We wtorek, 28 lipca, o godz. 12.30 otwarto oferty w przetargu pod nazwą „Rozbiórka i budowa nowego dworca kolejowego Koszalin”. Postępowanie dotyczy przede wszystkim dokończenia rozpoczętej i przerwanej inwestycji.

PKP S.A. zamierzają przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia dokładnie 46 870 527,34 zł brutto. O realizację inwestycji ubiegają się trzy firmy:
Najkorzystniejsza cenowo propozycja należy do TEXOM S.A. i jest o 874 897,03 zł niższa od kwoty zabezpieczonej przez PKP.
Oferta BUDIMEX S.A. przekracza budżet o 664 992,38 zł, natomiast propozycja firmy LEŚ jest od niego wyższa o 16 772 764,88 zł.
Otwarcie ofert nie jest równoznaczne z rozstrzygnięciem przetargu. Teraz PKP S.A. muszą sprawdzić złożone dokumenty, poprawność wyliczeń oraz zgodność propozycji wykonawców z wymaganiami postępowania.
Dopiero po zakończeniu oceny ofert spółka będzie mogła wskazać wykonawcę i podpisać z nim umowę. Sam fakt, że najtańsza oferta mieści się w przygotowanym budżecie, zwiększa jednak szansę na rozstrzygnięcie postępowania bez konieczności jego unieważniania z powodu braku pieniędzy.
Realizacja nowego dworca została zatrzymana w lutym 2024 roku. Według informacji przekazanych przez PKP przyczyną były poważne błędy w dokumentacji konstrukcyjnej, w tym niewłaściwe obliczenia dotyczące obciążeń budynku. Dokumentacja wymagała ponownego przygotowania i weryfikacji.
Przedłużające się rozmowy z poprzednim wykonawcą nie doprowadziły do porozumienia w sprawie zakresu robót, kosztów oraz harmonogramu. PKP zakończyły więc dotychczasową współpracę, przeprowadziły inwentaryzację placu budowy i ogłosiły nowy przetarg.
Zgodnie z wcześniejszym harmonogramem umowa z nowym wykonawcą ma zostać zawarta do końca sierpnia 2026 roku. Jeśli ocena ofert i pozostałe formalności przebiegną bez przeszkód, roboty budowlane mogą zostać wznowione we wrześniu.
Zakończenie inwestycji planowane jest w pierwszej połowie 2028 roku. Ostateczna data otwarcia dworca będzie zależała także od odbiorów technicznych i uzyskania pozwolenia na użytkowanie.
Po długim przestoju pojawił się zatem konkretny sygnał, że budowa może wreszcie ruszyć. Teraz najważniejsze będzie sprawne przeprowadzenie oceny ofert, podpisanie umowy i rzeczywisty powrót wykonawcy na plac budowy.