Koszalin, Poland
wydarzenia

Szczepienia w szkołach kluczem do wyeliminowania nowotworów HPV-zależnych w Polsce

Autor Ala za Biuro Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych 48 minut temu
Polska ma przed sobą jedno z najważniejszych wyzwań profilaktyki onkologicznej najbliższych lat: znaczące zwiększenie liczby szczepień przeciw wirusowi HPV. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podkreślają, że bez zdecydowanych działań systemowych, w tym rozwoju szczepień realizowanych w szkołach, trudno będzie osiągnąć cele zakładane w Narodowej Strategii Onkologicznej i zbliżyć się do standardów państw, które od lat skutecznie ograniczają zachorowania na nowotwory HPV-zależne.

HPV, czyli wirus brodawczaka ludzkiego, jest jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju raka szyjki macicy, ale odpowiada również za część innych nowotworów, m.in. odbytu, prącia, pochwy, sromu oraz gardła. Szczepienia są uznawane za jedną z najskuteczniejszych metod profilaktyki, szczególnie wtedy, gdy są podawane przed rozpoczęciem aktywności seksualnej.

 

Polska powszechny program szczepień przeciw HPV wdrożyła znacznie później niż wiele innych państw Unii Europejskiej. Narodowa Strategia Onkologiczna zakłada, że do końca 2028 roku zaszczepionych zostanie co najmniej 60 proc. młodzieży, jednak obecne dane pokazują, że poziom wyszczepienia nadal jest zbyt niski. Według dostępnych informacji oscyluje on wokół kilkunastu procent, co znacząco odbiega od celów Światowej Organizacji Zdrowia. WHO w globalnej strategii eliminacji raka szyjki macicy wskazuje, że do 2030 roku 90 proc. dziewcząt powinno być w pełni zaszczepionych przeciw HPV do 15. roku życia.

 

Potrzebna odporność populacyjna

Eksperci wskazują, że obecny poziom zaszczepienia nie pozwala jeszcze mówić o realnym efekcie populacyjnym. Średni poziom zaszczepienia w rocznikach objętych programem jest niski, choć w starszych kohortach wyniki są wyższe i sięgają około 30–35 proc.

— Rozszerzanie grupy docelowej, jeżeli chodzi o szczepienia HPV, ma kluczowe znaczenie, ponieważ chcielibyśmy osiągnąć jak największy efekt populacyjny — podkreśla prof. dr hab. n. med. Paweł Koczkodaj, kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej w Narodowym Instytucie Onkologii – Państwowym Instytucie Badawczym.

 

Jak zaznacza ekspert, celem powinno być zaszczepienie jak największej liczby osób, tak aby ochrona obejmowała nie tylko pojedynczych pacjentów, ale całe społeczeństwo. W krajach, które wcześniej i konsekwentniej rozwijały programy szczepień przeciw HPV, udało się znacząco ograniczyć zakażenia i osiągnąć poziomy zaszczepienia wielokrotnie wyższe niż w Polsce.

 

Zdaniem ekspertów naturalnym kolejnym krokiem powinno być rozszerzanie programu o nowe roczniki, objęcie bezpłatnymi szczepieniami starszej młodzieży, a także rozważenie szczepień wychwytujących dla młodych dorosłych. Wśród rekomendacji pojawia się również wprowadzenie szczepień obowiązkowych, co mogłoby znacząco zwiększyć udział dzieci i młodzieży w programie.

 

Szkoła jako najskuteczniejsze miejsce profilaktyki

Jednym z najważniejszych elementów walki z niskim poziomem zaszczepienia mają być szkoły. To właśnie placówki oświatowe mogą znacząco ułatwić dostęp do szczepień, skrócić drogę organizacyjną dla rodziców i zwiększyć zaufanie do programu.

Od 1 września 2024 roku bezpłatne szczepienia przeciw HPV w Polsce są dostępne dla dziewcząt i chłopców od 9. do 14. roku życia, a program może być realizowany także w szkołach, za zgodą rodziców. Szczepienie podawane jest w dwóch dawkach.

 

Doświadczenia pierwszych lat pokazują, że szkolny model szczepień przynosi wymierne efekty. W roku szkolnym 2024/2025 wykonano w szkołach ponad 84 tysiące szczepień przeciw HPV. Według danych podsumowanych przez Ministerstwo Zdrowia było to dokładnie 84 669 szczepień w placówkach oświatowych oraz ponad 192 tysiące poza szkołami.

 

— Szczepienia w szkołach na pewno są jednym z najważniejszych elementów i ogniw szczepień przeciwko HPV w ramach Narodowego Programu Szczepień Przeciwko HPV — wskazuje prof. Paweł Koczkodaj.

 

Ekspert podkreśla, że szkoła jest miejscem, w którym najłatwiej dotrzeć do dzieci i młodzieży, a jednocześnie prowadzić edukację zdrowotną. Sama dostępność szczepionki nie wystarczy. Konieczne są rozmowy z rodzicami, kampanie informacyjne oraz przeciwdziałanie dezinformacji, która w przypadku HPV nadal jest dużym problemem.

 

Edukacja i zaufanie równie ważne jak dostępność

Eksperci zwracają uwagę, że jednym z największych wyzwań pozostaje budowanie zaufania. W przestrzeni publicznej, szczególnie w mediach społecznościowych, wciąż pojawiają się fałszywe lub wprowadzające w błąd informacje dotyczące szczepień przeciw HPV. To może wpływać na decyzje rodziców i ograniczać skuteczność programu.

Dlatego działania profilaktyczne powinny obejmować nie tylko organizację szczepień, ale również rzetelną edukację. Rodzice powinni otrzymywać jasne informacje o bezpieczeństwie, skuteczności i celu szczepień. Ważna jest także rola lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli i dyrektorów szkół, którzy mogą pomóc w przełamaniu obaw i zachęceniu do udziału w programie.

 

Eksperci OPZCI rekomendują również wdrożenie systemu imiennych zaproszeń dla rodziców. Tego typu rozwiązania, znane jako systemy call-recall, polegają na aktywnym zapraszaniu oraz przypominaniu o kolejnych dawkach szczepienia. W profilaktyce zdrowotnej takie mechanizmy są uznawane za jedne z najskuteczniejszych narzędzi zwiększania udziału w programach populacyjnych.

 

Decyzje systemowe będą kluczowe

Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że program szczepień przeciw HPV będzie kontynuowany zgodnie z harmonogramem do 2030 roku. Przedstawiciele resortu podkreślają, że najważniejszy jest efekt zdrowotny, czyli realne ograniczenie liczby zachorowań na nowotwory HPV-zależne.

Z perspektywy medycznej szczególnie istotne jest szczepienie dzieci przed ukończeniem 14. roku życia, ponieważ właśnie wtedy odpowiedź immunologiczna organizmu jest najlepsza. To dlatego obecny program koncentruje się na młodszych rocznikach. Jednocześnie eksperci wskazują, że bez rozszerzenia działań, wzmocnienia edukacji i zwiększenia skali szczepień trudno będzie osiągnąć cele zapisane w strategiach krajowych i międzynarodowych.

 

Jednym z najczęściej wskazywanych rozwiązań jest uznanie szczepień przeciw HPV za obowiązkowe. Według ekspertów mogłoby to znacząco zwiększyć poziom wyszczepienia, ale wymaga zmian legislacyjnych, uzgodnień finansowych oraz przygotowania odpowiednich mechanizmów refundacyjnych.

 

Stawką jest zdrowie przyszłych pokoleń

Szczepienia przeciw HPV są inwestycją w zdrowie publiczne. Ich efekty nie będą widoczne natychmiast, ale w perspektywie kolejnych lat mogą przełożyć się na znaczące ograniczenie liczby zachorowań na raka szyjki macicy i inne nowotwory związane z wirusem HPV.

Polska ma już program, szczepionki i pierwsze doświadczenia ze szczepieniami w szkołach. Teraz najważniejsze jest zwiększenie skali działania. Szkoły mogą stać się miejscem, w którym profilaktyka będzie nie tylko dostępna, ale także zrozumiała, oswojona i powszechna.

 

Eksperci nie mają wątpliwości: jeśli Polska chce realnie zbliżyć się do eliminacji nowotworów HPV-zależnych, potrzebuje konsekwentnego rozwoju programu, silnej edukacji zdrowotnej, aktywnego zapraszania rodziców oraz szczepień realizowanych tam, gdzie najłatwiej dotrzeć do dzieci i młodzieży,  właśnie w szkołach.