Pomysł jest prosty i mocny zarazem: uświadamiać mieszkańców, jak groźny może być rak skóry, i przypominać, że profilaktyka jest na wyciągnięcie ręki. Bo ochrona przed słońcem nie wymaga rewolucji – to kilka codziennych nawyków, które potrafią zrobić wielką różnicę.

Skąd ten projekt? Z codzienności, która powinna niepokoić
– Jako młode pokolenie, pięć licealistek mieszkających nad morzem, zauważyłyśmy problem, który wciąż jest bagatelizowany: wzrost zachorowań na raka skóry, brak świadomości profilaktycznej i sporadyczne lub całkowite rezygnowanie z używania SPF – mówią inicjatorki.

Z ich perspektywy szczególnie alarmujące jest to, że skutki promieniowania UV dotykają coraz młodszych. Skóra „pamięta” każde oparzenie, a mikrouszkodzenia gromadzą się latami. I choć słońce dla wielu jest synonimem relaksu, ono nie wybiera, działa na wszystkich tak samo: na dzieci, nastolatków, dorosłych, osoby o jasnej i ciemniejszej karnacji.

Właśnie dlatego licealistki postanowiły nie przechodzić obok tego tematu obojętnie. Połączyły pomysły i energię, by edukować, zachęcać do badań i normalizować ochronę skóry – tak, jak normalne jest zapinanie pasów w samochodzie.

Edukacja w praktyce, nie tylko w teorii
Projekt „Koszalin Beats Cancer” to nie jeden plakat i jedno hasło. To konkretne działania, które już się dzieją – i kolejne, które są zaplanowane.
1) Wykład edukacyjny w II LO w Koszalinie
Jednym z pierwszych kroków była szkolna prelekcja w II Liceum Ogólnokształcącym w Koszalinie, prowadzona przez lek. Annę Konopelską, specjalistkę dermatologii i wenerologii z Zen Skin w Kołobrzegu. Wykład dotyczył: profilaktyki nowotworów skóry, rozpoznawania wczesnych objawów i zasad skutecznej ochrony przed promieniowaniem słonecznym.
Jak podkreślają organizatorki, spotkanie zostało bardzo dobrze przyjęte – uczniowie i nauczyciele aktywnie uczestniczyli, zadawali pytania, a rozmowa poszła dalej niż „smaruj się kremem”. To właśnie takie rozmowy budują świadomość: jak wygląda niepokojąca zmiana, kiedy reagować, dlaczego SPF nie jest „na lato”, tylko na życie.
2) Bieg „Koszalin Beats Cancer” – 9 kwietnia, godz. 19:00
Kolejnym elementem inicjatywy jest sportowe wydarzenie, które ma połączyć edukację z ruchem i wspólnym działaniem. Bieg „Koszalin Beats Cancer” odbędzie się 9 kwietnia o godz. 19:00 w ramach współpracy z Leśną Piątką.
Cel biegu jest jasny: promowanie aktywności fizycznej, integracja lokalnej społeczności i przypomnienie, że profilaktyka to styl życia – nie jednorazowa akcja. Organizatorzy chcą pokazać, że o zdrowiu można mówić mądrze, ale i „normalnie”: bez straszenia, za to z motywacją i praktycznymi wskazówkami.
3) Działania medialne i edukacja społeczna
Projekt ma też mocny wymiar informacyjny. Licealistki chcą docierać nie tylko do Koszalina, ale i szerzej – poprzez media lokalne, portale internetowe i social media. Im większy zasięg, tym większa szansa, że ktoś zacznie używać SPF regularnie, umówi się do dermatologa, sprawdzi znamiona, zadba o ochronę dziecka oraz przestanie traktować oparzenia słoneczne jak „normę”.
„Pięć licealistek może zmienić więcej, niż się wydaje”
Najważniejsze w „Koszalin Beats Cancer” jest to, że to projekt młodych ludzi, którzy nie czekają, aż ktoś coś zrobi. Widzieli problem, nazwali go i zaczęli działać. Zrobili to z wyczuciem: łącząc edukację, profilaktykę i aktywność fizyczną – zamiast moralizowania. Ich cel nie kończy się na przekazaniu informacji. Chcą też inspirować innych młodych: że inicjatywa społeczna to nie wielkie instytucje i wielkie budżety, ale odwaga, by zacząć.