Latem 1980 roku przez Polskę przetoczyła się fala protestów. Strajki rozpoczęły się między innymi w Lublinie, a w połowie sierpnia objęły Wybrzeże. Bezpośrednią przyczyną protestu w Stoczni Gdańskiej było zwolnienie z pracy Anny Walentynowicz, działaczki Wolnych Związków Zawodowych.
Robotnicy powołali Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i przedstawili 21 postulatów. Domagali się między innymi zgody na utworzenie niezależnych związków zawodowych, prawa do strajku, ograniczenia cenzury, uwolnienia więźniów politycznych oraz przywrócenia do pracy osób represjonowanych za działalność związkową.
Do protestu przyłączyły się setki zakładów pracy i setki tysięcy osób. Była to skala, której komunistyczne władze nie mogły już zignorować.
31 sierpnia 1980 roku o godz. 17.00 w sali BHP Stoczni Gdańskiej przedstawiciele Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, reprezentującego ponad 700 zakładów pracy, podpisali porozumienie z komisją rządową. Dokument sygnowali przewodniczący MKS Lech Wałęsa oraz wicepremier Mieczysław Jagielski.
Władze zgodziły się między innymi na tworzenie niezależnych i samorządnych związków zawodowych oraz uznały prawo do strajku. Był to bezprecedensowy wyłom w systemie komunistycznym.
Porozumienie w Gdańsku było częścią szerszego procesu. Podobne dokumenty podpisano 30 sierpnia w Szczecinie, 3 września w Jastrzębiu-Zdroju oraz 11 września w Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej.
Porozumienia otworzyły drogę do utworzenia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Ogólnokrajową strukturę związku powołano 17 września 1980 roku, a 10 listopada „Solidarność” została ostatecznie wpisana do rejestru związków zawodowych.
Powstała pierwsza w bloku komunistycznym legalna i niezależna od władz masowa organizacja związkowa. W krótkim czasie „Solidarność” stała się potężnym ruchem społecznym, skupiającym miliony Polaków.
Pomimo wprowadzenia stanu wojennego i represji wobec działaczy idea solidarności przetrwała. Ruch odegrał kluczową rolę w przemianach 1989 roku, a jego sukces stał się inspiracją dla społeczeństw innych państw Europy Środkowo-Wschodniej.
Dzień Solidarności i Wolności został ustanowiony przez Sejm ustawą z 27 lipca 2005 roku. Święto upamiętnia 25. rocznicę historycznego zrywu Polaków oraz jego znaczenie dla odzyskania wolności i niepodległości.
31 sierpnia jest świętem państwowym, ale nie jest ustawowo dniem wolnym od pracy. To przede wszystkim dzień pamięci o odwadze strajkujących, pokojowej walce o prawa obywatelskie i sile wspólnoty.
Porozumienia Sierpniowe pokazały, że solidarność może być czymś więcej niż hasłem. Może stać się siłą zdolną zmienić państwo, obalić system oparty na strachu i wpłynąć na historię całej Europy.