Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia. Aplikantka Anita Cieślukowska i starszy specjalista Paweł Wróblewski zauważyli leżącego przy przejściu dla pieszych mężczyznę. 79-latek nie dawał oznak życia.

Strażnicy natychmiast zatrzymali radiowóz i rozpoczęli akcję ratunkową. Wykorzystali defibrylator AED znajdujący się na wyposażeniu pojazdu. Szybka i zdecydowana reakcja przyniosła efekt – funkcje życiowe mieszkańca Koszalina zostały przywrócone.
Mężczyznę przekazano następnie zespołowi ratownictwa medycznego. Został przewieziony do szpitala.
Za profesjonalizm i błyskawiczną reakcję funkcjonariuszom podziękował prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj. Podkreślił, że postawa Anity Cieślukowskiej i Pawła Wróblewskiego jest przykładem odpowiedzialnej służby i gotowości do niesienia pomocy w chwili, gdy o ludzkim życiu decydują sekundy.

Sobotnia akcja przypomina również o znaczeniu defibrylatorów AED w przestrzeni publicznej. Urządzenia te analizują rytm serca i za pomocą komunikatów głosowych prowadzą osobę udzielającą pomocy przez kolejne czynności. Mogą być bezpiecznie obsługiwane także przez osoby bez wykształcenia medycznego.
Dzięki odpowiedniemu wyposażeniu radiowozu, przeszkoleniu oraz zdecydowanej reakcji strażników udało się uratować życie 79-letniego koszalinianina.
