O planowanych zmianach poinformowali prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj oraz prezes MZK Piotr Rowiński. Najnowsze przedsięwzięcia są częścią większego programu unowocześnienia koszalińskiej komunikacji miejskiej.
Miasto otrzymało ponad 42 mln zł bezzwrotnego wsparcia na zakup 13 fabrycznie nowych autobusów elektrycznych wraz z wyposażeniem, ładowarkami i infrastrukturą techniczną. Wartość całego projektu wynosi blisko 70 mln zł.
Nowe pojazdy mają wyjechać na ulice Koszalina w 2028 roku. Zgodnie z dokumentacją zamówienia flota powiększy się o siedem autobusów standardowej długości oraz sześć pojazdów przegubowych. Zamówienie obejmuje także stacjonarne i mobilną ładowarkę oraz awaryjne źródło zasilania. Dokumentacja postępowania przewiduje również możliwość zamówienia kolejnych dziesięciu elektryków, jednak jest to prawo opcji, a nie podstawowa część kontraktu.
– Koszalin jedzie w dobrą stronę – podsumował prezydent Tomasz Sobieraj.
Na elektryczne pojazdy mieszkańcy poczekają do 2028 roku, ale wcześniej flotę MZK wzmocnią autobusy spalinowe. Dostawa 15 nowych pojazdów z silnikami Diesla zapowiadana jest na początek 2027 roku.
W maju 2026 roku do floty przewoźnika dołączyło już dziesięć autobusów MAN Lion’s City. Wcześniej przedstawiony program zakładał docelowo pozyskanie 51 pojazdów, w tym 23 elektrycznych. Wartość całego wieloletniego przedsięwzięcia szacowano na 173 mln zł. Informował o tym MZK podczas prezentacji pierwszych pojazdów.
Według obecnego podsumowania 41 autobusów zostało już ujętych w realizowanych etapach programu. Kolejnych dziesięć elektryków pozostaje możliwością przewidzianą w zamówieniu. Oznacza to, że pojazdy będą trafiały do Koszalina stopniowo, a nie w ramach jednej dostawy.
Koszaliński przewoźnik zdecydował się na autobusy elektryczne, rezygnując na tym etapie z pojazdów wodorowych. Jak wyjaśnia prezes MZK Piotr Rowiński, znaczenie ma rozwój koszalińskiego klastra energetycznego oraz możliwość pozyskiwania energii w korzystniejszej cenie.
Według prezesa, jeśli spółka uzyska dostęp do taniej energii, koszt przejechania 100 kilometrów może odpowiadać zużyciu około 12 litrów oleju napędowego. Ewentualne oszczędności będą jednak zależały od przyszłych cen prądu i warunków jego zakupu. Szczegóły projektu przedstawiło Polskie Radio Koszalin.
Ważną częścią modernizacji będzie budowa nowej bazy MZK przy ulicy Wołyńskiej. Powstanie tam zaplecze potrzebne do obsługi i ładowania autobusów elektrycznych. Pierwsza część obiektu ma być gotowa w 2028 roku.
Inwestycja ma zapewnić przewoźnikowi warunki do dalszego rozwijania floty zeroemisyjnej. Sama dostawa autobusów nie wystarczy bowiem do rozpoczęcia ich regularnej eksploatacji – konieczne są również przyłącza energetyczne, ładowarki, stanowiska serwisowe i odpowiednio przygotowane zaplecze techniczne.
MZK Koszalin przewozi około 33 mln pasażerów rocznie. To średnio ponad 90 tys. przejazdów każdego dnia. Miasto zapowiada, że wymiana taboru ma poprawić komfort i bezpieczeństwo podróżowania, ograniczyć liczbę awarii oraz obniżyć średni wiek autobusów.
Najbliższym etapem będzie dostawa 15 autobusów z silnikami Diesla. Elektryczna część komunikacyjnej rewolucji rozpocznie się w 2028 roku – wraz z dostawą 13 pojazdów oraz uruchomieniem infrastruktury przy ulicy Wołyńskiej.