agresywnymi promocjami cenowymi dyskontów. Drugą falę badania zrealizowano na reprezentatywnej próbie Polaków o liczebności N: 1048 osób.  ...
 

Maciej Stańczyk z Gwardii Koszalin z reprezentacyjnym powołaniem

5 Lutego 2019 godz. 2:08 Art za Gwardia Koszalin
Maciej Stańczyk, zawodnik trzecioligowej Gwardii Koszalin otrzymał powołanie do Reprezentacji Państwowej Straży Pożarnej na X Międzynarodowy Turniej Służb Mundurowych w Piłce Nożnej, który rozegrany zostanie w dniach 12-15 lutego w Warszawie. W środę 30 stycznia br. w Sali Generalskiej gmachu Komendy Głównej Policji w Warszawie odbyło się losowanie drużyn do grup, w których zaczną rozgrywki.  Losowanie odbyło się w obecności dyrektora Gabinetu Komendanta Głównego Policji KGP insp. Sławomira Litwina, wielokrotnego reprezentanta Polski Stefana Majewskiego i legendarnego trenera piłkarskiego Andrzeja Strejlaua. Nad prawidłowością procedur czuwali także: mł. insp. Dorota Pater, naczelnik Wydziału Prezydialnego Gabinetu Komendanta Głównego Policji KGP oraz Andrzej „Pułkownik” Kuczyński, koordynator komendanta głównego policji ds. imprez sportowo-rekreacyjnych w Policji. Tegoroczna rywalizacja odbywać się będzie w kategorii pań OPEN, mężczyzn OPEN oraz mężczyzn 35+. Reprezentacja Państwowej Straży Pożarnej będzie bronić tytułu wywalczonego w ubiegłym roku. Obok zespołów służb mundurowych z naszego kraju, w turnieju wystąpią również m.in. drużyny z Bułgarii, Mołdawii, Białorusi czy Ukrainy. Turniej rozpocznie się 12 lutego i potrwa do 15 lutego br. W tym roku mecze odbywać się będą aż w 10 miejscach, ponieważ do turnieju zgłosiło się ponad 100 drużyn. Rozgrywki, oprócz sportowej rywalizacji, mają na celu uczczenie pamięci o podkom. Andrzeju Struju, policjancie z Komendy Stołecznej Policji, który 10 lutego 2010 r. będąc na urlopie podjął interwencję wobec agresywnie zachowujących się mężczyzn. Został wielokrotnie śmiertelnie ugodzony nożem....
 

Nabór do Koszalińskiej Rady Kobiet

13 Lutego 2019 godz. 14:25 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Od jutra, 14 lutego, można zgłaszać kandydatki do pracy w Koszalińskiej Radzie Kobiet. Do specjalnego formularza (można go pobrać ze strony www.koszalin.pl) należy dołączyć co najmniej dwie rekomendacje wystawione przez instytucje lub organizacje, poświadczające zaangażowanie kandydatki w działania na rzecz mieszkańców Koszalina. Komplet dokumentów należy umieścić w zaklejonej kopercie z napisem „nabór do Koszalińskiej Rady Kobiet", którą należy złożyć do końca miesiąca w kancelarii Urzędu Miejskiego (Rynek Staromiejski 6-7). Do Rady mogą zgłaszać się pełnoletnie kobiety, które mieszkają w Koszalinie, który jest centrum ich działalności społecznej i zawodowej. Najważniejsze zadania Rady to: diagnozowanie sytuacji kobiet w Mieście, analiza polityki, opiniowanie projektów strategicznych i monitorowanie działań Miasta w obszarze równouprawnienia płci oraz problemów i potrzeb kobiet, upowszechnianie wśród mieszkanek i mieszkańców idei równości kobiet i mężczyzn, organizowanie akcji społecznych oraz imprez podejmujących tematy kobiece i równouprawnienia, aktywizowanie kobiet do udziału w życiu społecznym oraz realizacja projektów promujących różne przejawy aktywności kobiet, współpraca z organizacjami pozarządowymi prowadzącymi działalność w zakresie równouprawnienia płci, inicjowanie działań zmierzających do zintegrowania koszalińskiego środowiska kobiet aktywnych, monitorowanie wysokości płac oraz równego dostępu obojga płci do usług oferowanych przez samorząd i różne podmioty.   Kadencja liczącej 15 osób Koszalińskiej Rady Kobiet trwać będzie 3 lata. Na zdjęciu ilustrującym informacje – Koszalińska Rada Kobiet minionej kadencji....