Procedura zgłaszania kandydatów trwała od 11 lutego do 13 marca 2026 roku. Do marszałka Sejmu wpłynęło 61 kandydatur, z czego jedna nie spełniła wymogów formalnych i nie będzie procedowana. Ostatecznie na opublikowanej liście znalazło się 60 kandydatów, spośród których Sejm ma wybrać 15 sędziowskich członków KRS.
Wybór nowych członków KRS jest obecnie wstępnie planowany na posiedzeniu Sejmu w dniach 13–15 maja 2026 roku. To właśnie wtedy ma zostać rozstrzygnięte, którzy kandydaci obejmą miejsca w sędziowskiej części Rady na wspólną czteroletnią kadencję.
Zgromadzenia i zebrania sędziów, które ruszają w sądach w całym kraju, mają charakter nieustawowy. Są jednak konsekwencją uchwały Sejmu, zgodnie z którą wyniki takich powszechnych głosowań środowiska sędziowskiego mają zostać uwzględnione w procedurze wyboru. Sam pomysł wzbudza spory, ponieważ część prawników zwraca uwagę, że takie „prawybory” nie mają wyraźnej podstawy w obowiązującym prawie.
W praktyce sędziowie mają głosować przy użyciu kart z alfabetyczną listą kandydatów, a następnie głosy zostaną policzone przez komisje skrutacyjne. Protokoły z głosowań mają trafić dalej do prezesów sądów apelacyjnych, a ostatecznie do marszałka Sejmu, który prowadzi całą procedurę. Te opinie nie mają formalnie charakteru wiążącego, ale mają stanowić polityczny i środowiskowy sygnał przed majowym wyborem.
Dla mieszkańców Koszalina i regionu to ważny moment, bo choć procedura odbywa się na poziomie ogólnopolskim, jej skutki mogą mieć znaczenie dla całego wymiaru sprawiedliwości. Krajowa Rada Sądownictwa odgrywa kluczową rolę w sprawach dotyczących sądów i sędziów, dlatego skład nowej Rady będzie miał znaczenie nie tylko ustrojowe, ale i praktyczne dla funkcjonowania sądownictwa w Polsce.