Do zatrzymania doszło 13 września w późnych godzinach wieczornych. Jak przekazała prok. Ewa Dziadczyk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, na miejscu czynności wykonywali prokurator okręgowy oraz jego zastępca.
Sędzia nie zgodziła się na badanie zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. W tej sytuacji pobrano od niej krew, która ma zostać poddana analizie. Wynik badania nie został dotąd podany, dlatego na obecnym etapie nie można przesądzać, czy kobieta prowadziła samochód w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości.
Prokuratura Okręgowa w Koszalinie wszczęła dochodzenie i gromadzi materiał dowodowy. Postępowania nie będzie jednak prowadzić jednostka z okręgu koszalińskiego, ponieważ sędzia pracuje na jego terenie.
Sprawa ma zostać przekazana do jednostki spoza okręgu. W dalsze decyzje dotyczące jej prowadzenia ma zostać zaangażowana Prokuratura Krajowa. Ma to zagwarantować bezstronność postępowania i uniknięcie sytuacji, w której sprawę sędzi rozpatrywałyby osoby współpracujące z nią zawodowo.
Prezes Sądu Okręgowego w Koszalinie Renata Rzepecka-Gawrysiak zarządziła wobec sędzi „natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych” na okres jednego miesiąca.
Jak poinformował sędzia Sławomir Przykucki, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koszalinie, sprawą powinien zająć się teraz sąd dyscyplinarny. Miesięczna przerwa w wykonywaniu obowiązków nie jest jednak równoznaczna z prawomocnym rozstrzygnięciem odpowiedzialności karnej lub dyscyplinarnej.
Czynności procesowe nadal trwają. Kluczowe dla dalszego przebiegu sprawy będą wyniki badania krwi oraz pozostały materiał zgromadzony przez śledczych.