Jak wyjaśnia dr Andrzej Kasprzak, archeolog Muzeum w Koszalinie, znalazca natrafił na zabytki podczas przeszukiwania terenu niedaleko Rekowa za pomocą wykrywacza metalu. Poszukiwania prowadzone były bez wymaganego zezwolenia, dlatego osoba, która dokonała odkrycia, nie ujawniła swoich personaliów. O sprawie niezwłocznie poinformowano Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Szczecinie, Delegaturę w Koszalinie.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, że znalazca pozostawił przedmioty w miejscu odkrycia i wskazał dokładne współrzędne geograficzne. Dzięki temu archeolodzy mogli bez problemu zlokalizować miejsce, w którym znajdował się skarb.
Odnaleziony depozyt składa się z czterech naszyjników kołnierzowatych wykonanych z brązu. Ich powierzchnię pokrywa rozbudowany ornament ryty. Tego typu ozdoby są charakterystyczne dla okresu Halsztatt C, przypadającego na lata około 750–600 przed Chrystusem. Oznacza to, że zabytki mają ponad 2,5 tysiąca lat.
— W zbiorach Muzeum w Koszalinie nie posiadamy tak dobrze zachowanych egzemplarzy — przyznaje dr Andrzej Kasprzak.
Archeolog zwraca uwagę, że podobny depozyt, również składający się z czterech naszyjników, odnaleziono w XIX wieku w Paprotach w gminie Malechowo. Obecnie jest on przechowywany w Muzeum Narodowym w Szczecinie. W tamtym przypadku okoliczności odkrycia nie są jednak dobrze znane, a dokładna lokalizacja znaleziska pozostaje nieustalona.
Najnowsze odkrycie daje archeologom znacznie większe możliwości badawcze. Ponieważ znane jest dokładne miejsce odnalezienia naszyjników, możliwe będzie przeprowadzenie badań ratowniczych. Specjaliści liczą, że prace terenowe dostarczą cennych informacji na temat sposobu deponowania skarbów we wczesnej epoce żelaza.
Badania mają zostać przeprowadzone podczas wykopalisk, które Muzeum w Koszalinie rozpoczyna pod koniec czerwca na cmentarzysku kurhanowym w Rekowie. O ich wynikach archeolodzy poinformują w późniejszym terminie.
Warto przypomnieć, że archeolodzy z Muzeum w Koszalinie co roku w okresie wakacyjnym prowadzą badania archeologiczne. W ostatnich latach koncentrują się m.in. na wykopaliskach w Rekowie w gminie Polanów oraz w Pławnie koło Czaplinka.
Odnalezione koło Koszalina naszyjniki są wyjątkowym świadectwem przeszłości regionu. Po ponad 2,5 tysiąca lat od chwili złożenia ich w ziemi ponownie stają się źródłem wiedzy o dawnych społecznościach, ich kulturze, wierzeniach i sposobach wyrażania statusu poprzez ozdoby.