Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Ponad 70 proc. z nas jest zadowolonych z działań władz lokalnych

2019-07-19 07:53:00 Newseria
Po 30 latach funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce zaufaniem darzy go 2/3 Polaków, a ponad 70 proc. jest zadowolonych z działań lokalnych władz. Jeszcze większy odsetek deklaruje zainteresowanie sprawami lokalnymi – pokazują badania CBOS. – Tak wysoki poziom zaufania i zadowolenia Polaków z samorządu to inspiracja dla sektora przedsiębiorstw, jak prowadzić efektywny dialog i budować kapitał społeczny – podkreślają eksperci Krajowej Izby Gospodarczej.

– Samorządność jest jednym z filarów państwa i od tego, jak będzie się rozwijała, zależy jakość Polski. Reforma samorządu terytorialnego zbudowała zupełnie nową jakość. Ludzie mają poczucie, że ich przedstawiciele, których wybierają do władz lokalnych, mają z nimi kontakt, który nie urywa się w momencie zakończenia wyborów, że są bardziej zorientowani w rzeczywistych problemach danych społeczności. Patrząc na badania opinii publicznej, samorząd bije na głowę władze centralne pod względem zaufania i dobrej oceny – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

 

Samorząd terytorialny w Polsce obchodzi swoje 30-lecie. W 1989 roku rozpoczęto prace nad ustawą, która stworzyła podwaliny samorządu terytorialnego. 27 maja 1990 roku Polacy po raz pierwszy wybrali w demokratycznych wyborach przedstawicieli niezależnych organów władzy lokalnej (wzięło w nich udział 42 proc. uprawnionych do głosowania obywateli), a samorząd terytorialny stał się jednym z filarów przemian politycznych. Dziś 73 proc. Polaków deklaruje zadowolenie z pracy dotychczasowych władz samorządowych w swojej miejscowości, a negatywnie ocenia ją co piąty (20 proc.) – wynika z ubiegłorocznego badania CBOS. Ocena władz lokalnych niezmiennie utrzymuje się na wysokim, stabilnym poziomie, począwszy od 2006 roku.

 

Polacy uznają wybory jednoosobowych władz wykonawczych w jednostkach samorządu terytorialnego – a więc wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – za najważniejszą część wyborów samorządowych. 76 proc. deklaruje zainteresowanie sprawami lokalnymi, a 64 proc. ocenia, że głos mieszkańców jest brany pod uwagę przez lokalne władze przy podejmowaniu decyzji („Zaangażowanie Polaków na rzecz społeczności lokalnej” CBOS). 59 proc. Polaków ma poczucie wpływu na sprawy lokalne, co oznacza prawie czterokrotny wzrost w porównaniu z początkiem lat 90. Dla porównania tylko nieco ponad jedna trzecia (34 proc.) Polaków ocenia, że ma wpływ na decyzje podejmowane na szczeblu ogólnokrajowym.

Samorząd w Polsce i samorządność w ogóle to zjawisko, którego często nie doceniamy. Tymczasem po 30 latach – biorąc pod uwagę skalę zaufania społecznego, jakim darzymy samorządy – można powiedzieć, że w zasadzie dokonał się cud. Ponad 70 proc. Polaków jest dziś zadowolonych ze swoich władz samorządowych – mówi Konrad Ciesiołkiewicz, przewodniczący Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

 

Wskazują na to m.in. badania GUS – zaufanie do samorządu terytorialnego deklaruje 60,7 proc. Polaków, podczas gdy do rządu oraz Sejmu i Senatu ma odpowiednio 31,1 i 27,4 proc. („Jakość życia w Polsce 2017”).

Konrad Ciesiołkiewicz podkreśla, że powinna to być inspiracja dla sektora przedsiębiorstw w zakresie tego, jak prowadzić efektywny dialog i budować kapitał społeczny.

– To są wskaźniki, których pozazdrościć mogą wszyscy prezesi firm. Jest to też sygnał, który pokazuje coraz większą potrzebę upodmiotowienia, równego traktowania koleżanek i kolegów w pracy. Stąd wszelkie formy dialogu społecznego, konsultacji, budżetów partycypacyjnych, wspierania rad pracowniczych, a także pokojowego i rzeczowego dialogu oraz współpracy ze związkami zawodowymi powinny być dzisiaj kluczowymi punktami agendy publicznej w Polsce – mówi Konrad Ciesiołkiewicz.

 

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez agencję IQS na zlecenie House of Skills, FOB-u oraz KIG-u („Problemy i wyzwania w organizacjach – znaczenie kapitału społecznego 2017”), 95 proc. pracowników i menadżerów firm w Polsce obserwuje w swoim miejscu pracy zjawiska, które wskazują na deficyt kapitału społecznego: słabość przepływu informacji, skupienie na indywidualnych celach zamiast celów organizacji, brak chęci brania dodatkowej odpowiedzialności czy słabą współpracę zespołową.

 

Sektor przedsiębiorstw ma dla polskiej gospodarki takie samo znaczenie, jak samorząd terytorialny dla funkcjonowania demokracji. Zgodnie z „Raportem o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce” PARP, udział przedsiębiorstw w tworzeniu polskiego PKB wynosi około 75 proc. i rośnie.

 

Andrzej Arendarski dodaje, że ważną funkcję spełnia w tym zakresie samorząd gospodarczy. W Polsce działa dziś ok. 160 niezależnych izb gospodarczych (w porównaniu do ok. 3 tys. jednostek samorządu terytorialnego), które mają dużą siłę oddziaływania na rząd i parlament, a także są inicjatorem wielu zmian legislacyjnych, prowadzących do poprawy warunków prowadzenia biznesu w Polsce i wzrostu jego konkurencyjności. Jak podkreśla, w tym obszarze wciąż jest jednak wiele do zrobienia.

– Zatrzymaliśmy się mniej więcej w połowie rozwoju samorządu gospodarczego. On niby jest, ale nie jest powszechny ani obligatoryjny. W związku z tym nie ma legitymacji, jaką ma samorząd terytorialny do pełnej reprezentacji całej społeczności biznesu. Takie samorządy działają np. w Niemczech, Austrii, Francji i wielu innych krajach, ale nie w Polsce – mówi prezes Krajowej Izby Gospodarczej. – Niemniej jednak te ponad 160 izb gospodarczych, które w Polsce istnieją, które są niezależne, stanowią dużą siłę oddziaływania. Samorząd gospodarczy jest autorem wielu bardzo potrzebnych inicjatyw, które prowadzą do tego, aby można było w Polsce  prowadzić biznes uczciwie i efektywnie, by było on nowoczesny i konkurencyjny – dodaje.  

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Pierwsze skierowania do pracy dla personelu medycznego

14 Października 2020 godz. 5:27 Ala za UW Szczecin
We wtorek wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc wydał pierwsze decyzje o skierowaniu do pracy pięciu osób przy zwalczaniu COVID-19. Decyzje dotyczą dwóch lekarzy (w tym jednego anestezjologa), jednego lekarza rezydenta oraz dwóch fizjoterapeutów. Osoby te wesprą swoimi umiejętnościami i doświadczeniem personel medyczny SPWSZ przy ul. Arkońskiej w Szczecinie, który przy pacjentach z COVID-19 pracuje pod kierownictwem prof. Miłosza Parczewskiego, konsultanta wojewódzkiego ds. chorób zakaźnych.  - Chciałbym serdecznie podziękować tym osobom – same zgłosiły swoją gotowość, chęć do pracy i pomocy kolegom pracującym w szpitalu najmocniej zaangażowanym w leczenie pacjentów z COVID-19 – mówi wojewoda Tomasz Hinc – Dodatkowo prof. Miłosz Parczewski potrzebuje wsparcia swojego zespołu przez wyszkolone w zakresie obsługi respiratorów pielęgniarki i ratowników medycznych.  Decyzji dotyczących skierowań do pracy dla personelu medycznego będzie w najbliższych dniach więcej.  - Decyzje o skierowaniu do pracy przy epidemii są obwarowane przepisami ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi - dodaje wojewoda Tomasz Hinc - Przepisy nie pozwalają podjąć pracy przy pandemii np. kobietom w ciąży, osobom samotnie wychowującym dziecko do 18 r. życia, czy też osobom cierpiącym na przewlekłe choroby. O pomoc w weryfikacji listy osób, które mogą otrzymać powołania będziemy zwracać się do okręgowych izb lekarskich i pielęgniarskich....
 

54 nowe przypadki zakażenia w Koszalinie. Jedna osoba zmarła. 5068 nowych zakażeń w kraju.

13 Października 2020 godz. 10:24 Ala za MZ
 

5300 nowych potwierdzonych zakażeń w Polsce. 152 w naszym województwie

10 Października 2020 godz. 10:33 Ala za MZ i WSSE, fot. pixabay.com
Ministerstwo Zdrowia przedstawiło najnowszy bilans dotyczący epiemii koronawirusa. W ciągu doby przybyło 5300 przypadków zakażenia. Zmarły 53 osoby. Na terenie województwa zachodniopomorskiego mamy 152 kolejne przypadki zakażenia wirusem SARS-CoV-2 - poinformowała w sobotę Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Szczecinie.­­­­ To - podobnie jak w kraju - najwięcej od początku pandemii. W koszalińskim szpitalu zmarł 64-letni mężczyzna z powiatu sławieńskiego. Nowe zakażenia dotyczą: Szczecina – 37 osób (20 mężczyzn: 8 mężczyzn w średnim wieku, 8 młodych mężczyzn,  4 starszych mężczyzn; 17 kobiet: 10 w średnim wieku, 6 młodych,  1 starsza) Pow. koszalińskiego i Koszalina – 36 osób (2 dzieci, 3 mężczyzn  w średnim wieku, 2 starszych mężczyzn, 1 młody mężczyzna, 25 kobiet w średnim wieku, 1 starsza kobieta, 2 młode kobiety) Pow. stargardzkiego – 22 osoby (14 mężczyzn: 4 starszych mężczyzn,  8 w średnim wieku, 2 młodych;  8 kobiet: 6 w średnim wieku, 1 młoda, 1 starsza) Pow. polickiego – 12 osób (5 mężczyzn w średnim wieku, 1 starszy mężczyzna, dziecko, 4 starsze kobiety, 1 w średnim wieku) Pow. szczecineckiego – 9 osób (2 dzieci, 2 mężczyzn i 3 kobiety  w średnim wieku, 1 starszy mężczyzna i 1 starsza kobieta) Pow. kołobrzeskiego – 7 osób (3 mężczyzn w średnim wieku, 2 dzieci, starsza kobieta, kobieta w średnim wieku) Pow. sławieńskiego – 7 osób (5 kobiet w średnim wieku, dziecko, 1 młoda kobieta) Pow. gryfińskiego – 6 osób (3 kobiety w średnim wieku, 2 starsze kobiety, 1 młody mężczyzna) Pow. wałeckiego – 5 osób (dziecko, 1 kobieta i 3 mężczyzn  w średnim wieku) Pow. choszczeńskiego – 2 osoby (starszy mężczyzna, kobieta w średnim wieku) Pow. drawskiego – 2 osoby (2 młode kobiety) Pow. gryfickiego – 2 osoby (kobieta w średnim wieku, młody mężczyzna) Pow. myśliborskiego – 2 osoby (2 kobiety w średnim wieku) Pow. goleniowskiego – 1 osoba (mężczyzna w średnim wieku) Pow. pyrzyckiego – 1 osoba (starsza kobieta) Pow. świdwińskiego – 1 osoba (starsza kobieta) Niestety w ciągu doby zmarł kolejny chory. To 64-letni mężczyzna z powiatu sławieńskiego hospitalizowany w Wojewódzkim Szpitalu w Koszalinie. W sumie liczba osób zakażonych koronawirusem wynosi od początku pandemii 2799. Dotąd zmarło 39 osób.      ...