Akcja została przygotowana przy współudziale Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej, PGK Sp. z o.o. oraz Ligi Ochrony Przyrody. W sprzątaniu uczestniczyli również pracownicy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Środowiska oraz zastępca prezydenta Koszalina Tomasz Bernacki.

Wydarzenie miało nie tylko praktyczny wymiar związany z uporządkowaniem terenów kolejki, ale było także ważną lekcją ekologii w praktyce. Organizatorzy podkreślali, że celem akcji było budowanie świadomości wśród młodzieży i pokazanie, że troska o środowisko zaczyna się od codziennych, lokalnych działań.

Tegoroczna akcja odbyła się właśnie 22 kwietnia, czyli w dniu obchodów Dnia Ziemi – święta, które od lat przypomina o tym, jak ważna jest troska o naszą planetę. To okazja, by nie tylko mówić o ochronie środowiska, ale przede wszystkim podejmować konkretne działania na rzecz przyrody i otaczającej nas przestrzeni.

Historia Dnia Ziemi sięga roku 1970, a jego inicjatorem był Gaylord Nelson – amerykański polityk i ekolog z Wisconsin. Urodzony 4 czerwca 1916 roku, po II wojnie światowej rozpoczął działalność polityczną w swoim rodzinnym stanie. Zanim trafił do Senatu USA, był senatorem stanowym, a następnie gubernatorem Wisconsin.
Jako senator Stanów Zjednoczonych, którym był w latach 1963–1981, Nelson wspierał liczne inicjatywy związane z ochroną środowiska. Angażował się w działania dotyczące ochrony przyrody, jakości powietrza i wody oraz rozwoju szlaków pieszych. Najmocniej zapisał się jednak w historii jako pomysłodawca pierwszego Dnia Ziemi, który zapoczątkował nową falę ruchu ekologicznego na świecie. Gaylord Nelson zmarł 3 lipca 2005 roku.
Dzisiejsza akcja w Koszalinie była więc nie tylko lokalnym wydarzeniem porządkowym, ale również symbolicznym wpisaniem się w światową ideę odpowiedzialności za środowisko. Dzięki zaangażowaniu uczniów, organizatorów i przedstawicieli samorządu tereny Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej zostały uporządkowane, a uczestnicy pokazali, że nawet niewielkie działania mogą mieć realne znaczenie dla wspólnego dobra.