Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Czy szybciej dojedziemy do Gdańska?

2019-04-05 02:52:00 Alafot.FB/Piotr Jedliński
W czwartek, w Urzędzie Miejskim w Koszalinie odbyło się kolejne posiedzenie Zarządu Stowarzyszenia Samorządowego S6. W jego trakcie Zarząd wystąpił do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka w sprawie przyspieszenia realizacji trasy ekspresowej S6 na odcinkach Koszalin – Słupsk i Słupsk – Gdańsk.

 

  Przykro mi, że wśród nas nie ma przedstawiciela Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad z Gdańska, bo o odcinek „szóstki” od Trójmiasta do Koszalina dziś chodzi – mówił podczas spotkania Piotr Jedliński, prezydent Koszalina. – Mimo wizyty w naszym regionie ministra Adamczyka, mamy wiele wątpliwości.  Nie znamy szczegółów dotyczących propozycji Partnerstwa Publiczno-Prywatnego przy budowie „szóstki”, o którym minister wspominał, brakuje informacji o zadeklarowanych 133 milionach złotych, które miały być przeznaczone na wykup nieruchomości pod budowę trasy. Dziś wciąż także nie wiemy, czy węzeł w Gorzebądzu będzie realizowany. A to tylko część ważnych dla nas zagadnień. Wciąż czujemy się tu, na Pomorzu Środkowym, wykluczeni pod względem transportowym – zarówno drogowym i kolejowym, jak i lotniczym.

- Wizyta ministra to tylko uspokojenie tematu na chwilę, bo wybory idą – stwierdził Marek Biernacki, członek zarządu stowarzyszenia. – Nie wiemy, w jakim trybie będzie realizowany projekt, bo brakuje dokumentów związanych z Partnerstwem Publiczno-Prywatnym. Domniemam, że wygasa ważność dokumentów środowiskowych, dlatego dobrze, że budowie przygląda się komisja europejska, bo to może zmobilizować rząd do działania. Przyznaję, że deklaracje pana ministra nie uspokoiły nas – i mówię to zarówno jako członek stowarzyszenia, a także jako słupszczanin.

Organizacja od 2016 r. protestuje przeciwko wycofaniu się przez rząd z szybkiej realizacji pomorskich odcinków trasy Koszalin – Słupsk, Słupsk – Bożepole Wielkie, którym odebrano finansowanie w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, przesuwając przedmiotowe inwestycje na odległe miejsca rezerwowe bez szans na zakończenie w okresie trwania Programu.

Wiosną 2018 r. zadeklarowano budowę ww. odcinków w trudniej i niestosowanej dotychczas w Polsce dla budowy dróg ekspresowych formule Partnerstwa Publiczno–Prywatnego do końca 2023 r. Po upływie roku nie odnotowano żadnego realnego postępu w przygotowaniach do ogłoszenia przetargu.

Na pisma z prośbą o podanie konkretów i harmonogramu rozpoczęcia inwestycji w nowym modelu realizacyjnym, Stowarzyszenie otrzymuje ogólne informacje, że trwają analizy ekonomiczne, finansowe i prawne i przygotowania wzorów umów, a Rząd planuje ogłoszenie pierwszego przetargu dla jednego z czterech projektów PPP w pierwszej połowie 2019 r.

Nie odpowiedziano pozytywnie również na apel Stowarzyszenia, aby w pierwszej kolejności został przygotowany i ogłoszony przetarg na najpotrzebniejszy ze względu na wykluczenie komunikacyjne i spójność społeczno–gospodarczą środkowego Pomorza odcinek trasy S6 Koszalin – Słupsk – DK nr 6 Boże Pole Wielkie.

Stowarzyszenie Samorządowe S6 powstało w dn. 23.11.2013 r. z inicjatywy Gminy Kobylnica. Siedzibą Stowarzyszenia jest Miasto Koszalin. Funkcję Prezesa Zarządu Stowarzyszenia pełni wybrany jednogłośnie prezydent Koszalina  Piotr Jedliński, który sprawuje ją już drugą kadencję.

Aktualnie Stowarzyszenie skupia 28 członków: gminy i powiaty z obszaru województw zachodniopomorskiego i pomorskiego oraz samorząd województwa zachodniopomorskiego, leżące na terenie oddziaływania planowanej trasy ekspresowej S6.

Celem Stowarzyszenia jest współdziałanie członków w zakresie promowania idei budowy drogi ekspresowej S6 w najszybszym możliwym terminie, wspieranie przygotowania i  przyspieszenie realizacji inwestycji związanej z budową tej drogi, ochrona uzasadnionych interesów oraz współpraca w zakresie wykorzystania potencjału gospodarczego i społecznego terenów przyległych do drogi ekspresowej S6, jej węzłów komunikacyjnych i dróg dojazdowych.

 Wystąpienie Zarządu Stowarzyszenia Samorządowego S6

do Ministra Infrastruktury Pana Andrzeja Adamczyka

 

Szanowny Panie Ministrze !

 Zarząd Stowarzyszenia Samorządowego S6 zwraca się z apelem do Pana Ministra o przyspieszenie realizacji trasy ekspresowej S6 na odcinkach Koszalin – Słupsk i Słupsk – Gdańsk jako kluczowych dla rozwoju regionu, których planowana i zabudżetowana realizacja w modelu dotacyjnym z Funduszu Spójności, została wstrzymana w l. 2015-2017, przy sprzeciwie samorządów i społeczności Pomorza, skazując na dalsze pogłębienie wykluczenia komunikacyjnego najbardziej zmarginalizowane pod tych względem obszary kraju: wschodnią część województwa zachodniopomorskiego i zachodnią części województwa pomorskiego.

Wiosną 2018 r. usłyszeliśmy publiczną deklarację Rządu budowy środkowej części drogi ekspresowej S6 w formule Partnerstwa Publiczno – Prywatnego do końca obecnego okresu programowania Unii Europejskiej tj. do 2023 r.

W odpowiedzi na pisma Stowarzyszenia Samorządowego S6 skierowane do Pana Ministra z prośbą o podanie konkretów i określenie harmonogramu rozpoczęcia inwestycji w tym nowym i trudnym modelu realizacyjnym, nie praktykowanym wcześniej w Polsce dla budowy dróg ekspresowych, otrzymaliśmy w połowie 2018 r. ogólne informacje, że trwają analizy ekonomiczne, finansowe i prawne oraz przygotowania wzorów umów, a Rząd planuje ogłoszenie pierwszego przetargu dla jednego z czterech projektów PPP w pierwszej połowie 2019 r.

Z uwagi na fakt, że mimo upływu roku od deklaracji budowy środkowej części trasy S6 w formule PPP nie widać żadnych realnych postępów w przygotowaniach do szybkiego ogłoszenia przetargu, zwracamy się do Pana Ministra z apelem o przyspieszenie prac związanych z uruchomieniem postępowania na budowę brakujących fragmentów drogi S6 oraz  z wnioskiem, by w pierwszej kolejności został zrealizowany najpotrzebniejszy ze względu na wykluczenie komunikacyjne i spójność społeczno – gospodarczą środkowego Pomorza z resztą kraju odcinek trasy S6 Koszalin – Słupsk – DK nr 6 Boże Pole Wielkie.

 Jednocześnie przypominamy, że:

Odcinki drogi ekspresowej S6 Koszalin – Słupsk oraz Słupsk – Gdańsk do 2017 r. znajdowały się na liście zabudżetowanych inwestycji priorytetowych w poprzedniej wersji PBDKiA. Wynikało to z wysokiej pozycji tytułów inwestycyjnych S6 Szczecin – Koszalin, Koszalin – Słupsk i Słupsk – Gdańsk na liście rankingowej wcześniejszego Dokumentu Implementacyjnego do Strategii Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 r.),  sporządzonej w wyniku wielu szczegółowych analiz i oceny wielokryterialnej ich przydatności i pilności komunikacyjnej, ekonomicznej i społecznej.

Konieczność budowy trasy S6 na całej długości potwierdzały także zapisy Kontraktu Terytorialnego dla Województwa Pomorskiego oraz Kontraktu Terytorialnego dla Województwa Zachodniopomorskiego zawartych pomiędzy Stroną Rządową oraz Samorządem Województwa Pomorskiego i Samorządem Województwa Zachodniopomorskiego.

Droga ekspresowa S6 na całym przebiegu przewidziana została do realizacji ze środków Funduszu Spójności w ramach Polityki Spójności 2014-2020 (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020), co zostało potwierdzone wpisaniem poszczególnych etapów inwestycji na listę dużych projektów Programu.

W krajowych dokumentach strategicznych wzięto pod uwagę znaczenie S6 dla krajowego systemu komunikacyjnego, która jest główną arterią komunikacyjną Polski północnej na osi wschód – zachód, łączącą największe miasta tej części kraju i stanowić będzie lokalnie obwodnice wielu pomorskich miejscowości. Od niej odchodzą w kierunku północnym drogi obsługujące nadmorskie ośrodki turystyczne, zaś w kierunku południowym — połączenia z centrum kraju. Wraz z linią kolejową nr 202 trasa S6 stanowi część północnego transeuropejskiego korytarza transportowego Via Hanseatica (trasa E28) prowadzącego z Niemiec, poprzez Polskę, Obwód Kaliningradzki, do państw nadbałtyckich – wpisanego w sieć uzupełniającą TENT, ustanowioną na lata 2014-2020.

Szybka budowa drogi ekspresowej S6 to możliwość rozwoju samorządów leżących na jej trasie oraz zwiększenie ich atrakcyjności inwestycyjnej i turystycznej. Polepszenie spójności społeczno - gospodarczej województw zachodniopomorskiego i pomorskiego, w których wciąż jeszcze istnieją duże różnice w rozwoju ich podregionów.

Dostosowanie parametrów drogi krajowej nr 6 do parametrów drogi ekspresowej to zdecydowana poprawa warunków przewozowych w wymiarze społecznym, ochrony środowiska i bezpieczeństwa. To oszczędność czasu przejazdu, eksploatacji pojazdów i ograniczenie częstych na obecnej DK nr 6, tragicznych w skutkach wypadków drogowych.

Pomorze Środkowe jest, według analiz diagnozy „Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” przyjętej przez gabinet Pani Premier Beaty Szydło w dniu 14 lutego 2017 r., terenem najbardziej wykluczonym komunikacyjnie w całym kraju (Rys. 10. Wskaźnik peryferyjności czasowej na s. 173 SOR).

Ziemia koszalińska i słupska należą do najsłabiej rozwiniętych części kraju i położone są znacznie bardziej peryferyjnie transportowo niż Polska Wschodnia, kumulując liczne problemy społeczno – gospodarcze związane ze słabym zaludnieniem i niskim uprzemysłowieniem oraz oddaleniem od aglomeracji, restrukturyzacją gospodarki po 1989 r. (upadek PGR-ów), które zostały dodatkowo pogłębione przez reformę administracyjną kraju w 1999 r. i utratę przez Koszalin i Słupsk statusu miast wojewódzkich. Obserwowane są na tym obszarze negatywne zjawiska społeczne i gospodarcze o charakterze strukturalnym, takie jak bezrobocie, wysoki poziom ubóstwa oraz wykluczenia społecznego, problemy z lokowaniem inwestycji zewnętrznych, czy utrudnione warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

Odłożenie budowy trasy ekspresowej S6 na odcinku od Koszalina do Gdańska na bliżej nieokreśloną przyszłość będzie oznaczało dalsze pogłębianie różnic w rozwoju kraju i wewnątrz regionów i prowadziło nas w kierunku swego rodzaju latynizacji Polski, gdzie obok siebie występować będą wysokorozwinięte obszary wzrostu i bogactwa z autostradami, nowoczesnymi lotniskami i szybkimi kolejami oraz tereny pogrążone w gospodarczej i infrastrukturalnej zapaści z pogłębiającym się ubóstwem i społeczną dezintegracją.

Niezrealizowanie trasy ekspresowej S6 na całej długości w obecnej perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020 jak pierwotnie planowano, utrwali istniejący status quo na dziesięciolecia, gdyż wielkość środków w ramach polityki strukturalnej dla Polski w kolejnym budżecie UE zgodnie z powszechną oceną nie będzie już tak duża jak obecnie. Spowoduje to także zakończenie bieżącego okresu programowania bez spodziewanego efektu transportowego i ekonomicznego dla północnej Polski, pozostawiając wyrwę w środku połączenia trasami szybkiego ruchu Szczecina z Gdańskiem.

 

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Rzecznik MŚP interweniuje do Inspektora Sanitarnego w Koszalinie

21 Maj 2020 godz. 5:45 Ala za Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców
Rzecznik MŚP interweniuje do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie w związku z budzącą wątpliwości co do zgodności z prawem praktyką wydawania decyzji nakładających bardzo wysokie kary pieniężne za rzekome naruszenie przez mikroprzedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zgodnie z podstawowymi zasadami Konstytucji Biznesu, organ prowadzący postępowanie względem przedsiębiorcy powinien kierować się zasadą proporcjonalności, zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem oraz zasadą działania w sposób budzący zaufanie do władz publicznych. Przedsiębiorca może podejmować wszelkie działania, z wyjątkiem tych, których zakazują przepisy prawa. Przedsiębiorca może być obowiązany do określonego zachowania tylko na podstawie przepisów prawa, mając na uwadze zasadę przyjaznej interpretacji przepisów. Część z tych fundamentalnych zasad znajduje również oparcie w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego.   Tym niemniej, do Rzecznika MŚP wpłynęła skarga od mikroprzedsiębiorcy, który został ukarany karą w wysokości 10.000 zł za rzekome naruszenie ograniczenia prowadzenia działalności w zakresie usług kosmetycznych na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r. poz. 697, ze zm.). Co istotne, z treści decyzji administracyjnej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie wynikało, że organ oparł się w swym rozstrzygnięciu na podstawie notatki policyjnej, z której w dodatku wynikało, że przedsiębiorca kwestionował fakt wykonywania działalności podlegającej ograniczeniom. Pomimo tego, organ całkowicie pominął udział przedsiębiorcy tym postępowaniu, uniemożliwiając wyjaśnienie wątpliwości i nadając karze rygor natychmiastowej wykonalności.   Mając powyższe na uwadze, pismem z dnia 19 maja 2020 r., Rzecznik MŚP wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koszalinie, wnosząc odwołanie od tej budzącej wątpliwości decyzji. W ocenie Rzecznika MŚP, nawet w sytuacji zagrożenia epidemicznego czy stanu epidemii organy władzy publicznej winny przestrzegać podstawowych zasad Konstytucji Biznesu, a przy podejmowaniu decyzji, w szczególności o charakterze represyjnym, gwarantować przedsiębiorcom przestrzeganie ich praw, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu.  ...
 

WZPN: III ligi zakończyła rozgrywki

14 Maj 2020 godz. 13:20 Ala za WZPN
Zarząd Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej, na mocy uprawnień określonych Statutem, przepisami związkowymi i regulaminem rozgrywek, podjął decyzję o zakończeniu rozgrywek III ligi grupy 2 z zachowaniem kolejności ustalonej po 18 rozegranych kolejkach. Największą liczbę punktów w rywalizacji boiskowej zdobył zespół KKS 1925 Kalisz, zyskując tym samym tytuł mistrza III ligi i prawo do gry w II lidze w sezonie 2020/21. Z uwagi na wcześniejsze zakończenie rozgrywek Zarząd Wielkopolskiego ZPN podjął zarazem decyzję o rezygnacji z przeprowadzenia spadków. Tym samym liczba uprawnionych do gry w III lidze w przyszłym sezonie wynosi 21 zespołów i może ulec zwiększeniu w przypadku spadku drużyn z makroregionu z rozgrywek II ligi. Nie ma wątpliwości, że obowiązujące na dzień 14 maja decyzje administracyjne nie pozwalają na prowadzenie rozgrywek piłkarskich w Polsce poniżej szczebla centralnego. Nie jest też znana termin przyzwolenia na organizację współzawodnictwa sportowego i przede wszystkim warunki, na jakich ewentualnie mogłoby to się odbyć. Sytuacja pozwala mieć nadzieję, że stanie się to na początku czerwca. Przyjmując krótki okres na przygotowanie organizacyjne klubów do gry, przy tym optymistycznym wariancie, pierwsze mecze mogłyby zostać rozegrane 13 czerwca. Tym samym, mając na uwadze konieczność zakończenia sezonu do 31 lipca, kluby musiałyby rozegrać 16 ligowych spotkań w ciągu 48 dni. Tak duża intensywność gier na szczeblu półprofesjonalnym, przy obecności klubów złożonych z zawodników łączących grę w piłkę z pracą zawodową, jest niemożliwa do realizacji. Tym samym nie ma możliwości dokończenia w pierwotnym kształcie sezonu ligowego 2019/20. Wielkopolski ZPN do końca rozważał wstrzymanie się z ostatecznymi rozstrzygnięciami przynajmniej do końca maja. Uznano jednak, że odwlekanie decyzji nie zmieni stanu obecnego. Nie da się wyeliminować ryzyka wystąpienia sytuacji, w której po rozegraniu choćby jednego spotkania, choroba COVID-19 dosięgnie któregoś z uczestników rozgrywek i doprowadzi do kwarantanny całych drużyn. Wobec braku możliwości wprowadzenia protokołu medycznego na wzór lig zawodowych, jedynym racjonalnym rozwiązaniem wówczas byłoby i tak zakończenie rozgrywek.   Sytuacja epidemiczna jest różna w zależności od miejsca. W większości ośrodków uczestniczących w rozgrywkach grupy 2 III ligi skala zagrożenia może być niezauważalna, co potwierdzają liczby*. Dla 8 z 16 powiatów będących siedzibami zainteresowanych klubów, liczba zakażeń odnotowanych od początku stanu zagrożenia nie przekroczyła 10. Wielkopolski ZPN, podejmując decyzję, musi brać jednak pod uwagę wszystkie lokalizacje klubów, w tym te, gdzie przypadki zakażeń liczone są w setkach. Miasto Kalisz pod względem liczby chorych na COVID-19 w podziale na powiaty, jest na szóstym miejscu w kraju, będąc zarazem zdecydowanie mniejszym od wyżej klasyfikowanych Warszawy, Radomia, Wrocławia oraz powiatów tarnogórskiego i rybnickiego. W ocenie Związku ryzyko udokumentowane powyższymi liczbami nie pozwala na bezpieczne wznowienie rozgrywek we wszystkich miejscach, a nieuczciwym byłoby pozbawianie wybranych drużyn atutu własnego boiska w niezawinionych przez nie sytuacjach. Podejmując przedmiotowe decyzje zdajemy sobie sprawę, że może ona budzić sprzeczne odczucia. Nie ma jednak rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich zainteresowanych. W trakcie procesu decyzyjnego wielokrotnie podejmowano konsultacje z włodarzami poszczególnych klubów. Z informacji pozyskanych przez  związki wojewódzkie, którym dane kluby podlegają - bezwzględna większość włodarzy opowiadała się za formułą ostatecznie uchwaloną przez Wielkopolski ZPN.   *Opracowanie własne na podstawie danych wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych  i urzędów wojewódzkich na dzień 12/13 maja....