Wiadomość przekazał RMF FM senator Grzegorz Fedorowicz, przewodniczący Klubu Senackiego NOWA Polska-Centrum. Według informacji RMF24 gen. Mirosław Różański zmarł po ciężkiej chorobie.
Mirosław Różański urodził się 1 grudnia 1962 roku w Głogowie. W 1986 roku ukończył z wyróżnieniem Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych i rozpoczął służbę w 42. Pułku Zmechanizowanym w Żarach.
W kolejnych latach pełnił najważniejsze funkcje dowódcze i sztabowe. Dowodził 17. Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną oraz 11. Lubuską Dywizją Kawalerii Pancernej. Uczestniczył również w VIII zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku.
Był zaangażowany w modernizację polskiej armii. Wdrażał transportery opancerzone KTO Rosomak i współtworzył pierwszy w pełni zawodowy batalion zmotoryzowany, który później uczestniczył w misji w Afganistanie. W 2016 roku odpowiadał za praktyczną część ćwiczeń „Anakonda”, w których wzięło udział ponad 30 tysięcy żołnierzy z 25 państw.
W 2015 roku objął stanowisko Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. W grudniu 2016 roku złożył rezygnację, a w 2017 roku zakończył zawodową służbę wojskową. Jego wojskową i parlamentarną drogę przedstawia oficjalny biogram Senatu RP.
Po odejściu z armii gen. Mirosław Różański pozostał aktywnym uczestnikiem debaty o bezpieczeństwie i obronności. W 2017 roku założył Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints.
W wyborach parlamentarnych w 2023 roku zdobył mandat senatora XI kadencji. W Senacie przewodniczył Komisji Obrony Narodowej i zasiadał w Komisji Spraw Zagranicznych.
Za swoją służbę został uhonorowany między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Gwiazdą Iraku oraz Krzyżem Honoru Bundeswehry w Złocie.
Generał nie ukrywał, że zmaga się z chorobą nowotworową. Jeszcze w czerwcu 2026 roku publicznie opowiadał o diagnozie szpiczaka mnogiego i o tym, jak choroba zmieniła jego spojrzenie na życie. Podkreślał, że pacjenci nie powinni rezygnować z aktywności zawodowej i społecznej.
Gdy w 2015 roku obejmował dowodzenie, mówił: „Nie będę przygotowywał wojska do działań, które już były. Przygotuję do tych, które mogą być”. Te słowa dobrze oddawały sposób, w jaki patrzył na armię — jako instytucję, która musi przewidywać przyszłe zagrożenia i stale się do nich przygotowywać.
Śmierć generała Mirosława Różańskiego to strata dla polskiego wojska, Senatu i środowiska ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem państwa.