Pierwszy kwadrans spotkania zdecydowanie należał do Zagłębia. Gospodynie po pięknym trafieniu Joanny Obrusiewicz prowadziły już 2:6. Następnie do głosu coraz śmielej dochodziły koszalinianki. Podczas kolejnych sześciu minut ENERGA AZS zdobyła cztery bramki, co pozwoliło zniwelować straty do jednej bramki. Niestety tuż przed przerwą lubinianki odskoczyły na cztery bramki. Po 30 minutach akademiczki przegrywały 8:12.
Podopieczne Edwarda Jankowskiego po zmianie stron zamiast odrabiać straty pozwoliły rywalkom odskoczyć na siedem bramek. Jednak ambitna gra zespołu z Pomorza Środkowego do końcowej syreny doprowadziła do stanu 20:22 dla Zagłębia, takim też wynikiem zakończyło się spotkanie.
Porażka dwiema bramkami pozwala koszaliniankom wierzyć, że będą wstanie w następną środę 25 lutego przechylić szalę awansu na swoją stronę. Natomiast zanim dojdzie do starcia rewanżowego obie drużyny zmierzą się w starciu ligowym, którego stawką będzie trzecia lokata w tabeli.
KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Energa AZS Koszalin 22:20 (12:8)
KGHM Metraco Zagłębie Lubin: Tsvirko, Maliczkiewicz - Załęczna 2, Piekarz 2, Pałgan, Obrusiewicz 7, Paluch, Lalewicz 2, Piechnik 2, Walczak 1, Jochymek 6, Milojević.
Energa AZS Koszalin: Prudzienica, Kowalczyk - Kalska 3, Kobyłecka 5, Muchocka 3, Chmiel 1, Załoga, Błaszczyk 3, Manoila 2, Matuszczyk 3.