Skala ruchu turystycznego jest szczególnie widoczna po zestawieniu tych wyników z liczbą mieszkańców. Zachodniopomorskie zamieszkuje około 1,6 mln osób, a liczba udzielonych noclegów jest ponad dziesięciokrotnie wyższa.

Eurostat porównał intensywność turystyki w europejskich regionach NUTS 2. Wskaźnik uwzględnia liczbę noclegów udzielonych turystom krajowym i zagranicznym oraz liczbę stałych mieszkańców danego obszaru.

W 2024 roku na Pomorzu Zachodnim udzielono 16,5 mln noclegów. Małopolska zanotowała w tym samym czasie 15,5 mln, natomiast Dolny Śląsk – 11,3 mln.
W 2025 roku liczba noclegów w regionie wzrosła o około 4,5 proc., osiągając 17,3 mln. Z zachodniopomorskiej bazy noclegowej skorzystało ponad 4,1 mln turystów.

– Na Pomorzu Zachodnim mamy już ponad 17 mln noclegów rocznie i jesteśmy zdecydowanie najbardziej gościnnym regionem – podkreśla marszałek województwa Olgierd Geblewicz.
Dobrze rozpoczął się także 2026 rok. Do końca czerwca w zachodniopomorskich obiektach udzielono dokładnie 7 080 318 noclegów. To więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Oficjalne dane nie pokazują jednak całej skali ruchu. Część osób przyjeżdżających do regionu zatrzymuje się u rodziny lub znajomych i nie korzysta z raportowanej bazy noclegowej. Do statystyk nie trafiają również wszyscy turyści jednodniowi.
Pomorze Zachodnie dysponuje największą bazą turystyczną w Polsce. W 2024 roku znajdowało się tutaj 18,3 proc. wszystkich miejsc noclegowych w kraju oraz 14,1 proc. działających obiektów turystycznych. Tymczasem mieszkańcy województwa stanowią niewiele ponad 4 proc. ludności Polski.
Region może pochwalić się również najwyższym stopniem wykorzystania miejsc noclegowych. Wskaźnik wyniósł 47,1 proc., podczas gdy średnia krajowa osiągnęła 40,1 proc.
Według przedstawionych danych w 2025 roku turyści wydali na Pomorzu Zachodnim ponad 10,5 mld zł. Pieniądze trafiały nie tylko do hoteli, pensjonatów i ośrodków wypoczynkowych, ale także do restauracji, kawiarni, obiektów rekreacyjnych oraz firm świadczących różnego rodzaju usługi.
Turystyka tworzy miejsca pracy w hotelarstwie, gastronomii, handlu, transporcie i sektorze atrakcji turystycznych. Coraz większą rolę odgrywają również przyjazdy biznesowe i konferencyjne, szczególnie poza tradycyjnym sezonem wakacyjnym.
Największy ruch nadal koncentruje się w pasie nadmorskim, jednak władze regionu chcą rozwijać również turystykę w głębi województwa.
– Od lat pracujemy nad tym, by Pomorze Zachodnie kojarzyło się nie tylko z Bałtykiem – zaznacza Olgierd Geblewicz.
Rozbudowana sieć tras rowerowych, jeziora, lasy, zabytki oraz oferta aktywnego wypoczynku mają przyciągać gości przez cały rok. Rekordowe statystyki pokazują, że turystyka jest już nie tylko wizytówką Pomorza Zachodniego, ale również jednym z najważniejszych filarów regionalnej gospodarki.