Koszalin, Poland
wydarzenia

Spalarnia wyprodukuje prąd i ciepło z naszych odpadów

Autor Ala za PGK Koszalin, fot. archiwum 19 Grudnia 2022 godz. 14:05
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Koszalinie wraz z Miastem Koszalin planuje budowę Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych w Koszalinie, której zadaniem będzie odzysk energii z odpadów, których nie da się poddać recyklingowi. Inwestycja w Koszalinie powstanie dzięki dotacji oraz pożyczce z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dziś w Koszalinie podpisano umowę. Czas realizacji: 4 lata.

Wydajność zakładu to 30 tysięcy ton odpadów na rok. Instalacja będzie posiadała moc 12 megawatów. Rocznie wyprodukuje ponad 100 000 GJ energii cieplnej, która w stabilnych stawkach powędruje do mieszkańców Koszalina, a także ponad 18000 MWh rocznie energii elektrycznej zasilającej lokalny system elektroenergetyczny.

Budowa sfinansowana zostanie częściowo poprzez dotację, częściowo pożyczkę ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 

Szacowany koszt realizacji inwestycji wynosi 201 230 470,00 zł netto, a planowane źródła finansowania inwestycji to: 

  • dotacja z NFOŚiGW do 72 220 500,00 zł
  • pożyczka z NFOŚiGW do 128 999 970,00 zł
  • wkład własny 10 000,00 zł. 

Inwestycja będzie realizowana w ramach programu priorytetowego nr 2.1.3 „Racjonalna gospodarka odpadami Część 3) Wykorzystanie paliw alternatywnych na cele energetyczne” 

 

Czytaj też

„Energia nie może się marnować”. Stanisław Gawłowski składa projekt dotyczący ciepła ze spalarni

Art, fot. archiwum - wczoraj, 18:12
Senator Stanisław Gawłowski poinformował o złożeniu projektu zmiany Prawa energetycznego, który ma ułatwić wykorzystywanie ciepła odzyskiwanego podczas spalania odpadów. Energia, zamiast być tracona, miałaby trafiać do systemów ciepłowniczych i służyć między innymi do ogrzewania domów. Projekt został przekazany marszałek Senatu Małgorzacie Kidawie-Błońskiej przez grupę senatorów. Stanisław Gawłowski został upoważniony do reprezentowania wnioskodawców podczas dalszych prac. Ciepło ze spalarni jako ciepło odpadowe Proponowana nowelizacja dotyczy art. 3 pkt 20j Prawa energetycznego. Ma rozszerzyć definicję „ciepła odpadowego” o energię odzyskiwaną w postaci ciepła podczas termicznego przekształcania odpadów.   Z tej definicji wyłączona zostałaby część energii kwalifikowana jako ciepło wytworzone z odnawialnych źródeł. Podział energii na część odnawialną i pozostałą miałby się odbywać na podstawie obowiązujących przepisów dotyczących odpadów oraz odnawialnych źródeł energii.   – Energia nie może się marnować. Liczę, że projekt zostanie poparty przez wszystkie środowiska polityczne i sprawnie, bez zbędnej zwłoki, zostanie przyjęty przez parlament oraz podpisany przez prezydenta – podkreśla Stanisław Gawłowski.   Zmiana definicji, a nie obowiązek odbioru ciepła Projekt nie nakazuje bezpośrednio podłączania spalarni do sieci ani wykorzystywania odzyskanej energii do ogrzewania konkretnych budynków. Jego bezpośrednim celem jest uzupełnienie ustawowej definicji ciepła odpadowego.   W zamierzeniu autorów zmiana ma stworzyć korzystniejsze warunki prawne do zagospodarowania energii powstającej w spalarniach, która bez dostępu do systemu ciepłowniczego mogłaby pozostać niewykorzystana. Praktyczne wykorzystanie takiego ciepła będzie nadal zależało między innymi od dostępności sieci, możliwości technicznych oraz decyzji przedsiębiorstw ciepłowniczych. Projekt dopiero rozpoczyna drogę legislacyjną Dokument nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Wniosek dotyczy rozpoczęcia w Senacie prac nad inicjatywą ustawodawczą. Jeżeli projekt uzyska poparcie, będzie musiał przejść pełną procedurę parlamentarną i zostać podpisany przez prezydenta. Projekt nie przewiduje wydawania nowych aktów wykonawczych. Gdyby ustawa została uchwalona, miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Jej skutki społeczne, gospodarcze i finansowe mają zostać przedstawione w ocenie skutków regulacji po przeprowadzeniu konsultacji.

Gdańsk już spala i produkuje energię, a w Koszalinie wciąż bez rozstrzygnięcia. Trzy lata przetargowych turbulencji PGK

eWok, fot. gdańsk.pl - 23 Października 2025 godz. 7:47
Podczas gdy w Gdańsku odpady od kilku miesięcy zamieniają się w energię elektryczną i ciepło dla tysięcy mieszkańców, w Koszalinie wciąż trwa impas. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (PGK) od trzech lat nie może rozstrzygnąć przetargu na budowę Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK) – inwestycji, która miała uniezależnić miasto od rosnących kosztów składowania i transportu odpadów. Gdańsk – Port Czystej Energii już działa Budowa Portu Czystej Energii w Gdańsku rozpoczęła się w maju 2020 roku, a oficjalne otwarcie nowoczesnej spalarni odpadów nastąpiło 24 marca 2025 roku. Wartość inwestycji przekroczyła 660 mln zł netto, a wykonawcą było konsorcjum firm Astaldi, Termomeccanica Ecologia i Dalkia Wastenergy. Instalacja przerabia 160 tysięcy ton odpadów rocznie pochodzących z ponad 35 pomorskich gmin. Rocznie produkuje około 114 GWh energii elektrycznej i 509 TJ ciepła, które trafia do miejskiej sieci ciepłowniczej. Dzięki temu zimą ogrzewanych jest ok. 19 tysięcy gospodarstw domowych, a latem ciepła woda użytkowa dociera nawet do 70 tysięcy mieszkań w południowej części Gdańska. Port Czystej Energii nie tylko ogranicza ilość odpadów trafiających na składowiska, ale też wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne regionu i wspiera politykę neutralności klimatycznej. To dziś największa inwestycja komunalna w historii Gdańska i jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie zakładów odzysku energii w Europie. – Pozostałości po sortowaniu, które kiedyś trafiały na składowiska, dziś są wykorzystywane jako surowiec energetyczny. Produkujemy z nich energię elektryczną i ciepło w sposób bezpieczny dla środowiska – podkreśla Sławomir Kiszkurno, prezes Portu Czystej Energii. Koszalin – wciąż na etapie planów W Koszalinie pomysł budowy ITPOK pojawił się oficjalnie w 2022 roku. PGK Koszalin wraz z miastem pozyskało wówczas 201 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w tym ponad 72 mln zł dotacji i 129 mln zł pożyczki. Planowana instalacja miałaby przerabiać 30 tysięcy ton odpadów rocznie, produkując ponad 100 tys. GJ ciepła i 18 tys. MWh energii elektrycznej. Ciepło miało trafiać do miejskiej sieci w stabilnych, przewidywalnych cenach. Jednak od tego momentu inwestycja ugrzęzła w procedurach przetargowych. W 2023 roku PGK ogłosiło postępowanie na zaprojektowanie, budowę i uruchomienie instalacji, ale oferty znacznie przekroczyły zakładany budżet. Najtańsza oferta złożona przez AB Industry S.A. opiewała na 277,6 mln zł, czyli o 35 mln zł więcej, niż PGK mogło przeznaczyć. Kolejne propozycje – konsorcjum Budimex i Engitec Technologies (335 mln zł) oraz SBB Energy (387 mln zł) – były jeszcze droższe. Ostatecznie postępowanie unieważniono. Gdańsk: od projektu do działania – w pięć lat Różnica między Gdańskiem a Koszalinem jest dziś uderzająca. Od momentu rozpoczęcia budowy do uruchomienia spalarni minęło w Gdańsku niespełna pięć lat. W tym czasie w Koszalinie wciąż trwa analiza dokumentacji, aktualizacja kosztorysów i poszukiwanie dodatkowych źródeł finansowania. Podczas gdy Port Czystej Energii już dostarcza setki tysięcy GJ ciepła i dziesiątki tysięcy MWh energii elektrycznej, koszaliński projekt nie wyszedł poza etap biurokratycznych uzgodnień. Nowoczesność kontra opóźnienia Port Czystej Energii w Gdańsku to przykład, jak samorząd może zrealizować złożoną inwestycję komunalną w oparciu o środki krajowe i unijne, a przy tym stworzyć projekt realnie wpływający na jakość życia mieszkańców. W Koszalinie – mimo dostępnego finansowania i gotowego programu inwestycyjnego – wciąż nie wiadomo, kiedy ruszy budowa. Tymczasem przepisy środowiskowe i unijne wyznaczają coraz bardziej ambitne cele. Ograniczenie ilości odpadów składowanych, wykorzystanie odpadów nienadających się do recyklingu i produkcja energii z odpadów to już nie przyszłość – to teraźniejszość, którą Gdańsk właśnie realizuje. Kiedy ruszy Koszalin? Jeśli koszalińska inwestycja nie nabierze tempa w najbliższych miesiącach, istnieje ryzyko utraty części środków lub konieczności aktualizacji wniosków o dofinansowanie. PGK zapowiada, że projekt zostanie ponownie ogłoszony, a jego zakres i budżet dostosowany do aktualnych realiów rynkowych. Dziś jednak różnica jest wyraźna: Gdańsk produkuje energię z odpadów. Koszalin wciąż szuka wykonawcy. Artykuł opracowany na podstawie danych PGK Koszalin, NFOŚiGW, Portu Czystej Energii w Gdańsku i serwisu Newseria Biznes (2025).

Energia z kosza – ambitna inwestycja w centrum Pomorza

eWok, - 16 Maj 2025 godz. 9:16
Koszalin szykuje się do jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Chodzi o budowę Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK), czyli spalarni śmieci przy ul. H. Cegielskiego. Inwestycja ma pochłonąć znacznie ponad 200 milionów złotych i będzie finansowana z ogromnym wsparciem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wczoraj zakończył się już drugi przetarg na składanie ofert na jej budowę. Tym razem zgłosiło się trzech wykonawców. W pierwszym postępowaniu przetargowym, termin składania ofert był zmieniany aż pięciokrotnie. Ostatecznie w październiku ubr. wpłynęły tylko dwie oferty, z których każda znacząco przewyższała budżet przewidziany na inwestycję. W związku z tym, Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej (PGK) w Koszalinie unieważniło przetarg.   Nowe postępowanie zostało ogłoszone w grudniu 2024 roku. Tym razem zainteresowanie było większe – do przetargu stanęły trzy podmioty: Do przetargu na zaprojektowanie i budowę instalacji przystąpiły trzy podmioty:  SBB ENERGY S.A. z Opola – złożyła ofertę o wartości 387 450 000,00 zł AB Industry S.A. z Ożarowa Mazowieckiego – zaproponowała 277 673 730,00 zł (najniższa oferta) Konsorcjum firm: BUDIMEX S.A. (Warszawa) – lider i ENGITEC TECHNOLOGIES SPA (Włochy) – złożyło ofertę na kwotę 335 129 490,00 zł Obecnie rozpoczęła się analiza złożonych dokumentów. Decyzja o wyborze najkorzystniejszej oferty ma zapaść w najbliższych tygodniach.   Co powstanie przy ul. Cegielskiego? Spalarnia śmieci w Koszalinie ma powstać do grudnia 2027 roku. W ramach inwestycji przewidziano m.in.:  - instalację zdolną do przetwarzania do 30 000 ton odpadów rocznie, - produkcję ciepła i energii elektrycznej w kogeneracji – łącznie ponad 100 000 GJ ciepła i 18 000 MWh energii elektrycznej rocznie, - zasilenie w ciepło około 9 tysięcy gospodarstw domowych, - lokalizację w ramach Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, - spełnienie rygorystycznych norm środowiskowych zgodnych z dyrektywami UE i tzw. BAT (najlepsze dostępne technologie).   Finansowanie z rekordowym wsparciem NFOŚiGW Projekt prowadzony jest przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Koszalinie we współpracy z miastem. Całość jest wsparta przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu „Racjonalna gospodarka odpadami”. Łączny budżet inwestycji to ponad 201 milionów zł netto, z czego: - 72 220 500 zł to bezzwrotna dotacja z NFOŚiGW, - 128 999 970 zł to preferencyjna pożyczka, - 10 000 zł to wkład własny PGK.    Kiedy ruszy budowa? Na razie nie wiadomo. Choć złożono trzy oferty i zakończono formalny etap przetargu, brak rozstrzygnięcia oznacza, że nie może rozpocząć się nawet etap projektowy. Jeśli procedury potrwają jeszcze kilka miesięcy, realny termin rozpoczęcia prac budowlanych to najwcześniej koniec 2025 roku.  Koszalin, jako miasto średniej wielkości, staje się ważnym punktem na mapie inwestycji ekologiczno-komunalnych w Polsce. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do końca 2027 roku mieszkańcy zyskają nowoczesną instalację i nowe źródło ciepła. A Polska – kolejną cegiełkę w budowie gospodarki cyrkularnej.