Uroczystości rozpoczęła msza święta, po której nastąpił symboliczny moment dzielenia się chlebem. – To chwila, kiedy dziękujemy rolnikom za ich trud, a jednocześnie pielęgnujemy tradycję, która łączy pokolenia. Dożynki są także okazją do rozmowy o przyszłości naszego powiatu – podkreślał starosta koszaliński Tomasz Tesmer.
Nieodłącznym elementem święta były wieńce dożynkowe, przygotowane przez wszystkie gminy powiatu. Każdy z nich symbolizował wdzięczność za plony i wziął udział w konkursie na najpiękniejszy wieniec.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się stoiska przygotowane przez koła gospodyń wiejskich. Goście mogli spróbować lokalnych specjałów, takich jak kopytka, gołąbki, bigos czy zupa gulaszowa. – Ludzie tęsknią za swojskim jedzeniem z lokalnych produktów, a dożynki są idealną okazją, by je zaprezentować – mówiła Agnieszka Skiba z KGW „Ach Te Baby” z Kłanina.
Oprócz konkursu na najpiękniejszy wieniec, komisja oceniała także najsmaczniejszy przysmak powiatu oraz najpiękniejsze stoisko gmin i sołectw. Jak zapowiedziała Milena Szczepańska-Zakrzewska, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego, w kulinarnych zmaganiach znalazło się wyjątkowo szerokie menu – od deserów, przez dania mięsne, aż po ryby.
Po południu scenę w Boninie przejęli lokalni artyści, którzy dostarczyli publiczności porcji muzyki i dobrej zabawy. Finałem dnia był koncert legendarnego zespołu Big Cyc, który o godz. 20:30 porwał publiczność do wspólnego śpiewania i tańca.
Dożynki w Boninie pokazały, że w powiecie koszalińskim rolnictwo to nie tylko praca, ale i element tożsamości oraz kultury. To także okazja do spotkań, rozmów i wspólnej radości – wszystko w atmosferze wdzięczności za plony i dumy z lokalnych tradycji.