Koszalin, Poland
KATEGORIA

Wideo

Od poniedziałku „m-teatr”

Film Ekoszalin z mat. informacyjnych - 7 Września 2017 godz. 7:00
8. Koszalińskie Konfrontacje Młodych "m-teatr" 2017r. ruszają w najbliższy poniedziałek 11 września, potrwają do niedzieli 17 września. Widzowie i jurorzy będą mogli zobaczyć sześć spektakli konkursowych. Od początku swojego istnienia „Konfrontacje” znacznie wzbogaciły kalendarz kulturalny Koszalina, a także kraju. Organizatorzy pragnęli wykorzystać położenie naszego miasta i zaprezentować teatralne projekty także gościom czy turystom odwiedzającym nasz rejon.   Mimo swojej młodej historii Festiwal został pozytywnie przyjęty przez twórców teatralnych, środowisko artystyczne oraz krytyków. Minione edycje Festiwalu były sfinansowane ze środków własnych Bałtyckiego Teatru Dramatycznego oraz z udziałem Mecenasów Kultury, Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego i Prezydenta miasta Koszalina, którzy wsparli nasze przedsięwzięcie.   Do 8. Koszalińskich Konfrontacji Młodych m-teatr 2017r. zostały zakwalifikowane następujące spektakle konkursowe: 1. Mosdorf. Rekonstrukcja reż. Beniamin M. Bukowski z Teatru Nowego z Poznania 2. In Dreams Begin Responsibilities (zobowiązania rozpoczynają się w snach) reż. Magdalena Szpecht z Teatru im. J. Słowackiego z Krakowa 3. Piłkarze reż. Małgorzata Wdowik z TR z Warszawy 4. Rewolta reż. Filip Gieldon z Bałtyckiego Teatru Dramatycznego im. J. Słowackiego z Koszalina 5. Coś pomiędzy reż. Tomasz Cymerman z Teatru im. J. Kochanowskiego z Opola 6. Horror show reż. Anika Idczak z Nowego Teatru im. Witkacego ze Słupska

Artur Zajkowski: Jesteśmy znani w całej Polsce i Europie

Film Ala za CK 105 - 3 Września 2017 godz. 8:23
Rozmowa z Arturem Zajkowskim, założycielem i kierownikiem artystycznym koszalińskiej Orkiestry Akordeonowej „AKORD”. Skąd pomysł na tego typu festiwal w takim miejscu jak Koszalin ?   - Koszalin jest wspaniałym i można śmiało powiedzieć "akordeonowym" miastem. Ma wspaniałą publiczność, przed którą chcą się zaprezentować największe światowe akordeonowe gwiazdy. Do tego działa w Koszalinie jedyna w Polsce amatorska Orkiestra Akordeonowa i kilka mniejszych zespołów, które zdobywają nagrody na największych konkursach i festiwalach całego świata.   Jacy artyści wystąpią w tym roku?   - Przed nami XVII już edycja Międzynarodowego Festiwalu Zespołowej Muzyki Akordeonowej. Corocznie organizatorem festiwalu jest Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Tak, jak co roku, w ostatni weekend września (21 – 24), na cztery dni Koszalin stanie się – śmiało można to powiedzieć akordeonową stolicą nie tylko Polski, ale i Europy. To do nas bowiem od 17 lat zjeżdżają się najwybitniejsi akordeoniści i profesorowie z całego kontynentu, do tego zespoły amatorskie i zawodowe. W tym roku przewidujemy około 80 uczestników.   Oprócz prezentacji zespołów amatorskich i szkolnych, które odbywać się będą w piątek i sobotę (22, 23 września) w sali „Clubu 105”, prowadzone przez najwybitniejszych profesorów warsztaty. W tym roku będą to: prof. Jerzy Siemak z Akademii Sztuki w Szczecinie, prof. Aleksanr Rudnitski z Białorusi oraz prof. Roman Jbanov z Francji.   Szczególnie serdecznie zapraszamy na koncerty wieczorne, na których jak co roku, wystąpią największe gwiazdy akordeonu. W czwartek (21 września), o godzinie 18:00 – koncert inauguracyjny, który tradycyjnie już rozpoczną koszalińscy akordeoniści (zespoły działające w Centrum Kultury 105), a po nich nasza gwiazda – prof. Roman Jbanov. Oprócz solowego programu, zagra z towarzyszeniem orkiestry symfoniczej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Koszalinie. W programie wielkie hity muzyki akordeonowej.   W piątek (22 września), o godzinie 18:00 zaprezentuje się zespół instrumentów narodowych z Białorusi “Dominanta”. Jest to jedna z “perełek”, które udało się zaprosić na nasz festiwal. Koszalinianie będą mieli rzadką okazję posłuchać zestawu wspaniałych narodowych instrumentów, a główną rolę grają oczywiście akordeony.   W sobotę (23 września), o godzinie 18:00 zagra Poznański Kwintet Akordeonowy. Zespół był już dwukrotnie gościem naszego festiwalu. Za każdym razem występuje z innym repertuarem i za każdym razem jest gorąco oklaskiwany przez naszą publiczność.   W niedzielę (24 września), o godzinie 12:00 - koncert galowy, na którym wystąpią wszystkie zespoły uczestniczące w festiwalu. Na koniec, tradycyjnie już zagra Wielka Orkiestra Festiwalowa, złożona ze wszystkich uczestników festiwalu. Można śmiało powiedzieć, że jest to największa orkiestra akordeonowa świata! Wszystkie koncerty odbywać się będą w sali widowiskowej Centrum Kultury 105 w Koszalinie. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.   Jakiego repertuaru możemy się spodziewać?   - Wszyscy wykonawcy są zawsze proszeni o zaprezentowanie całego przekroju swoich możliwości. Zawsze jednak dbamy o to, by koncerty porywały naszą wspaniałą publiczność. Będzie zatem dużo rozrywki, ale też pokażemy akordeon i jego możliwości wykonawcze od strony muzyki klasycznej.       Czy akordeon cieszy się popularnością w dzisiejszym świecie?   - Wystarczy popatrzeć na nasz festiwal... Niejednokrotnie okrzyknięty największym festiwalem akordeonowym na świecie. Przy okazji każdej edycji festiwalu udowadniamy niesamowite możliwości solowe i zespołowe tego instrumentu, a także w zestawieniu z innymi instrumentami. Z jego popularnością chyba nie jest najgorzej, skoro na nasz festiwal za każdym razem przyjeżdża od 50 do 150 uczestników z dosłownie całej europy. Spójrzmy choćby na " nasze podwórko"... w Centrum Kultury 105 w Koszalinie mamy około 30 uczestników w różnym wieku (od 6 do 76 lat!).   Co przekonuje młodych akordeonistów do wzięcia udziału w Festiwalu Akordeonowym?   - Renoma festiwalu, budowana przez organizatorów - Centrum Kultury 105w Koszalinie. Od 17 lat daje bardzo wymierne efekty. Jesteśmy znani w całej Polsce i Europie. Stajemy się dosłownie stolicą akordeonu na cztery dni. To do nas przyjeżdżają najwięksi i chcą u nas wystąpić. Zespoły amatorskie mają bardzo rzadką okazję uczestniczenia w warsztatach prowadzonych przez najwybitniejszych profesorów akordeonu. Granie w największej orkiestrze akordeonowej świata, która wystąpi na koncercie galowym również jest przeogromnym przeżyciem dla wszystkich biorących udział uczestników Festiwalu.    

II liga: Wisła Puławy - Gwardia Koszalin 3:0 (2:0)

Film Art, film: Wisła Puławy - 24 Sierpnia 2017 godz. 8:40
Trwa seria wyjazdowych porażek drugoligowych piłkarzy Gwardii Koszalin. Tym razem gwardziści ulegli w Puławach Wiśle 0:3(0:2) Bramki strzelili:  Dawid Pożak 24     akub Smektała 30 Alen Ploj  47            

Sekcje CK 105 zapraszają na Dzień Otwarty

Film eWok, film: Art - 23 Sierpnia 2017 godz. 9:57
11 września w godz. 16:30-19:00 w Centrum Kultury 105 w Koszalinie odbędzie się Dzień Otwarty połączony z prezentacjami sekcji amatorskiego ruchu artystycznego. Będzie można przyjrzeć się pracy instruktorów, porozmawiać z nimi, a także zapisać się na zajęcia Centrum Kultury 105 w Koszalinie posiada bogatą ofertę dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zapraszamy do uczestnictwa w zespołach artystycznych: plastycznych teatralnych instrumentalnych tanecznych recytatorskich W tym roku otwarte zostały także dwie nowe sekcje: Zajęcia taneczne dla dzieci z rodzicami Zajęcia dla dzieci do lat dwóch z rodzicami Zapisy prowadzimy od 1-go lipca 2017 r. pod nr telefonu: 94 347 57 30/32.Warunkiem uczestniczenia w zajęciach jest wypełnienie karty zgłoszenia.Kartę nalezy wypełnić i przekazać instruktorowi na pierwszych zajęciach.Płatności za udział w zajęciach można uiszczać w siedzibie głównej CK105 w kasie, od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00-16:00 lub przelewem na konto: 94 1020 2791 0000 7502 0068 9687podając: imię i nazwisko uczestnika, nazwę zajęć i miesiąc za jaki jest wnoszona opłata.

CK 105: Z nami nie ma nudy

Film Ala za CK 105 - 22 Sierpnia 2017 godz. 8:10
Muzyka, plastyka, taniec. 33 sekcje koszalińskiego Centrum Kultury 105 zapraszają na "Dzień otwarty".

Tańczące Aniołki Matusińskiego

Film Art za PZLA - 14 Sierpnia 2017 godz. 7:41
Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska oraz Justyna Święty wybiegły dziś na stadionie olimpijskim w Londynie brązowy medal mistrzostw świata w biegu rozstawnym 4 x 400 metrów. Szósta w finale dwóch okrążeń była Angelika Cichocka, siódme lokaty wywalczyli Marcin Lewandowski na 1500 metrów oraz męska sztafeta. Polska kończy londyński czempionat z ośmioma medalami i na czwartym miejscu w klasyfikacji punktowej z rekordowym dorobkiem 86 punktów. Przed finałem sztafety kobiet 4 x 400 metrów trener Aleksander Matusiński mocno zaryzykował i ustalając skład polskiego zespołu postawił wszystko na jedną kartę – jak się okazało zwycięską. Do finałowej rozgrywki nie nominował Patrycji Wyciszkiewicz i Martyny Dąbrowskiej. Biało-czerwone do walki o medal przystąpiły zatem w zestawieniu Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Aleksandra Gaworska, Justyna Święty. Koszalinianka rozpoczęła spokojnie na pierwszej zmianie. Świetną pracę wykonała biegnąca jako druga Baumgart – przyprowadziła nasz zespół w połowie dystansu na trzecim miejscu. W tym samym czasie – z powodu kontuzji jednej z zawodniczek – z walki odpadły Jamajki. Daleko przed Polkami biegły Amerykanki, ale tuż przed naszymi sunęły po bieżni Brytyjki. Aleksandra Gaworska nie dała uciec zawodniczce gospodarzy i przekazała pałeczkę Justynie Święty jako trzecia. Biegnąca na końcu Święty zdawało się, że zostanie w połowie swojej zmiany wyprzedzona przez rywalki. Nic takiego się nie stało! Słynąca z waleczności Polka odparła atak i dzielnie walcząc na ostatniej prostej przybiegła na brązowej pozycji. Biało-czerwone uzyskały najlepszy czas w sezonie – 3:25.41. - Wiedziałam, że stać mnie na dobre bieganie. Trener wierzył w medal i mówił, że kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. My się go dziś napijemy. – smiała się Małgorzata Hołub. Brąz z Londynu to pierwszy medal dla Polski w sztafecie pań 4 x 400 metrów w historii rozgrywanych od 1983 roku mistrzostw świata.  Mało kto wierzył w ten medal. Nassau, gdzie zdobyłyśmy srebro, to nie były prawdziwe mistrzostwa świata. Dziewczynom nie wystarczyło zdobycie złota w Belgradzie, w Lille wygrały i tutaj mają brąz. Poprawiają się indywidualnie i stąd tutaj medal. – powiedział po finale trener Matusiński. Wyjątkowy wymiar medal w Londynie ma dla Justyny Święty, która przed kilkoma tygodniami nabawiła się urazu. - Rano po zebraniu z trenerem dowiedziałam się, że biegam. Sparaliżowało mnie to. – przyznała po finale Święty. Debiutantką w składzie była medalistka mistrzostw Europy do lat 23 z Bydgoszczy Aleksandra Gaworska. - Stres był ale większa była jeszcze wola walki. Nie mogłam zawieźć dziewczyny i trenera. To była niesamowita motywacja. – zapewniła Gaworska.