Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.

Wojewoda wybierze prezesa WFOŚ

2017-10-12 15:21:00 Ekoszalin z mat. informacyjnych
Samorządy województw tracą wpływ na to, kto będzie zarządzał wojewódzkimi funduszami środowiska i gospodarki wodnej, za które formalnie odpowiadają. Od dziś to Rząd PiS przyporządkowuje sobie przywilej obsadzania stanowisk w funduszach. Zmiany ograniczają się tylko do uprawnień kadrowych pozostawiając odpowiedzialność samorządu za fundusze i decyzje politycznych nominatów PiS. Prezydent RP tym samym przypieczętował zabór kadrowy samorządowych instytucji przez administrację centralną, po cichu podpisując kolejną nowelizację Ustawy prawo ochrony środowiska.

Jeśli rada nadzorcza WFOŚiGW w ustawowym terminie nie skieruje do zarządu województwa wniosku o powołanie członków zarządu funduszu, to wojewoda przejmuje jej kompetencje. Sam wskazuje skład nowego zarządu uzgodniony z ministrem środowiska. Jeżeli zarząd województwa, w terminie 7 dni od dnia doręczenia wniosku wojewody, nie powoła członków zarządu wojewódzkiego funduszu zgodnie z tym wnioskiem, powołania dokonywał będzie wojewoda.

 

Prezydent RP podpisał nowelizację w piątek 6 października. W praktyce oznacza to, że wybór prezesów jednostek podległych marszałkom od dzisiaj odbywa się poza ich wiedzą i kontrolą. Jakikolwiek sprzeciw w tej sprawie będzie nieskuteczny, bowiem marszałkowie muszą się zgodzić na wybór dokonany przez wojewodę. Jeśli nie, wojewoda i tak powoła wskazanego w porozumieniu z ministerstwem prezesa.

 

Pod koniec września szef Rady Nadzorczej funduszu w Szczecinie przekazał przedstawicielowi Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego projekt powołania nowego prezesa bez podania jego personaliów. Nie mając możliwości oceny kompetencji kandydata i nie godząc się na pomijanie opinii samorządu w tej sprawie, reprezentant Samorządu Województwa odmówił uczestnictwa w posiedzeniu Rady Nadzorczej. Za sprawą wchodzącej właśnie w życie nowelizacji brak zgody marszałków na tego typu praktyki traci znaczenie.

 

- PiS nie kryje już nawet, że chodzi o skok na stołki i na kasę w funduszach. Możemy się spodziewać,   że pieniądze naszych mieszkańców, pochodzące z płaconych przez nich opłat środowiskowych nie będą służyły lokalnym projektom ekologicznym, lecz będą przeznaczane na projekty polityczne.   Tak dzieje się dziś w Narodowym Funduszu, gdzie zlikwidowano program Prosument dla ludzi stawiających na ekologiczne instalacje w swoich domach, czy też antysmogowy program Kawka na wymianę starych pieców. Zamiast tego pieniądze przeznaczone są np  na stronę internetową - w kwocie 6mln zł – komentuje sytuację marszałek Województwa Zachodniopomorskiego  Olgierd Geblewicz. - Przyjęte i podpisane przez Prezydenta rozwiązania ponownie naruszają Konstytucje RP i demolują zasady państwa prawa. Podmiotowość i własność samorządu podlega ochronie prawnej, również przed sądami. Podpisując antysamorządowe  przepisy Prezydent pokazuje swój stosunek do samorządu i daje sygnał, że akceptuje każde naruszenia Konstytucji. To niepokojące dla obywateli, gdyż w analogicznym trybie można przyjąć, że również w podmiotach prywatnych wojewoda będzie wybierał Prezesów i Rady Nadzorcze, gdyż własność prywatna podlega takiej samej ochronie, jak własność samorządowa.

Skomentuj na Facebooku / Zobacz komentarze »
Zobacz popularne artykuły:
 

Koszalin: Delikatesy "Piotr i Paweł" zlikwidowane

18 Września 2018 godz. 2:26 Ala za dlahandlu.pl, fot. Piotr Walendziak
Trzynastka dla pracowników koszalińskich delikatesów "Piotr i Paweł" okazała się feralna. 13 września dowiedzieli się bowiem, że następnego dnia sklep zostanie zlikwidowany, a oni stracą pracę. Koszalinianie zakupów w "Piotrze i Pawle" już nie zrobią. - Generalnie mamy trzy scenariusze. Jednym z nich jest sprzedaż firmy operatorowi branżowemu, ale wtedy musimy wziąć pod uwagę, że sprzedaż trochę potrwa, choćby ze względu na konieczność zaakceptowania transakcji przez UOKiK. Możemy tu mówić nawet o sześciu miesiącach, które musiałyby upłynąć do sfinalizowania transakcji. Dlatego bierzemy pod uwagę także możliwość sprzedaży wybranych lokalizacji, na których mniej nam zależy. Wtedy zyskalibyśmy gotówkę i czas potrzebny na wdrożenie procesu restrukturyzacji. Trzeci scenariusz to sprzedaż firmy instytucji finansowej, które także znajdują się wśród naszych partnerów rozmów. Dla nas ten scenariusz byłby najlepszy, bo zachowalibyśmy brand i pozycję na rynku, która jest wyjątkowa - mówi Marek Miętka, prezes sieci Piotr i Paweł.  O restrukturyzacji sieci Piotr i Paweł pierwszy poinformował portal Dla Handlu. Od początku rok sieć zamknęła dziesięć sklepów na terenie całego kraju, a otwarła dwie nowe placówki - Ostatnie zamknięcia sklepów Piotr i Paweł wynikają z restrukturyzacji sieci i rezygnacji z nietrafionych lokalizacji. W tym sensie można je traktować jako pozytywną wiadomość, świadczącą o tym, że spółka jest dobrze zarządzana - wyjaśnia w rozmowie z dlahandlu.pl prezes TFI Capital Partners Adam Chełchowski.   ...
 

Koszalin: 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu w Centrum Zdrowia Psychicznego

15 Września 2018 godz. 3:33 Ala, fot. FB
 

Koszalin: Ruszył przetarg na połączenie ul. Władysława IV z S6

12 Września 2018 godz. 0:01 Ala za Urząd Miejski Koszalinlin
 

Wybory samorządowe: Jeden na jeden

8 Września 2018 godz. 3:49 Ala, fot. FB, film: PO Koszalin
W Koszalinie wyborcza gorączka znów się podniosła. A to za sprawą Koalicji Obywatelskiej, która wezwała do publicznej debaty przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Dlaczego tylko przedstawiciela jednego komitetu wyborczego? Bo tylko kandydat PiS na prezydenta miasta wskazał swoich branżowych zastępców. W pierwszym dotyczącym oświaty starciu mieli uczestniczyć Przemysław Krzyżanowski (na zdjęciu z lewej), były wiceminister edukacji, obecny wiceprezydent Koszalina oraz Artur Wiśniewski, szef klubu radnych PiS, który zdaniem KO miałby ewentualnie zająć fotel właśnie Krzyżanowskiego. Tomasz Nowe zapowiedział, że Koalicja Obywatelska planuje więcej takich tematycznych debat. Rozmów branżowych jednak nie będzie. Andrzej Jakubowski, kandydat PiS na prezydenta zaproponował za to, by do debaty z nim o przyszłości Koszalina stanął ubiegający się o kolejną reelekcję obecny prezydent miasta, Piotr Jedliński. - Jedliński nie ma pomysłu, wizji, nie ma też programu dla Koszalina. To prezydent ustala kierunki rozwoju miasta i jest wybierany, a nie zastępcy - argumentował Jakubowski.  Komentarz Trochę szkoda, że PiS uchyla się od takiej konkretnej, rzeczowej debaty, w której uczestniczyliby najbliżsi współpracownicy kandydatów na szefów miasta. To dzięki argumentom wysuwanym przez osoby znające dobrze zagadnienie, będące wręcz specjalistami w poszczególnych dziedzinach moglibyśmy poznać nie tylko same plany, ale i osoby je przedstawiające. Bo ważny jest nie tylko szef, ale także i to, z kim idzie do wyborczego wyścigu. ...
 

Porządki na „Manhattanie”

wczoraj, 02:36 Ala, fot. Dominik Wasilewski
Manhattan, nie ten nowojorski, a koszaliński to niemal 0,3 ha powierzchni w samym centrum miasta. Gmina od sześciu lat próbuje go sprzedać. W czwartym kwartale tego roku ma znów zostać wystawiony na przetarg. Choć na zlikwidowane w 2011 roku targowisko przy ul. Drzymały było już sześć przetargów, a cena  wywoławcza spadła z  ok 2,4 mln złotych do ok. 1,7 mln zł. netto to kupca nie znalazł.  Teren od lat jest wstydliwym dla koszalinian miejscem.    Dlaczego tegoroczny przetarg ma się udać. Dlatego, że postanowiono ten teren uporządkować. Prace porządkowe już trwają. Zmieniono dla niego  plan zagospodarowania przestrzennego zezwalając na wybudowanie na tym terenie budynków mieszkalnych. Prowadzone są także prace polegające na scaleniu zajmowanych obecnie przez „Manhattan” dwóch działek (102/6 wielkości 2845 m2 i 165/1 – 113 m2) w jedną. -  Jest to zabudowa mieszkaniowo – usługowa, do pięciu kondygnacji. Tradycyjnie, jeżeli pojawią się usługi to w parterach. Jak zostanie ten teren zagospodarowany i jak będzie usytuowany o tym decyduje inwestor – wyjaśnia Grzegorz Śliżewski z Wydziału Komunikacji Społecznej ratusza.  Inny pomysł na „Manhattan”, ma stowarzyszenie „Lepszy Koszalin”. Opozycyjni radni chcą zatrzymać proces sprzedaży terenu i proponują dla niego nową, społeczną funkcję. To według nich ma być „miejsce spotkań i imprez dla mieszkańców. „Plac „Środek miasta”, w nazwie nawiązujący do „Koszalin – Centrum Pomorza” byłby obszarem pełniącym funkcje komunikacyjne, reprezentacyjne i wypoczynkowe. To dobre miejsce na kawiarnie, puby, małe sceny, niewielkie sklepy”.        ...