Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
16 Lipca 2018 godz. 11:54 ekoszalin za KMP Koszalin  

Zatrzymani z narkotykami

W wakacje walka z przestępczością narkotykową jest szczególne intensywna. Efektem jednodniowej pracy koszalińskich policjantów to trzy zatrzymane osoby i zabezpieczonych ponad 100 gramów środków odurzających. Wolne wakacyjne dni to dla jednych odpoczynek i zabawa, a dla innych okres wytężonej pracy. Dotyczy to szczególnie policjantów, którzy dbają o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Ich wysiłki koncentrują się również na eliminowaniu środków odurzających i zapobieganiu narkomanii.  Efektem jednodniowych działań kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie było zatrzymanie 21-latka, który posiadał 90 gramów marihuany, 16 gramów amfetaminy i 2 krzaki konopi. Mężczyzna już usłyszał zarzuty zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 10. Kolejnego zatrzymania dokonali policjanci z OPP Poznań, którzy od początku wakacji pełnią służbę w mieleńskim posterunku. Funkcjonariusze podjęli legitymowanie przebywającego na letnim wypoczynku mężczyzny. W trakcie tej czynności znaleźli przy nim niewielkie ilości marihuany. 22-latek został zatrzymany i już usłyszał zarzut posiadania niewielkich ilości substancji zakazanych ustawą. Następną osobą, przy której policjanci z I komisariatu ujawnili narkotyki, był 27-latek z Koszalina. Został zatrzymany zaraz po tym, jak policjanci podczas przeszukania ujawnili przy nim susz zakazany ustawą. Po zbadaniu narkotesterem okazało się, że to marihuana. Mężczyzna został zatrzymany i już usłyszał zarzut zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
16 Lipca 2018 godz. 11:52 ekoszalin za KMP Koszalin  

Piętnastu na gazie, podwójnym

W trakcie minionego weekendu policjanci pełniący służbę na terenie miasta i powiatu koszalińskiego zatrzymali 15 osób, które wykazały się brakiem wyobraźni decydując się wsiąść za kierownicę pojazdu pod wpływem alkoholu. Każdego dnia policjanci z koszalińskiej komendy mobilizują siły. Dbając o bezpieczeństwo na drogach prowadzą intensywne kontrole kierowców, wyłączają z ruchu tych, którzy za nic mają obowiązujące przepisy, a tym samym zdrowie, a czasami życie swoje i innych osób.  W trakcie minionego weekendu mundurowi zatrzymali 15 kierujących, którzy swoim zachowaniem na drodze zagrażali innym użytkownikom ruchu. Do wspólnych działań oprócz policjantów z koszalińskiej komendy włączyli się także funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie i Poznaniu. W minioną sobotę policjanci z OPP w Poznaniu zatrzymali na terenie Mielna dwóch mężczyzn, którzy pod wpływem alkoholu zdecydowali się wsiąść za kierownicę. 28-letni kierowca citroena miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, natomiast badanie na trzeźwość 24-letniego kierowcy fiata wykazało ponad 1,5 promila. Funkcjonariusze z OPP w Szczecinie w minioną niedzielę zatrzymali 33-latka, który kierował fordem mając w organizmie prawie 1 promil alkoholu. Jednak niechlubnym rekordzistą został 52-latek, u którego badanie na trzeźwość wykazało 2,76 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany przez koszalińską drogówkę na ul. Krakusa i Wandy. Sprawami wszystkich zatrzymanych kierowców zajmie się Sąd. Za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Podejmowane przez Policję regularne kontrole mają spowodować wyeliminowanie z ruchu drogowego jak największą liczbę nietrzeźwych kierujących.
14 Lipca 2018 godz. 2:45 Ala za Urząd Marszałkowski,  

Mielno Promenada Przyjaźni otwarta

Gmina Mielno ma nową promenadę. Atrakcyjna infrastruktura spacerowa to oprócz słonecznej pogody, czystej plaży i ciepłych wód Bałtyku, jest najbardziej poszukiwana przez turystów planujących urlop w Zachodniopomorskiem. Otwarcie ponad 350-metrowego deptaku, którego budowa była możliwa dzięki eurofunduszom Urzędu Marszałkowskiego, nastąpiło w piątek, 13 lipca 2018 roku. W uroczystości udział wzięli: burmistrz Mielna Olga Roszak-Pezała oraz wicemarszałkowie województwa: Jarosław Rzepa i Tomasz Sobieraj. „Promenada Przyjaźni” w Mielnie powstała przede wszystkim dla miłośników nadbałtyckich spacerów. Nowe miejsce to dwa odcinki kładki z elementami małej architektury jak ławki czy tablice informacyjne. Powstały one wzdłuż mieleńskiej plaży pomiędzy zejściami Orła Białego-Chmielna oraz Chmielna-Mickiewicza. Infrastruktura dla pieszych ma stalową konstrukcję i łączną długość 350 metrów. Koszt prac to ponad 3,6 mln zł. Blisko 1,7 mln zł pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-2020. - Inwestycję udało się zakończyć wcześniej niż pierwotnie zakładano. To dobre wieści dla turystów , którzy właśnie wypoczywają nad Bałtykiem - mówili zgodnie wicemarszałkowie województwa Jarosław Rzepa i Tomasz Sobieraj. Budowa kładki trwała od jesieni 2017 roku. Była  realizowana w ramach 4 Osi Priorytetowej RPO WZ 2014-2020 „Naturalne otoczenie człowieka”, działanie 4.9 „Rozwój zasobów endogenicznych”. Przy okazji pobytu w gminie Mielno przedstawiciele Zarządu Województwa wizytowali plac innej inwestycji prowadzonej z unijna pomocą Urzędu Marszałkowskiego. To „Skarbnica Wioska Rybacka”. Wioska ma wykorzystać przede wszystkim tradycje rybackie nadmorskiej gminy. To w niej odbywać się będą lekcje muzealne, warsztaty ekologiczne i kulinarne, a także imprezy cykliczne np. Dzień Ryby, Dni Morze czy przeglądy pieśni morskich. Prace obejmują postawienie fundamentów, parteru, poddasza i dachu budynku. Projekt uwzględnia również budowę parkingu oraz chodników, a także zakup i wyposażenia obiektu m.in. w urządzenia interaktywne czy eksponaty. Wartość zadania szacuje się na 2 mln zł, z czego ponad 800 tys. zł stanowią eurofundusze Marszałka Województwa.
12 Lipca 2018 godz. 14:07 Ekoszalin z mat. informacyjnych  

Brakuje inżynierów i pracowników służby zdrowia

Z największymi trudnościami w pozyskiwaniu odpowiednich osób do pracy mierzą się firmy zlokalizowane w Polsce północnej – 59% pracodawców z tego regionu ma problemy w rekrutacji pracowników. Mniejsze kłopoty dotykają przedsiębiorstwa z Polski wschodniej (46%). We wszystkich 6 analizowanych regionach kraju największe trudności sprawia znalezienie wykwalifikowanych pracowników fizycznych. Przedstawicieli jakich zawodów brakuje jeszcze na polskim rynku pracy? Firmy z Polski północnej i południowej narzekają na brak chętnych do pracy w restauracjach i hotelach, a pracodawcy z Polski północno-zachodniej na niedobór pracowników służby zdrowia. Zobacz więcej w najnowszej analizie ManpowerGroup.   Pracodawcy z sześciu przeanalizowanych przez ManpowerGroup regionów Polski (tj. centralnej, wschodniej, północnej, północno-zachodniej, południowej i południowo-zachodniej) jednogłośnie potwierdzili, że w ich regionie najtrudniej o wykwalifikowanych pracowników fizycznych (np. elektryków, spawaczy, mechaników). Na drugim miejscu na liście zawodów najtrudniejszych do zrekrutowania znajdują się operatorzy produkcji i maszyn – ich brak sygnalizują szczególnie firmy w Polsce centralnej, północno-zachodniej oraz południowo-zachodniej. Pracodawcom z Polski wschodniej, południowej i północno-zachodniej równie duże trudności sprawia rekrutacja kierowców (pojazdów ciężarowych, budowlanych, publicznego transportu zbiorowego).   Przedstawicieli jakich zawodów brakuje jeszcze na polskim rynku pracy? Firmy z Polski centralnej i północnej mają trudności w rekrutacji inżynierów, firmy ze wschodu narzekają na brak kierowników i wysokiej klasy specjalistów, z kolei przedsiębiorstwa w Polsce południowo-zachodniej mówią o niedoborze pracowników służby zdrowia. W grupie stanowisk najtrudniejszych do obsadzenia nowymi pracownikami są również przedstawiciele handlowi, szczególnie pożądani w północno-zachodnim regionie naszego kraju.   – W regionie Polski wschodniej zlokalizowanych jest mniej zakładów produkcyjnych, a to właśnie te firmy najczęściej mówią o niedoborze pracowników o potrzebnych kwalifikacjach. Rolniczy charakter tej części kraju determinuje profil poszukiwanego kandydata – mówi Luiza Luranc, ekspert rynku pracy z agencji zatrudnienia Manpower. – Podobne zależności widzimy w przypadku regionu centralnego, północno-zachodniego i południowo-zachodniego, gdzie firmy liczniej niż w innych częściach kraju sygnalizują problemy związane z niedoborem operatorów produkcji i maszyn. Te regiony Polski wielu pracodawców z sektora produkcji przemysłowej wybrało na miejsce lokalizacji swoich fabryk. Niedobór na tych stanowiskach w niektórych zakładach sięga dziesiątek lub nawet setek pracowników – tłumaczy ekspertka Manpower. – Niedobór pracowników służby zdrowia zgłaszany przez pracodawców z południowo-zachodniej Polski może być z kolei skutkiem dużego zapotrzebowania na tych specjalistów za naszą zachodnią granicą, szczególnie w Niemczech, gdzie stanowiska związane ze służbą zdrowia znajdują się na 7. miejscu na liście 10 zawodów dotkniętych największym niedoborem w tym kraju – dodaje Luiza Luranc.   Najgorzej na północy, najlepiej na wschodzie Spośród 6 przeanalizowanych regionów Polski największe trudności w pozyskiwaniu pracowników zadeklarowały firmy z regionu północnego – 59% pracodawców.  Problem ze zrekrutowaniem odpowiednich osób do pracy dotyka ponad połowy przedsiębiorstw w Polsce północno-zachodniej (53%), południowej (52%) i południowo-zachodniej (52%). Nieco mniejsze trudności ze znalezieniem pracowników mają firmy z Polski wschodniej (46%) oraz centralnej (47%). W badaniu ManpowerGroup przedsiębiorstwa zostały również zapytane o to, czy w stosunku do ubiegłego roku mają teraz więcej trudności w obsadzaniu stanowisk nowymi pracownikami. Sytuacja najbardziej pogorszyła się w Polsce północnej (dla 37% firm trudniej jest niż przed rokiem znaleźć odpowiednich kandydatów do pracy) oraz północno-zachodniej (31%). Sytuacja nieco polepszyła się w regionie południowym i wschodnim, gdzie odpowiednio 6% i 5% przedsiębiorstw deklaruje mniej problemów w zrekrutowaniu odpowiednich pracowników.
12 Lipca 2018 godz. 4:31 Ala z mat. inf.  

Naukobus w Sianowie

20 mobilnych stacji badawczych i 3 edukatorów z mnóstwem zagadek naukowych w zanadrzu - - w tym składzie Centrum Nauki Kopernik jedzie do małych miejscowości w całej Polsce. Udowadnia, że nauka zachwyca, budzi ciekawość, bawi i wciąga Do udziału w takiej przygodzie zaprasza w tym roku warszawskie Centrum Nauki Kopernik. Weźmie w niej udział ponad 160 tys. dzieci, rodziców i nauczycieli ze 160 małych miejscowości w całej Polsce. 12 i 13 lipca Naukobus pojawi się w Gminnym Gimnazjum im. Ireny Sendlerowej w Sianowie. Nauka inaczejJak by to było, gdyby dzieci samodzielnie eksperymentując, mogły dostrzec inną, emocjonującą twarz nauki?  Gdyby to nie były zwykłe lekcje biologii, chemii, fizyki czy informatyki, ale pełne niespodzianek samodzielne odkrywanie praw i zasad, które rządzą światem? Taką właśnie możliwość daje „Naukobus”, projekt Centrum Nauki Kopernik - 20 stacji badawczych, które przyjeżdżają do szkoły wraz z edukatorami z Centrum Nauki Kopernik, daje szansę na poszerzenie wiedzy i dobrą zabawę. Edukatorzy pomagają zrozumieć zasady działania poszczególnych eksponatów i przybliżają prezentowane zjawiska naukowe. Każda wizyta trwa dwa dni, w czasie których stacje badawcze są rozstawione w szkole, a uczniowie, którym towarzyszą edukatorzy, mogą z nich korzystać przez 6 godzin dziennie.   Moc dobrych doświadczeńSamodzielne eksperymentowanie pozwala obudzić ciekawość i uczyć się bez wysiłku znanego z lekcji – siadając na wirującym krześle, można doświadczyć, jak w praktyce działa teoria zachowania momentu pędu. Można też m.in. przetestować uwięzioną piłkę, wirujące krzesełko, kulę plazmową, półkule magdeburskie i trójwymiarowy model anatomiczny ludzkiego ciała. Dla uczniów przygotowany został także „Poradnik młodego naukowca” – propozycje doświadczeń, które mogą tam znaleźć i samodzielnie przeprowadzić w domu, pozwalają dłużej cieszyć się kontaktem z nauką w mniej poważnej formie. Jednak wystawa jest ciekawa nie tylko dzieci, ale i dla dorosłych. To dlatego w wybranych godzinach mogą ją bezpłatnie zwiedzać wszyscy chętni.  Przez całą Polskę Wyjazdy Naukobusa są możliwe dzięki programowi „Nauka dla Ciebie”, realizowanemu wspólnie przez Centrum Nauki Kopernik i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To dzięki niemu dzieci z małych miejscowości mogą samodzielnie odkrywać prawa nauki pod okiem doświadczonych edukatorów. Zdobywanie wiedzy oparte na eksperymentowaniu budzi w dzieciach zaciekawienie nauką, daje radość i ośmiela do dalszych poszukiwań. To dlatego Centrum Nauki Kopernik pomoże także nauczycielom rozbudzać w uczniach zainteresowanie nauką.  Wizyta wystawy objazdowej realizowana jest w ramach działania „Naukobus”, które finansowane jest w ramach wspólnego Programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Centrum Nauki Kopernik pod nazwą „Nauka dla Ciebie”.  
11 Lipca 2018 godz. 14:45 Ekoszalin z mat. informacyjnych  

Klucz do świata internetu – jak przekazać go starszym?

Blisko połowa młodych Polaków krytycznie ocenia kompetencje cyfrowe swoich rodziców, teściów i dziadków w zakresie bezpiecznego korzystania z sieci, w tym dbania o ochronę danych osobowych. Tak wynika z raportu “Raport Aasa - Aktywność starszych pokoleń w internecie oczami młodych 2018”. Jak poprawić kompetencje cyfrowe osób dojrzałych? Aż 71 proc. osób w wieku 15-35 lat jest zdania, że starsze pokolenia są świadome zagrożeń związanych z korzystaniem z internetu. Jednocześnie blisko połowa badanych młodych, czyli około 5 milionów osób twierdzi, że tym, czego najbardziej obawiają się ich bliscy w sieci, są niebezpieczeństwa związane z bankowością internetową. Wirus, kradzież danych osobowych – z tym wiążą się główne obawy osób starszych.   Zdaniem młodych istnieją wrażliwe obszary działania w sieci, których starsze osoby nie rozpatrują jako potencjalnie niebezpieczne, narażając się przez to na przykre konsekwencje. Należą do nich  zagrożenia związane z upublicznieniem swojego wizerunku na portalach społecznościowych czy możliwość podglądania użytkownika przez kamerę internetową. Zdaniem badanych obawia się ich tylko co czwarty rodzic, teść czy dziadek. Taki sam odsetek dostrzega niebezpieczeństwa wynikające z brak poufności treści prywatnych maili czy włamania do poczty e-mail.   W świecie wirtualnym takie zagrożenia są rzeczywiście powszechne. Zdaniem Grzegorza Wysockiego, Prezesa Fundacji eBezpieczni, użytkownicy internetu są statystycznie narażeni na ataki złośliwego oprogramowania nawet kilkanaście razy dziennie. Jak pomóc im bezpiecznie korzystać z sieci?   – Ważne, aby pokazywać osobom starszym, jak zachować bezpieczeństwo w sieci, na przykład jak zainstalować na komputerze program antywirusowy. Należy także uczulać osoby starsze na zagrożenia związane z włamaniem na przykład na pocztę e-mail, zachęcając do ustawiania tzw. silnych haseł  –  dodaje Grzegorz Wysocki, Prezes Fundacji eBezpieczni.   W tym celu warto zachęcić bliskie osoby do wspólnej nauki i skorzystania z bezpłatnych materiałów edukacyjnych, dostępnych na aasynetu.pl. Zwłaszcza w takich wrażliwych tematach, jak bezpieczeństwo w sieci, zakładanie internetowego konta bankowego czy robienie zakupów online.     – W ramach kampanii Aasy Netu uświadamiamy i edukujemy osoby 45+, jak unikać zagrożeń w sieci. Korzystając z naszych bezpłatnych materiałów edukacyjnych, udostępnionych na www.aasynetu.pl, osoby starsze mogą, przy pomocy swoich bliskich, nauczyć się na przykład bezpiecznego korzystania z poczty email i internetowego konta bankowego– informuje Ovais Siddiqui, Prezes Zarządu firmy Aasa Polska.     Partnerami tegorocznej odsłony kampanii Aasy Netu są: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, Fundacja e-Bezpieczni, Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Stowarzyszenie Manko.