Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności. Zamknij.
22 Sierpnia 2017 godz. 15:02
Ekoszalin z mat. inf.
 

Narodowe Czytnie 2017 - będzie "Wesele"

Koszalińska Biblioteka Publiczna zaprasza w sobotę 02 września od godz. 12.00 do Zagrody Jamneńskiej Muzeum w Koszalinie, przy ul. Młyńskiej 37-39 gdzie odbędzie się Ogólnopolska akcja Narodowego Czytania. W tym roku fragmenty "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego przeczytają aktorzy ze Studia Artystycznego im. Ziembińskich przy CK 105, prezydent Koszalina Piotr Jedliński oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Krystyna Kościńska. Całość uświetni Zespół Tańca Ludowego Bałtyk działający przy CK 105. Przez cały dzień w niektórych autobusach MZK będzie odtwarzany audiobook "Wesela" w interpretacji aktorskiej Michała Breitenwalda. Ogólnopolska akcja Narodowe Czytanie pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej została zainaugurowana w 2012 roku. Głównym jej celem jest popularyzacja czytelnictwa oraz wzmocnienie poczucia narodowej tożsamości poprzez kontakt z największymi dziełami polskiej literatury. Ponadto lektura książek nie tylko pogłębia wiedzę, ale rozwijając wyobraźnię, sprawia, że wzrastają nasze kompetencje i możliwości oddziaływania na świat. Aby z roku na rok poziom czytelnictwa w Polsce wzrastał, konieczne jest stworzenie ponadpokoleniowej wspólnoty czytelników, pielęgnujących tę piękną i pożyteczną aktywność.   Koszalińska Biblioteka Publiczna, której z racji swych podstawowych funkcji, leży na sercu promocja czytania i czytelnictwa, od początku zaangażowała się w tę pożyteczną akcję.   W duchu założeń inicjatorów,   pierwszym dziełem czytanym wspólnie była nasza epopeja narodowa - „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza. Koszalińska książnica zorganizowała czytanie w dwóch galeriach handlowych Atrium i EMKA by dotrzeć szczególnie do osób nieczytających albo czytających sporadycznie. Fragmenty  „Pana Tadeusza” przeczytali wówczas przedstawiciele władz samorządowych z prezydentem Piotrem Jedlińskim na czele, radni, dyrektorzy instytucji miejskich, młodzież z II LO w Koszalinie, odwiedzający galerię handlową mieszkańcy Koszalina. Ponadto „Pana Tadeusza” można było posłuchać w autobusach komunikacji miejskiej.   W 2013 roku Narodowe Czytanie odbyło się na placu przed biblioteką. Młodzież zrzeszona w Studium Poezji i Piosenki im. pp. Ziembińskich przeczytała z podziałem na role „Pana Jowialskiego” Aleksandra Fredry. Obecne w tekście wierszowane bajki z morałem były odczytywane przez przedstawicieli władz miasta, chętnych przechodniów i zaprzyjaźnionych czytelników.   W 2014 roku w galerii handlowej EMKA w ramach Narodowego Czytania usłyszeliśmy fragmenty Trylogii Henryka Sienkiewicza. Lektury podjęli się przedstawiciele władz miasta, radni, młodzież ze Studium Poezji i Piosenki im. pp. Ziembińskich, odważniejsi czytelnicy biblioteki. Liczni przechodnie z zakupami śledzili występy z galerii przy schodach.   W 2015 roku wspólne Narodowe Czytanie w Koszalinie zorganizowali: Koszalińska Biblioteka Publiczna, Teatr Propozycji Dialog im. Henryki Rodkiewicz i Restauracja City Box, w której gościnnych progach przeczytano fragmenty „Lalki” Bolesława Prusa. Czytali przedstawiciele władz miasta, radni, aktorzy Teatru Propozycji Dialog, odważniejsi przechodnie.               W 2016 roku wspólne czytanie „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza  zorganizowano na Rynku Starego Miasta w ramach jesiennego pikniku kulturalnego Rady Osiedla Śródmieście. We wspólnym czytaniu wzięli udział przedstawiciele władz miasta: prezydent Piotr Jedliński, wiceprezydent Przemysław Krzyżanowski, oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Krystyna Kościńska, ponadto aktorzy Bałtyckiego Teatru Dramatycznego z dyrektorem Zdzisławem Derebeckim na czele ichętni do przeczytania  przechodnie.               W tym roku będziemy wspólnie czytać  wybrane w drodze głosowania „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego. Sto siedemnaście lat temu w podkrakowskich Bronowicach odbyło się wesele, które odmieniło obraz polskiej literatury. Na kanwie tamtego wydarzenia wybitny dramaturg, poeta i malarz Stanisław Wyspiański stworzył swój arcydramat – barwną, niezwykle żywą opowieść o Polsce i Polakach, o naszych sukcesach, ale też o niewykorzystanych szansach czy zaniedbaniach – pisze prezydent Andrzej Duda w swoim liście ws. Narodowego Czytania. Podczas wspólnej lektury znowu pojawią się państwo młodzi, gospodarze, postaci ze wsi i miasta, duchy i zjawy, które tak dobrze znamy.         W Koszalinie Narodowe Czytanie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego zorganizuje Koszalińska Biblioteka Publiczna we współpracy z Muzeum w Koszalinie,  Studiem Artystycznym im. Ziembińskich przy CK 105, Zespołem Tańca Ludowego Bałtyk przy CK 105 oraz Miejskim Zakładem Komunikacji w Koszalinie.               Zapraszamy 2 września od godz. 12.00 do Zagrody Jamneńskiej w Muzeum w Koszalinie, przy ul. Młyńskiej 37-39. Fragmenty „Wesela” przeczytają aktorzy ze Studia Artystycznego im. Ziembińskich przy CK 105, prezydent Piotr Jedliński oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Krystyna Kościńska. Całość uświetni tańcem Zespól Tańca Ludowego Bałtyk przy CK 105.              Wszystkich serdecznie zachęcamy do zatrzymania w biegu codziennych spraw i wysłuchania choćby fragmentu pięknie czytanego „Wesela” oraz do aktywnego udziału w lekturze. Na odważnych czekają fragmenty do przeczytania.             Przez cały dzień w niektórych autobusach MZK będzie odtwarzany audiobook „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego ze zbiorów KBP, więc pasażerowie też będą mogli posłuchać dramatu we wspaniałej interpretacji aktorskiej.
22 Sierpnia 2017 godz. 14:36
Ekoszalin z mat. informacyjnych
 

Nie tylko kredki i plecak

Pierwszy dzień szkoły to duże przeżycie dla każdego dziecka. Niezależnie od tego, jak bardzo tęskniło się za kolegami albo ulubioną panią, powrót do codziennej rutyny i obowiązków po pełnych swobody wakacjach nie jest łatwy. Nowy tornister czy zestaw kredek na pewno poprawi mu humor, ale każdy rodzic powinien zadbać też o emocjonalną wyprawkę dla swojego malucha. Nie trzeba być psychologiem, żeby pomóc dziecku spokojnie wkroczyć w nowy rok szkolny. Sami mamy za sobą przecież lata edukacji i znamy swoje pociechy najlepiej. Warto więc czerpać z własnego doświadczenia, ale też słuchać tego, co mają nam do powiedzenia.   „Pakowanie” emocjonalnego plecaka powinniśmy rozpocząć od przypomnienia sobie, jakie obawy towarzyszyły nam samym przed końcem wakacji – dziecięce problemy zwykle są podobne, więc warto mieć w zanadrzu historie i rozwiązania, które pomogły nam przetrwać ten niewątpliwie pełen wyzwań czas.   Czas na rozmowę Kiedy sami dobrze przemyślimy wszystko we własnej głowie, czas na rozmowę z dzieckiem. Postarajmy się, by przebiegła w komfortowych warunkach. Zamiast sadzać dziecko przy stole w salonie i wypytywać o jego problemy, stwórzmy bardziej swobodną i przyjemną atmosferę – będzie mu się łatwiej otworzyć. Świetnym pomysłem będzie zabranie malucha do ulubionej lodziarni i później spacerując w spokojnej okolicy porozmawiać na temat tego, jak czuje się przed powrotem do szkoły. Warto zapytać, czy jest coś, co je stresuje, ale i czego nie może się doczekać. Tę wiedzę wykorzystajmy do tego, by je wesprzeć.   Jak? Sposobów jest mnóstwo i wszystko zależy od samego dziecka. Jeśli już teraz twierdzi, że poranne wstawanie będzie dla niego koszmarem, zachęćmy je do tego, by zaczęło je „ćwiczyć” już wcześniej. Możemy się umówić, że jak uda mu się obudzić o wczesnej porze w ostatnie wakacyjne dni, wybierzemy się razem z nim na przykład na wycieczkę do lasu, zoo, a nawet kina na poranny seans – czekająca je atrakcja na pewno zadziała motywująco – podpowiada ekspertka marki KiK.   Pociecha boi się, że nie poradzi sobie ze szkolnymi obowiązkami albo już marudzi na nawał zadań domowych, który ją czeka? Sprawmy, by codzienna nauka była przyjemniejsza. Tu z pomocą przyjdzie starannie dobrana szkolna wyprawka. Nowy tornister z postaciami z ulubionej kreskówki, duży zestaw kredek i flamastrów dla małego artysty pasjonującego się rysowaniem – dziecko powinno samo wybrać to, co mu się podoba, bo to jemu ma służyć. Nowe przedmioty na pewno sprawią mu przyjemność i będzie mu raźniej wrócić w progi szkoły, by mierzyć się z nauką.   Ręce i wyobraźnia w ruch Można też iść o krok dalej. – Wybór zeszytów w sklepach z roku na rok jest coraz większy. Ale świetnym pomysłem jest ich personalizacja. Wystarczą naklejki, kolorowy papier, a nawet koraliki czy dowolne ozdoby, którymi dziecko, jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego, może udekorować ich okładki. Dzięki temu nie tylko będzie miało coś wyjątkowego, ale i za każdym razem, kiedy na nie spojrzy, będzie mogło wrócić myślami do wakacji i dnia, w którym je wykonało – podpowiada ekspertka marki KiK.   Jeśli nasza pociecha jest nieśmiała i odczuwa stres przed zobaczeniem się z kolegami po wakacyjnej przerwie, zorganizujmy spotkanie z tymi, których lubi najbardziej. Wspólna zabawa nie tylko będzie najlepszym „odstresowywaczem”, ale też pomoże dzieciom łatwiej wrócić do szkolnej rzeczywistości i towarzystwa, w którym przez kolejne 10 miesięcy będą niemal codziennie spędzać dużo czasu.   Żeby uprzyjemnić dzieciom powrót do rutyny i szkolnych obowiązków, wielu psychologów zaleca wprowadzenie nowej, wspólnej tradycji, która będzie się w nie wpisywać. Rodzinne wyjście do kina w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca, środowe spacery na ulubiony plac zabaw, jednodniowe wycieczki krajoznawcze przynajmniej w jeden weekend w miesiącu – pomysłów jest wiele, wystarczy wiedzieć, co lubi nasze dziecko i dostosować to do ilości wolnego czasu i naszego budżetu.   To, co najważniejsze W emocjonalnej wyprawce najważniejsze jest wypracowanie u dziecka przekonania, że niezależnie od sytuacji, może na nas liczyć. Dzielmy się z nim swoim doświadczeniem – przytoczmy zabawne historie z czasów naszej nauki, pokażmy mu stare klasowe zdjęcia i opowiedzmy o dobrych wspomnieniach czy ulubionych kolegach ze szkolnej ławy – dzięki temu zrozumie, że okres edukacji jest czymś pozytywnym, na co warto czekać. Niech dziecko ma świadomość, że wiesz, z czym się mierzy wracając do szkoły, ale przekonaj je, że dzięki temu jesteś w każdym momencie gotowy na to, by w razie potrzeby mu pomóc i je wesprzeć.   Z taką wyprawką żaden rok szkolny nie będzie mu straszny!
17 Sierpnia 2017 godz. 4:43
Ala za BT Bałtyk Koszalin
 

Giełda ogrodniczo-rolnicza: Czas na zmiany

To już koszalińska tradycja. W ostatni weekend sierpnia odbędzie się Giełda Ogrodniczo-Rolnicza. Będzie to już ostatnia ogrodnicza impreza w tym roku. Jak zawsze odbędzie się na terenach przyległych do hali Gwardii przy ul. Fałata. Swój udział zapowiedzieli wystawcy z całego kraju. Podobnie jak w latach ubiegłych szeroko zaprezentuje się branża ogrodnicza. Zbliżająca się jesień to dobra pora na zmiany, czyli sadzenie, rozmnażanie, przesadzanie. Zatem, giełda będzie doskonałą okazją aby bezpośrednio od producentów, po atrakcyjnych cenach kupić m.in. drzewka owocowe i ozdobne, krzewy jagodowe,  rośliny iglaste produkowane w donicach, pnącza ozdobne i owocujące, cebule i kłącza kwiatowe, sadzonki truskawek i poziomek, byliny rabatowe, rośliny wrzosowate i trawy ozdobne a także nasiona również profesjonalne. Warto również wykorzystać obecność doświadczonych ogrodników i firm zajmujących się aranżacją terenów zielonych i skorzystać z ich porad. Będą dostępne bezpłatne publikacje – poradniki przeznaczone dla branży rolniczej. Swoją ofertę przedstawi, nowa na koszalińskim rynku, firma -  producent ciekawych mebli ogrodowych, balkonowych, tarasowych wykonywanych również pod indywidualne potrzeby klientów . Na stoisku przygotowanym przez firmę z Zabrza będzie można zobaczyć różne modele fontann ogrodowych również tych stylizowanych na drewno. Oczywiście nie zabraknie stoisk  z miodem, czosnkiem i jego przetworami, świeżymi ziołami, mieszankami przypraw bez konserwantów. Amatorzy smacznych ziemniaków nie będą zawiedzeni. Będzie stoisko z ziemniakami jadalnymi w różnych odmianach choć chętni z pewnością nie mogą odkładać zakupów na ostatnią chwilę. Organizator : Biuro Targów Bałtyk zaprasza 26 i 27 sierpnia. W sobotę w godz. 9-18, w niedzielę 9-16. Wstęp bezpłatny.  
20 Sierpnia 2017 godz. 6:25
ekoszalin z mat. inf.
 

Gdzie jechać na urlop - zagraniczne miejsca godne polecenia

Gdzie spędzić wakacje w 2017 roku? Wcale nie jest to taki prosty wybór, jakby się z pozoru mogło wydawać. Szukamy miejsca, które będzie ciepłe, bezpieczne, a w dodatku będzie skrywało w sobie mnóstwo ciekawych zakątków, które można zwiedzić w wolnej chwili. Tak naprawdę nie ma większego znaczenia fakt, że wakacje pomału dobiegają końca. Właśnie po sezonie natrafić można na najkorzystniejsze pod względem cenowym wycieczki. Sprawdź, jakie kraje w tym roku cieszą się największą popularnością. Teneryfa Wyspa bardzo licznie odwiedzana przez turystów z Polski, których jak magnes przyciąga panujący tam sprzyjający wypoczynkowi klimat i warunki. Wyspy Kanaryjskie nazywa są również Wyspami Szczęśliwymi, nie bez powodu zresztą – jak nigdzie indziej można na nich zrelaksować się, wypocząć i wprawić się w dobry nastrój, który nie opuści nas jeszcze na długo po powrocie z wakacji. Teneryfa (atrakcyjne wycieczki na Teneryfę znajdziesz tutaj: http://dreamtours.pl/wakacje/teneryfa) oferuje całe mnóstwo ciekawych atrakcji, zarówno dla leniwych jak i bardziej aktywnych. Jedną z nich jest ogromny park wodny – Siam Park, w którym można zrelaksować się, zaznać szaleństwa, ale też miło spędzić czas z rodziną. W aquaparku można popływać z rekinami (będącymi oddzielonymi szybą), jak i odpocząć na znajdującej się w nim plaży. Dla każdego z pewnością coś się tutaj znajdzie.   Fuerteventura Chętnie odwiedzana ze względu na fakt, że jest jedną z najbardziej dziewiczych pośród wszystkich Wysp Kanaryjskich, a turystów z Polski kusi tajemniczość i całe mnóstwo terenów, które samodzielnie można odkryć. Fuerteventura (ciekawe oferty znajdziesz tutaj: http://dreamtours.pl/wakacje/fuerteventura) jest też prawdziwym rajem dla żeglarzy i surferów, jako że panują tam idealne warunki pogodowe, sprzyjające uprawianiu sportów wodnych. Co jeszcze można robić, gdy całodzienne leżenie na plaży już się nam znudzi? Dużą popularnością cieszą się wycieczki na quadach, które mają różną długość, trasę przejazdu i skalę trudności. Nie można zapomnieć też o wędrówkach dzikimi terenami, gdzie surowy krajobraz zapiera dech w piersiach oraz pozwala wyciszyć się i choć na chwilę zapomnieć o problemach.   Gran Canaria Jedna z wysp zaliczanego do Makaronezji archipelagu Wysp Kanaryjskich, który cieszy się tak dużą popularnością co i Teneryfa czy Fuerteventura. Gran Canaria (http://dreamtours.pl/wakacje/gran-canaria) jest w stanie każdego oczarować czymś innym. Można tutaj przez cały dzień leżeć na plaży w otoczeniu niesamowitych widoków, ale też odbyć ekscytującą wycieczkę po wulkanicznym masywie górskim. Z pobytu na wyspie będą czerpać niesamowitą radość miłośnicy sportów wodnych, gdyż z powodzeniem można uprawiać tutaj surfing, żeglarstwo, snorkeling czy rybołówstwo. Popularne jest również nurkowanie i pływanie z delfinami. Na liście miejsc wartych odwiedzenia powinny znaleźć się m.in. Białe Miasteczka pełne białych domów i Las Palmas – miasto, w którym tradycja przeplata się z nowoczesnością.   Dominikana Marzą Ci się wakacje na Dominikanie (http://dreamtours.pl/wakacje/dominikana)? Fantastyczna pogoda, rajskie plaże i całe mnóstwo atrakcji – to wszystko jest w zasięgu Twojej dłoni, wystarczy że wybierzesz dogodny dla siebie termin. Dominikana z pewnością spełni Twoje najśmielsze oczekiwania względem urlopu, jednak nawet błogi wypoczynek z czasem może się znudzić. Co warto zwiedzić? W wolnej chwili można wybrać się na północ wyspy, gdzie leży miasto Puerto Plata i znajduje jedyna na całych Wyspach Karaibskich kolejka linowa. Jest tam też aż 27 wodospadów, z których obecności ucieszą się wielbiciele sportów ekstremalnych. Po przywdzianiu odpowiedniego zabezpieczenia w postaci kasku i kamizelki ratunkowej można wraz z przewodnikiem wspiąć się na sam szczyt góry i wykonać skok do naturalnego basenu. Atrakcja wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach i ogromnej odwadze.   Chorwacja Typowy pewniak, na który pada wybór tysięcy Polaków każdego roku. Urlop na Chorwacji (ciekawe oferty znajdziesz np. tutaj: http://dreamtours.pl/wakacje/chorwacja) spełnia oczekiwania wszystkich tych, którzy większą część roku spędzają w biurze. Nie bez powodu. Chorwacja uznawana jest za jeden z najpiękniejszych krajów w Europie, który przynajmniej raz w życiu warto odwiedzić. Podczas pobytu warto odwiedzić Dubrownik, czyli prawdziwą „Perłę Adriatyku”. Miasto pełne jest zabytkowych świątyń i kamienic, które można zwiedzać przez długie godziny, jednak największe wrażenie na turystach robią mury obronne, które przez lata chroniły Dubrownik. Twojej uwadze nie powinien umknąć też Park Narodowy Jezior Plitwickich. Co prawda miejsce nie jest znane w takim stopniu jak Dubrownik, jednak znajdziesz tu spokój i ciszę, której tak bardzo brakuje w miejskim zgiełku. Jeśli zostanie Ci nieco czasu udaj się też do Hvar - „Królowej Chorwackich Wysp”. Jest prawie tak piękna jak Bora Bora czy Capri, dlatego warto odwiedzić ją choćby na chwilę dla samych widoków.    
1 Sierpnia 2017 godz. 5:22
Art za mat.inf.
 

Kadra Polski wraca do Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie

Już 26 września Reprezentacja Polski w halowej piłce nożnej zmierzy się w Koszalinie z Węgrami w meczu barażowym o awans do Mistrzostw Europy. To jedno z najważniejszych wydarzeń piłkarskich tego roku. Miesiąc wcześniej - 26 sierpnia w ramach przygotowań do spotkania barażowego nasi Reprezentacji podejmą drużynę narodową Francji... również w Koszalinie! - Fantastyczna atmosfera, jaka towarzyszyła naszemu spotkaniu towarzyskiemu z Białorusią oraz perfekcyjna organizacja były głównymi czynnikami wyboru Koszalina na gospodarza meczu barażowego oraz zgrupowania zakończonego sparingiem z Francją – mówi Andrzej Bianga, trener Reprezentacji Polski. – Kibice dodają nam skrzydeł, a ich wsparcie będzie niezwykle ważne w walce o awans do Mistrzostw Europy  - podsumowuje szkoleniowiec drużyny narodowej w halowej piłce nożnej.   Przypomnijmy, że 30 marca w Koszalinie odbył się mecz towarzyski, w którym Polacy pokonali Białoruś 6:0. Pomimo, iż był to jedynie sparing, na trybunach zasiadło ponad 2600 kibiców. Jak podkreśla Łukasz Bednarek, dyrektor Hali Widowiskowo-Sportowej, tym razem organizatorzy przewidują komplet widzów. – Ranga spotkania zobowiązuje – mówi szef koszalińskiego obiektu.– Cieszymy się, że Reprezentacja po raz kolejny zawita do naszego obiektu. Piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportu w kraju, a marcowy sparing pokazał, że także ta w wydaniu halowym cieszy się w naszym regionie ogromnym zainteresowaniem – dodaje Bednarek. Warto dodać, że będzie to kolejno trzeci i czwarty mecz z udziałem Reprezentacji Polski w tym roku, jaki odbywać się będzie w Hali Widowiskowo-Sportowej. Oprócz wspomnianego spotkania z Białorusią, w Koszalinie odbył się również mecz Polska – Rosja w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w piłce ręcznej kobiet. - Reprezentacje pokochały Koszalin – mówi prezydent Piotr Jedliński. – To ogromne wyróżnienie dla naszego miasta. Tym bardziej, że decyzja o wyborze Hali Widowiskowo-Sportowej jako areny zmagań o awans do Mistrzostw Europy w halowej piłce nożnej zapadła na wniosek sztabu szkoleniowego i samych zawodników. Jedno jest pewne: mieszkańcy Koszalina i całego regionu dadzą z siebie wszystko na trybunach, a zawodnicy niech odpłacą się nam swoją postawą na parkiecie – dodaje Piotr Jedliński. Już wkrótce poinformujemy o cenach biletów na oba mecze oraz o dacie rozpoczęcie dystrybucji wejściówek na mecz towarzyski oraz barażowy.
16 Sierpnia 2017 godz. 14:23
Dominik Wasilewski
 

Kiedy Gwardia zagra w Koszalinie?

Gwardia Koszalin w II lidze - pierwsze mecze nowego sezonu zostały już rozegrane – na stadionach naszych przeciwników. Na rodzimym stadionie gwardzistów wciąż "trwają" prace mające na celu przystosowanie obiektu do drugoligowych rozgrywek. Kiedy stadion będzie gotowy – tego jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale są plany Pierwsze mecze rundy jesiennej Gwardia rozgrywała na wyjazdach, a do czasu pierwszych rozgrywek „u siebie” stadion w Koszalinie przy ul. Fałata ma być przygotowany na tyle, by został dopuszczony do rozgrywek. Na modernizację istniejącego stadionu Miasto Koszalin pożyczyło Zarządowi Obiektów Sportowych - właścicielowi obiektu  - 1,6 miliona złotych. Było to niezbędne, aby koszalińscy piłkarze w ogóle mogli rozpocząć grę w II lidze.   W pierwszej kolejności mają zostać przebudowane i odświeżone pomieszczenia pod wieżą - szatnie, łazienki, pokój sędziów. Kolejny punkt to trybuny. Nad wszystkim pieczę trzyma koszaliński Zarząd Obiektów Sportowych.   Korona stadionu ma być wyłączona z użytkowania, bo na bieżni zostaną postawione trybuny przenośne, częściowo zadaszone, z zachowaniem dróg ewakuacyjnych oraz z toaletami typu toi-toi w ich pobliżu. To pomysł doraźny, ale dzięki temu nasi piłkarze będą mogli grać u siebie, bez potrzeby brania pod uwagę na przykład kołobrzeskiego stadionu.   Z powodu renowacji i remontów muraw przy ul. Fałata, podopieczni Tadeusza Żakiety zmuszeni są trenować na obiektach Leśnika Manowo. Docelowy termin rozegrania pierwszego spotkania ligowego na stadionie w Koszalinie po przeprowadzonych pracach to prawdopodobnie mecz 13. kolejki i pojedynek z MKS Kluczbork 14-15 października.   Do tej pory wszystkie ligowe spotkania nasza drużyna będzie rozgrywać na wyjazdach. Jak choćby mecz z Wartą Poznań gdzie formalnym gospodarzem meczu był nasz klub, a samo spotkanie zostało rozegrane na stadionie w Poznaniu. Mecz z Wartą Poznań nie będzie jedynym, w którym nasz klub, na obcym terenie będzie formalnym gospodarzem. Wobec braku zgody na zamianę gospodarza przez inne kluby, podobnie będzie również w przypadku 2-3 innych spotkań.