Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
22 Lutego 2018 godz. 1:45
Ala za EDK
 

Po raz pierwszy w Koszalinie: Ekstremalna Droga Krzyżowa

Nie warto żyć normalnie, warto żyć EKSTREMALNIE uważa ksiądz Jacek Stryczek, prezes Stowarzyszenia Wiosna. który jest także pomysłodawcą tego wydarzenia. Uczestnicy rozmyślając idą w ciemności, chłodzie i milczeniu. - Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa? - To ma być poniekąd katharsis. Droga, która oczyszcza i zmusza do prawdziwego wysiłku. Zmęczenia i bólu. Dopiero wtedy uczestnicy będą gotowi zostawić za sobą wszystkie problemy dnia codziennego i stanąć twarzą w twarz z samym sobą – wyjaśnia Małgorzata Stabrawa, ze Stowarzyszenia Wiosna. Co roku liczba uczestników na trasach EDK w całej Polsce rośnie. W tym roku organizatorzy spodziewają się kilkudziesięciu tysięcy uczestników. W 2017 roku  trasy EDK przeszły przez 252 miasta w 11 krajach. W tym roku po raz pierwszy odbędzie się także w Koszalinie. 23 marca uczestnicy będą mieli do pokonania trasę im. św. Ignacego Loyoli. Jej początek znajdować się będzie w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przy ul. Franciszkańskiej 1, a koniec w kościele pw. Ducha Świętego, który znajduje się przy ul. Ks. St. Staszica 38. Trasa będzie trudna, a uczestnicy będą musieli pokonać 493 metry przewyższeń.     Szczegółowy opis trasy: Naszą Ekstremalną Drogę Krzyżową rozpoczynamy w Kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego przy ul. Franciszkańskiej 1 w Koszalinie, po opuszczeniu którego kierujemy się ulicą Niepodległości do ul. Spółdzielczej. Dalej podążamy do ulicy Młyńskiej, idąc wzdłuż której dochodzimy do ul. Zwycięstwa, a stamtąd przechodząc skrzyżowanie docieramy do naszej Pierwszej Stacji Katedry pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Stacja I – Krzyż przy Katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (1,3 km)⁎ Po opuszczeniu pierwszej stacji kierujemy się wzdłuż ulicy Domina w kierunku ulicy Komisji Edukacji Narodowej, po dotarciu do której skręcamy w lewo i kierujemy się do Ronda przy ul. 1-go Maja. Nasza druga stacja znajduje się 100 m od ronda w Kaplicy św. Gertrudy przy ul. Modrzejewskiej (bezpośrednio przy Bałtyckim Teatrze Dramatycznym). Stacja II – Kaplica św. Gertrudy przy ul. Modrzejewskiej w Koszalinie (1,9 km) Po opuszczeniu drugiej stacji kierujemy się wzdłuż ul. Połczyńskiej do Ronda Solidarności i dalej ul. Połczyńską wzdłuż drogi docieramy do przejazdu kolei wąskotorowej. Tam skręcamy w lewo i po torowisku idziemy ok. 2 km (mijając po drodze cmentarz komunalny) do przecięcia torów z wąską drogą asfaltową przy zabudowaniach ul. Sarzyńskiej. Tam skręcamy pod ostrym kątem w prawo i trzymając się drogi asfaltowej podążamy prosto ul. Sarzyńską. Po około 200 m od torów mijamy skrzyżowanie z ul. Skowronków i podążając na wprost ul. Sarzyńską po kolejnych 200 m docieramy do ostatnich zabudowań po lewej stronie, gdzie za kończącym się po lewej stronie płotem z metalowej siatki skręcamy w lewo w polna drogę. Droga wiedzie skrajem pola, które mamy po naszej prawej stronie. Początkowo idziemy drogą wzdłuż ogrodzenia zakręcając w lewo, a następnie zakręcamy w prawo cały trzymając się skraju pola, które jest po naszej prawej stronie, aż docieramy do bramy Wyższego Seminarium Duchownego w Wilkowie. Stacja III – Wyższe Seminarium Duchowne (WSD) w Wilkowie (6 km) Po opuszczeniu stacji III pozostawiamy budynek WSD po naszej lewej stronie i pozostając na terenie Seminarium podążamy wewnętrzną drogą asfaltową wiodącą wzdłuż ogrodzenia z białej cegły. Po przejściu ok. 150m w pobliżu budynku Centrum Edukacyjno-Formacyjnego, trzymając się drogi asfaltowej skręcamy w prawo opuszczając teren WSD. Dalej podążamy asfaltową ulicą między polami około 900 m, aż docieramy do głównej drogi asfaltowej relacji Koszalin-Świeszyno. Przechodzimy przez jezdnię na drugą jej stronę lekko po skosie i wchodzimy w polną drogę, którą po około 400 m docieramy do tablicy miejscowości Nie warto żyć normalnie, warto żyć EKSTREMALNIE Konikowo, gdzie nawierzchnia drogi zmienia się na polbruk. !!! Od tego momentu przez ok 1 km idziemy cały czas prosto główną ulicą, oznakowaną jako „droga z pierwszeństwem przejazdu” mijając mostek z żółtymi barierkami docieramy do poprzecznej drogi asfaltowej. Skręcamy w lewo i po około 200m docieramy do Kościoła w Konikowie. Stacja IV – Kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Konikowie (9 km) Aby dotrzeć do kolejnej stacji kierujemy się przez ok. 30m w stronę drogi asfaltowej relacji Koszalin- Niedalino, gdzie skręcamy w lewo i chodnikiem wzdłuż drogi głównej podążamy przez ok.1 km w kierunku Koszalina, aż docieramy do znaku drogowego końca miejscowości Konikowo. W odległości ok.20 m za znakiem skręcamy w prawo w ul. Wrzosów i podążamy nią w kierunku Raduszki, docierając po ok. 900m do naszej V stacji -krzyża przy rozwidleniu ulic Wrzosów, Krokusów, Paproci i Maków Stacja V – Krzyż na Raduszce na rozstaju ulic Wrzosów, Krokusów, Paproci i Maków (11 km) Po opuszczeniu stacji kierujemy się w ul. Maków i podążamy cały czas prosto. Przy ostatnich zabudowaniach kontynuujemy trasę nadal na wprost drogą polną, opuszczając teren zabudowany. Droga wiedzie między polami początkowo lekko pod górkę, a następnie opada lekko w dół i tam po ok 650 m od ostatnich zabudowań w pobliżu kępy drzew droga ostro zakręca w prawo. UWAGA!!! Nie kontynuujemy dalej trasy tą drogą LECZ SCHODZIMY Z NIEJ W LEWO w prowizoryczną drogę wiodącą przez łąkę, wzdłuż ciągnącego się po lewej stronie pola. Po około 300m mijamy niewielkie zakrzaczenia i nadal podążamy drogą przez łąkę wzdłuż pola, które mamy w niewielkiej odległości po naszej lewej stronie. Po następnych ok 400 m nasza prowizoryczna droga przez łąkę przechodzi w typową drogę polną, której trzymając się przez ok 1,8 km podążamy między polami i łąkami zakręcając raz ostro w prawo a później ostro w lewo, docieramy do drogi asfaltowej nr 11 relacji Koszalin – Bobolice. Przechodzimy na drugą stronę tej jezdni i wchodzimy w inną drogę asfaltową, której trzymając się wchodzimy do miejscowości Bonin. Podążamy wzdłuż tej drogi ok 600 m, aż docieramy do torów kolei wąskotorowej, gdzie skręcamy w prawo i po torowisku przez ok 650 m podążamy na wprost aż do przecięcia torów z pierwszą z dróg. W tym miejscu opuszczamy tory w drogę polną w prawo i idąc tak przez ok 450 m. docieramy do naszej kolejnej VI stacji – Kościoła w Boninie, który znajduje się w odległości ok 70 m po prawej stronie od naszej drogi. Stacja VI - Kościół pw. św. Izydora w Boninie (17,5 km)   Opuszczając teren kościoła schodzimy 20 m. ścieżką w dół do drogi asfaltowej nr 11 relacji Bobolice-Koszalin. Przechodzimy na drugą stronę jezdni i za rowem skręcamy w prawo. Podążamy poboczem wzdłuż drogi w kierunku Koszalina. Po około 400 m. docieramy do drogi polnej łączącej się z drogą asfaltową gdzie skręcamy w lewo w drogę polną. Podążając tą drogą między polami przez około 2 km docieramy do pierwszych zabudowań Cewlina, a 100 m dalej do poprzecznej drogi asfaltowej, gdzie skręcamy w lewo a następnie po ok 100 m skręcamy w prawo w drogę brukową, idąc którą po 350m docieramy do VII stacji – Figurki Matki Bożej w Cewlinie. Stacja VII - Figurka Matki Bożej w Cewlinie (20,5 km) Do następnej stacji kierujemy się idąc dalej drogą brukową w głąb wsi Cewlino. Po przejściu około 200 m skręcamy w lewo w ul. Dębową. Po kolejnych 200 m. po lewej stronie mijamy cmentarz i opuszczając ostatnie zabudowania Cewlina kierujemy się na wprost drogą polną w kierunku lasu. Kiedy nasza droga polna wchodzi w las, idziemy cały czas prosto jeszcze przez około 500 m. aż dotrzemy do wąskiej drogi asfaltowej, na którą skręcamy w lewo. Idąc przez las ok 2,5 km drogą asfaltową docieramy do wsi Manowo. Bezpośrednio za tablicą początku wsi Manowo, a przed boiskiem piłkarskim skręcamy w prawo w drogę asfaltową. Po około 200 m dochodzimy do torów kolei wąskotorowej, bezpośrednio za którymi skręcamy mocno w lewo i idąc tak jeszcze przez około 300 m docieramy do Kościoła w Manowie. Stacja VIII - Kościół pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Manowie (25,5 km) Po opuszczeniu Kościoła w Manowie kierujemy się w kierunku drogi krajowej nr 11 relacji Koszalin-Bobolice, gdzie skręcamy w prawo i idąc chodnikiem wzdłuż jezdni w kierunku Bobolic. Po ok 250 m. docieramy do skrzyżowania z drogą prowadzącą do Wyszeborza, w którą to skręcamy w lewo i idąc wzdłuż jezdni asfaltowej przez ok. 3 km docieramy do wsi Wyszebórz. Po wejściu do wsi idziemy wzdłuż drogi asfaltowej lekko pod górę przez około 400 m. Nasza kolejna IX stacja znajduję się po prawej stronie drogi przy Krzyżu na rozstaju dróg w centrum wsi Wyszebórz. Stacja IX – Krzyż na rozstaju dróg w Wyszeborzu (29 km) Do naszej kolejnej stacji idziemy dalej wzdłuż drogi asfaltowej w głąb wsi Wyszebórz. Pod koniec wsi po prawej stronie mijamy drogę do miejscowości Dęborogi lecz my idziemy cały czas prosto w kierunku Policka. Droga asfaltowa przechodzi w drogę płytową i idąc lekko pod górę docieramy do znaku drogowego końca wsi Wyszebórz gdzie cały czas trzymając się drogi płytowej podążamy przez ok 2,5 km do miejscowości Policko. Docieramy do wsi, przechodzimy ją na wprost, aż dotrzemy do tablicy końca miejscowości Policko, które opuszczamy drogą na wprost. W tym miejscu droga płytowa przechodzi w drogę polną, zakręca   lekko w prawo i prowadzi w dół, gdzie po przejściu ok 350 m. docieramy do rozstaju dróg leśnych przy którym na górce po lewej stronie znajduje się Krzyż. Stacja X – Krzyż w lesie na rozstaju dróg za wsią Policko (32 km) Do następnej stacji wyruszamy spod Krzyża w Policku drogą leśną oznaczoną jako szlak Św. Jakuba (to symbol muszli) i tylko tego oznaczenia będziemy się trzymać na całej trasie do kolejnej stacji w Maszkowie. Idąc tą drogą leśną przez około 400 m. docieramy do dużej leśnej polany, utwardzonej żużlem i jednocześnie rozstaju dróg. Tu skręcamy w prawo trzymając się drogi leśnej oznaczonej dalej jako szlak Św. Jakuba. Drogą tą podążamy przez około 1,2 m i docieramy do pierwszych zabudowań miejscowości Maszkowo. Idziemy cały czas prosto trzymając się szlaku, aż dotrzemy do drogi asfaltowej relacji Koszalin-Polanów. Tu skręcamy w prawo w kierunku Polanowa i po przejściu ok. 30 m. docieramy do Krzyża we wsi Maszkowo. Stacja XI – Krzyż w Maszkowie (34 km) Aby dotrzeć do kolejnej stacji na Górze Chełmskiej podążamy cofając się wzdłuż głównej drogi asfaltowej w kierunku Koszalina. Po przejściu około 900 m docieramy do energetycznego słupa betonowego w kształcie odwróconej litery „V” stojącego po prawej stronie bezpośrednio przy drodze asfaltowej oraz przy tablicy oznaczającej teren Nadleśnictwa. Bezpośrednio za tym słupem skręcamy w prawo w drogę polną prowadzącą w las. Jest tu szlaban i wyznaczone miejsce parkingowe dla samochodów. UWAGA!!! Od teraz do następnej stacji trzymamy się tylko i wyłącznie oznaczeń umieszczonych na drzewach JAKO SZLAK KOLORU CZARNEGO LUB SZLAK ŚW. JAKUBA. Mijamy wiele rozwidleń dróg leśnych ale trzymamy się tylko szlaku czarnego lub szlaku Św. Jakuba. Po przebyciu około 6 km drogą leśną docieramy do drogi asfaltowej relacji Koszalin-Kłos, którą przechodzimy prostopadle na drugą stronę jezdni gdzie kontynuujemy nasz marsz drogą leśną, która oznaczona jest dalej jako trasa czarna lubą szlak Św. Jakuba. Idąc tak ok 700 m drogą przez las a w końcówce pod górę docieramy do XII stacji - Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej. Stacja XII - Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej (41 km) Po opuszczeniu Sanktuarium, do następnej stacji kierujemy się na początku w kierunku wieży widokowej na Górze Chełmskiej, przy której skręcamy w lewo przez bramę w wąską drogę asfaltową podążającą w dół. Po przejściu 5 metrów za bramą kończy się po prawej stronie ogrodzenie metalowe, bezpośrednio za którym skręcamy w prawo i idąc wzdłuż tego     ogrodzenia po ok 50 m. docieramy do szlaku oznaczonego na drzewie kolorem niebieskim. UWAGA: Od tego momentu aby prawidłowo przejść przez las na Górze Chełmskiej najważniejsze jest, aby bezwzględnie trzymać się oznaczeń na drzewach szlaku koloru niebieskiego. Idąc zgodnie z tymi oznaczeniami docieramy do drogi asfaltowej relacji Koszalin-Sianów, którą przechodzimy górą, kładką dla pieszych zbudowaną nad jezdnią i dalej podążamy w kierunku Koszalina, aż do skrzyżowania z ulicą Bukową, po dotarciu do której skręcamy w nią w prawo i podążając wzdłuż tej ulicy przez ok 1 km docieramy do Kościoła pw. Św. Kazimierza. Stacja XIII – Kościół pw. św. Kazimierza w Koszalinie przy ul. kś. Jerzego Popiełuszki (44 km) Aby dotrzeć do naszej ostatniej stacji, cofamy się wzdłuż ul. Bukowej ok 300 m do skrzyżowania, gdzie skręcamy w prawo w ulicę Staszica. Przed nami już tylko długa prosta i najpiękniejszy widok ostatniej XIV stacji na jej końcu – Kościół pw. Ducha Świętego, do którego docieramy po ok 1 km. Stacja XIV - Kościół pw. Ducha Świętego przy ul. Staszica w Koszalinie (45,5 km)  Szczegóły dotyczące wydarzenia, dostępne są na stronie internetowej www.edk.org.pl.       trasa im. św. Ignacego Loyoli trasa im. św. Ignacego Loyoli  
22 Lutego 2018 godz. 18:49
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

3 mln zł na kształcenie zawodowe

Koszalin dostosowuje kształcenie zawodowe do potrzeb rynku pracy. Miasto skorzysta z unijnego dofinansowania. Ponad 3 mln zł pomogą unowocześnić kształcenie zawodowe w Koszalinie. Urząd Marszałkowski przekaże eurofundusze na edukacyjną modernizację dwóch placówek. To Zespół Szkół nr 9 i nr 10. Oprócz prac remontowych planowany jest także zakup specjalistycznego sprzętu. Umowę, na mocy której środki trafią do beneficjentów, podpisał właśnie wicemarszałek województwa Tomasz Sobieraj oraz prezydent Piotr Jedliński.   Dzięki inwestycjom powstanie nowoczesnej infrastruktury gwarantującej wysoką jakość kształcenia. Koszt planowanych działań to prawie 4 mln zł. 3,3 mln zł dołoży ze środków unijnych Urząd Marszałkowski.   W Zespole Szkół nr 9 modernizacja połączona zostanie z zakupem wyposażenia dla pracowni multimedialnej, 4 pracowni komputerowych oraz serwerowni. Pozwoli to na poprawę kształcenia w zawodach: technik elektronik czy technik informatyk. Z kolei w Zespole Szkół nr 10 oprócz remontu, zaplanowano doposażenie pracowni blacharstwa samochodowego, pracowni spawalnictwa, pracowni obrabiarek sterowanych numerycznie z modelowaniem 3D oraz pracowni informatycznej. Ułatwi to praktyczną naukę przyszłym technikom mechanikom oraz blacharzom samochodowym.   Inwestycje, które zakończą się w czerwcu 2019 roku wpisują się w założenia 9 Osi Priorytetowej RPO WZ 2014-2020 „Infrastruktura publiczna”, działanie 9.8 „Infrastruktura szkolnictwa zawodowego”. 
21 Lutego 2018 godz. 1:42
Ala za Politechnika Koszalińska, ZUT, fot. Cargatec
 

Politechnika Koszalińska w projekcie „Dźwig przyszłości”

Naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie razem z badaczami z Politechniki Koszalińskiej i Politechniki Poznańskiej budują "dźwig przyszłości". Ma być robotem sterowanym przez człowieka. Ten futurystyczny dźwig będzie wykorzystywany m.in. w harvesterach, które pracują w lesie przy załadunku drzewa. Dźwig ma być gotowy we wrześniu tego roku. Koszt projektu to 4,0 mln zł. Naukowcy z Politechniki Koszalińskiej pracują nad systemem sterowania głosowego w mowie potocznej. Jak wyjaśniają autorzy projektu, chodzi o to, by do sterowania dźwigiem nie były potrzebne ściśle sprecyzowane komendy. Dźwig ma natomiast rozumieć dowolnie sformułowane polecenia. Komendy „jedź w górę” i „przesuń się w górę” będą dla niego tym samym. Dźwigiem będzie można sterować w języku polskim jak i angielskim. Operator nie będzie musiał uczyć się specjalnego języka, a zwyczajnie będzie mógł „porozmawiać z dźwigiem”. - System ten jest już bardzo zaawansowany. Rozważana jest możliwość opatentowania rozwiązania – mówi dziekan Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Mechatroniki ZUT dr hab. inż. Mirosław Pajor.  Urządzenie powstaje także w dwóch innych ośrodkach. Politechnika Poznańska wykonuje układy „haptic”, czyli joysticki aktywne, które przenoszą wrażenia siłowe, takie jak obciążenie, z dźwigu na joystick. Największą część projektu zajmują się naukowcy Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. Tu powstaje m.in. moduł, który będzie rozpoznawał gesty. Założenie jest takie, że operator poruszając ręką pokazuje jak dźwig ma się poruszać. Ten moduł ma uzupełniać system komunikacji głosowej opracowywany w Politechnice Koszalińskiej.  System będzie również wyposażony w sensory nacisku, które pozwolą wyczuć intencje operatora. – W projektowaniu układu, który śledzi operatora, dodatkowo wykorzystujemy mikrosensory ruchu komunikujące się z modułem zainstalowanym na dźwigu. Sensory przekażą informację o pozycji operatora i jego gestach, a moduł analizy tych danych wywoła realizację odpowiednich komend przez dźwig. Wyobraźmy sobie chociażby sytuację, kiedy operator stojący na zewnątrz kiwnie ręką, a dźwig automatycznie podjedzie do niego – opowiada prof. Mirosław Pajor. W planach jest testowanie możliwości zastosowania w urządzeniu elektromiografii (badanie czynności elektrycznej mięśni), aby na podstawie śledzenia aktywności mięśni egzoszkielet mógł odczytać, co chce robić operator, i odpowiednio zareagować, wysyłając sygnały do dźwigu. Dodajmy, że przenoszenia wrażeń siłowych nie udało się jeszcze nikomu zrealizować.        
31 Stycznia 2018 godz. 19:06
Ala za mat.inf.
 

LUDZIK czyli ONE MAN SHOW 2018

24 i 25 bm. w Teatrze Variete Muza, ul. Morska 9, Koszalin LUDZIK czyli ONE MAN SHOW 2018 Cena biletów: 30 zł na każdą imprezę 50 zł karnet na dwa dni Gdzie kupić: Biuro Teatru Variete Muza, kupbilecik.pl Festiwal LUDZIK będzie  rejestrowany przez TVP 2.   W oparciu o najlepszych komików 2017 roku selekcjonowanych poprzez Mistrzostwa Polski LUDZIK One Man Show 2017, jak również Arenę Komików 2017 (trzy tury Eliminacji do V Festiwalu LUDZIK 2018), Stocznia Filmowców wraz z  Teatrem Variete Muza  organizują Przegląd 12 najlepszych i najciekawszych wykonawców rekrutujących się z grona: komików, stand-uperów, solistów kabaretowych, iluzjonistów satyrycznych, performerów i bardów. Każdego dnia w zmaganiach konkursowych zaprezentuje się 8 wykonawców oraz wystąpi  4 Gości Specjalnych, czyli podczas każdego z dwóch wieczorów odbędzie się 12 występów. W Konkursie będą oceniane 2 występy każdego z uczestników Festiwalu LUDZIK: ONE MAN SHOW 2018. Gospodarzem dwóch wieczorów będzie Bartosz Brzeskot. Dwa dni Festiwalu będą rejestrowane przez Telewizję Polską, zaś efekt nagrań w postaci programów telewizyjnych LUDZIK czyli ONE MAN SHOW będziemy mogli oglądać na antenie TVP 2 przez 6 sobotnich wieczorów począwszy od marca 2018.   Poniżej przedstawiamy listę Uczestników Konkursu oraz Gości Specjalnych LUDZIKA.               Goście specjalni LUDZIK czyli ONE MAN SHOW   Pan Li – Przemysław Lieske     Iluzjonista wciela się w postać drobnego pijaczka i porusza tematy bliskie sercom Polaków. Utrzymane w komediowym stylu show może obejmować różne efekty iluzjonistyczne, przez co nigdy się nie nudzi. Pokaz dla ludzi z dystansem do siebie i poczuciem humoru. Triki wplecione w kabaretowe teksty niezawodnie doprowadzą do wybuchów śmiechu zgromadzoną publiczność. Flagowy występ sceniczny Pana Li, który zachwycił jurorów i zagwarantował mu obecność w półfinale programu „MAM TALENT”.     Grzegorz Halama     Polski aktor kabaretowy, filmowy, teatralny, parodysta. Związany z Zielonogórskim Zagłębiem Kabaretowym. Występował pod szyldem „Grzegorz Halama Oklasky”. W latach 2002-2011 na antenie Polskiego Radia „Trójka” w programie „Urywki z rozrywki” co poniedziałek prezentował „Wywiady z Panem Józkiem”. Zagrał w wielu filmach. Obecnie zajmuje się solowymi występami stand-up (jak sam określa – bez wulgaryzmów). Jego najnowszy program to „Długo i szczęśliwie, czyli intymne życie grubasa”.       Jacek Ziobro     Znakomity satyryk, wykonawca kabaretowy, który podczas swoich występów zaskakuje publiczność niezwykłą ekspresją aktorską, przejawiającą się zarówno mową ciała jak i zabawnymi urozmaiconymi interpretacjami własnych tekstów, a także piosenek. Szczególnie zachwyca jego tegoroczny występ, który przez znawców materii określony został mianem: wybitny. Jest mistrzem wychwytu zwrotnego serotoniny, ale także szeroko i wąsko pojmowanego absurdu, który coraz częściej gości w naszym życiu, doprowadzając jednych do upadku ze zmartwienia innych zaś ze śmiechu. Jego niewyczerpalne źródło pomysłów na skecz i piosenkę ciągle fascynuje i bawi publiczność podczas występów na żywo jak i telewidzów pragnących ucieczki od rozrywkowych stereotypów.   Andrzej Talkowski     Artysta kabaretowy, współtwórca Kabaretu Kuzyni, który od roku 1999 występuje w Piwnicy Pod Baranami. Kabaret Kuzyni jest zdobywcą Grand Prix Przeglądu Kabaretów PaKA, Mazurskiego Lata Kabaretowego Mulatka, Ogólnopolskiej Giełdy Kabaretowej PrzeWAŁka, Siedleckiej Nocy Kabaretowej oraz Festiwalu Sztuki Estradowej. Obecnie jest dyrektorem teatru SZCZĘŚCIE w Krakowie.   MC Bartosz Brzeskot     Scenarzysta i reżyser. Lider legendarnego kabaretu "Grupy Rafała Kmity" z okresu, w którym kabaret ten święcił największe triumfy łącznie z nagrodą na Festiwalu Telewizyjnym "Róża Montreaux". Redaktor Naczelny pisma satyrycznego "Garbus – pismo dla nie prostych!" magazynu, który nagradzany był na całym świecie. Konferansjer ponad 700 imprez artystycznych i telewizyjnych uhonorowany dwukrotnie mianem "Indywidualność Roku". Scenarzysta i reżyser dwóch filmów fabularnych w tym komedii "Antyterapia"- premiera 2018 r. Autor wielu sztuk teatralnych i komedii filmowych. Twórca festiwalu LUDZIK skupiającego najlepszych komików z całego kraju. Sylwetki Wykonawców w Konkursie  LUDZIK czyli ONE MAN SHOW   Magda Kubicka     Jest młoda i dynamiczna i bodaj najlepiej zapowiadająca się stand-uperka w Polsce. Płonie żywym ogniem. Przypieka swoimi żartami. Na nikogo nie czeka, bo nie ma czasu. Porusza kontrowersyjne, ostre tematy. Nie ma dla niej tabu. Jest odkryciem tego roku, co znalazło potwierdzenie na wielu festiwalach w kraju. Magda wygrała 3 Nagrody w edycji listopadowej ARENY KOMIKÓW 2017.   Mateusz Socha     Na scenie opowiada historie ubrane w abstrakcję, pełne dialogów i zwrotów akcji, a i tak nie sposób mu nie wierzyć. Bez skrupułów pierze rodzinne brudy, zagląda w niezrozumiałe umysły kobiet i oczernia rzeczywistość. Finalista Antrakt Stand-Up Festiwal 2016, zwycięzca Kuźni Stand-Upu 2016 i finalista Stand-Up War 2016. W październikowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Publiczności oraz Nagrodę Sponsorów.   Ścibor Szpak     Doktor Absurdu z University of Utopiah. Na scenie od 2005 roku, zdobywca wielu nagród największych festiwali kabaretowych, wśród których należy wymienić Grand PRIX krakowskiego przeglądu PAKA, Grand Prix Lidzbarskich Wieczorów Humoru i Satyry, Złoty Myślnik Przekroju i około 20 innych. Kabareciarz, autor piosenek, jeden z członków wrocławskiego Antykabaretu, współpracuje na stałe z Wrocławskim Teatrem Muzycznym Capitol, tworząc cykliczny spektakl „Pioscenki”, oparty przede wszystkim na jego tekstach. W październikowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Jury.   Tomek Biskup     Jego Eminencja Tomasz Biskup - jeden z niewielu na świecie biskupów-ateistów. Kabareciarz, który uśmiecha się rzadziej niż deszcz pada na pustyni Gobi. Mimo to potrafi być śmieszny. Jest maniakiem oglądania (i przede wszystkim tworzenia) wszystkiego, co komediowe. Występuje w kabarecie PUK, przez lata grał w grupie improwizacyjnej AD HOC.   Grzegorz Żak     Konserwator zdarzeń ulotnych, utrwalacz dymu, partyzant końca wieku. To jeden z nielicznych bardów w Polsce mogący nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi komikami. Laureat wielu znaczących festiwali. W bardzo silnej obsadzie grudniowej ARENY KOMIKÓW zdeklasował wszystkich rywali stając się czarnym koniem edycji finałowej LUDZIKA. W grudniowej edycji ARENY KOMIKÓW 2017 zdobył Nagrodę Jury oraz ex equo Nagrodę Sponsorów.   Paulina Potocka     Stand-uperka eksperymentalna. Białostocka duchowa córka Andrzeja Poniedzielskiego i kogoś jeszcze. Osoba, wobec której bardzo świadomie używa się słowa "temperament". Swoje występy buduje przede wszystkim na abstrakcyjnym poczuciu humoru. Nie szokuje. Nie budzi kontrowersji. Podobno nie jest klasycznym stand-upem. Zadziwia swoją dynamiką, a raczej jej brakiem. Slow comedy to jej charakterystyczny styl, rzadko spotykany w Polsce. Paulina otrzymała wiele wyróżnień na festiwalach komediowych. W 2017 roku została ponownie "Królową Łgarzy" w Turnieju Małych Form Satyrycznych w Bogatyni, dzięki temu fragmenty jej programu można było usłyszeć w Radiowej Trójce, w kwietniu wzięła udział w Finale Przeglądu Kabaretowego PAKA w Krakowie. Na Festiwalu Fermenty 2017 zdobyła II miejsce. Występowała w takich telewizjach jak TVP Rozrywka, TVP2 oraz Comedy Central Polska.   Jarek Pająk                  Komik, założyciel i lider kabaretu Weźrzesz, autor tekstów. Na scenie od roku 2004. Od tego czasu pojawił się w programach rozrywkowych na antenie TVP1, TVP2, Polsat, TVP Rozrywka. W ostatnim czasie znany jako zakonnica siostra Jarosława, która pojawiła się na „Płockiej Nocy Kabaretowej”, a jej kolejna odsłona odbyła się w programie Kabaret Na Żywo. Kabaret Weźrzesz zdobył pierwsze miejsce na Maratonie Kabaretowym DebeŚciaK 2017.   Michał Skubida     Michał łączy wysokie umiejętności prestidigitatorskie z humorem i bezpośrednim kontaktem. Mistrz iluzji Close-up. Szkolił się u zagranicznych artystów, dziś sam organizuje największe warsztaty dla iluzjonistów w kraju – Kraków Magic Session, gdzie szkoli iluzjonistów z całej Polski. Rozbawi każdego swoim Stand-upem. Połączenie ostrego humoru, ciętej riposty i luzu na scenie z siedmioma latami doświadczenia w iluzji działa na publiczność jak MAGIA
23 Lutego 2018 godz. 2:35
Art
 

Zbiórka dla Kryszała

Paweł Kryszałowicz rozgrywa właśnie swój najważniejszy mecz. Stawką tego pojedynku jest życie. Jego życie. U byłego reprezentanta Polski zdiagnozowano raka jelita i potrzebuje kosztownego leczenia onkologicznego, które chce wzmocnić metodami naturalnymi. Paweł chce połączyć obie terapie, aby żyć dlatego potrzebuje każdego wsparcia. Musimy mu pomóc! Pamiętacie mecz na MŚ 2002 Biało-czerwonych z Amerykanami? Drugiego gola zdobył wtedy Kryszał. To właśnie o tym meczu śpiewa Maciej Maleńczuk z Pudelsami w piosence "Mundialeiro"... Dziś Paweł Kryszałowicz, który przez lata dostarczał nam tyle emocji sam potrzebuje pomocy.  Paweł całe swoje życie poświęcił footballowi. Trenował od dziecka , aby zrealizować swoje największe marzenie-grę z orzełkiem na piersiach .Wszystko było podporządkowane temu celowi. Po drodze musiał pokonać wiele trudności i zmierzyć się z niejedną kontuzją .Ostatnio usłyszał diagnozę lekarza-rak jelita. Jest już po pierwszym zabiegu , ale przed nim najważniejszy mecz życia ! Paweł gra o swoją rodzinę , przyszłość, Paweł gra teraz o życie! Nie raz powtarzał, że piłkarzem jest się całe życie , ponieważ  to bardziej kwestia charakteru niż wykonywanego zawodu .Udowadnia to szczególnie teraz, gdy choroba spadła znienacka, podstępnie, w trudnej sytuacji która wielu z nas by załamała. Paweł się nie poddaje, nie interesuje go gra na niebieskim stadionie -on woli zieloną murawę ;) Przed Pawłem ciężkie leczenie onkologiczne ,które chce wzmocnić wszelkimi metodami wspomagającymi .Chce połączyć obie terapie aby żyć, dlatego dziś potrzebuje Cię w swojej drużynie ! Zbieramy środki na suplementację, leczenie, konsultacje, które zwiększą szansę na wyzdrowienie oraz na wyjazd Pawła do specjalistycznej kliniki w Meksyku lub w Niemczech .Dziś czas jest niezwykle cenny, liczy się każda godzina , każdy dzień. Prosimy Was o wsparcie i przekazywanie środków na leczenie Pawła .Za każdą wpłatę i udostępnienie serdecznie dziękujemy .Dołącz do naszej drużyny!!!  Na portalu Pomagam  trwa zbiórka pieniędzy. Zorganizowali ją  przyjaciele i znajomi  Pawła. Trzeba uzbierać 150 tys. złotych. Aktualnie na koncie jest nieco ponad 84 tys. zł. 
22 Lutego 2018 godz. 3:27
eWok, fot. Dominik Wasilewski
 

(Euro)boisko szkodzi zdrowiu piłkarzy

Boisko ze sztuczną nawierzchnią, które znajduje się na Bałtyku wymaga natychmiastowego remontu. Władze miasta, działacze i trenerzy wiedzą o tym. Brakuje pieniędzy. Euroboisko na Bałtyku. Tu każdego dnia kilkuset piłkarzy -  tych młodszych i tych starszych  - ugania się za piłką. I tak od blisko 14 lat.  Od rana trenują tu zawodnicy kilkunastu drużyn Bałtyku Koszalin. Później z t obiektu korzystają piłkarze Gwardii Koszalin, a jeszcze później ci, którzy lata swojej świetności fizycznej mają już za sobą czyli oldboje.   - Każdego dnia blisko tysiąc stóp ubija tą sztuczną nawierzchnię – mówi Dariusz Płaczkiewicz, dyrektor KKPN Bałtyk Koszalin. W końcu, mimo starań działaczy i pracowników Zarządu Obiektów Sportowych nawierzchnia nie wytrzymała takich obciążeń. - Na boisku pojawiły się dziury odsłaniające beton. Stwarzają one realne zagrożenie spowodowania kontuzji – mówi Waldemar Sołek, który od lat prowadzi zajęcia z najmłodszymi piłkarzami.   - Jako związek nie możemy zgodzić się na to, by na tym boisku były nie tylko rozgrywane  mecze, ale by, w ogóle z niego korzystać. Także, a właściwie przede wszystkim podczas treningów – mówi Jan Bednarek, prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej oraz wiceprezes PZPN. – Jako działacze mamy świadomość faktu, że korzystanie z tej płyty stanowi realne zagrożenie dla zdrowia młodych sportowców. Po to właśnie budowaliśmy euroboiska, by dzieci i młodzież nie musieli biegać po betonach. Każdy rodzic zdaje sobie sprawę z tego jaki wpływ na organizm jego dziecka ma tak intensywne bieganie po twardej  nawierzchni. Nawet jeżeli - odpukać – teraz nie dojdzie do żadnej kontuzji, to w przyszłości ten fakt odbije się na stawach i kręgosłupie dziś jeszcze młodych zawodników. Trzeba powiedzieć wprost: to boisko szkodzi zdrowiu piłkarzy. A na to nie może być zgody – dodaje szef zachodniopomorskich piłkarzy.   - Nie wyobrażam sobie żebyśmy nie mogli korzystać z tej płyty – mówi poirytowany Płaczkiewicz. – Doskonale wiemy o tym, że euroboisko wymaga pilnego remontu. ZOS informuje nas na bieżąco – mówi Robert Grabowski, rzecznik prasowy prezydenta. – Koszt nowej nawierzchni, która podołała by takim obciążeniom  to wydatek około miliona złotych. Póki co poszukujemy tych pieniędzy. Na razie mamy początek roku i o żadnych przesunięciach budżetowych nie może być mowy. Mieliśmy nadzieję dostać zewnętrzne finansowanie z programu budowy dróg lokalnych na dwie kolejne inwestycje drogowe. Dziś okazuje się, że nie dostaniemy na żadną, i dlatego między innymi remont ulicy Wojska Polskiego trzeba będzie podzielić na dwa etapy – wyjaśnia rzecznik.   - Nie mogliśmy dłużej czekać. Dlatego powołaliśmy związkową komisję, która dokonała weryfikacji euroboiska. Jej opinia jest jednoznaczna: w tym stanie technicznym nie nadaje się ono do użytku – mówi Bednarek.        
21 Lutego 2018 godz. 14:35
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Młodzi judocy z medalami

W sobotę zawodnicy z grup judo z Gwardii i Manowa uczestniczyli w zawodach Judo Gryfek. Na zawodach startowało około 150 zawodników z Koszalina, Słupska, Trójmiasta, Bydgoszczy i Grudziądza. Zawodnicy spisali się nadzwyczaj dobrze. W wielu kategoriach wagowych nie mieli sobie równych przeciwników. Duża większość z ponad trzydziestu startujących zawodników wróciła do domu z medalami.   Wyniki: L.p. Imię i Nazwisko Kat. Wiekowa miejsce 1 Kacper Szewczak 2008 i młodsi V 2 Andrzej Poletajew 2008 i młodsi I 3 Adrian Brodecki 2008 i młodsi VII 4 Aleksander Zalewski 2008 i młodsi III 5 Mateusz Wiśniewski 2008 i młodsi II 6 Alex Tuncer 2008 i młodsi III 7 Sylwester Łapiński 2008 i młodsi I 8 Jakub Polak 2008 i młodsi I 9 Chmielewska Nela 2008 i młodsi III 10 Bartosz Mruczek 2008 i młodsi I 11 Igor Talkowski 2008 i młodsi II 12 Daniel Bajowski 2008 i młodsi III 13 Michał Pancielejko 2008 i młodsi III 14 Amelia Czubaj 2008 i młodsi III 15 Nikodem Stankiewicz 2008 i młodsi II 16 Szymon Furmański 2008 i młodsi I 17 Kamil Kazana 2008 i młodsi III 18 Julia Kaszubiak 2008 i młodsi III 19 Natalia Gniady 2008 i młodsi I 20 Filiczkowska Dominika 2007 - 2006 III 21 Ela Wróblewska 2008 i młodsi III 22 Ernest Hoppe 2008 i młodsi III 23 Maksymilian Tymiński 2007 - 2006 I 24 Zieliński Piotr 2007 - 2006 II 25 Nikolas Zaworski 2007 - 2006 I 26 Michałkowicz Paweł 2008 i młodsi III 27 Karolina Wnuk 2007 - 2006 III 28 Grzegorz Czech 2007 - 2006 II 29 Filip Urbanowicz 2007 - 2006 I 30 Jakub Kamiński 2007 - 2006 I 31 Laura Rodziewicz 2008 i młodsi III 32 Grzegorz Wiech 2008 i młodsi III 33 Jagoda Wesołowska 2008 i młodsi III   Trenerzy: Tomasz Zawadzki, Cezary Wojniusz
19 Lutego 2018 godz. 14:30
ekoszalin za Park Wodny Koszalin
 

Rodzinne saunowanie w Parku Wodnym Koszalin

Rodzinne saunowanie to kolejna nowość, jaką od najbliższej soboty tj. 24 lutego do oferty Saunarium wprowadzi Park Wodny Koszalin.    – Rodzinne saunowanie w czasie ferii zimowych cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Otrzymaliśmy wiele pozytywnych opinii od odwiedzających w tym okresie nasze Saunarium rodziców z dziećmi, dlatego postanowiliśmy wprowadzić kolejną nowość do naszej oferty – mówi Monika Tkaczyk Prezes Zarządu Obiektów Sportowych Sp. z o.o. W każdą ostatnią sobotę miesiąca od godziny 11:00 do 12:00 serdecznie zapraszamy rodziców lub opiekunów wraz z dziećmi powyżej 5 roku życia na specjalne rodzinne pobyty w strefie saun. Dla najmłodszych i ich opiekunów mamy również niespodziankę w postaci specjalnego rytuału saunowego – dodaje Monika Tkaczyk Prezes Zarządu Obiektów Sportowych Sp. z o.o.  Ważna informacja jest taka, że z oferty nie może skorzystać klient zewnętrzny. Jest to atrakcja dodatkowa dla osób, które posiadają już dostęp do strefy rekreacji, a chciałyby skorzystać ze swoimi dziećmi z dobroczynnego działania saun i łaźni. Bilet można będzie zakupić bezpośrednio w recepcji saunarium w każdą ostatnią sobotę miesiąca. Pobyt w strefie saun w ramach Rodzinnego saunowania do godz. 12.00. Cena biletu: 10 zł/os.  WAŻNE INFORMACJE:  Z oferty mogą korzystać wyłącznie osoby dorosłe wraz z dziećmi powyżej 5 roku życia. Dopłata 10 zł dotyczy opiekunów którzy wcześniej zakupili bilet/karnet z dostępem do strefy rekreacji i dzieci poniżej 16 roku życia. Sprzedaż biletu prowadzona jest w recepcji saunarium.    Szczegółowe informacje pod nr. tel: 94 721 60 06